wpadki z TUI

19.08.08, 20:41
Czy ktoś takowe miał? Ja miałam podczas pobytu na Gran Canarii
(karaluchy o długości 9-10 cm w łazience - wannie, zlewie i w
stołówce, lodowata woda w basenie mimo informacji o pogrzewaniu w
katalogu, góry gruzu w róznych miejscach i hałas, aroganckie
zachowanie rezydentki), ale postanowiłam im zaufać jeszcze raz, bo
wczesniejsze wyjazdy były bardzo udane, jak będzie, zobaczę we
wrzesniu :)
Ma ktoś złe doswiadczenia z TUI?
    • mateusztt Re: wpadki z TUI 19.08.08, 20:51
      a jak sie nazywał hotel ??
      Z tui byłem na Tebneryfie i wszystko było w porządku
      • audrey_kathleen Re: wpadki z TUI 19.08.08, 20:52
        IFA Interclub (czy jakoś tak)
        • voyager747 Re: wpadki z TUI 19.08.08, 21:23
          Na Kanarach to chyba wszędzie są te robale wielkie , też to widziałem na
          Teneryfie. Ja byłem z nimi w Kenii i było ok. Załatwiałem jeszcze same hotele
          przez nich głównie w USA i też nie było problemów nigdy.
          • Gość: asik Re: wpadki z TUI IP: 89.108.254.* 19.08.08, 22:21
            Oj, co prawda to prawda. Ja na Teneyfie w swoim pokoju też kiedyś zobaczyłam
            takie mega bydlę. Latające chyba. A hotel jeden z najlepszych na wyspie (Bahia
            del Duque na Costa Adeje-polecam bardzo).Ale wyjazd był bez biura podróży...
            A co do TUI-byłam z tym biurem dwa razy. Bez skuchy. Raz się okrutnie spóźnił
            samolot. Ale biuro przeprosiło, zwróciło jakieś tam pieniądze za stracone
            godziny i rezydent dał jakiś drobny prezent (lokalny przysmak). Pieniądze były
            naprawdę w skali mikro, ale chodzi o postawę firmy. Wzięli sprawę "na klatę" i w
            efekcie wszyscy z mojej wycieczki odnieśli się do rzeczy ze zrozumieniem i nikt
            nie robił afery. Może to jest sposób?
            • Gość: gość Re: wpadki z TUI IP: *.chello.pl 19.08.08, 22:25
              Niestety inne biura tak nie potrafią, tłumaczą że to przecież czarter i 12
              godzin opóźnienia to normalka. Tym właśnie różni się TUI od Triady, Itaki itp.
              Niektórzy nie potrafią tego zrozumieć. :)
            • Gość: max Pytanie o opóźnienie lotu IP: *.CNet2.Gawex.PL 20.08.08, 16:03
              A jak duże było opóxnienie lotu? Byłem z itaką w tym roku i
              opóxnienie było 4h ale za to zamiast 18.06 wylecieliśmy 19.06.
              Złozyłem reklamację o stratę 1dnia wycieczki i odrzucili twierdząc
              iż to nie ich wina i do 12h opóźnienia biuro nie ponosi
              odpowiedzialności. według mojej wiedzy biuro odpowiada za
              przewoźnika bo to ono z nim zawiera umowę a nie klient. ja podpisuję
              umowę z BP a nie liniami lotniczymi więc jeśli opóźnienie wynika z
              winy przewoźnika (awaria samolotu) to chyba biuro ponosi
              odpowieedzialność
              • annie2003 Re: Pytanie o opóźnienie lotu 20.08.08, 17:06
                a jak wyglądała Twoja umowa? masz w niej określoną liczbę DNI czy
                NOCLEGÓW? to zasadnicza różnica...biuro oczywiście ponosi
                odpowiedzialność za wszystkie świadczenia zawarte w umowie, nawet
                jeśli nie wynikły z jego winy, natomiast wybacz - 4 godziny, to nie
                jest strata 1 dnia pobytu...to strata 4 godzin spania...
                • Gość: max Re: Pytanie o opóźnienie lotu IP: *.CNet2.Gawex.PL 20.08.08, 17:59
                  Może i 4 godziny to nie jest duże opóźnienie ale ma znaczenie jeśli
                  płaciłem za wczasy od 18.06 za 14 noclegów.Pokój czekał na nas
                  podobno od 14ej dnia 18go czyli biuro przyznaje że już wtedy
                  powinniśmy być na wczasach Wylot miał być o 23:30 (tzn na pół
                  godziny przed końcem 18go) a opóxnienie spowodowało że wylecieliśmy
                  o 03:30 już 19.06 i wczasy kończyliśmy 02.07., więc jak policzyć to
                  13 noclegów mieliśmy na miejscu a impreza nawet nie zaczęła się 18go
                  za co zapłaciliśmy.Gdyby to były 4h w ciągu dnia np przesuniecie
                  lotu z 10ej na 14ą to zrozumiałe, ale na miejscu przez te opóźnienia
                  byliśmy koło 10:30 w hotelu wiec co mysleć o tym skoro z tej nocy
                  nie korzystaliśmy. Chyba że biuro noc spędzoną na lotnisku w Polsce
                  traktuje jako ten 14 nocleg, ale warunki jego nie odpowiadają
                  standardowi 5*
                  • Gość: koziorożka brak 1 noclegu IP: *.chello.pl 20.08.08, 18:31
                    zażądaj zwrotu kasy za nocleg i po sprawie
                    Jak masz inne niezgodności z umową, to zobacz na tym forum Tabela frankfurcka i
                    podlicz wszystko
                    • max-inc Re: brak 1 noclegu 20.08.08, 18:58
                      Zażądałem i nie chcą oddać. Dla nich było 14 noclegów ale chyba z
                      tym na lotnisku albo ja liczyć nie umie. Nie wiem co zrobić dalej bo
                      reklamację odrzucili
                      • Gość: koziorożka Re: brak 1 noclegu IP: *.chello.pl 20.08.08, 19:21
                        weź umowę i pokaż ją rzecznikowi praw konsumenta w twoim mieście. Pomoże na pewno
                  • annie2003 Re: Pytanie o opóźnienie lotu 20.08.08, 19:39
                    to, że pokój "podobno" czekał na Was od 14 nie oznacza, że biuro
                    przyznaje, że od tej godziny powinniście już być w hotelu - jest to
                    standardowa godzina rozpoczęcia doby hotelowej, która w Twoim
                    przypadku - jeśli dobrze rozumuję - i tak miała rozpocząc się
                    zgodnie z umową w nocy/wczesnym rankiem dnia następnego...gdyby to
                    rzeczywiście miało być 13 noclegów, do pokoi weszlibyście nie o
                    10:30 jak wspomniałeś, ale właśnie po 14:00...wydaje mi się, że to
                    jest właśnie przyczyna nieuznania reklamacji przez bp, natomiast nie
                    wiem, co na ten temat rzekłby rzecznik, prawdopodobnie należy Wam
                    się zwrot części wydatków za opóźnienie samolotu, natomiast wątpię,
                    by uznali to jako stratę całej doby hotelowej...z ciekawości jeszcze
                    spytam - co było ze śniadaniem po przylocie? dostaliście je?
                    • max-inc Re: Pytanie o opóźnienie lotu 20.08.08, 19:54
                      Zgadza sie że to nie znaczy że miałem być o 14ej w hotelu ale jednak
                      za 18go płaciłem a rozpocząłem wczasy dnia 19go, patrzac już nawet
                      tylko na to. Dla mnie nocleg to noc spedzona w łóżku a nie dzień
                      więc jak piszą 14 NOCLEGÓW a nie dni to powinno być 14. No ale to
                      mniej istotne. Mieliśmy jeszcze zastrzeżenie co do przeterminowanej
                      żywności (dowód zabrałem ze sobą)i też to odrzucili a fakt
                      zgłaszaliśmy na miejscu rezydentce. Mysle ze Itaka po prostu nie
                      przyjmuje reklamacji. Zapytam jeszcze rzecznike praw konsumenta ale
                      pewnie to nic nie da. Na forum prawniczym prawnik pisał że to iż
                      biuro sobie zastrzega ze opóxnienia lotów nie zależą od nich i za to
                      nie odpowiadają jest bzdurą bo w sytuacji gdy czas opóźnienia
                      powoduje iż skraca to wczasy o 1 dobę kalendarzową to należy sie
                      zwrot.W każdym razie dzieki za odpowiedź.
                      • max-inc Re: Pytanie o opóźnienie lotu 20.08.08, 20:05
                        A odnośnie sniadania to tak dostalismy je jeszcze bo do 11ej było
                        ale juz kolacji dzień wcześniej czyli 18go nam nikt nie oddał bo w
                        dniu wyjazdu należał nam sie tylko obiad bo przed kolacją
                        wyjeżdżalismy juz na lotnisko.
                        • annie2003 Re: Pytanie o opóźnienie lotu 20.08.08, 20:29
                          no to ostatnie pytanie by zaspokoić moją babską ciekawość :) kiedy
                          kupowałeś wycieczkę i kiedy dowiedziałeś się o planowych godzinach
                          wylotu?
                          co Itaki i jej praktyk przez Ciebie opisanych - zastrzegać to oni
                          sobie mogą, ponad prawem nie są i myślę, że warto a wręcz trzeba
                          uderzyć wyżej...masz na piśmie ich wyjaśnienie odrzucenia reklamacji?
                          • max-inc Re: Pytanie o opóźnienie lotu 20.08.08, 20:59
                            Wykupywałem na początku grudnia a wtedy co jest chyba też nie zgodne
                            z prawem nie znałem godziny wylotu ani linii lotniczych. O tym
                            zostałem poinformowany dopiero w lutym gdy dostałem dokumenty
                            podróży. Jak rezerwowaliśmy to powiedziano nam że nie znają jeszcze
                            przewoxnika i godziny wylotu. Natomiastw razie rezygnacji
                            nieodpowiadająca mi godzina wylotu nie może być podstawą rezygnacji.
                            Dziwne, nie? Jak byłem z innymi (większymi biurami) to znałem
                            godzinę wylotu już przy rezerwacji. I zresztą chyba też tak mówi
                            prawo , że podpisując umowę powinienem znać już i godzinę odlotu i
                            przewoźnika.
              • Gość: asik opóźnienie lotu IP: *.eranet.pl 20.08.08, 22:02
                Max, przyznam Ci się, że nie pamiętam dokładnie ile godzin trwało to
                opóźnienie-to było dwa lata temu. Musiało być bardzo duże bo mieliśmy być na
                miejscu wczesnym popołudniem a byliśmy wieczorem -ciemno już było. Tak coś koło
                10 godzin tego było. Ja już miałam wracać do domu.
                Linie lotnicze to sławne Centralwings, tłumaczyli się awarią. Czyli standardowo.
                • max-inc Re: opóźnienie lotu 20.08.08, 22:11
                  Ale jednak biuro wzięło na siebie odpowiedzialność i zachowało sie
                  jak należy. Wiem, że opóźnienia się zdarzają i czasem faktycznie to
                  nie wina BP ale jednak zachowanie sie biura z którym byłas różni sie
                  od zachowania biura Itaka. Człowiek uczy sie na błedach i ja też się
                  nauczyłem że temu Itace nie zaufam juz nigdy. Chciałem wspierać
                  polskie biura i latac z nimi ale widać do Europy im daleko jeszcze
                  więc niech robią sobie tak dalej a ja jednak wybieram Europę. Dzięki
                  za odpowiedź
                  • Gość: asik Re: opóźnienie lotu IP: *.eranet.pl 21.08.08, 01:20
                    dokładnie. Naprawdę nie chodziło o pieniądze tylko o to jak biuro się zachowało.
                    To nie była ich wina, ale nie uciekali od odpowiedzialności. Wiele ich to nie
                    kosztowało, a mają zadowolonych klientów...
                    • max-inc Re: opóźnienie lotu 21.08.08, 15:04
                      Pan w biurze Itaka odpowiedział dzis ze to nie ich wina że 1 dziń
                      straciliśmy i to jest w umowie że BP nie ponosi odpowiedzialności.Na
                      stwierdzenie że prawo konsumenta mówi że taki zapis w umowie jest
                      nieważny powiedział że nic go to nie obchodzi. Poza tym na zarzut iż
                      w trakcie fakultetu dostaliśmy przeterminowane jedzenie powiedział
                      że to też go nie interesuje bo przecież nie będą biegać i sprawdzać
                      każdego baru gdzie są posiłki. Poza tym powiedział że nie mamy
                      dowodu na to, że tak było. Mamy dowód bo margarynkę i dżem z końcem
                      ważnności w marcu br mamy w domu. powiedział że nie ma pewnioeści że
                      to właśnie z tego baru i tego okresu. A rezydentce to zgłaszaliśmy
                      po powrocie z wycieczki i dostała od nas jeden z dowodów. Biuro
                      nadal uważa że nie ma racji. Pan był bezczelny w swoich
                      wypowiedziach. Nie wiem co mam z tym zrobić bo takiego chamstwa ze
                      strony biura podrózy Itaka to nawet się nie spodziewałem. Okazuje
                      się że BP nie odpowiada za hotel, nie odpowiada za rezydenta, za
                      przebieg wycieczek fakultatywnych i za przewoźnika wiec bierze kase
                      za 14dni i potem zabiera dzień bo to wina linii lotniczych. Karmią
                      starym żarciem to też nie ich problem. Nie jestem jeszcze pewien czy
                      chce mi sie walczyć z nimi dalej na drodze sądowej ale pewien jestem
                      że nie pojadę z Itaką nigdy więcej i nie polecę nikomu tego
                      wątpliwej jakości biura a wręcz odradzę bo chbya chułbym się
                      niebezpiecznie lecąc z nimi po raz drugi.
                      • koziorozka Re: opóźnienie lotu 21.08.08, 16:32
                        nie idź do sądu, idź z umową do rzecznika praw konsumenta w twoim mieście. On ci
                        pomoże/podyktuje, jak napisać reklamację i przypilnuje dalszego biegu sprawy
                        • max-inc Re: opóźnienie lotu 21.08.08, 16:49
                          Moze masz racje. Najpierw do rzecznika, niech on poradzi co dalej z
                          tym zrobić. Dzieki za odpowiedź.
    • Gość: joasia Re: wpadki z TUI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 07:47
      Po wpadkach innych biur podróży typu Sigma, od 5 lat jeżdżę z Tui.
      Przez 5 lat przeżyłam żadnej nieprzyjemnej przygody i oby tak dalej.
      Może oferty Tui są droższe, ale za to gwarantują udane wakacje na
      które ciężko pracuję cały rok.
      • Gość: gosc Re: Wstyd IP: *.Red-83-34-194.dynamicIP.rima-tde.net 20.08.08, 16:34
        Bylem na Gran Canaria 8 razy. Ze Scanem i TUI. Widzilem wiele tych
        karaluchow o ktorych piszesz, ale nigdy nie widzialem wiekszego niz
        4-5cm. W klimacie jaki jest na Kanarach niestety ale wystepuja. Po
        co pisac takie bzdury. Wielu innych tez bylo na Kanarach i je
        widzieli.
        Co do rezydentki to juz zupelne zaskoczenie.
        Dla wiadomosci tych co przeczytaja Twoj watek: Byla nasza rezydentka
        na 6 wyjazdach. Ostatni w czerwcu. Mieszka na wyspie, wiec musi byc
        ta sama o ktorej piszesz. Widzialem jej prace na 6 wyjazdach.
        Okresle ja jednym slowem: Jest wspaniala rezydentka. Profesjonalna,
        z duza wiedza, mila, zawsze usmiechnieta, wszystko zalatwi, zawsze
        uchwytna.
        Jaki masz cel w wypisywaniu takich bzdur?
        • koziorozka Re: Wstyd 20.08.08, 17:17
          gościu, ty z Hiszpanii piszesz, bo widać IP.rima-tde.net
          Urlop sobie psujesz, żeby to forum czytać, czy u rezydentki na Gran Canaria
          właśnie kawkę popijasz? ;)
          • jszafranski Re: Wstyd 20.08.08, 22:52
            a ja pisze z Warszawy , bylem na GC jak narazie 2 razy i rezydentce ktora tam
            jest p.Bozenka bodajze nic nie mozna zarzucic. Pelen profesjonalizm. Przy
            wylocie z GC do konca czeka i pomaga sie odprawic. Kto byl z TUI czy SH ten wie.
            Mam nadzieje ze zawsze bede trafiac na takie rezydentki jak ona.
        • Gość: audrey_kathleen Re: Wstyd IP: *.torun.mm.pl 20.08.08, 17:25
          To Ty wypisujesz bzdury, drogi kolego. Jeśli chodzi Ci o panią Bożenę, to
          niestety, niczego nie umiała załatwić, jedyne to, co umiała powiedzieć na np. te
          lodowate brodziki dla dzieci, to to, że "trzeba było wybrać inny hotel". Skąd
          turyści mieli wiedzieć, jaki wybrać hotel? Byliśmy na Gran Canarii pierwszy raz
          i byliśmy pewni, że w hotel u*** w TUI w standardzie hiszpańskim nie będzie
          żadnych niespodzianek.
          A takie okazy karaluchów o dług. ponad 9 cm turyści uwiecznili na zdjęciach, dla
          niedowiarków.
          I nie próbuj mi wmówić, ze trzeba było brać hotel *****, bo to nie jest żaden
          argument.
          • voyager747 Re: Wstyd 20.08.08, 19:44
            3 * to nie jest jakiś super wypas jak na Hiszpanię. :)
            • audrey_kathleen Re: Wstyd 20.08.08, 21:53
              A gdzie jest super wypas? Bo jak się słyszy, to wszędzie
              są "zawyżone" gwiazdki - Egipt, Tunezja, Grecja.
              My nie chcielismy super wypasu, chcieliśmy standardu jak na te ***
              własnie.
              • Gość: asik Re: Wstyd IP: *.eranet.pl 20.08.08, 22:20
                3* to 3* wszędzie. Czyli taki standard powiedzmy umiarkowany. Naprawdę jest duża
                różnica między hotelami z różną liczbą gwiazdek, co sama przetrenowałam na
                własnej skórze.
                Kiedyś byłam na Gran Canarii w 3* i to był najbardziej nieudany mój wyjazd,
                akurat z Neckermannem. Nieudany właśnie ze względu na hotel
                Tak jak pisałam, takiego karalucha -jeśli to był karaluch, bo nie miałam chęci
                na bliższe badania-też miałam nieprzyjemność oglądać w naprawdę super hotelu.
                Nie piszę tego żeby umniejszać Twoje nieprzyjemne przeżycia, ale może warto się
                troszkę zdystansować. Pozdrawiam
                • audrey_kathleen Re: Wstyd 20.08.08, 22:41
                  Nie robiłabym afery, gdyby te karaluchy zdarzały się co jakiś czas.
                  W hotelu po prostu był syf! Porozwalany gruz, nieodgrodzone miejsce
                  na smieci. Na stołówce też było brudno, po podłodze sobie hasały
                  karaluszki (mniejsze - 3 cm) i nikt z obsługi się nimi nie
                  przejmował.
                  A to, że w korytarzach na dywanie leżały rozdeptane karaluchy 2-3
                  dni, to chyba też o czymś świadczy, prawda?
                  I przypomnę o brodziku dla dzieci - w katalogu bylo napisane, że
                  baseny będą podgrzewane, tymczasem woda była po prostu lodowata. To
                  chyba także powód do reklamacji?
                  Byłam w *** hotelach w Chorwacji i Bułgarii i byliśmy bardzo
                  zadowoleni, więc nie wierzę w to, że w *** hotelu ma prawo być
                  burdel.
                  Hotel był z tych hoteli przeznaczonych dla rodzin z dziećmi. Każde
                  skorzystanie z toalety było dla naszego 7latka koszmarem. Każda
                  kąpiel w basenie kończyła się fioletową buźką i i drżeniem z zimna.
                  Animacja też nie była najlepsza, animatorzy głównie bawili się ze
                  sobą, nie organizowali dla dzieci żadnych zabaw, raz był wieczorek
                  musicalowy (ale bardziej dla dorosłych), raz przywieźli papugi i
                  dzieci mogły pooglądać.
                  Mam nadzieję, że to jednorazowa wpadka TUI, bo inne wyjazdy były z
                  tym biurem bardzo udane.
                  Pozdrawiam
                  • voyager747 Re: Wstyd 20.08.08, 22:50
                    Ten hotel miał prawdziwe 3 * (oficjalnie), czy TUI im dało 3* a mieli
                    mniej/więcej, ile ?
                    • audrey_kathleen Re: Wstyd 20.08.08, 22:55
                      Oficjalnie miał 3 gwiazdki (na szyldzie hotelu były 3 gwiazdki), ale
                      w katalogu TUI figurują ***+ ://
                      Ja generalnie dużo potrafię znieść, średnią animację, monotonne
                      jedzenie, wszystkie takie duperele, ale najwazniejsze dla mnie to
                      PORZĄDEK, basen, w którym moga się kąpać dzieci i pomocna obsługa
                      (nie musi być nawet miła).
                      Pozdrawiam
                      • voyager747 Re: Wstyd 20.08.08, 23:08
                        My niedawno mieszkaliśmy na Costa Del Sol w 3 * hotelu i było całkiem
                        przyzwoicie, ale jakichś super wypasów nie było, przyzwoity średni poziom ( z
                        Itaką).
                        Na Teneryfie byłem w listopadzie i też mieliśmy niepodgrzewany basem, a woda
                        była lodowata, br...
                        Na TUI nie ma się co za bardzo obrażać, bo nie będzie dokąd pójść, zostaną już
                        raczej słabsze biura, a wtedy niestety mogą być większe problemy.
                        Dawno z nimi nie wyjeżdżałem, ale wspominam miło.
          • Gość: guancho Re: Wstyd IP: *.eranet.pl 20.08.08, 22:57
            a co niby miala zrobic ? grzalki podlaczyc ? Gosciu, jak sie wyjezdza i kupuje
            wycieczke to jesli w opisie hotelu nie ma slowa o podgrzewanym basenie to
            takiego zwykle NIE MA. Zimna woda w brodziku hehe nie rozsmieszaj, faktycznie,
            problem, ze nie bylo szampana co 15 min to tez jej wina ? I ze nie leciales
            JumboJetem ?
            Trzeba czytac co sie kupuje i pytac, pytac, pytac, pytac.
            • Gość: audrey_kathleen Re: Wstyd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.08, 23:10
              "Trzeba czytac co sie kupuje i pytac, pytac, pytac, pytac."

              Trzeba czytać co się komentuje,a nie się głupio wymądrzać.
              Oczekiwaliśmy ciepłego basenu i standardu hotelu 3gwiazdkowego, co
              było zapewnione w opisie hotelu (pisze to po raz kolejny).

              Parę osób złożyło wtedy skargę, TUI przeprosiło, zaoferowało 25 euro
              od osoby zadośćuczynienia i zmieniło troszkę opis w swoich
              katalogach.
              • Gość: guancho Re: Wstyd IP: *.eranet.pl 20.08.08, 23:12
                ale co miala zrobic w tym wypadku rezydentka ? Zmienic wam hotel ? Sama wyplacic
                po te 25 euro ?
                • audrey_kathleen Re: Wstyd 20.08.08, 23:18
                  Pozostawię bez komentarza.
                  Pozdrawiam
                • Gość: wsx Re: Wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 23:24
                  rezydentka mogła ruszyć dupsko i postarać się o pokoje w innym
                  budynku ( ten hotel zdaje się ma 3 budynki ) i z tego co poczytałem
                  w opiniach paskudny jest tylko jeden z nich.
                  • Gość: gość Re: Wstyd IP: *.chello.pl 20.08.08, 23:30
                    W innym budynku nie byłoby robali, które są wszędzie na Kanarach?
                    A może basen byłby inny, skoro był ten sam dla wszystkich budynków?
                    TUI oddało kasę, a inne biura pewnie nic by nie zrobiły, taka to różnica.
                    • Gość: wsx Re: Wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 23:51
                      czy w innych budynkach były robale czy nie, tego się nie dowiemy bo
                      pani rezydentce się nie chciało.
                      Ale faktycznie, Tui jak coś spieprzy to stara się to naprawić
                      i za to ma + Porządna firma
                    • audrey_kathleen Re: Wstyd 20.08.08, 23:53
                      My nie wzięliśmy tych ich pieniędzy, bo nie o to nam chodziło.
            • Gość: Gosc Re: Wstyd IP: *.Red-83-34-194.dynamicIP.rima-tde.net 20.08.08, 23:31
              Owszem mieszkam w Hiszpanii i wlasnie dlatego tak czesto jestem na
              Kanarach. Czy to ma zmienic moja opinie na to co napisala
              zalozycielka watku? I w ogole ma to jakies znaczenie????????
              Radzil bym znalezc na internecie hotel Interclub Atlantic i pokazac
              w ktorym miejscu jest napisane ze maja baseny podgrzewane? Ja takiej
              informacji w opisie hotelu nie znalazlem.
              Jak bylo tak brudno, to jak reagowali inni goscie tego hotelu i
              napewno wielu narodowosci. Z conajmniej tysiaca gosci nikt tego
              brudu i karaluchow nie widzial tylko Ty?????
              Nie mysle, zeby takiej ilosci klientom bylo wszystko jedno,
              szczegolnie niemcom.
              A rezydentka moze Ci tak odpowiedziala, chociaz bardzo w to watpie,
              ze jezeli oczekiwalas duzo lepszych warunkow, to oczywiscie, ze
              trzeba bylo wybrac hotel lepszej klasy. Ale jak zawsze chodzi o
              cene. Prosilas o zmiane hotelu?
              Jak pisalem mieszkam w Hiszpanii i karaluchow o rozmiarach o jakich
              mowisz niestety nie ma w Hiszpanii.
              Moze je pomylilas z jaszczurkami?
              Naprawde, ludzie maja odwage, ochote, bezczelnosc wypisywac glopoty
              i klamstwa.
              Dzieki takim watkom co po niektorzy przestana wierzyc w to co
              wypisuje sie na tym forum.
              • audrey_kathleen Re: Wstyd 20.08.08, 23:47
                Kasy nie wzięliśmy, bo na co nam te 25 euro od osoby? Oczekiwaliśmy
                tego, co DWA LATA TEMU było napisane w katalogu.
                Kolejna osoba, która się mądrzy i nie czyta, co ludzie piszą,
                wyłapuje tylko 'nośne' hasełka.
                Ludzie reagowali, głownie turyści z dziećmi.
                Karaluchy po 9-10 cm występowały, może nie miałeś tego (nie)
                szczęscia, żeby zaobserwować taki "okaz".
                "jezeli oczekiwalas duzo lepszych warunkow, to oczywiscie, ze
                trzeba bylo wybrac hotel lepszej klasy. Ale jak zawsze chodzi o
                cene." - wykupiliśmy wycieczkę na parę dni przed wylotem, więc
                wyboru zbytnio i tak nie mieliśmy, co nie ma teraz najmniejszego
                znaczenia! Płacę za 3,5 gwiazdki, to wymagam tych 3 gwiazdek i w
                ogole koniec kropka. Nie gadaj więc, że można było sobie wziąć hotel
                *****, bo to NIE jest argument.
                • neuro99 Re: Wstyd 21.08.08, 07:45
                  TUI to dobre i szanowane biuro. Byłem z nimi tylko raz, ale wspominam dobrze.Tym
                  samym znalazłem się na liście tych forumowiczów, którzy wpisują posty
                  niezwiązane z tematem ( bo jest tytuł "wpadki TUI".
                  Jednak bez obaw- nikt nikomu nie zarzuci tutaj, że jest pracownikiem tego biura
                  i nie zapyta skąd taka próba obrony ....nawet ci, którzy to samo robią w innych
                  wątkach. Oj trąci hipokryzją...
                  Pozdrawiam !
                  • squirrel9 Re: Wstyd 21.08.08, 09:48
                    Hipokryzja? Chyba nie wiesz o czym piszesz. Cokolwiek napiszesz tu o
                    TUI to nie odezwie się zaraz cała gama pracowników biur i biureczek
                    które sprzedają ich oferty "w obronie". Nie muszą, biuro (ich oferty
                    i zachowanie pracowników, sposób obsługi klienta) bronią się same.
                    A napisz,że chesz jakiś wyjazd z polskiego biura to
                    zobaczysz "odzew", ile to ludzi chce ci "pomóc" - będziesz
                    widziała ilu pracowników na tym forum "pracuje". Zajrzyj nawątku o
                    cięzkiej doli pracowników biur i okropnych turystach. Często bardzo
                    dużo szumu robią :))) Jak już ktoś zaczyna obrzucać wyzwiskami
                    skarżącego się na jakieś biuro, to widomo z kim masz do czynienia.
                    Strach pomyśleć,że takich pracownków mają biura.
                    Po sposobie opisywania innych turystów widzisz kim są, choćbby
                    przedstawiali się jako współturyści.
                    Równiez jeździłam z TUI i nigdy nie było wpadek. Chyba zatrudnają
                    profesjonalnych pracowników. Jak coś się dzieje, to naprawdę widać
                    chęć pomocy.
                    Pozdraiwim
    • Gość: ioi Re: wpadki z TUI IP: *.chello.pl 24.08.08, 13:42
      niestety na stronie TUI jest zapis, że 1 basen jest podgrzewany, ale nie
      dopisali, że w okresie zimowym
      kiedyś byłem w jednym z hoteli IFA też 3* w lutym i basenik był cieplutki

      www.tui.pl/strony/94940.php
      Ośrodek wypoczynkowy IFA-Interclub Atlantic
      Ośrodek: położony na terenie rozległego ogrodu tropikalnego o powierzchni 40000
      m2. Kompleks składa się z długiego budynku, w którym znajdują się pokoje
      rodzinne, oraz 2 budynków z pokojami hotelowymi. Do dyspozycji gości kącik
      internetowy przy recepcji (za opłatą), restauracja główna El Jardin. Bar przy
      basenie El Palmeral, bar przekąskowy El Cuarto oraz bar Teatro, w którym
      odbywają się wieczorne przedstawienia, disco-pub.
      W rozległym ogrodzie znajduje się pięknie zaprojektowany kompleks basenów: 2
      baseny z wodą słodką (1 podgrzewany) oraz 3 hydromasaże. Na tarasach do opalania
      leżaki (wliczone w cenę).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja