pieknypies
16.07.08, 09:35
Cześć, to znowu ja, młoda pilotka ;)
Powiedzcie mi moi drodzy współbracia piloci jak upilnować kierowców by
dowieźli nas bezpiecznie do miejsca docelowego, nie dzieląc czy to wahadło czy
objazdówka.
Czy da się upilnować kierowców? Co z limitem ich czasu pracy?
Pytam bo wiem, że i my też jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczny przejazd, a
czasem z kierowcami trudno dojść do jakiegoś konsensusu. Potrafią być czasem
bardzo aroganccy i apodyktyczni, aż odniechciewa się współpracy. To chyba
wynika z fakyu, iż np. dłużej jeżdżą z BP niż sam pilot...
Co Wy drodzy współbracia wtedy robicie, proszę o dobre rady - jak upiec dwie
pieczenie na jednym ogniu, mianowicie jechać bezpiecznie i być w dobrej
komitywie z kierowcami.
Dzięki za dobre rady...
Ciepło pozdrawiam ;)