Dodaj do ulubionych

Biuro Podróży "Tęcza"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 22:02
Proszę o Państwa opinie na temat wyjazdów z Biurem Podróży "Tęcza".
Czy byli Państwo zadowoleni ze standardu i organizacji?
Obserwuj wątek
    • imka.allegro Re: Biuro Podróży "Tęcza" 14.01.08, 14:10
      Byłam z 'Tęczą' w Bawarii, zamki Ludwika II. Całość imprezy bez najmniejszego
      zarzutu.
      Standard - chyba bezgwiazdkowy, pensjonat - ale miło i czysto (ostatecznie to
      Niemcy ;) Autokar nowy, sprawny, schludny, dwóch kierowców.
      Wyjątkowa pilotka - sympatyczna, kompetentna i odpowiedzialna.
      Tylko program napięty do granic możliwości ;->

      Imka
    • Gość: klient biura Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 22:14
      Byłem z żoną w tym roku w Nei Pori z tym biurem. Podróż autokarem niestety nie jest krótka i trzeba się przygotować na dwudziesto-kilku godzinną męczarnie. Autokar w porządku, ale nie jakiś lux. W tamta strone był lepszy z powrotem gorszy. W obudwu coś tam skrzypiało tu i ówdzie. Mogliby dać jakieś lepsze autokary, ale tymi co były dojechaliśmy i myślę, że mogliśmy trafić gorzej. Kierowcy dobrzy i nie można się niczego doczepiać. Mieszkaliśmy w pensjonacie Andromachi. Pensjonat ogólnie dobry, ale ma małe drobne braki. W lazienkach cuchnie i śmierdzi prawie cały czas. Półka pod lustrem w łaziece spada kiedy chce. Wyposażenie pokoju marne. Jedna szafa, dwa łóżka (jedno podwójne), jakaś JEDNA nocna szafka i tyle. Na balkonie stół i krzesła. Do tego szafka w kąciku kuchennym i lodówka. Naczynia były: sztućce, talerze i garnki. Z reguły każde z innego kompletu. Myśmy z Polski przywieżli sztućce i żałowałem, że nie wzieliśmy talerzy i garnuszków. Bardziej czułbym się komfortowo. Mieszkaliśmy w dwójkę i pojedyncze łóżko wykorzystywaliśmy na podręczny stolik. Plusem mieszkania w Andromachi jest ładny widok z okna na góry, Oczywiście jeżeli jest się zakwaterowanym w pokoju z dobrej strony. W przeciwnym wypadku ma się widok na sąsiada i na niewykończony budynek obok, w którym mieszkali jacys murzyni - sprzedawcy pamiątek na plaży. Do plazy jest około 250-300 metrów. Jest to budynek na ulicy najbardziej oddalonej od plazy. Podobno pensjonat Maria jest zdecydowanie lepszy. Jak masz wybór - mieszkaj tylko w MARII. Tam ponoc jest klima, tv i lepsze mebelki, a różnica wynosi tylko 20-30 zł za wczasy na osobe. Miasteczko ładne, ma piaszczyste plaże, ogólnie polecam, ale tylko ten drugi pensjonat. Rezydentką jest pani Basia, która pracuje jednoczesnie w biurze podróży Evitours, dzieki temu nagania tam sobie klientów. Byliśmy na dwóch wycieczkach z tym biurem i spoko. Nie było jakiegoś dziadstwa. W wycieczce na Meteory powinno byc więcej czasu na zdjęcia innych klasztorów. Ogólnie jak się jedzie w czwórkę to chyba lepiej pożyczyc samochód i samemu jechac na te meteory i inne wycieczki. Taniej to wychodzi. Oczywiście trzeba wczesniej popytac o trase, sprawdzic w necie co i jak. Ta Basia to taka lekka cwaniara, ogólnie przywita i pożegna i tyle. Dąży do tego, aby jej nie przeszkadzać i nie zawracac głowy. Jedyny plus to to, że zna grecki i gdyby trzeba było coś poważnego załatwić np. szpital, tłumaczenie lekarzy itp. to byłoby lepiej. Byłem kiedyś w chorwacji i rezydent tam nie znal chorwackiego. Dogadywał się z nimi tak jak wszyscy słowianie. Przy powaznych problemach nie jest to bezpieczne. Wniosek jeden. Jedz do Nei Pori. Wybierz pensjonat Maria. Skorzystaj z opcji dojazd własny i postaraj się kupic bilety lotnicze do Salonik. Stamtąd jest pociąg w cenie 3,80 E do Nei Pori. Z urlopu wrócisz mniej zmeczony podróżą. Jeżeli jedziesz autokarem, zostaw sobie dwa trzy dni na dojcie do siebie po podróży.
      • Gość: lights Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 22:00
        byłam na wycieczce Paryż i zamki nad Loarą w 2006. Było świetnie! Pilotka, pani
        Lidia super kompetentna, zna Paryż jak własną kieszeń. Zorganizowała wszystko
        tak, abyśmy zdążyli na czas. Plan jest napięty i nie ma zbyt dużo wolnego czasu.
        Można jednak kosztem snu wybrać się na Montmartre po męczącym dniu ;) Hotel w
        Paryżu, w którym byliśmy zakwaterowani na dwa ostatnie noclegi, leży bardzo
        blisko bazyliki Sacre-Coeur. Nie wiem czy jest sens opisywać autokar, bo za
        każdym razem pewnie jedzie inny, nasz w każdym razie się nie zepsuł, wideo
        działało, mikrofon pilota też, siedzenia były wygodne, nawet nie była potrzebna
        poduszka pod kark, aby zasnąć. polecam Paryż!
    • Gość: Bogda Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 13:11
      Z Tęczą byliśmy w Grecji w Kokino Nero na pobyt.-
      objazdowej.Wróciliśmy zachwyceni!! Mnóstwo zwiedzania,warunki w
      apartamencie Adonis całkiem przyzwoite.(za te pieniążki)Nasza
      opiekunka p.Magda bardzo sympatyczna i pomocna w każdej sytuacji.W
      ubiegłym roku byliśmy z Tęczą w Wiedniu-również zadowoleni.Szczerze
      więc polecam biuro podróży Tęcza.A do Grecji napewno przyjedziemy
      jeszcze na wczasy i to z biurem Tęcza.Pozdrawiam
    • Gość: grahe Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 13:10
      Właśnie wróciliśmy z wycieczki do Paryża organizowanej przez to biuro i polecam
      gorąco. Świetna pilotka, która ma bardzo bogatą wiedzę i bardzo umiejętnie ją
      przekazała.Wyjazd świetnie zorganizowany i rzeczywiście nie ma się do czego
      przyczepić chyba, że ktoś oczekuje super luksusów to musi wykupić dużo droższą
      wycieczkę! Pozdrawiam!
    • Gość: Iwona i Jacek Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.07.09, 17:53
      WŁaśnie wróciliśmy z wycieczki z Paryża. Jesteśmy zachwyceni. Wszystko zgodne z opisem w informatorze, hotel bez zarzutów, pilotka Pani Lidia Nawrocka wspaniała, posiadająca ogromną wiedzę i poczucie humoru, plan zwiedzania doskonale zorganizowany, autokar porządny, kierowcy doświadczeni. Jesteśmy bardzo zadowoleni i gorąco polecamy biuro podróży TĘCZA !!!
    • Gość: ewa Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: *.cust.tele2.pl 22.07.09, 22:53
      Ja pamietam jak w 2007r.Chciałam jechać do Włoch i w jednej wyciczce
      chciałam zobaczyc jak najwiecej i najtaniej od Wenecji po Capri.Po
      selekcji zostały mi 2 biura.Almatur i Tęcza.Miały prawie identyczny
      program i odpowiedni termin tylko Tęcza nie miała w Rzymie Muzeów
      Watykańskich i to przeważyło na korzyśc Capri Tour z Almaturu.Ale co
      ciekawe przez prawie całą drogę spotykaliśmy się z autobusem z Tęczy
      w tych samych miejscach,rozmawialiśmy z osobami z tamtej
      wycieczki.Mówili,że są bardzo zadowoleni tak samo jak i my
      zresztą.Tylko autobus z Tęczy był zapełniony w 3/4 a nasz
      pełniuteńki i tamci mogli wyciągnąć się podczas tych 2 nocy w
      autobusie pojedynczo na 2 siedzeniach.Zawsze coś
    • Gość: grahe Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 22:28
      Byliśmy z Tęczą w Grecji,Paryżu, Hiszpanii i jesteśmy bardzo
      zadowoleni. Jeśli ktoś jedzie aby się czegoś dowiedzieć i słucha
      przewodnika oraz stosuje się do jego propozycji oraz za podaną cenę
      nie szuka luksusów to bardzo polecam! Choć co do luksusów bardzo
      pozytywnie nas zaskoczyli z wyjazdem do Hiszpani - hotele bardzo
      fajne i jedzenie super. Ogólnie polecamy! Jeśli jednak jest ktoś
      upierdliwy i za te ceny wymaga luksusów to odradzamy!
        • Gość: Ala Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: 89.107.158.* 08.04.10, 23:00
          Byłam z "Tęczą" na 2 wycieczkach objazdowych (Paryż i Nadrenia) i byłam bardzo
          zadowolona. Zawsze dobra organizacja i dobrze przygotowane przewodniczki.
          Na Litwie byłam z innego biura ;lity kupowaliśmy na postoju w Sejnach. Tam każdy
          kantor sprzedaje lity.W samym Wilnie można kupić lity w banku
          Miłej wycieczki życzę; Litwa jest urocza.
            • Gość: globusy Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: *.dobrafirma.com 01.05.10, 10:58
              Witamy!My byliśmy pierwszy raz z ''Tęczą'' w Budapeszcie i Szentendre w 2004r.z
              panem Rysiem-było super!Potem były wakacje w Grecji-Stomio w
              2006r-rewelacja,super wakacje i wspaniałe wycieczki.W roku 2007 byliśmy Praga i
              Kutna Hora,następnie w 2008r byliśmy na Wiedeń i Morawski kras...Wspaniałe biuro
              z super organizacją!!!W tym roku z nimi planujemy Ukrainę,Litwę lub Czeskie
              zamki-zobaczymy,na pewno z Tęczą bo to super biuro!;)
                • Gość: turysta Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: *.sitel.net.pl 25.07.11, 14:51
                  Wątpliwa jakość usług biura podróży Tęcza z Bielska-Białej
                  To biuro podróży dużo oferuje, ale realizuje mało.
                  Sam sprawdziłem w czasie wycieczki na Litwę (trasa: Wilno-Kowno-Kiejdany-Troki-Druskienniki).

                  1. W drugim dniu od każdego uczestnika wycieczki zebrano kwotę w wysokości 100 Lt, a pilotka uprzedziła, że na koniec wycieczki w ostatnim dniu rozliczy się z nami. Kwota ta miała pokryć koszty wstępów do obiektów wyszczególnionych w programie. Tymczasem 20 minut później po przyjeździe do miejscowości Gruty (miejsce wyszczególnione w programie wycieczki) pilotka – pani Róża – powiedziała nam, że za wstęp do Muzeum Pomników Socjalizmu musimy zapłacić z własnej kieszeni (aktualna cena w kasie muzeum: osoba dorosła 20 Lt, dzieci i młodzież 10 Lt). Część osób zatem nie weszła do tego muzeum.
                  2. Park w Druskiennikach zwiedzaliśmy dwa razy. Najpierw gdy szliśmy na przystań, aby odbyć rejs po rzece Niemen. Po rejsie cofnęliśmy się z powrotem do Druskiennik. Tu dostaliśmy czas wolny.
                  3. Program oferowany przez biura podróży zawierał „zwiedzanie miast z miejscowymi przewodnikami”. W Druskiennikach miejscowego przewodnika nie było. Pilotka powiedziała tylko, co można tam zwiedzić na własną rękę, gdyby ktoś miał taką ochotę. Chyba pilotka nie wiedziała, co z nami robić.
                  4. W programie na 2 dzień czytamy: „Wieczorny wyjazd na Górę Trzech Krzyży i Górę Giedymina”. Jeszcze w Druskiennikach pilotka powiedziała nam, że ten punkt programu nie zostanie zrealizowany, gdyż kierowcy muszą mieć przerwę. Na górę Trzech Krzyży weszliśmy w 4 dniu, ale Góra Giedymina została całkowicie pominięta.
                  5. W 2 dniu do hotelu przyjechaliśmy w godzinach popołudniowych. Tu po prawie dwóch dniach w trasie najpierw podano nam obiadokolację, a dopiero potem rozdano klucze do pokojów. Dla zmęczonego turysty lepsza byłaby kolejność odwrotna, aby przed kolacją można było chociaż umyć ręce, czy skorzystać z toalety.
                  6. Jedzenie w hotelu – bardzo przeciętne.
                  7. W tym 2 dniu także w Wilnie nie było przewodnika. A szkoda. Po południu była piękna, słoneczna pogoda i przez kilka godzin do wieczora można było zwiedzić część miasta. Powiedziano nam, abyśmy zwiedzali sami.
                  8. Z miejscowym przewodnikiem spotkaliśmy się dopiero w 3 dniu.
                  9. W 3 dniu nie zwiedziliśmy wyszczególnionego w programie Muzeum Kiejdańskiego (koszt wstępu osoby dorosłej 4Lt).
                  10. W 4 dniu nie zwiedziliśmy Górnego Zamku (wyszczególnione w programie) ani Uniwersytetu im. Stefana Batorego w Wilnie (koszt wstępu dla osoby dorosłej 5Lt). Ten uniwersytet zobaczyliśmy w dniu 5, ale wprowadzono nas tylko na wewnętrzny dziedziniec – Dziedziniec Wielki. Nie zwiedzaliśmy żadnych wnętrz.
                  11. W programie na 5 dzień czytamy: „Zwiedzanie miasta Trok – m. in. świątyni karaimskiej. Tej świątyni też nie zwiedziliśmy.
                  12. W 5 dniu zawieziono nas na Cmentarz Rossa – tu jednak tylko na grób matki J. Piłsudskiego. Cmentarza nie zwiedziliśmy, co tłumaczono brakiem czasu i złą pogodą – mżawką.
                  13. Pilotka zaproponowała nam wykupienie obiadokolacji w restauracji Morena tuż przy granicy polsko-litewskiej. Do wyboru były 3 opcje dań. To dobrze. Jednak forma zbierania zamówień – karygodna. Przez cały autobus przesłana była lista uczestników, na której każdy zaznaczał wybrane danie. Na tej liście znajdowały się wszystkie dane osobowe uczestników wycieczki – imiona i nazwiska, daty urodzenia, dokładne adresy zamieszkania.
                  14. Na zakończenie wycieczki pilotka nie była chętna do rozliczenia kwot, które zostały ze wstępów z uczestnikami wycieczki. Uczestnicy musieli się dopiero upomnieć i wyliczyć, że zwroty powinny być. Licząc pieniądze, myliła się. Aby mogła oddać nam pieniądze, z trasy musieliśmy zawrócić na granicę do kantoru, aby mogła rozmienić pieniądze, których wcześniej nie przygotowała. Ostatecznie każda osoba dorosła dostała 10 zł polskich zwrotu. Jeśli policzyć miejsca, których nie zwiedziliśmy, rachunek jest prosty: zwrot powinien być większy.

                  To nie tylko moja opinia – wiele osób było niezadowolonych.

                  Wniosek: w czasie podróży sprawdzajcie w kasach koszty wstępów do poszczególnych obiektów i sumujcie kwoty – liczcie swoje pieniądze!

                  A przed wybraniem tego biura podróży warto się zastanowić, jeśli naprawdę chcecie coś pozwiedzać. Są przecież inne biura – profesjonalne (też sprawdziłem, bo dużo podróżuję).

                  A dobre strony wycieczki?
                  - sympatyczna przewodniczka z Wilna – Jadwiga;
                  - kompetentni kierowcy;
                  - piękno Litwy.
                  • Gość: ~assanti Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: 31.134.48.* 25.07.11, 18:41
                    W niedziele wróciłam z cała rodzina z Paryża. Polecam każdemu taka wycieczkę. Wygodne hotele, dobre jedzenie, bardzo miła, konkretna i pomocna przewodniczka Marta, baaaaardzo cierpliwi kierowcy. Program zrealizowany w całości, a nawet ponad, ponieważ odwiedziliśmy i zobaczyliśmy dużo więcej miejsc niż w programie. Ceny do muzeów nieraz niższe niż w katalogu. W samym Paryżu zaprzyjaźniona knajpka u Gigi`ego, gdzie można smacznie zjeść. A perfumy Fragonarda nie umywają się do perfum kupowanych w polskich sklepach. Serdecznie polecam!!!
                      • Gość: uczestnik wyjazdu Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.14, 21:03
                        Byłem na wycieczce w Toskanii - 2014 . To była jakaś porażka : pokoje bardzo ... bardzo zimne i brudne , jedzenie - wyobraźcie sobie na śniadanie jeden plasterek szynki i jeden plasterek sera żółtego i koniec , o kawę trzeba było się prosić , włosi bardzo nieuprzejmi . Przewodnik - przeważnie nie zorientowany , zostawiający uczestników w autokarze a z częścią grupy szedł na zwiedzanie , a potem nie odbierał telefonów od pozostałych , chyba się bał , że będzie płacił za rozmowy ( służbowego chyba nie miał ) . Poza tym nie zobaczyliśmy wszystkich punktów wycieczki , gdyż niby było za mało czasu - a nadmienię , że autokar był taki , że nie chciał zapalić i zdarzało się , że wyjeżdżaliśmy z opóźnieniem ( może dlatego nie było czasu ) . Ogółem masakra - nie polecam . Ja osobiście mam dość TECZY .
                        • Gość: eluska1960 Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.14, 18:55
                          Co to za bzdury. Wróciliśmy z wycieczki do Toskanii weekend czerwcowy z biurem Tecza super impteza. Wszystko dopięte na ostatni guzik. Doskonały wygodny autokar, Kompetentny pilot pan Antoni - kopalnia wiedzy nikt się nie zgubił choc grupa liczna 54 osoby. Program napięty ale przecież to wycieczka a nie wczasy. Wielkie dzięki za wszystko Tęczo, czekamy na następne imprezy. Macie w nas stałych klientów mimo że z daleka - około 200 km. Odpowiem na wszystkie pytania
                          Pozdrawiam Elżbieta
              • Gość: agat Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: 150.127.225.* 14.05.10, 15:50
                Jade z tym biurem pierwszy raz w lipcu do Grecji. Mam jednak obawy
                ze wzgledu na obecna sytuacje polityczna i tym, co sie w Grecji
                dzieje. Jestem troche zawieszona pomiedzy decyzja - jechac czy nie
                jechac. Czy jest ktos, kto rowniez ma rezerwacje w okresie
                wakacyjnym i wacha sie, co do decyzji? Prosze o komentarze.
                • Gość: ewa Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: *.c201.msk.pl 16.05.10, 12:04
                  miałam rezerwację na wyspę.dojazd autokarem a potem
                  promem.Zrezygnowałam,bo nie potrafię spokojnie wyobrazić sobie
                  sytuacji,że po 26-28 godzinach spędzonych w autokarze dojeżdżam do
                  przeprawy promowej a tam STRAJK (np.24 godzinny)To było
                  przeważające w mojej decyzji.Ale na podróż tylko na riwiere chyba
                  bym się zdecydowała
                  • Gość: globusy Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: *.dobrafirma.com 16.05.10, 14:23
                    Witam!Ja bym chętnie pojechał znowu do Grecji.Tam gdzie są pensjonaty i hotel
                    Vlassis,wszystkie położone w małych miejscowościach i wioskach,które są
                    prowadzone przez rodziny do których jest to często cały ich dochód,tak samo
                    tawerny i sklepiki.Oni nie pozwolą żeby stracic swój dochód i stracic swoich
                    gości,turystów.A potrafią oni naprawdę bardzo ciepło i miło ugościc.My bardzo
                    miło wspominamy Greckie Stomio i hotelik Vlassis,myślimy jeszcze o powrocie w te
                    strony,może Nei Pori...Polecamy i miłych wakacji życzymy;)
                • Gość: duszek Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: 79.139.0.* 21.05.10, 08:33
                  jade z zona na poczatku czerwca.boo bylem z tecza w ubieglym roku.
                  biuro solidne,zakwaterowanie ok. nie obawiam sie tego co sie dzieje w
                  grecji.. to ich sprawa. dla nas polakow sa bardzo zyczliwi/w
                  przeciwienstwie dla niemcow/ i napewno zrobia wszystko abysmy dobrze
                  sie czuli. duzym +sem jest rezydentka greckiego biura podrozy -polka-
                  bardzo konkretna i zyczliwa osoba.. Milego pobytu..
    • Gość: snaki Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: *.chello.pl 17.05.10, 11:49
      Zdecydowanie nie polecam...Pojechałyśmy hm pozytywne
      komentarze...czeskie zamki nie nie!! Kierowca nie wiedział gdzie
      jechać...zero orientacji gubiliśmy się ciągle na pytanie ile jeszcze
      burczał niewiem...ale zawsze mozna było posłuchać białego misia jak
      ktos lubi...pilotka znająca język czeski komunikowała się w języku
      polskim...w zamkach ciagle poprawiali ją ludzie hitem był w jej
      tłumaczeniu klasycystyczny...hm co to za język.każdy z nas radził
      sobie sam cóż to tylko Czechy..autokar był koszmarem....w
      towarzystwie ...takim siedziałam zaraz za pilotką z uczącą się
      dziewczynką.../hm nie wypowiedziała a ni słowa do ludzi...ale zabawa
      na przodzie przednia...brbr..nigdy więcej..wszystko zależy od pilota
      czeskich zamków nie polecam...!
    • Gość: kaśka Nei Pori IP: *.tktelekom.pl 20.06.10, 13:46
      wczoraj wróciłam z Grecji ......było kosmicznie piękna plaża,ciepłe
      morze,cudne widoki na Olimp i ruiny zamku w
      Platamonas.....jedwabiste rezydentki polecam każdemu to biuro bo nie
      moge napisać o ani jednej rzeczy ,która by mi się nie podobała.....
      • Gość: agat Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: 150.127.225.* 02.08.10, 12:17
        Wrocilam w zeszlym tygodniu z Nei Pori w Grecji. Grecja wiadomo -
        historia otacza wszedzie, morze wspaniale, plaza cudowna. Podroz w
        obie strony do wytrzymania. Generalnie wszystko ok, ale.... W willi
        Filio bardzo niemila wlascicielka, ktora kompletnie nie nadawala sie
        do rozmow, natomiast panie rezydentki pomimo ciaglych prosb o
        interwencje i obietnic z ich strony nie pomogly zbyt wiele.
        Niektorzy mieli wrecz wrazenie, ze sa traktowani jak upierdliwe
        muchy, a im blizej konca turnusu tym bardziej. Odnioslam wrazenie,
        biuro tecza chyba nie dokonca wie, co sie tam na miejscu dzieje -
        panstwo w panstwie. Obie rezydentki w sumie przemile osoby, wesole,
        chetne do rozmowy i potrafia niezle zagadac, jednak niestety nie
        tylko o to chodzi.
        Troche mi szkoda, bo naprawde jechalam z calkowicie pozytywnym
        nastawieniem, po wielu cieplych uwagach od osob, ktore juz
        wyjezdzaly z biurem tecza, szkoda ze organizacja na miejscu troche
        nie pasuje do reszty.
        pozdrawiam i zycze tylko milych wrazen
      • Gość: kolanko Re: Biuro Podróży "Tęcza" IP: 77.236.26.* 21.09.10, 17:49
        tak się składa, ze dziś wrócilismy z Grecji z 'objazdówki' i panem Kamilem się rozczarowalismy. Owszem, wiedzę ma, ale te wycieczki to robi 'taśmowo' i ,niestety, na 'odwal się'. Nie ma to nic wspolnego z Tęczą, bo on pracuje dla jakiegos miejscowego biura, ale nie bylismy nim zachwyceni. Biegł sobie do przodu i trzy starsze panie, które zawsze mu towarzyszyly, slyszaly co opowiadał - reszta sie wk**wiała, ze nic nie słyszy...
        Do tego na wycieczkę do Grecji spóźnił się ponad pół godziny - a wyjezdzać mielismy o 1 w nocy - wiec cala ekipa z Kokkino i Nei Pori czekała na niego w środku nocy az sie pojawi - i zamiast przeprosic od razu, czy cos, to on powiedzial, ze przeciez sie umawialimy na 1:30, szkoda tylko, ze wszyscy z dwóch miejscowosci stawili sie na czas! - bez komentarza i tyle

        Do tego żarty na poziomie gimnazjalnym...

        • Gość: po powrocie Po powrocie z Grecji - 'objazdówka' IP: 77.236.26.* 21.09.10, 18:19
          Właśnie wrocilismy z Grecji. Kilka uwag:
          a) Biuro podróży - najtanszy wyjazd do Grecji ze wszystkich oferowanych, czyste pokoje, standard niski, ale przyjemnie, kuchenka, łazienka (niezbyt ładna ale dało sie przezyc), za te pieniadze to cud.
          Niestety - autokar mieliśmy okropny - ciasny tak, ze kazdy wyzszy niz 1.50m musial siedziec 'na ukos' - cale szczescie jechalismy krocej niz obiecane 33 godziny ;p do tego wyjechalismy z Bielska ze sporym poslizgiem - poltorej godziny. Mielismy za to ekstra kierowcow ktorzy dobrze, sprawnie i bezpiecznie doprowadzili nas na miejsce i z powrotem.
          Samo biuro - kontakt mailowy żaden, nie odpisali ani raz ale na telefon szlo juz pozalatwiac wszystko. Biuro solidne, choc marketing i client relations im lezy - no ale jaka cena taka obsluga - sa uczciwi, to na pewno.

          b) wycieczki objazdowe (prowadzone NIE przez Tęczę) - nie polecam.
          Meteory - zwiedzialismy wlasciwie przez jakies 2-3 godziny, a reszta czasu to byly zakupy, jedzenie, czekanie czekanie czekanie na niewiadomo co. Efekt - caly dzien z głowy a nic wiele nie zobaczylismy ('zwiedzanie' zamku Platamonas to bylo obejscie go dookoła wzdloz murów...)
          Olimp - wjechalismy na taki tarasik widokowy, Olimp za chmurami ale nic na to nie dalo sie poradzic, pojechalismy do Litochoro gdzie pan Kamil zaprowadzil nas kawaleczek wgłąb parku narodowego i powiedzial, ze mamy godzine czasu wolnego - czytaj na powrot do autokaru. Ponudzilismy sie przez ok. 50 minut bo do autokaru dotarlismy w 10. Zwiedzanie starego Panteleimonu to byl tak naprawde spacer do tawerny... Ogolnie wiekszosc czasu na wycieczkach byla poswiecona pseudozakupom i tawernom. Wycieczka na Meteory i na Olimp mogla byc w jednym dniu - jako jedna porządna wycieczka, ale nie denerwowanie ludzi i marnowanie dwóch dni.
          Skiathos rejs statkiem, ktory gorąco polecam, jest super klimat, fajny kapitan Kostas bodajże, jego żona tez spoko, Metaxa w cenie, nauka tanców greckich, pozniej plażowanie na super piaszczystej plazy BAJECZNE widoki. Oczywiscie standardowo pseudozwiedzanie miasteczka i czas wolny we wskazanej tawernie ;P a moglo byc wiecej czasu na plazy. Ogolnie ta wycieczka akurat byla fajna.
          Ateny - wrazenia mieszane. Na poczatek pan Kamil sie spoznil. Pozniej zwiedzanie Akropolu, ktore trwalo niecala godzine i musielismy dodatkowo zaplacic za przewodniczke (o czym niie bylo nigdzie informacji). Przewodniczka g...o robila, tylko gadala caly czas przez komorke zagluszajac to, co mowil pan Kamil - tu akurat powiem, ze wielki plus dla niego bo spisal sie po raz pierwszy na medal, mowil duzo konkretnych rzeczy i tak naprawde mowil sam, zamiast tlumaczyc przewodniczke, ktorej angielski byl, niestety jak wiekszosci Grekow - zenujacy. Pozniej przejscie na miejsce zbiorki i - standardowo - czas wolny - czyli 'jak chcecie to zwiedzajcie to co jeszcze bylo w planie a czego nie zwiedzilismy'. I to akurat była żenada. My poszlismy cos zwiedzic i to byl blad - w drodze powrotnej caly autokar darl sie zeby zatrzymac sie na zakupy przy jakim markecie i nas nie posluchano. Przez godzine jezdzilismy w kolko szukajac jadlodajni polecanej przez pana Kamila, ktory srednio wiedzial, gdzie ona jest - efekt taki, ze dojechalismy do Kokkino/Nei Pori po godzinie 9 wieczor O ŚNIADANIU!!!!

          Dodam tez, ze nasza pilotka powinna sie nami bardziej zajmowac, tzn. chociaz sie obejrzec czy wszyscy zdarzyli przejsc przez jezdnie lub zamykac grupe, a nie podazac przodem z Don Kamillo... Bo nieraz musielismy biec za niewielka czescia grupy ktora pieron wie, gdzie poszła za przewodnikiem ktory biegl jak szalony.


          Samo Kokkino Nero - - dziura zabita dechami, ZERO rozrywek, calkiem cicho wiec da sie przezyc, sami Polacy i kilku Grekow nieznających obcych jezykow. Mily park nad brzegiem moza, blisko do kamienistej plazy, do połpiaszczystej ale fajnej i bezpiecznej kawalek dalej, ale idzie sie nad brzegiem morza.

          SKLEPY - nie ma w nich prawie nic. Nabiał i słodycze sa 2-4 razy drozsze niz w 'sieciowkach' lub Nei Pori, nie ma wedlin oprocz obrzydliwych mielonek w folii, owoce i warzywa wcale nie takie tanie - oprocz arbuzow.
          W piekarni obok 'glownego sklepu spozywczego' pani sprzedajaca oszukuje wiec trzeba dokladnie liczyc ile sie placi.

          Za to obiad w tawernie nad brzegiem morza moznabylo zjesc tanio (6 - 10 euro za osobe) i to calkiem smaczny. My chodzilismy do 'niebieskich stolikow' obok tawerny Elena.

          Podsumowujac - Tecza jest OK, do nich nic oprocz ciasnego autokaru nie mam.
          Wycieczki Pana Kamila - oprocz Skiathos to raczej warto odpuscic. Objazdowki nie polecam tez osobom, ktore chca odpoczac, ja umieram ze zmeczenia.
          Kokkino Nero - jesli tam sie wybierasz, zrob sobie DUZE zapasy slodyczy, serow i 'sniadaniowych' rzeczy bo tego bedzie wam brakowac.

          Pozdrawiam!


          • Gość: Grażyna H Re: Po powrocie z Grecji - 'objazdówka' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 23:29
            Byliśmy już z tego biura w Grecji tak jak pisałeś niska kwota ale warunki ok. W zeszłym roku w czerwcu byliśmy w Paryżu z pilotką panią Lidią - super pilotka, duża wiedza, którą się z nami dzieliła. We wrześniu zaś byliśmy z pilotem panem Jarkiem w Hiszpanii byliśmy zachwyceni jego poczuciem humoru oraz wielką znajomością tematu. W tym roku pojechaliśmy z biurem podróży Rego Bis do Turcji i to była porażka - nigdy więcej Rego Bisu - wracamy do Tęczy! Pozdrawiam!
            Grażyna H
      • mel91 Re: włochy objazdówka 2010 15.01.11, 13:44
        moja znajoma byla, z tecza zwiedzila juz prawie cala europe i teraz ponownie chce odwiedzic wlochy, ja wybieram sie z nia tego roku, z kolei ja bylam z tecza w ubieglym roku w grecji- bylo rewelacyjnie, biuro bardzo solidne, dba o klienta, kierowcy, piloci, rezydenci profesjonalni i bardzo mili.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka