Tajlandia z biurem!

15.01.09, 09:44
Czy był ktoś na wycieczce objazdowej w Tajlandii z biurem podrozy? Mam zamiar
wykupic wycieczke w Ecco Holidays i pragene poznac opinie innych jesli ktos
byl z tym biurem lub z jakiegos innego biura rowniez.
Interesuja mnie rowniez takie informacje jak np. przetrwac tak dlugi lot, co
warto zobaczyc a co mozna sobie odpuscic, oraz gdzie sa najpiekniejsze plaze
poniewaz interesuje mnie wycieczka zwiedzanie + wypoczynek. Jeśli mialby ktos
galerie fotek z takiego wyjazdu to bardzo prosze o linka.
Pozdrawiam i z gory dziekuje
    • sierpniowa_julka Re: Tajlandia z biurem! 15.01.09, 10:33
      Jedziesz z biurem podróży, czyli program wycieczki masz (poza wycieczkami
      fakultatywnymi) z góry ustalony. Może nam go przedstaw, byśmy wiedzieli, w jakie
      miejsca Cię zawiozą. Wtedy może coś doradzimy.
      • Gość: nauczycielka_ang Re: Tajlandia z biurem! IP: 79.139.11.* 16.01.09, 10:25
        Oto plan wycieczki; brakuje mi tu np. wizyty na plywajacym targu, o ktorym duzo
        slyszalam. a moze jest w planie, tylko nie jest wspomniane....

        1. DZIEŃ
        Wylot z Warszawy do Tajlandii.

        2. DZIEŃ
        Przylot do BANGKOKU. Transfer do hotelu Bangkok Palace *** . Czas wolny. Nocleg.

        3. DZIEŃ
        Śniadanie. Zwiedzanie Świątyni Leżącego Buddy oraz Świątyni Szmaragdowego
        Buddy-najważniejszego sanktuarium religijnego kraju. Następnie przejazd do
        Pałacu Królewskiego - historycznej siedziby królów Tajlandii. Dla chętnych
        wycieczka po kanałach Bangkoku (za dopłatą: 11 EUR/os.). Po południu czas wolny
        na zakupy. Nocleg.

        4. DZIEŃ
        Śniadanie. O godz. 8.30 wyjazd z Bangkoku. Zwiedzanie letniej rezydencji króla w
        Bang Pain. Przejazd do starożytnej stolicy Tajlandii miasta AYUTTHAYA.
        Zwiedzanie ruin i świątyń miasta. Następnie zwiedzanie Świątyni Śladu Stopy
        Buddy w mieście Saraburi. Po południu zwiedzanie Świątyni Trzech Strzał w
        mieście LOPBURI (świątynia położona jest na tzw. "wzgórzu małp"). Transfer do
        miasta PITSANULOK. Nocleg.

        5. DZIEŃ
        Śniadanie. Zwiedzanie jednej z najważniejszych świątyń Tajlandii - Wat Phra
        Mahathat, w której znajduje się drugi pod względem ważności posąg Buddy w
        Tajlandii. Przejazd do pierwszej stolicy Królestwa Siam - miasta SUKHOTHAI.
        Zwiedzanie starożytnych ruin i pozostałości świątyń z XIII-XIV w. W mieście
        Lampang zwiedzanie świątyni Wat Phra That Lampang Luang. Po południu transfer do
        miasta CHIANG RAI - stolicy najbardziej na północ wysuniętej prowincji
        Tajlandii. Wieczorem proponujemy spacer po miejscowym targu nocnym. Nocleg.

        6. DZIEŃ
        Śniadanie. Przejazd do miasteczka Mae Sai - najbardziej na północ wysuniętego
        miejsca Tajlandii. Czas wolny na zakupy na miejscowym rynku. Chętni będą mogli
        przekroczyć granicę z Birmą i zwiedzić birmańskie miasto Tachilek (wycieczka do
        Birmy płatna dodatkowo ok. 31 EUR/os.). Następnie wycieczka do słynnego "Złotego
        Trójkąta" - miejsca, w którym spotykają się granice Birmy, Laosu i Tajlandii.
        Zwiedzanie Muzeum Opium. Wycieczka łodzią motorową po rzece Mekong z godzinnym
        pobytem na terytorium Laosu. Transfer do CHIANG MAI. Zakwaterowanie w hotelu.
        Nocleg.

        7. DZIEŃ
        Śniadanie. Ok. godz. 08.30 wyjazd z Chiang Rai do wioski Thatai (wieś plemienia
        Lahu). Po drodze możliwość odwiedzenia wioski plemienia kobiet z długimi szyjami
        (płatne dodatkowo: ok. 8 EUR/os). Godzinny spływ łodziami motorowymi po górskiej
        rzece Kok ze wsi Thatai do wioski plemienia Karen. Dla chętnych proponujemy
        trekking na słoniach (ok. 1,5 godz.; prawdziwa dżungla, góry) do wioski
        plemiania Yao (płatne dodatkowo: ok. 23 EUR od os.). Spacer po wsi Yao oraz
        wizyta w wiosce plemienia Akha. Transfer do Chiang Mai (ok. 240 km).
        Zakwaterowanie w hotelu. Nocleg.

        8. DZIEŃ
        Śniadanie. Zwiedzanie najpiękniejszej świątyni północnej Tajlandii, celu
        pielgrzymek buddystów z całego kraju - Wat Phra That Doi Suthep. Świątynia
        położona jest na szczycie wzgórza, ok. 1200 m n.p.m., skąd roztacza się piękny
        widok na Chiang Mai i okolice. Przejazd do miejscowości Mae Tang położonej ok.
        50 km na północ od Chiang Mai. Godzinny spływ na tratwach bambusowych po
        malowniczej rzece Mae Tang. Odpoczynek przy gorących źródłach, następnie
        przejazd do wioski plemienia Hmong. Zakwaterowanie w egzotycznym hotelu Hmong
        Lodge (lub podobnym). Wieczorem kolacja w hotelu połączona z pokazem
        tradycyjnych tańców Hmong. Nocleg.

        9. DZIEŃ
        Śniadanie. Opcjonalnie zwiedzanie największej jaskinii północnej Tajlandii -
        Chiang Dao. Jaskinię tworzy pięć wielkich podziemnych sal i sieć korytarzy
        (płatne dodatkowo ok. 20 EUR/os.) Ok. godz. 13.00 powrót do Chiang Mai. Czas
        wolny w hotelu (hotel oferuje m.in. kursy tradycyjnego wyszywania; masaż; basen,
        rowery do wynajęcia - chętni mogą odwiedzić okoliczne wioski, zażyć tradycyjnego
        tajskiego masażu). Po południu transfer na dworzec kolejowy. Przejazd do
        Bangkoku pociągiem nocnym 2 klasy (wagony sypialne, z klimatyzacją).

        10. DZIEŃ
        Po przybyciu do Bangkoku ok. 07.30 śniadanie w jednym z hoteli, następnie
        transfer do Pattaya - nadmorskiej miejscowości położonej na wybrzeżu Zatoki
        Tajlandzkiej. Zakwaterowanie w hotelu ***. Nocleg.

        11.-15. DZIEŃ
        Śniadanie. Czas wolny na plażowanie, pływanie, czytanie. Wycieczki fakultatywne.
        Nocleg.

        16. DZIEŃ
        Śniadanie. Czas wolny. Transfer na lotnisko w Bangkoku. Przylot na lotnisko do
        Warszawy.
        • Gość: oranjefanka Re: Tajlandia z biurem! IP: *.spray.pl 17.01.09, 13:13
          program nie jest taki zly; iles turystycznych atrakcji tajlandii zobacyzsz;
          (ale od razu zaznaczam, ze jezdzilam po tajlandii indywidualnie bez biura, wiec
          nie wiem np. jak biuro rozwiazuje sytuacje, jesli ktos nie jedzie na wycieczke
          opcjonalna, co sie z nim wtedy robi itd.)

          nie martwilabym sie brakiem plywajacego targu - bedziesz miala okazje zobaczyc
          podobne w innych krajach, a moze kolejna wycieczke do tajlandii zorganizujesz
          sobie juz sama - mozna zrobic wypad z bkk;
          milo, ze nie kaza wam ogladac mostu na rzece kwai - w sumie nic tam nie ma,
          tylko turysci sie kreca w kolko;
          ayuttaya i sukhotai zdecydowanie warto wg mnie;
          co do sloni to tez fajna sprawa, jesli nei mialas okazji zetknac sie z tymi
          zwierzetami, ale jedynym chyba (jesli sie myle, to mnie poprawcie) sensownym
          miejscem jest osrodek opieki nad nimi niedaleko mae tha; biura tam jakos nie
          zagladaja chyba; w innych miejscach bedziesz raczej ogladac cyrkowe sztuczki,
          dosc przykry widok;
          zdecydowanie odpuscilabym wucieczke do birmy - ona jest glownie po to, zeby
          powiedziec "bylem w birmie", placisz 31 euro praktycznie za nic; poczytaj na
          temat sytuacji tego kraju - zobaczysz na co ida te pieniadze, ktore zaplacisz;
          te atrakcje dodatkowe w ogole troche drogie w stosunku do lokalnych cen, ale
          taki juz pewnie urok tego typu wyjazdu;
          minusem zas tego prgramu wydaje mi sie to, ze praktycznie ciezko ci bedzie
          znalezc sie w miejscach spokojnych, bez tlumu ludzi dowozonych autokarami,
          miejsca, ktore wymienilas sa dosc tloczne (niektore nie sa w godz. wczesnie
          porannych czy wieczornych, ale chyba ciezko bedzie sie o takich godzinach tam
          znalezc) - chyba ze ci spokoj akurat w ogole nei potrzebny:)))
          milego urlopu;
          • kornel-1 Re: Tajlandia z biurem! 17.01.09, 14:31
            Gość portalu: oranjefanka napisał(a):
            > zdecydowanie odpuscilabym wucieczke do birmy - ona jest glownie po
            > to, zeby powiedziec "bylem w birmie", placisz 31 euro praktycznie
            > za nic; poczytaj na temat sytuacji tego kraju - zobaczysz na co
            > ida te pieniadze, ktore zaplacisz;

            Proponuję trochę realizmu w myśleniu :)
            O ile wiem taki kilkugodzinny pobyt w Birmie nie wymaga uzyskiwania wiz. Koszt
            31 euro zasili kasą w części biura podróży, w części będzie wynagrodzeniem
            lokalnego (z Tajlandii) przewoźnika. Być może - zarobi również birmański
            właściciel tuk-tuka - o ile zostanie wynajęty. Właaaadza ;-) nie dostanie nic.
            No chyba, że sprzedawcy birmańskich pamiątek na targu są pracownikami
            birmańskiej służby bezpieczeństwa ;-) - ale to domniemanie rodem z filmu
            Richarda Dommera.
            Oczywiście taka "birmańska przygoda" nie da pojęcia o kraju.

            Kornel
            • Gość: oranjefanka Re: Tajlandia z biurem! IP: *.spray.pl 17.01.09, 15:21
              o ile mi wiadomo jednodniowe przekraczanie granicy tajlandzko birmanskiej zawsze
              (w ostatnich latach) bylo platne, mimo, ze nie wymagalo wizy, takze dla
              indywidualnych turystow, ktory docierali na granice sami, wiec na pewno w
              calosci biuro tego nie inkasuje; jesli udalo ci sie te granice przekroczyc za
              darmo to chetnie sie o tym dowiem;
              pamiatki sa dosc kiczowate a jesli nie sa, to jest to jadeit;
              niezaleznie od wszystkiego sens takiej wycieczki na bazar za 31euro wydaje mi
              sie w dalszym ciagu mocno watpliwy;
              • kornel-1 Re: Tajlandia z biurem! 17.01.09, 16:15
                Za darmo nie przekraczałem tej granicy, głównie dlatego, że w Tajlandii nie byłem.

                Wątkodawczyni przekona się na własnej skórze, czy 5 USD opłaty pobieranej przez
                Birmańczyków jest, czy nie jest wliczone w te 31 euro :).

                Kornel
    • matanzas Re: Tajlandia z biurem! 15.01.09, 11:53
      nauczycielka_ang napisała:

      > Czy był ktoś na wycieczce objazdowej w Tajlandii z biurem podrozy? Mam zamiar
      > wykupic wycieczke w Ecco Holidays i pragene poznac opinie innych jesli ktos
      > byl z tym biurem lub z jakiegos innego biura rowniez.
      > Interesuja mnie rowniez takie informacje jak np. przetrwac tak dlugi lot, co
      > warto zobaczyc a co mozna sobie odpuscic, oraz gdzie sa najpiekniejsze plaze
      > poniewaz interesuje mnie wycieczka zwiedzanie + wypoczynek. Jeśli mialby ktos
      > galerie fotek z takiego wyjazdu to bardzo prosze o linka.
      > Pozdrawiam i z gory dziekuje



      Tu masz link do wspomnień z takiej objazdówki z Rainbow Tours
      paniskonawakacjach.blogspot.com/
    • Gość: Monika Re: Tajlandia z biurem! IP: *.016.c72.petrotel.pl 21.02.09, 23:33
      Witam
      Czy była Pani już na planowanej wycieczce? Również planuję tę lub podobną
      wyprawę z tego biura i jestem ciekawa wrażeń osoby, która już była.
      • Gość: olek Re: Tajlandia z biurem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 21:51

        ja byłem całkiem niedawno.
        Genereralnie jest w porządku. Koniecznie wykup hotel Ao Prao. Dwa
        dni z objazdu praktycznie poszły na nic. ale i tak warto :) tyle w
        temacie :)
        z pewnością wrócę w tą część azji :)
        • Gość: Piotr Re: Tajlandia z biurem! IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 02.03.09, 15:13
          Witam, byłem na przełomie stycznia i grudnia 08. Było super. Bajkowe budynki,
          sympatyczni ludzie i dobre jedzenie. Z chęcią bym powtórzył.
          • Gość: ola. Re: Tajlandia z biurem! IP: *.magma-net.pl 04.03.09, 19:31
            jesli chodzi o biuro to ja sie wybieram w pierwszym terminie
            www.rainbowtours.pl/triphotel.aspx?t=tat&h=399&ts=1#dsc jak
            wroce, to napisze jak bylo :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja