Paryż i Prowansja- ITAKA

08.01.08, 10:47
Był ktos na tej wycieczce? Możecie podzielić się wrażeniami?
pozdr.
    • monia515 Re: Paryż i Prowansja- ITAKA 08.01.08, 14:48
      up
      • Gość: Eve Re: Paryż i Prowansja- ITAKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 23:04
        Pewnie sie nie doczekasz zadnej odpowiedzi, ja tez juz pytałam o ta
        wycieczke tutaj i zadnego odzewu, a jestem zainteresowana nią.
    • Gość: natalie Re: Paryż i Prowansja- ITAKA IP: 83.168.106.* 20.01.08, 10:51
      Byliśmy z mężem na tej wycieczce w podróży poślubnej na przełomie kwietnia/maja
      2006. Wróciliśmy zadowoleni, wiosną Paryż i południe Francji jest piękne,
      kwitnące, nie spalone słońcem. Jeśli lubisz zwiedzać i podziwiać piękne widoki -
      polecam. Śniadania kontynentalne, my spakowaliśmy dużo prowiantu w plecaki, więc
      nie narzekaliśmy. Hotele ok, tylko 1 nocleg mniej ciekawy (coś jak schronisko
      młodzieżowe). Uwaga na pilota, merytorycznie byliśmy zadowoleni, potrafił
      zainteresować i wykorzystywał nawet przejazdy do przekazania nowych informacji
      albo czytania nam o Prowansji z książek Mayla; ale co do uczciwości.. proponuję
      prosić o paragony :)
      Co do innych wypowiedzi na tym forum: każdy ma prawo do własnego zdania.
      Zadowoleni raczej nie piszą, ponieważ nie potrzebują. Moim zdaniem jakość
      wycieczki zależy w dużym stopniu od kompetentnego pilota i od samej grupy, na
      naszej też znalazły się osoby narzekające, ale większość nie zwracała na nie
      uwagi, więc w końcu musiały spasować :)
      Jeśli chodzi o jakość posiłków, to też niektórzy nie próbują się dowiedzieć
      jakie są standardy. A ja się wstydziłam na wycieczce za Polaków z naszej
      wycieczki, którzy rzucali się na bufet, jakby nigdy nie widzieli jedzenia. Inne
      nacje jakoś potrafią z kulturą się częstować, nie ładować na raz 3 talerzy albo
      pakować po kieszeniach!!
      Jeśli wybieram wycieczkę, i to atrakcyjną cenowo, to dokładnie sprawdzam jej
      program, cenniki dodatkowe itp. I tak musicie mieć zawsze rezerwę na jakieś
      nieprzewidziane atrakcje, trzeba sie z tym liczyć.

      Jeśli macie konkretne pytania co do tej wycieczki, to chętnie odpowiem.
      • Gość: Eve Do Natali:Re: Paryż i Prowansja- ITAKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 21:55
        Czy w pilot dał czas wolny w Nicei lub Grasse?
        • monia515 Do Natali:Re: Paryż i Prowansja- ITAKA 22.01.08, 13:32
          Czy zwiedzanie jest bardzo męczące? W programie jest nocny przejazd-
          czy jest czas na odpoczynek?
          Czy noclegi są w różnych miejscach, czy zdarzają się przynajmniej 2
          noclegi w jednym miejscu? Czy można sie wyspać?:) Pytam, bo byłam
          kiedyś na objazdówce, na której do hotelu zjeżdżaliśmy ok. godz. 23,
          a wyjeżdżalismy o 7 rano- nie było czasu ani na jedzenie, ani na to,
          żeby sie przepakować, ani żeby odespac całodzienne zwiedzanie...
          Pozdr.
          • Gość: natalie Do Natali:Re: Paryż i Prowansja- ITAKA IP: 83.168.106.* 24.01.08, 17:38
            Zwiedzanie nie było do późnych godzin nocnych, wracaliśmy w porze kolacji, ale
            to zależy od indywidualnych preferencji i trybu życia. Śniadania były chyba
            około 8 i po śniadaniu moment na zabranie rzeczy z pokoi i wyjazd na zwiedzanie.
            Hotele są na obrzeżach, więc my się na nocne wypady nie wybieraliśmy.
            Było intensywnie, ale sądząc po kolejkach w Paryżu przed muzeami itp osoba
            indywidualnie organizująca sobie wyjazd nie zwiedzi tak wiele przez 4 dni.
            Były starsze panie i osoby w wieku naszych rodziców - spokojnie dawały radę.
            Najważniejsze jest pozytywne nastawienie.
            Ja wysiadłam przed nocnym przejazdem, kiedy około 22 mieliśmy rejs w Paryżu:
            spałam na ramieniu męża i nic nie pamiętam. Nie mam problemów ze snem więc całą
            noc spałam podczas przejazdu z przerwami na puszczane filmy.
            Rano na trasie było zwiedzanie Nimes. Padnięci byliśmy, jednak uroki południa
            były tego warte. Po zakwaterowaniu mieliśmy jakieś 2 godziny na odpoczynek,
            prysznic itp. przed zwiedzaniem Avinionu.
            Noclegi były w sieci Balladine i Kyriad: 4 w jednym hotelu w Paryżu, ten pod
            Avinionem był jak schronisko młodzieżowe, później Cannes 2 noclegi.
            Były zmiany w harmonogramie , które ułatwiały organizację.
        • Gość: natalie Do Natali:Re: Paryż i Prowansja- ITAKA IP: 83.168.106.* 24.01.08, 17:13
          W Nicei byliśmy ostatniego dnia, był czas wolny przed wyjazdem.
          Grasse z kolei byliśmy tylko w muzeum perfum i zakupy. Ale za to później byliśmy
          ponadprogramowo w Eze. Przepiękne miejsce, które mnie najbardziej zauroczyło.
          Jest to miejscowość malowniczo położona na wzgórzu.
          Co do zakupu perfum: jakoś nam się bardzo nie przydały, szczególnie to, co
          zachwalała obsługa z pilotem :) Natomiast piękny flakon płynu do kąpieli był
          trafionym upominkiem dla mamy.
    • monia515 Re: Paryż i Prowansja- ITAKA 23.01.08, 08:26
      up
      • 4tore Re: Paryż i Prowansja- ITAKA 23.01.08, 15:26
        Przeczytaj dokladnie program wycieczki - z moich doswiadczen wynika,
        ze byly realizowane wszystkie punkty, a nawet dodatkowe atrakcje
        niespodzianki (np. zwiedzanie Orange).
        Wszedzie bylo sporo czasu wolnego, w Paryzu moze byc troche gonitwy
        (ale nie przpominam sobie szczegolnego zmeczenia).
        Wycieczki objatdowe maja to do siebie, ze wstajesz rano i jestes
        gotowy/a na calodzienne zwiedzanie. Niektorzy po kolacji wybierali
        sie rowniez na jakies nocne fotosesje, nikt nie padal ze zmeczenia,
        ale nie bylo to tez towarzystwo malkontentow. Byc moze kwestia
        klimatu (wybierz termin wiosenny lub jesienny) lub wypitego wina,
        ale jako zdeklarowany frankofon polecam kazda objazdowke po
        Francji ;-))
        • Gość: natalie Re: Paryż i Prowansja- ITAKA IP: 83.168.106.* 24.01.08, 17:47
          Mam podobne zdanie.
          W Paryżu największe bieganie było w Luwrze. Ale my się nie daliśmy i gdy wszyscy
          siedzieli w czasie wolnym przed piramidą, oglądaliśmy zbiory starożytne m.in. z
          Mezopotamii. Podobnie w Wersalu. Zdążyliśmy w czasie wolnym dojść do pałacyków
          Marii Antoniny, zwiedzić je na tych samych biletach i zdążyć na czas do autokaru.
          W Luwrze i Wersalu są polscy przewodnicy, co ułatwia zwiedzanie.
          My nie widzieliśmy Orange, za to byliśmy w Eze.
    • Gość: natalie Re: Paryż i Prowansja- ITAKA IP: 83.168.106.* 24.01.08, 17:53
      Zmotywowałam się dzięki temu wątkowi i wrzuciłam na naszą prywatną stronkę część
      opisu naszej wycieczki.
      Zapraszam do odwiedzenia i zapowiadam, że w najbliższym czasie uzupełnimy o
      drugą część oraz nasze zdjęcia z Prowansji.
      Oto link:
      www.widzinscy.szczecin.pl/podroz_francja_2006.php
      :)
      • monia515 Re: Paryż i Prowansja- ITAKA 25.01.08, 10:06
        dziękuję bardzo:)
        świetne zdjęcia
        Pozdrawiam,
        m
Pełna wersja