MK Tramping a Supertramp

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 07:58
Prosba o podzielenie sie wrazeniami z tegorocznych wyjazdów z MK
Tramping Interesuje mnie wyjazd Argentyna Urugwaj Brazylia
Czytałem , ze wyjazdy ich sa niedoszacowane o ile
A co sadzicie o Supertramp?
Pozdrawiam
Arek
    • Gość: Miki Re: MK Tramping a Supertramp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 09:39
      Mam dobra opinie o Trampingu a Supertrampa nie znam
      • Gość: Asia Re: MK Tramping a Supertramp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 16:33
        Supertramp nie robi wyjazdów do Ameryki lacińskiej
        tak mi odpowiedzieli na pytanie o wyjazd w ta część swiata
        • yskyerka Re: MK Tramping a Supertramp 04.09.07, 18:15
          MK jest bardzo drogie i faktycznie zwykle koszty są wyższe niż
          podane na wstępie.

          Supertramp ma fajne i dobrze zorganizowane imprezy, co i raz coś
          nowego dorzucają do programu, więc może i ta Ameryka Łacińska się
          pojawi. Też na to liczę, bo chętnie bym się z nimi wybrała. Na razie
          jest chyba tylko Kuba, ale tam już byłam.
    • Gość: p Re: MK Tramping a Supertramp IP: *.stk.vectranet.pl 05.09.07, 20:45
      A ja ze swojej strony polece Kiribati Club. Świetna organizacja i trasy:) Byłem
      raz i planuje więcej:)
      • Gość: AREK Re: MK Tramping a Supertramp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 22:13
        a COS BLIZSZEGO O TYM BIURZE GDZIE JEST I GDZIE Z NIM BYLES
    • Gość: Zielony w temacie Re: MK Tramping a Supertramp IP: *.chello.pl 08.10.07, 19:38
      A czym różni wyjazd do krajów egzotycznych trampingiem a zwykłą
      wycieczką. Mowa cos o nizszym standarcie a cos pozatym?
      • Gość: arek Re: MK Tramping a Supertramp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 22:10
        To nie jest róznica w standarcie to ogromna różnica Oczywiście ja
        wolę tramping to prawdziwe zwiedzanie a nie oglądanie przez szybkę
        autokaru i luksusowych (w miarę) hoteli.
        To też inni ludzie, którzy biora udział w wyprawie. inna rola pilota.
        W trampingu czujesz co zwiedzasz i czesto ze wzgledu na program są
        one droższe i dłuższe.
        Nie znam Brazylii ale w Nepalu płacisz słono za tramping i za to ,
        że śpisz na lodowcu a nie w przytulnym hoteliku
        • Gość: Zielony w temacie Re: MK Tramping a Supertramp IP: *.krakow.pl 09.10.07, 12:04
          Byłem na wyjezdzie z Logosem w Indiach i spotkałem grupę ludzi z
          krakowskiego MK. Rożnica faktycznie była. U nas średnia wieku była z
          55 lat przy grupie ponad 20 osób, a ich było jakies 6-7 osób.
          Przynajmniej tylu spotkalismy, ze średnią wieku 30.
          Musze sie zastanowic w nastepnym roku czy nie spróbować takiego
          wyjazdu.
          Poza zwykłym zwiedzaniem chciałbym również sie troche zabawicz w
          gronie młodszych, a nie tylko "balować" w gronie dziadków.
          Kiedy sie chcesz wybrać do Brazylii?
          • Gość: arek Re: MK Tramping a Supertramp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 18:29
            Zbyt duzo mam na łbie i kompletnie nie wiem
            byc może sierpien
            Pozdrawiam
          • Gość: janek Re: MK Tramping a Supertramp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 16:54
            Bo tak jest wycieczki sa na calym świecie dla dobrze zarabiających
            emerytów a trackingi dla młodych i bardzo dobrze
            Srednia wieku w wycieczkach amerykańskich 70 -80 lat
            Wybor nalezy do Ciebie
          • Gość: gość Re: MK Tramping a Supertramp IP: *.mokotowplaza.waw.pl 14.10.07, 22:29
            Nie zgodzę się że na trampingach są sami młodzi ludzie. Przynajmniej
            na moim wyjeździe tak nie było. Chociaż większe prawdopodobieństwo
            że spotkasz młodego towarzysza na trampingu niż na wycieczce z Logos
            Tourem.
    • ap37 Re: MK Tramping a Supertramp 14.01.08, 17:37
      Troche pozno odpowiadam, ale moze sie komus przydac. MK Tramping -
      oferta moze i ciekawa, ale wiele zalezy od pilota. Jak trafisz na
      Filipa Wasiaka - to problemy pewne. Gosc rżnie gwiazdora, ktory
      wszedzie byl, a nie potrafi sie zachowac. Poza tym jest
      nieodpowiedzialny i niekompetentny, na dodatek kłamczuch. Podobno
      specjalizuje sie w Azji. Bylismy z nim w Chinach, i to bylo jedno
      wielkie nieporozumienie. Niestety zaniżanie kosztow na poczatku tez
      bylo, a potem okazalo sie, ze trzeba placic wiecej /a gosc rzekomo
      miesiac wczesniej przejechal te sama trase/, zdarzalo sie, ze w
      ciagu tego miesiaca powstaly nowe autostrady i wiadukty. Po prostu
      dramat. A na postawione przez cala grupe ewidentne zarzuty - biuro
      miga sie i straszy prawnikami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja