A co ,jak się nie zgodzę na zmianę ?

23.06.08, 17:57
Załóżmy,ze przylatuję z biurem do Grecji i pani na lotnisku mnie
informuje,ze jest zmaiana hotelu.Ale ja się nie zgadzam i chcę do
wybranego ,albo wcale.I co dalej ?
Czy mogę wrócić,a biuro pokrywa koszt powrotu ? Taka grożba
podziałała kiedyś na rezydentkę Scana - i pokój się znalazł.
    • woktjek Re: A co ,jak się nie zgodzę na zmianę ? 23.06.08, 18:30
      W świetle art. 16a ustawy o usługach turystycznych organizator,
      który w czasie trwania danej imprezy turystycznej nie wykonuje
      przewidzianych w umowie usług, stanowiących istotną część programu
      tej imprezy, jest obowiązany, bez obciążania klienta dodatkowymi
      kosztami, wykonać w ramach tej imprezy odpowiednie świadczenia
      zastępcze.

      Świadczenie zastępcze powinno być co najmniej tej samej jakości co
      przewidziane w umowie. Jeżeli jakość świadczenia zastępczego jest
      niższa od jakości usługi określonej w programie imprezy, klient może
      żądać odpowiedniego obniżenia ceny imprezy.

      Gdyby wykonanie świadczeń zastępczych było niemożliwe albo klient z
      uzasadnionych powodów nie wyraża na nie zgody i odstępuje od umowy,
      organizator zobowiązany jest, bez obciążania klienta dodatkowymi
      kosztami z tego tytułu, zapewnić mu powrót do miejsca rozpoczęcia
      imprezy lub do innego uzgodnionego miejsca w warunkach nie gorszych
      niż określone w umowie. Organizator turystyki nie może żądać od
      klienta żadnych dodatkowych świadczeń, w szczególności zapłaty kary
      umownej, gdy klient odstępuje od umowy z wymienionych powodów.
      Klientowi w tej sytuacji służy roszczenie o naprawienie szkody
      wynikłej z niewykonania umowy.

      całość jest tu:
      www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=239
      • pietnacha40 Re: A co ,jak się nie zgodzę na zmianę ? 23.06.08, 18:55
        Czyli wynika,ze nie mogę.
        Co mozna uznać za "uzasadnione powody" ? Bo jeśli biuro na miejscu
        mnie informuje,ze hotel bedzie inny,gorszy,ale zwróca mi część
        kasy,to muszę przyjąć,tak ? Wkurzająca sytuacja.Załóżmy,ze w lutym
        wpłacam zaliczkę na zielonego trabanta.W czerwcu gośc mi przywozi
        czerwoną syrenke i mówi,ze obnizy cenę.Nie muszę brać,zwracaja
        zaliczkę i już.A hotel ? Czy te dwa magiczne słowa "uzasadnione
        powody" nie robią dobrej roboty dla niesolidnego biura ?
        • Gość: jaszczur Re: A co ,jak się nie zgodzę na zmianę ? IP: *.toya.net.pl 23.06.08, 21:05
          Uzasadnionym (dla Ciebie)powodem może być fakt , że w wykupionym przez Ciebie
          hotelu miał w tym samym czasie wypoczywać "stryjek Romek z rodziną" , który na
          co dzień mieszka w USA , i brak pokoju zepsuje wakacje Tobie i jego rodzinie .
          Natomiast jeśli hotel jest zamknięty całkowicie (np. zbankrutował) można nie
          przyjąć hotelu zastępczego twierdząc , że "rodzinę Romka" zakwaterowali w innym
          hotelu o wyższym standardzie .
          Fajnie mieć rodzinkę w USA :-)
          • pietnacha40 Re: A co ,jak się nie zgodzę na zmianę ? 23.06.08, 23:19
            :DDDDD radę ze stryjkiem Romkiem zapamiętam,a nawet zapiszę .
Pełna wersja