intertour z jaworzna to porażka

13.12.08, 13:39
UWAGA NA BIURO INTERTOUR Z JAWORZNA KRAKOWA ITD. ZAŁATWIAŁEM WYJAZD DLA
WIEKSZEJ GRUPY I PORAŻKA PIENIADZE WPŁACONE UMOWY PODPISANE I SIE OKAZUJE ŻE
DLA NAS NIEMA MIEJSCA KTOŚ SPRZEDAŁ NASZE REZERWACJE PO ROZMOWIE TELEFONICZNEJ
Z RENATA GŁOWACKA Z BIUREM JAWORZNO I SZEFEM BURAKIEM
POWIEDZIANO ZE TO MOJA WINA -BYLI CHAMSCY POWIEDZIELI ZE MAM POSZUKAC GDZIE
INDZIE NAWET PRZEPRASZAM NIE BYŁO PIENIEDZY JESZCZE NIE
ODZYSKAŁEM!!!!!!!!!!NIE POLECAM NA STRONIE 1 WYCIECZKA NA KRZYŻ CO TO ZA
BIURO???!!ZARYZYKOWAŁEM BO TANIO I NIE POJECHAŁEM do paryża
    • Gość: JJ Re: intertour z jaworzna to porażka IP: *.streamcn.pl 13.12.08, 14:05
      Dostałam informacje o wyjezdzie do Paryza ale nie wiem czy odpowiada
      termin www.funclub.pl
    • Gość: Intertour Re: intertour z jaworzna to porażka IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.09, 06:36
      Witam,

      Wycieczka do Paryża odbyła się w komplecie w terminie zaplanowanym.
      Biuro Intertour wywiązało się z umowy, wobec osób poważnych, którzy zamiast
      tylko obiecywać, poważnie podchodzą do uzgodnionych warunków uczestnictwa w
      imprezie.

      Komentarz Pana Adama Cieślaka z Trójmiasta jest komentarzem człowieka
      aroganckiego, nieodpowiedzialnego smarkacza i kompletnego ignoranta. Nasze
      stanowisko w tej sprawie mozemy wyrazić dopiero teraz, albowiem nie mieliśmy
      pojęcia, że taki wpis został zamieszczony przez tą osobę, na forach
      internetowych, oraz w komentarzach.

      Po pierwsze wyżej wymieniony Pan Adam i jego grupa towarzyska NIGDY nie byli
      klientami naszej firmy. Nie podpisali oni z nami umów kupna sprzedaży imprezy
      turystycznej - wycieczki do Paryża. Na początku listopada nawiązali z nami
      kontakt telefoniczny i mailowy, dotyczący chęci uczestniczenia w tej imprezie
      (zadeklarowane zgłoszenie obejmowało 11 osób). Zaproponowali odpłatność za
      usługe w momencie wsiadania do autokaru. Na co nasze biuro ze względów
      oczywistych nie wyraziło zgody.
      Umówiliśmy się, że prześlemy im umowy, które mają podpisać i odesłać. W ślad za
      nimi powinni wysłać zaliczkę potwierdzającą podpisanie tych umów. Dopłatę do
      100% mieli uiścić na 2 tyg. przed wyjazdem. Mijały dni, a od tych Państwa nie
      otrzymywaliśmy ani umów, ani zaliczek, chociaż do dnia 7 grudnia Pan Adam
      Cieślak kilkukrotnie informował nas, ze właśnie umowy i zaliczki zostały
      wysłane. Co w konsekwencji okazywało się nieprawdą.
      W tej sytuacji w dniu 10 grudnia wysłaliśmy Panu Adamowi Cieślakowi i jego
      grupie informacje, że w związku z tym iż, nie przysłali nam umów i zaliczek, a
      zatem nie dotrzymali zobowiązania ich rezerwacja została anulowana. Chcielibyśmy
      też zauważyć, że Pan Adam blokował miejsca dla 11 osób, przez prawie półtorej
      miesiąca.
      W dniu 11 grudnia, a więc po całkowitej anulacji rezerwacji na nasze konto
      wpłynęły pieniądze od 5 osób z grupy Pana Adama (dlaczego tylko od 5-ciu,
      ewentualnie logicznym byłaby wpłata od 11 osób. Tak wskazywałaby logika).
      Poinformowaliśmy ponownie w rozmowie telefonicznej, że anulacja jest ostateczna,
      ale w ramach uprzejmości możemy im zaproponować analogiczny wyjazd do Paryża,
      ale 2 noclegowy (organizowany przez nas był 3 noclegowy) z zaprzyjaźnionego biura.
      W dniu 12.12. w piatek Państwo z trójmiasta jednak zrezygnowali z oferty
      alternatywnej. W związku z tym niezwłocznie odesłaliśmy im całość (100%)
      wpłaconej przez nich sumy.

      Przedstawione fakty uwidaczniają, że biuro nasze wykazało się ogromną
      cierpliwością i szacunkiem wobec Państwa z Trójmiasta. Nie mając jakiejkolwiek
      pewności, że grupa ta pojedzie w takim składzie, jak deklarowała, aż do 10
      grudnia blokowała dla nich te miejsca. Inne biura zwykle anulują rezerwacje
      (jeśli nie ma potwierdzenia chęci udziału w imprezie, tj. podpisanej umowy i
      wpłaconej zaliczki) już po kilku dniach od wstępnej rezerwacji.
      Skąd zatem ten komentarz. Czy Pan Adam atakując publicznie biuro, chce zachować
      twarz przed swoimi przyjaciółmi, postawić zasłonę dymną na swoją niekompetencję
      i niefrasobliwość? Deklarowanie najpierw udziału 8 osób, dzień później 11, nagła
      zmiana na kilka dni przed ostatecznym terminem wyjazdu mniejszej grupy - 7
      osobowej, a przysłanie - po ostatecznym terminie i anulacji rezerwacji - wpłaty
      za 5 osób.
      Dlaczego nigdy nie otrzymaliśmy wyjaśnienia z ich strony: z jakiego powodu nie
      dotrzymali uzgodnionych i potwierdzanych wielokrotnie warunków. m.in. nigdy nie
      przysłali nam umów, nigdy nie wpłacili zaliczki. W którym momencie rozpadła się
      grupa, której udział deklarował Pan Adam. I jakby uzasadniali, że zamiast 11
      osób (dla których była wstępna rezerwacja) jest tylko 5. I wreszcie, dlaczego
      nie piszą, że odesłaliśmy im całość, wpłaconych przez nich po czasie pieniędzy.
      Swoją drogą - przelew od Pana Adama przyszedł w dniu 11.12.2008 r. (tj.
      czwartek). W piątek - 12.12. Pan Adam jak pisaliśmy powyżej - zrezygnował z
      propozycji alternatywnego wyjazdu. Poinformowaliśmy go, że wobec powyższego
      niezwłocznie wyślemy z powrotem wpłacone pieniądze. Tymczasem już w dniu 13.12.
      (sobota) pojawiły się pomówienia i oszczerstwa ze strony Pana Adama.

      Pan Adam był wielokrotnie informowany o warunkach zawarcia umowy uczestnictwa w
      imprezie. Zarówno droga elektroniczną/telefonicznie, jak również pisemnie. Wraz
      z umową otrzymał regulamin, gdzie w pierwszym punkcie są one dokładnie
      wyjaśnione. Zwłaszcza polecam uwadze Pana Adama zdanie: "Nie wywiązanie się
      przez nabywcę z powyższych uzgodnień będzie równoznaczne z odstąpieniem od umowy
      na warunkach określonych w punkcie 4." Pan Adam potwierdzał, że umowy otrzymał i
      odesłał, więc zapewne wnikliwie przeczytał ten regulamin. Skąd zatem tak ostry atak?

      Naszych dotychczasowych i przyszłych klientów serdecznie pozdrawiamy. I
      zapraszamy do dalszej współpracy.

      Waldemar Bugdalski
      Grzegorz Ciołczyk
      • Gość: Paweł Re: intertour z jaworzna to porażka IP: 31.178.150.* 11.11.14, 17:28
        Witam.
        Do czasu aż nie oddadzą moich pieniędzy - termin minął - zwłoka wynosi ponad 2 miesiące w ramach tzw. promocji dla stałych klientów HolidayClub (dokonałem rezygnacji zgodnie z warunkami tej promocji) nie powiem o tej firmie dobrego słowa. Nikt inny jak wyjasniający z taką empatią p.W.Bugdalski obiecywał mi kilkukrotnie przez telefon, że dokona przelewu ale jak widać zaicął mu się "enter" w klawiaturze.
        Pozdrawiam wszystkich i mocno odradzam - uważajcie bo możecie pozbyć się gotówki.
        Paweł.
        • Gość: Beata Re: intertour z jaworzna to porażka IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.15, 16:13
          ja również od 1,5 miesiąca borykam się z tym biurem. Zrezygnowałam z wakacji ( 2,5 miesiąca przed wyjazdem) i nie mogę się doprosić zwrotu zaliczki. najpierw Panie z biura ciągle przesuwały termin , a to szefa nie było , a to jest dużo przelewów do zrobienia . Dziś niestety nie chciało im się ze mną gadać bo rzucały słuchawkami . Od szefa się dowiedziałam ,że jestem upierdliwa ( dosłownie ) i on wydał polecenie aby takich klientów jak ja spychać na koniec kolejki !!! Hm maja aż tyle rezygnacji ,że kolejka do przelewów sie robi?? Nie wiem w czym jestem taka upierdliwa . Najpierw cierpliwie czekałam miesiąc , bo wg umowy do 30 dni powinni dokonać zwrotu zaliczki. Teraz w ciągu kolejnych dwóch tygodni zadzwoniłam ok 5, 6 razy. Nie licząc dzisiejszych jak chamsko panie rzucały słuchawkami. Odradzam to biuro , w razie komplikacji trudno odzyskać swoje pieniądze.
          • Gość: Litawor.pl Re: intertour z jaworzna to porażka IP: *.pcland.3s.pl 31.07.15, 22:45
            NIECH TO BĘDZIE PRZESTROGA DLA WSZYSTKICH !!!
            To nie jest biuro to jakiś zakład wyrobniczy podrzędnej kategorii.
            Wróciliśmy właśnie z Chorwacji -Baśka Voda.
            Turnus wykupiliśmy już w listopadzie 2014r. Miała być willa z klimatyzacją (do wykupienia) ,wi -fi ,telewizja ,aneks kuchenny ,balkon oraz autokar klasy lux.
            To co przeżyliśmy ze znajomymi przerosło najśmielsze oczekiwania. TO BYŁ HORROR !!!

            Podstawiono nam do przejazdu busik (na 20 miejsc) z przyczepą na walizki.
            Klimatyzacja nie wyrabiała a w korkach dochodziło do 34 stopni C wewnątrz busa.
            Małe ciasne foteliki (odległość między siedzeniami 25 cm na nogi!!! ) ,skrzypiący resor ,brak wc i wrzeszczące CB-radio.Czary dopełniło tylko dwóch kierowców ,którzy wybrali trasę okrężną przez Słowację ,Węgry .Czas jazdy 23 godziny.

            Na miejscu okazało się ,że nie ma dla nas obiecanej willi tylko kwatera bez instalacji klimatyzacyjnej,bez tv ,bez wi -fi bez aneksu kuchennego bez balkonu. Postawiono nam wiatraczek przenośny na krzesełku.Przypomnę iż temperatura wynosiła ok.37 stopni a w nocy spadała do 29. Pokoje jakie otrzymaliśmy były na poddaszu ,tak nagrzane tak duszne ,że nie sposób było w nich wytrzymać a nawet spać.
            Jedna stara lodówka w korytarzu na cztery rodziny zamieszkałe nie dała rady schładzać napojów.
            Po kilku dniach dostałem udaru mózgu z przegrzania i braku możliwości wychłodzenia organizmu.
            Leżałem pod kroplówką w szpitalu i byłem pod opieką lekarską przez dwa dni.
            Lekarz nie mógł zrozumieć dlaczego nie posiadamy klimy!!

            Po stanowczej interwencji po pięciu noclegach znaleziono nam inne pokoje z klimatyzacją ale w sąsiednim
            mieście Makarska. Następny dzień stracony na przeprowadzkę w godzinach dopiero popołudniowych.
            Rezydent na dwa miasta bez własnego środka lokomocji. Dziadostwo!!!

            Pisząc to dociera do nas wiadomość o upadku biura INTERTOUR.
            I CO ŁYSY PREZESIE Z JAWORZNA ŁYSO CI ??
            LUDZIE LUDZIOM ZGOTOWALI TEN LOS .

            Robert L.
            • Gość: Piotrek Re: intertour z jaworzna to porażka IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.15, 14:38
              Również przestrzegam przed tym biurem. Zero profesjonalizmu. Totalna amatorszczyzna. Szkoda nawet opisywać to co się działo podczas naszego pobytu w Chorwacji. Mówiąc krótko takiego dziadostwa nie spotkaliśmy nigdzie indziej. Omijać szerokim łukiem.
          • Gość: s. Re: intertour z jaworzna to porażka IP: 185.72.32.* 31.07.15, 23:20
            Teraz juz wiadomo czemu nie chcieli oddac.. Dzis ogłosili upadłość..
        • Gość: gość Re: intertour z jaworzna to porażka IP: *.gigainternet.pl 29.07.15, 12:01
          Również zdecydowanie odradzam,zero profesjonalizmu,Pan właściciel ,,niesamowicie uprzejmy".
          Oszukuje klientów na każdym kroku.W tym roku to biuro ominiemy szerokim łukiem.Brak słów!
    • Gość: marta Re: intertour z jaworzna to porażka IP: 83.238.172.* 17.01.09, 00:51
      Jakoś dziwnie przypomina mi to Biuro Podróży "Pasja" z Jaworzna ,
      które istniało na początku lat 90-tych ...
      Czy to tylko zbieżność .... ?
      • Gość: womanica Re: intertour z jaworzna to porażka IP: *.dynamic.mm.pl 02.08.15, 22:22
        Nie, to dokładnie to samo biuro z tym samym włascicielem Waldemarem Bugdalskim ......
Pełna wersja