wróciłam z Maroka, służę radą

25.10.07, 12:55
hej, wrociłam z Maroka 7+7 z "Rainbowem", sama czesto korzystalam przed
wyjazdem z tego forum, wiec teraz ja sluze radą zaintersowanym, pozdrawiam
    • Gość: mturek Re: wróciłam z Maroka, służę radą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 16:19
      wlasnie przegladalam starsze watki:) ale widze ze jestes na biezaco,
      wiec jak wrazenia? organizacyjne ale przede wszystkim jak podobalo
      Ci sie w Maroku? zastanawiam sie intensywnie nad ta wycieczka
      wlasnie z rainbow, po super wrazeniach wycieczki z rainbow do
      turcji:)nie bylo zadnych problemow organizacyjnych? jak przewodnik?
      pozdrawiam
      • Gość: mjaszczur Re: wróciłam z Maroka, służę radą IP: *.toya.net.pl 25.10.07, 23:18
        Wybieram się na część objazdową w styczniu i też jestem ciekaw Twoich wrażeń ,
        jak piloci ? rezydenci ? organizacja ?, a jak rdzenni mieszkańcy ? Poza tym -
        jakie ceny i czy warto wykupić obiadokolacje , czy lepiej stołować się samemu ?
        • Gość: brus Re: wróciłam z Maroka, służę radą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 23:57
          Jak wygląda w Agadirze budowa promenady? Widać, słychać, przeszkadza?
    • Gość: Marta Re: wróciłam z Maroka, służę radą IP: *.t-systems.at 26.10.07, 09:04
      jaka temperatura jest obecnie ? jaki hotel wybrałas ?
    • doktormurek Re: wróciłam z Maroka, służę radą 27.10.07, 21:05
      WITAJCIE,
      polecam Ci objazdówke po Maroku. To kraj ogromnych kontrastow, jednego dnia
      zwiedzasz odkopane miasto z I wieku, nastepnego zurbanizowana Casblanke, by
      dalej pojechac do Fesu, gdzie zycie zatrzymalo sie w XV wieku. Tak jest
      wlasciwie ze wszystkim. Znajdziesz tam ludzi wykszatalconych na Zachodzie
      potegujacych majtki ojcow i biedakow, w tym - niestety wiele dzieci - rzebzacych
      na ulicy...
      To biedny kraj, 50 proc. ludnosci to analfabeci. Zdarzylo nam sie, ze pan na
      suku nie umial spzredac 4 bananow bo znal tylko cene za kg - odliczal liczac te
      banany, po prostu wiedzial, ze np. 8 to kg...
      Zwiedzalismy duzo ale tempo bylo do zniesienia nawet przez starsze osoby, wiec
      spokojnie.
      Biuro dosc luzno podchodzi do uczestnikow. Jesli bedziesz miec na to sile,
      mozesz wieczorem spacerowac po miescie, w ktorym aktulanie nocujesz.

      Marokanczycy sa pzryjaznie nastawieni turystom, ale jak w kazdym kraju zdarzaja
      sie wyjatki. Podczas mojego objazdu mial miejsce niemily incydent - kradziez
      pieniedzy z pokoju hotelowego. Trzeba uwazac jak wszedzie :)

      Organizacyjnie OK, nie bylo problemow z niczym w czasie objazdu. Moja
      pzrewodniczką byla p. Krystyna, bardzo mila, kompetentna osoba.
      Zostalam tez na tydzien w Agadirze, gdzie rezydentka byla dla odmiany - niemila
      i niekontaktowa p. Natalia.

      Jesli chodzi o obiadokolacje na objazdowce, doradzam Ci je wykupic. Wracalismy
      do hotelu pozno i czesto mocno zmeczeni, wiec nikt nie mial sily wloczyc sie po
      miescie i szukac czegos do jedzenia. W naszej 40-osobowej grupie tylko 2 osoby
      nie mialy obiadokolacji. Wyzywienie bylo kontynentalne, wiec spokojnie, bedziesz
      zadowlona/y :) z kolacji.

      Promenada ciagle w budowie :) ale nei jest to uciazliwe dla wczasowiczow.
      Mieszkalam w hotelu "al moggar", czysty, pzryjemny no i pokoj z widokiem na
      ocean:), do plazy - okolo 2-3 minut:)
      Wyjezdajzac z Agadiru bylo tam... 41 stopni i nawet tubylcy mowili, ze to
      wyjatkowa jak na te pore roku temperatura. Wczesniej bylo tak do 30 st.

      Zakupy - 1 zl to 3 dirchamy. Dla przykladu
      - chleb - 1-2 d.;
      cola - 6-8 d.;
      duza mineralna - 15-20 d.
      napoje w hotelu - 10 d.;
      przecietny obiad - 60-120 d.;
      pocztowka 1-3 d.;
      znaczek do Polski - 7,6 d.
      ogolnie ceny mozna okreslic jako polskie w kurorcie :), ale niektore pamiatki,
      np. torba ze skory - okolo 60-150 zl, pled z wielblada - 80 zl
      Jesli macie jeszcze jakies szczegoloe pytania, chetnie odpowiem jesli tylko te
      odpowiedz bede znac :) Pozdrawiam, zycze milego pobytu w styczniu!
      • Gość: Bib Re: wróciłam z Maroka, służę radą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 20:31
        Może warto zajrzeć do słownika ortograficznego? Przydałoby się w
        Twoim wypadku.
        • doktormurek Re: wróciłam z Maroka, służę radą 28.10.07, 21:33
          Byc moze zrobilam jakis babol. Sadze jednak, ze Osoby, ktore pytaly, zrozumieja
          o czym pisze, jesli Tobie to przeszkadza i jestes ortograficznie nieomylny - nie
          czytaj tego, co pisze :) pozdrawiam
          • Gość: mjaszczur Re: wróciłam z Maroka, służę radą IP: *.toya.net.pl 30.10.07, 00:06
            Ślicznie dziękuję ,zostałem ostatecznie namówiony , jadę w styczniu i aż nie
            mogę się doczekać .
            Nie zwracaj uwagi na "nieomylnych" .
            • Gość: doktormurek Re: wróciłam z Maroka, służę radą IP: 80.48.73.* 01.11.07, 19:55
              mam nadzieje, ze bedziesz zadowolony, na tym forum znajdziesz sporo info na ten
              temat, warto tez zajrzec na "wakacje.pl". Zycze wspanialej wycieczki i w roli
              przewodnika p. Krystyny lub jej meza - p. Sebastiana, pozdrawiam
              ps dzieki, ja sie "nieomylnym" nie pzrejmuje, ale wiesz, zastanawia mnie raczej,
              jak komus sie chce pisac komentrze w podobnym stylu, a zle napislam "zebrzacych"
              :) raz jeszcze pozdrawiam :)
    • darekhl [...] 01.11.07, 11:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: jaszczur Re: wróciłam z Maroka, służę radą IP: *.toya.net.pl 04.11.07, 19:11
      Mam jeszcze jedno pytanie czy podczas objazdu w hotelowych pokojach były lodówki ?
      • biedronka744 Re: wróciłam z Maroka, służę radą 07.11.07, 11:58
        TO pewnie zależy do jakiego hotelu się trafi :) ale swoją drogą w <a
        href="http://skarby-swiata.pl/maroko-wczasy-zabytki/">Maroko</a> powinny być
        lodówki w hotelach, w tak gorącym kraju to powinien być standard.



        .........
        Marrakesz
      • doktormurek Re: wróciłam z Maroka, służę radą 24.11.07, 22:03
        nie ma lodówek w pokojach hotelowych , pozdrawiam
        • untochables Re: wróciłam z Maroka, służę radą 24.11.07, 23:50
          o ile się nie myle w 4 i 5 gwiazdkowych są w 3 gwiazdkowym adgarze
          nie ma
Inne wątki na temat:
Pełna wersja