paryż z rainbow tours .. 100 euro

IP: *.chello.pl 10.09.08, 12:02
W czasie wycieczki do Paryża została od nas pobrana kwota 100 euro.
Co prawda zawsze dostawaliśmy bilety do zwiedzanych obiektów, ale
sprawdzając potem ceny w internecie zaczeło mi się coś nie zgadzać.
Czy ktoś jest w stanie udzielić mi informacji dotyczących na co
mogło pójść to sto euro ...
    • Gość: maciejkaa9 Re: paryż z rainbow tours .. 100 euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 14:00
      Na naszej wycieczce ( z innym biurem) wstępy kształtowały się następująco:
      -karnet na muzea - 30 E
      -przewodnik po Luwrze i Wersalu 2x10 E
      -wieża Eifla - 12 E - ostatni poziom
      -przejazd komunikacją ostatniego dnia - 2x 1,5 = 3
      - rejs po Sekwanie w granicach 10 - 12 E (pamięć zawodzi)
      - i jeszcze 3 zamki nad Loarą - najdroższy 10 E, pozostałe poniżej tej ceny
      (niestety wyrzuciłam już bilety), ale jak dobrze pamiętam to było 6.50 i 7 E.


      • monia515 Re: paryż z rainbow tours .. 100 euro 10.09.08, 15:03
        a po zliczeniu cen z biletów ile wyszło?
    • miriam_73 Re: paryż z rainbow tours .. 100 euro 10.09.08, 15:18
      tak patrząc na program i zliczając z grubsza ceny biletów oraz kosztaów
      ewentualnych przewodników, to wychodzi koło 100 euro jak nic. Napisz dokładnie
      co weszło w program, bo inaczej to jest wróżenie z fusów. Poza tym trzeba było
      poprosić pilota o rozliczenie, a nie teraz płakac na forum.
      • Gość: gość Re: paryż z rainbow tours .. 100 euro IP: *.chello.pl 10.09.08, 21:56
        Nie płaczę na forum - to tak na marginesie ..., po prostu proszę o
        lekką konsultację.
        Rozumiem, że miriam_73 nigdy nie traci głowy i zawsze postępuje i
        zachowuje się rozważnie - ja niestety jestem mniej idealna,
        szczególnie wtedy gdy w grę wchodzi jakby nie było miłe spędzanie
        czasu w Paryżu i wydawanie pieniążków.
        Co to przedmówczyń miriam, dziękuję serdecznie za pomoc - rejs
        statkiem i orientacyjna cena za przewodnika w Luwrze to rzeczy,
        których brakło w moim rozliczeniu.
        Pozdrawiam mocno i polecam Paryż na wakacje ;)
        • annie2003 Re: paryż z rainbow tours .. 100 euro 11.09.08, 10:05
          tu nie chodzi o bycie idealnym, tylko o podawanie podstawowych
          informacji, skoro oczekujesz pomocy...jak mamy Ci odpowiedzieć na
          pytanie, skoro nie podałaś programu wycieczki? do wszystkich
          zwiedzanych obiektów na pewno dostaliście bilety - czy zliczyliście,
          ile Wam wyszło w sumie? i czy jest rozbieżność pomiędzy tą sumą a
          kwotą pobraną przez biuro? czy porównujesz tylko z informacjami
          znalezionymi na internecie, które niestety nie zawsze są aktualne? i
          jak duże są to rozbieżności? wybacz, ale bez takich informacji nikt
          Ci nie odpowie na pytanie, "na co mogło pójść to 100 euro..."
        • miriam_73 Re: paryż z rainbow tours .. 100 euro 11.09.08, 11:46
          Po pierwsze ja nie jeżdżę do Paryża na wyjazdy zorganizowane, przez ponad 3 lata
          pilotowałam więc mam przesyt tego typu formy wyjazdu, zdecydowanie. Teraz jeżdżę
          tam wyłącznie na własną rękę, i po to żeby sie powłóczyć po różnych zakamarkach,
          posiedzieć w ulubionych kanjpkach, pochodzic po niszowych perfumeriach, butikach
          itp. Paryż jest cudowny nie tylko w wakacje, ale o każdej porze roku, np. w
          listopadzie czy grudniu.
    • Gość: ioi Re: paryż z rainbow tours .. 100 euro IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.08, 06:42
      byłam 2 lata temu z Rainbowtours - Paryż + Zamki
      pilotem był pan Maciek
      poprosiliśmy go o rozliczenie kosztów - i otrzymaliśmy jakiś zwrot ok. 6-7 euro
      za osobę

      niestety nie pamiętam już ile daliśmy kasy na zwiedzanie na początku wycieczki
    • olga03 milam to samo... 14.09.08, 21:19
      Wróciłam wlaśnie z włoskiego niezębdnika z rainbow - wycieczka
      super, ale rozliczenia sie nie doczekałam.
      Nie mam złudzeń, że pilotka urwała małe conieco z tej kasy (jak
      zawsze okrągłe 100 euro).
      Fajna z niej dziewczyna, nie wykłucalam się o euro, chociaż jak
      sobie policzyłam 10 euro x 70 osób w wycieczce, to sie robi ladana
      sumka.
      • Gość: maciejkaa9 Re: milam to samo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 21:47
        No właśnie, ja też kiedyś byłam na wycieczce z Rainbow, i tam pilotka
        ewidentnie nas naciągnęła. Kilka razy była proszona o rozliczenie, i do końca
        nie można się było o nie doprosić.
        Wiadomo, nie zbiedniejemy przez tych kilka euro, ale świadomość, że ktoś nas
        okradł nie jest czymś miłym. A suma sumarum w skali autokaru robi się się już
        pokaźniejsza sumka.
        Może to dziwne, ale ja przez ten drobny incydent biuro straciło w moich oczach (
        nasze spostrzeżenia były takie, że pilotka jest bardzo pewna siebie, ma jakieś
        układy z szefostwem skoro pozwala sobie na pobieranie dodatkowych pieniędzy, o
        dziwo w złotówkach - wtedy 50 zl- na rejs, które było obligatoryjne w programie
        i za który zapłaciliśmy już w euro).

        • olga03 Re: milam to samo... 22.09.08, 20:54
          Też mieliśmy wrażenie że pilotka ma układ z szefostwem - może nie
          placą jej szczególnie, a przymykaja oko na układy w trakcie
          wycieczki.
          • Gość: paris Re: Nie szkoda wam zycia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 22:10
            Zastanawia mnie,że niektórzy bawią się w sprawdzanie cen biletów wstępów po
            powrocie z wakacji. Osobiście uważam,że szkoda na to czasu i atłasu. Jeżeli
            jesteście zadowolenie,pilot był super,to do czego Wam to potrzebne? Nie lepiej
            skupić się na planowaniu kolejnego urlopu?:)Też podróżuję z biurami
            turystycznymi i nie przyszło mi nigdy do głowy roztrząsanie tego tematu. A poza
            tym nikt nas do niczego nie zmusza,zawsze można samemu kupić bilety,tracąc na
            stanie w kasie cenny czas. I nawet,jeśli z zebranej kwoty "coś" zostanie
            pilotowi, to jeśli tylko wywiązuje się na medal ze swoich obowiązków wobec
            grupy, nie mam o to najmniejszych pretensji.
            • Gość: maciej Re: Nie szkoda wam zycia? IP: *.xdsl.centertel.pl 16.10.08, 22:49
              ja ostatnio byłem na wycieczce z Almaturem we Włoszech /wcześniej zwiedzałem z nimi inne kraje/ i pilotka na końcu imprezy się z nami dokładnie rozliczyła i miała na to rachunki i faktury. to wszystko bylo do naszego wglądu i każdy mógł sprawdzić na co i ile wydano nasze pieniążki
Pełna wersja