Literatura turystyczna dla żółtodzioba :)

02.04.08, 13:20
Witam wszystkich :)
To mój pierwszy post na tym forum.
Postanowiłam zostać pilotką (czy to słowo sie odmienia?) wycieczek,
najchętniej zagranicznych. Mam dopiero 17 lat, 18 kończe w grudniu,
a na kurs będę mogła zapisać sie dopiero po maturze czyli w czerwu
2009.
To daje mi dużo czasu na czytanie literatury związanej z turystyką i
na naukę języków :) (mówię po angielsku, troche po niemiecku, uczę
się hiszpańkiego i zamierzam zapisać się na zajęcia z chorwackiego).
Przechodząc do sedna: chciałabym prosić o polecenie mi jakichś
dobrych tytułów poświęconych tusrystyce. Może coś o obsłudze ruchu
turystycznego albo geografii turystycznej? Na studia wybieram się na
filologię, nie na Turystykę, więc nie będe się uczyła tych tematów
uczelni.
Jak na razie czytam czasopisma podróżnicze, książki podróżnicze
(wiem, że nie przyda mi się to, ale czytam Pawlikowską i
Cejrowskiego) oraz przewodniki. Mam w domu chaotyczną sterte
przewodników (pamiątki po podróżach) i czytam sobie o różnych
ciekawych miejscach i aktrakcjach poszczególnych krajów.
Jakie książki, a może kursy lub konkretne języki do nauki
moglibyście mi polecić? chce się zając czymś konstruktywnym zanim
wiek pozwoli mi an typowe kursy pilotazowe :)
Z góry dziekuję za odpowiedzi!
    • olcia8310 Re: Literatura turystyczna dla żółtodzioba :) 02.04.08, 13:28
      witam.jestem pilotem wycieczek kurs robilam prawie trzy lata temu.jezeli chodzi o fachowa literature z tematu to polecam goraco kompendium pilota wycieczek pod red.zygmunta kruczka wyd.proksemia ja mam wydanie z 2005 roku.do tej porty zawsze kiedy chce siegnac w temat zawsze siegam po ta ksiazke.kupilam ja na kursie i bardzo pomogla mi zarowno w czasie jego trwania jak i do egzaminu no i taraz kiedy pracuje.szczegolowo opisuje poszczegolne sytuacje a poza tym jest napisana w swietny sposow.goraco polecam i zycze powodzenia oraz wytrwalosci.ola
      • adeczka13 Re: Literatura turystyczna dla żółtodzioba :) 02.04.08, 13:38
        Dziękuję za odpowiedź! Tak się składa, że akurat dzisiaj mam tą
        książkę dostac :) siedzę własnie w domu i czekam niecierpliwie, az
        moja mama wróci do domu i przytaszczy ze sobą to Kompedium :)
        Poszukałam trochę w internecie i znalazłam takie pozycjie:
        "Obsługa ruchu turystycznego" praca zbiorowa
        "Turystyka" Władysław W. Gaworecki
        "Turystyka" praca zbiorowa (taka niebieska okladka z parasolami,
        widzialam w empiku)
        Co powiecie na ich temat...
        • olcia8310 Re: Literatura turystyczna dla żółtodzioba :) 02.04.08, 16:15
          jezeli chodzi o gaworeckiego to rowniez polecam a co do pozostalych to nie wypowiem sie bo po prostu nie wiem.powodzenia.aha daj znac po zapoznaniu sie z kompedium co myslisz.ola
        • a.bierowiec Re: Literatura turystyczna dla żółtodzioba :) 02.04.08, 17:08
          cześć :) jestem pilotem wycieczek od ponad roku i jeżdżę aktywnie z
          grupami. studiuję geografię z turystyką więc te książki o które
          pytasz miałam do przeczytania na zajęcia...Z wydawnictwa proksenia
          mam: Kompendium.., Obsługa ruchu turystycznego, pilotaż i
          przewodnictwo turystyczne - nowe wyzwania oraz polska, geografia
          atrakcji turystycznych ... generalnie książki przydatne ...
          najbardziej polecałabym te dwie pierwsze. W sprawie Gaworeckiego to
          też jest dobry chociaż część tematów się powtarza z Kruczkiem - bo
          Kruczek tak zbiera z innych autorów i robi własne publikacje - z
          tego co zauważyłam.
          a Turystyka z parasolkami wydawnictwa PWN, pod redakcją Włodzimierza
          Kurka jest napisana przez wykładowców z UJ, z którymi miałam
          zajęcia - jak do tej pory jest to najbardziej rozszerzona problemowo
          publikacja naukowa, kosztuje co prawda ok. 50 zł ale według mnie
          opłaca się ją nabyć - mówię to nie tylko ze względu na fakt, iż
          miałam styczność z autorami książki na zajęciach na uczelni.

          Pozdrawiam,
          Agnieszka
          • adeczka13 Re: Literatura turystyczna dla żółtodzioba :) 03.04.08, 14:13
            Bardzo dziękuję za odpowiedzi :)
            A co myślicie o czytaniu przewodników? Nie koniecznie od deski do
            deski, ale takie przeglądanie, czytanie opisów głównych miast,
            ważnych zabytków, rozdziałów dotyczących kultury danego krajui może
            podstawowych zwrotów w danym języku (żeby móc powiedziec :"Dzień
            dobry, Dziękuję" w kilkunastu językach). Żeby wiedziec po troszku o
            różnych krajach :)
            Jak myślicie?
    • nananana1 Re: Literatura turystyczna dla żółtodzioba :) 03.04.08, 16:10
      Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego twierdzisz, że nie przyda Ci się
      czytanie czasopism lub książek podróżniczych?! Błąd! Ja bardzo dużo
      korzystam z gazet, czasopism czy nawet artykułów w internecie.
      Bardziej jako ciekawostki niż praktyczne informacje. Ale uwierz
      mi...czasami te ciekawostki bardzo się przydają.
      Powodzenia,
      Ania
Pełna wersja