lefkara
16.01.08, 18:55
Witajcie!
Dzisiaj dostaliśmy odpowiedź na naszą reklamację dotyczącą pobytu w
Emiratach w listopadzie 2007, Flamingo Beach Resort (szczegóły
reklamacji zamieściliśmy w wątku "Emiraty Arabskie z Itaką", a także
opisaliśmy wszystko na www.wakacje.pl, w opinii do tego hotelu).
W związku z przerażającymi warunkami, które nas spotkały w ww.
hotelu domagaliśmy się zwrotu CAŁOŚCI kosztu imprezy - bo NIC, ani
NIKT nie jest w stanie nam zrekompensować urlopu. Dodam, że w
reklamacji zaznaczyliśmy, iż nie jesteśmy zainteresowani jakąkolwiek
dalszą współpracą z tym BP. I co?
Dostaliśmy voucher o nominale 400 zł na wykorzystanie na następe
imprezy z Itaką! SKANDAL! W piśmie, które otrzymaliśmy z Itaki, był
błąd co do miesjcowości pobytu w ZEA (że reklamujemy pobyt w
Fujariah? - byliśmy w UAQ), co może świadczyć o tym, że do
wszystkich klientów, którzy reklamują imprezy, Itaka stosuje
szabloniki pism, w których zmieniają się dane osobowe, data i
ewentualnie, według uznania, kwota rekomensaty!?
I co dalej? Oczywiście odpiszemy i ponowie będziemy żądać zwrotu
pienędzy za, niestety, ale fatalne wakacje jakie nam zorgnizowali.
Myślę, że ww. pismo skierujemy także do wiadomości Polskiej Izby
Turystyki, gdyż to, co Itaka zaprezentowała teraz sobą, to istny
SKANDAL! Oczywiście, mamy świadomość, że, niestety, ale tacy jak my -
w stosunku do BP, są na przegranej pozycji, bo co możesz zrobić
więcej? Pójść do Sądu? To bezprawie w traktowaniu klientów - jest
chyba największą kwestią, która mnie w tym wszystkim najbardziej
irytuje.
Jestem ciekwa, czy ktoś jeszcze otrzymał od Itaki odpowiedź na
reklamację dot. tego pobytu? Jak tak, to napiszcie.
Tak więc, jeżeli ktoś z Was planuje swoje wakacje z tym BP
(zwłaszcza dalekie destynacje), niech się lepiej zastanowi, czy
warto? Jest to nieodpowiedzialne BP, które absolutnie nie zamierza
ponosić konsekwencji swoich błędów, a swoich klientów, niestety,
ignoruje, traktuje jak (za przeroszeniem) głupków. Z tego co
czytałam na Forum, to taka sytuacja nie spotkała tylko nas -
kierunek Sri Lanka też im "zbytnio" nie wyplaił...
I to tyle newsów.
Pozdrawiamy serdecznie,
Ola i Marcin