Klasyczne Włochy z Itaką

14.03.09, 23:58
Witam. 21 marca wyjezdzam na objazdowke 8 dni Klasyczne Wlochy z
Itaką. Czytałam tutaj sporo postów, większość była pozytywna,
dlatego mam ogromną nadzieję, ze wszystko bedzie OK. Czy ktoś jednak
wie, jakie tam są teraz temperatury, co ze sobą zabrac?? Bardzo
proszę o pomoc.
    • Gość: greg Re: Klasyczne Włochy z Itaką IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.09, 10:38
      tylko po przyjeździe nie pisz w tematach typu " nigdy z itaką "
      lub " itaka jak zwykle beznadziejna " lub "koszmar z itaką " i nie
      zakładaj przypadkiem kolejnego tego typu "setnego" tematu . Dziwie
      się ludziom którzy czytają tego typu fora i dalej się pchają w
      szpony tego pseudobiura . Można się powoływać na niewiedzę i to
      można zrozumieć ale mieć wiedzę i popełniać błędy to już nie
      niewiedza tylko głupota . P.S. dobre opinie ? No tak czasami się
      tutaj logują pracownicy tego pseudo biura i to chyba z tąd się one
      biora . Na szczęście uczestników jest więcej niż rozbudowana ich
      sieć dlatego opinii negatywnych jest wiecej niż pozytwnych, a nie na
      odwrót tak jak sądzisz . Dlatego jak chcesz rady zabieraj od nich
      kasę i najlepiej jedź sama będzie i taniej ioraz sama na peno lepiej
      sobie zorganizujesz . Pozdrawiam
      • Gość: ekoss Re: Klasyczne Włochy z Itaką IP: *.chello.pl 15.03.09, 11:11
        Byłam na Bella Italia i było super.Nie przerażaj się takimi opiniami
        jak ta powyżej,objazdówki maja udane.A co do temperatur to trudno
        powiedzieć.Córka była w marcu w okolicach Wenecji i niestety było
        deszczowo i chłodno.
        • agnieszka2608x Re: Klasyczne Włochy z Itaką 17.03.09, 22:11
          Dzieki wielkie. Nie ruszają mnie takie opinie, bo tez i nie pytałam
          sie o biuro, lecz o sama wycieczkę. jezdzilam juz kilka razy z
          Itaka, jak rowniez z innymi biurami i tak naprawde, to niewazne jak
          nazywa sie biuro, tylko na jakich rezydentow (pilotów) trafimy. A z
          tym bywa roznie, ale to insza inszosc. Mam pytanie, czy sa jakies
          rzeczy, które musze zabrac (kawa, herbata, puszki??) czy nie ma
          sensu, bo to co jest spokojnie wystarczy? moze jakies dodatkowe rady
          na co mam zwrocic szczegolna uwagę? za wszelka pomoc bede bardzo
          wdzieczna.
          • Gość: skorpion Re: Klasyczne Włochy z Itaką IP: *.siedlce.vectranet.pl 18.03.09, 19:49
            bylismy na przelomie pazdziernika i listopada 2006r.W Polsce zima,sprawdzalam na
            onet pogoda temperatury we Wloszech i wielka niespodzianka,przez pierwsze 3 dni
            nie wyjmowalam cieplych ciuchow ,temperatura dochodzila do 30 st.Wyjezdzalismy z
            W-wy,autokar wlllllecze sie niemilosiernie przez cala Polske,zbieramy cala grupe
            w Opolu i dalej jest juz tylko lepiej.Niestety nasze drogi sa jakie sa i trzeba
            to jakos przezyc.Po przekroczeniu granicy kolacja w jakiejs czeskiej
            knajpce,dobre,duzo i tanio.Podroz w nocy,sa czeste postoje,da sie przezyc,wez
            kocyk i poduszeczke ,przyda sie:)
            Jest postoj na strefie bezclowej,sa alkohole,slodycze,kosmetyki jak masz
            potrzebe cos kupic ,warto bo taniej.Caly czas lecimy autostradami wiec szybko
            ale po pierwszym postoju we Wloszech ,chyba o 6 rano, nikt juz nie spal.Niestety
            poranna toaleta tylko w lazience na stacji benzynowej ale kazdy sie jakos
            ogarnal i pelni wrazen ruszamy w droge.Kolo 12 jestesmy w San Marino,urokliwe
            miasteczko,panstwo w panstwie.Jest chwila dla siebie ,mozna polazic ,napic sie
            zimnego piwa w fajnej knajpce z pieknymi widokami.Kolo godz.17 kwaterujemy sie w
            malym hoteliku w Rimini.Pokoj wiecej niz skromny,czysty ale widok z okna
            wspanialy- morze,plaza i zachodzace slonce.Po drodze zintegrowalismy sie z fajna
            para i przed kolacja ktora jest o 20.00 urzadzamy sobie prywatke na plazy
            :)Warto zabrac ze soba w podroz troche specjalow,przydadza sie pierwszego dnia
            bo pierwszy posilek w hotelu dopiero wieczorem a prywatka na plazy z kabanosami
            ,zoltym serem,salatka z pomidorow i jajkami na twardo smakowala jak
            nigdy.Wypilismy zdrowie za tych co na morzu,polazilismy w cieplej morskiej
            wodzie/szkoda ,ze nie mielismy kostiumow/i zakonczylismy dzien kolacja w
            hotelu,taka sobie.Ten pierwszy hotel byl najgorszy w calej wycieczce,Rimini tez
            nie rzucilo nas na kolana.MOrze,plaza,ulica i wzdluz niej ciagnace sie male
            hoteliki.
            Ale atmosfera i pogoda byla super wiec zasnelismy szczesliwi.
            TEraz w skrocie
            3 dzien ASYZ - piekny,urokliwy,romantyczny,Grob Sw.Franciszka robi
            wrazenie,wzrusza i rzuca na kolana,oryginalna pizza na jednym z placow zawiodla
            wszystkich ,w Polsce robia lepsza :)
            4 dzien Watykan- komercja,najwieksze wrazenie na mnie zrobila PIETA Michala
            Aniola ale bogactwo kosciola i architektura powala,grobowce wielkich papiezy
            oglada sie w pospiechu nie ma czasu na chwile zadumy,ale sa takie tlumy
            zwiedzajacych ,ze trzeba ogladac szybko i sprawnie i isc dalej.
            5 dzien Rzym + Monte Casino - Rzym wspanialy,prawdziwe WIECZNE MIASTO,ma rozne
            oblicza ale o tym przekonasz sie sama.Wspaniala kawa na Piaza Navona.Troche na
            tej wycieczce za malo Rzymu w Rzymie ale mozna sie zakochac w tym miescie i
            wrocic indywidualnie albo np.wycieczka Rzymskie wakacje.
            przez 2 dni bylismy zakwaterowani w fajnym hotelu 40 km od Rzymu,w miejscowosci
            Fiuggi.4 dnia wieczorem ,dla chetnych za dod.oplata chyba 25 euro wieczor wloski
            z regionalnymi potrawami,winem i muzyka.Szalelismy do 1 w nocy ale rano wszyscy
            dzielnie wstali.
            6 dzien Florencja - stolica Toskanii,gorujaca nad miastem Katedra z najwieksza
            kopula na swiecie zatyka dech w piersiach,wychodzi sie z waskiej uliczki na
            troche jakby za maly plac i staje czlowiek porazony jej wielkoscia i
            wielobarwnoscia,wspaniala kopia Dawida Michala Aniola/ chociaz nie w moim
            typie:) na Pallazo Vecchio ktoremu towarzysza mityczny Herkules i Neptun.Wokol
            Placu sporo kafejek i uroczych restauracyjek,mozna napic sie kawy,zjesc jakas
            wloska potrawe/wspaniale pasty/ i nalepsze/oraz najdrozsze - galka 6 euro/ lody
            jakie jadlam.
            Ostatnia noc spedzamy 30 km od Wenecji w milym hoteliku z dobra kuchnia.
            7 dzien - WENECJA cudowna- mam ja jeszcze pod powiekami.
            Reasumujac - fajna wycieczka ,takie Wlochy w pigulce ale na poczatek warto,bo
            albo sie wroci do tego kraju albo nie.My w tym roku jedziemy na "Wloskie delicje".
            Mam okolo 2000 zdjec z podrozy,jesli masz ochote troche zobaczyc przeslij adres
            mailowy.
            pozdrawiam
            powrot do Polski w nocy,rano jestesmy w Warszawie.
            • agnieszka2608x Re: Klasyczne Włochy z Itaką 30.03.09, 23:47
              Dzieki za wspanialy opis. Fakt, przeczytałam go dopiero po powrocie,
              bo przed wyjazdem tak sie spieszylam, zeby ze wszystkim sie wyrobic,
              ze nie dalam rady tu zajrzeć. Co moge tu i teraz powiedzieć? Chyba
              to, ze calkowicie sie z tobą zgadzam. Twoj opis całkowicie
              odzwierciedla moje odczucia. Ja tez do tej pory mam pod powiekami
              urokliwy, sredniowieczny Asyż, cudowną Wenecję, chwile wzruszenia
              przy grobie naszego papieża i na Monte Casino ... Rzeczywiście, są
              to Wlochy w malej pigulce, która wystarczy, żeby na pewno powrocić w
              te miejsca, ale już indywidualnie, zeby już bez pospiechu wszytsko
              przezyć jeszcze raz. Wycieczka dobrze zorganizowana, wszystko
              przebiegalo sprawnie, Pani Alicja (przewodniczka) - tyran
              punktualnosci, ale bardzo mila, z ogromną pasją wykonujaca swoja
              pracę. Za zdjęcia oczywiscie bede bardzo wdzieczna. Ja rownież
              przywiozłam ich ponad 1000 i również sie podzielę :-) Moj email:
              agnieszka2608@tlen.pl Pozdrawiam serdecznie.
              • Gość: skorpion Re: Klasyczne Włochy z Itaką IP: *.siedlce.vectranet.pl 31.03.09, 10:55
                Witaj Agnieszko
                ciesze sie,ze wrocilas zadowolona i jestes tak jak ja pod urokiem Wloch.My w tym
                roku wybieramy sie na "Wloskie delicje",mam nadzieje ,ze bedzie super.A za
                rok,dwa moze Toskania.Przygotuje troche fotek i zobaczymy czy Wlochy jesienia sa
                rownie piekne jak wiosna.pozdrawiam
                • agnieszka2608x Re: Klasyczne Włochy z Itaką 31.03.09, 19:12
                  :-) Bede czekac!
                  • Gość: klaudia28 Re: Klasyczne Włochy z Itaką IP: 213.108.82.* 12.08.09, 15:37
                    Witam! Mam pytanie do tych co byli już na tej wycieczce. Chodzi mi o ubiór, czy wpuszczają do kościołów tylko w długich spodnich, czy też można mieś coś do kolan? Jadę 22 sierpnia, więc raczej powinno być ciepło i nie wytrzymam w długich spodnich.
                    • taffa Re: Klasyczne Włochy z Itaką 12.08.09, 15:49
                      we Włoszech trzeba miec w kościołach spodnie i spódnice do kolana,
                      faceci najlepiej żeby mieli troche dłuższe, bo czasem strażnicy sie
                      czepiają, to czasem zależy od ich humoru i nic na to nie poradzisz.
                      Poza tym trzeba miec zakryte ramiona i dekolt oraz plecy, więc
                      najlepiej nosić ze sobą lekką chustkę/ szal, żeby narzucić przed
                      wejściem so świątyni
                      • Gość: klaudia28 Re: Klasyczne Włochy z Itaką IP: 213.108.82.* 12.08.09, 17:04
                        dziękuję :) już się bałam, że trzeba będzie w długich chodzić. ostatnio coś takiego przeczytałam na jakimś portalu o włoszech...
Pełna wersja