Dodaj do ulubionych

Oasis Tours - bezczelni oszuści!

IP: *.autocom.pl 25.08.08, 17:46
Chcę podzielić się z Państwem opinią na temat biura Oasis Tours, z
którym to miałem wątpliwą przyjemność spędzić tydzień w Tunezji, w
Hammamecie w hotelu "Bousten".
1. Problemy zaczęły się już na samym początku pobytu. Po
transferze z lotniska do hotelu okazało się, że hotel aktualnie nie
posiada wystarczającej liczby wolnych, czystych pokoi. Po
pertraktacjach z obsługą (po rezydencie ani śladu, choć wydaje się,
że jego podstawowym obowiązkiem jest dopilnowanie sprawnego
zakwaterowania gości!) otrzymaliśmy pokoje tymczasowe – np. 5 osób
do pokoju czteroosobowego. Po kilku godzinach i urządzonej awanturze
otrzymałem właściwy (choć nie posprzątany jeszcze…) pokój. Pozostali
goście, oczekując na jakiś czysty pokój, usiłowali skontaktować się
z rezydentem. Oczywiście bezskutecznie, pan rezydent nie miał ochoty
ani odebrać telefonu, ani odpowiedzieć na sms-a. Jak się później
okazało, pokój bezproblemowo otrzymywali ci, którzy „dali w łapę”
recepcjoniście.
2. Skandalem okazał się poziom wersji all inclusive. Na cały
olbrzymi hotel (ok. 1500 gości) przypadał 1 (słownie: JEDEN) punkt
wydawania napojów, więc potworne kolejki były normą. Co więcej, mimo
obiecanych w katalogu przekąsek w przerwach między posiłkami jedynym
daniem były smażone na bieżąco naleśniki (czas oczekiwania w
kolejce: około 40min), o resztkach z obiadu nie wspominając. Co się
tyczy obiadów, były zwyczajnie niesmaczne i niedogotowane. W
restauracji panował nieopisany tłok; brakowało nawet szklanek!
3. Kolejna niezgodność z katalogiem Oasis to brak punktu
inclusive serwującego napoje na plaży oraz płatne leżaki.
4. Największym nieporozumieniem jest jednak postawa rezydenta,
p. Szymona Tosika. Raczył się pojawić tylko dwukrotnie: za pierwszym
razem zapowiedział wycieczki fakultatywne, za drugim zebrał
pieniądze. Najprawdopodobniej rezydenci otrzymują z tego tytułu
prowizje… Z miejsca zasypaliśmy go skargami na hotel i jawną
niezgodność z ofertą. Poraziła mnie jego niekompetencja i zupełny
brak chęci pomocy gościom. Mimo, iż dobrze wiedział o bałaganie
panującym w hotelu (nie byliśmy przecież jego pierwszą grupa w tym
hotelu), udawał zdziwionego i zasłaniał się regulaminem biura Oasis.
Napisałem więc oświadczenie, w którym przedstawiłem widoczne gołym
okiem niedociągnięcia i zażądałem potwierdzenia podpisem. Pan Tosik
oczywiście odmówił, powołując się na jakiś bzdurny punkt regulaminu,
lecz obiecał, że ustosunkuje się do treści oświadczenia i za kilka
dni przywiezie odpowiedź. Oczywiście nie zobaczyłem go już więcej.
Ostrzegam więc przed tym rezydentem – to zwyczajny kłamca, który
bezczelnie oszukuje turystów!
5. Interwencja w biurze nic nie dała. Brak jakiejkolwiek
reakcji.

Biuro „Oasis Tours” to z pewnością najgorsze biuro podróży, z jakim
miałem do czynienia i choć być może zabrzmi to niewiarygodnie, nie
jestem w stanie powiedzieć o nich dobrego słowa. Stanowczo odradzam
korzystanie z „usług” Oasis’a!

UWAGA NA OSZUSTÓW Z OASIS TOURS!!!
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka