telma_5 20.11.08, 09:58 Czy możecie podzielić się informacjami z wyjazdu do Japonii - jakie biuro, wrażenia. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
woktjek Re: Japonia 20.11.08, 10:33 Wrażenie: bezcenne :-). Bez biura i niestety tylko tydzień, ale daliśmy radę. Nawet ich "znajomość" języków obcych nie jest przeszkodą w podróżowaniu. Pytaj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :D Re: Japonia IP: *.pwst.krakow.pl 28.11.08, 16:05 hej:D byłam w Japonii ze Śliwką. najpierw zapłaciłam (dużo) a potem im bliżej terminu wyjazdu tym więcej na forum siedziałam a potem spać nie mogłam ze stresu, ze kasa wtopiona. trudno..pojechałam. i co? 1)bardzo duzo zalezy od ludzi 2) bardzo dużo zalezy od Ciebie (otwartość, priorytety) 3) jedzenie tragiczne (śniadanie w hotelach dobre, obiadokolacje ciekawe..ale ja nie jem mięsa wiec ledwo zjadłam sushi) 4) były takie osoby co nie chiały nic jeść, byli i tacy co codziennie jedli sashimi (sushi bez ryżu..czyli sama rybka lub inne takie morskie sprawy, smak zupy mnie rozwalał (słona woda co wyglądem, smakiem i zapachem przypomina wodę z pobliskiej rzeki. 5)są osoby co wolą chodzić po muzeach, są tacy co wolą mieć czas wolny na zakupy czy fotografowanie, są tacy co wolą usiąsc z tubylcami i ich obserwować, wczuć się wklimat, sa tez i tacy co chcą pochodzić po sklepach z elektroniką, popatrzeć na te ich cudeńka - i ta wycieczka dawała to wszystko..wszystko czyli też i nic bo każdy marudził, ze za szybko, za wolno, za mało, za dużo, za wczesnie, za późno..itd 6) duzo się czasu marnuje w pociagach..ale jak inaczej zwiedzić CAŁĄ Japonię? podsumowując: cieszę się, ze widziałam, że byłam..ale zachwitu nie było.nie chcę tam wrócic raz jeszcze..zachęcam do pordózy samodzielnie lub z kimś kto w Japonii był, lub się tym krajem fascynuje - najlepiej jakis po studiach japonistyki:D powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telma_5 Re: Japonia IP: *.itserwis.com.pl 02.01.09, 09:23 Pytanko - gdzie zalatwialiscie wize i ile to trwało ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telma_5 Re: Japonia IP: *.itserwis.com.pl 02.01.09, 09:28 I jeszcze jedno, czy hotele rezerwowaliście przez net wcześniej czy na miejscu i jakimi środkami lokomocji się poruszaliście. Odpowiedz Link Zgłoś
woktjek Re: Japonia 02.01.09, 14:34 Ad 1. Gdzie zalatwialiscie wize i ile to trwało? Jeżeli chodzi o wizę turystyczną to dostajesz ją na miejscu na lotnisku po przejściu tzw. prodecury wizowej. Napisz mail'a do siebie to Ci wyślę plik z opisem procedury. Powinnaś mieć wszystkie dokumenty o które mogą zapytać na granicy, ale oczywiście nie muszą pytać. Jak potrzebujesz szczegółów to pytaj. Jeżeli chodzi o wizę pracowniczą to nie mam pojęcia. Ad 2. Hotele - przez internet. Osobiście lubię rezerwować przez www.accorhotels.com. Nie płacisz z góry i zawsze możesz skasować rezerwacje. Ad 3. Jeździliśmy pociągami a po mieście metrem. Jeżeli chodzi o pociągi to przygotuj sobie przed wyjazdem spis tras, nazwy linii, dworców, gdzie się przesiadać itd. Jak masz jeszcze pytania to pisz:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Japonia IP: *.chello.pl 02.01.09, 17:39 od tego roku Japonię organizuje CT Poland. Specjalizuje się w Azji, szczególnie Wschodniej. Na Chiny mają sinologów jako przewodników, moze do Japonii wyślą japonistę? Teren nie najlatwiejszy, moim zdaniem powinien pilotem byc czlowiek po studiach kierunkowych albo pasjonata, nie ktos z ulicy, tylko z angielskim. Odpowiedz Link Zgłoś
telma_5 Re: Japonia 20.01.09, 09:49 Czy nazwy dworców pisane są tylko robaczkami ? Jak sobie z tym radziliście ? Czy przeżyliście jakieś trzęsienie ziemi ? Odpowiedz Link Zgłoś
woktjek Re: Japonia 20.01.09, 14:05 Nazwy dworców i linii kolejowych są też pisane "naszymi literkami", ale już rozkłady jazdy autobusów na japońskiej wsi były tylko w "robaczkach". Nie było trzęsienia, ale był tajfun. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telma_5 Re: Japonia IP: *.netdrive.pl 21.01.09, 08:39 Wojtjek, podałam mój e-mail proszę prześlij mi na niego dokumenty o których wspominałeś. Dzięki za wszelkie informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Japonia IP: *.petrus.pl 23.12.13, 16:56 Byłem rok temu w porze deszczowej: padało jedynie na gorących źródłach, co dawało dobry efekt, bo siedzieliśmy sobie w ciepłej wodzie pod zadaszeniem z widokiem na wzgórza - baśniowa atmosfera :D Wybrałem się ze znajomym, byliśmy sami bez biura podróży, aczkolwiek teraz skorzystałbym jednak z oferty biura, ponieważ mieliśmy problemy spowodowane nieznajomością języka angielskiego u większości Japończyków. :D Kraj świetny, warty zobaczenia, z dużą ofertą zabytków, porównałbym jego atrakcyjność do Chin, Tajlandii czy Singapuru. Skoro jeszcze nie byłaś/eś to zachęcam do odwiedzenia, Japonia na pewno miło cię zaskoczy. Odpowiedz Link Zgłoś