zwrot opłat

17.06.09, 00:04
Czy ktoś ma jakieś pozytywne doświadczenia w tym względzie? Ja jestem w
sytuacji, że mam wycieczkę opłaconą, ale moje dziecko złamało rękę i nie jest
wskazane, by w jakikolwiek sposób ją forsowało. Wyjazd jest w przyszłym
tygodniu. Zastanawiam się nad rezygnacją całkowitą, ewentualnie na wyjazdem
jako singiel. Czy w sytuacji takiego wypadku biuro podróży powinno pójść na
rękę i zwrócić większą część opłat? Czy te 80-90%, które chcą zabrać, nie jest
jednak po prostu przestępstwem?
    • Gość: XYZ Re: zwrot opłat IP: 83.136.224.* 17.06.09, 08:42
      Jeśli nie miałaś ubezpieczenia od rezygnacji to niczego więcej nie
      dostaniesz. Biuro na pewno nie pójdzie ci na rękę, po to własnie
      jest takie ubezpieczenie by w razie choroby nie tracić sporej sumy
      pieniędzy.
      Nie jest przestępstwem branie takich pieniędzy. Biuro które ma
      wykupione miejsca hotelowe, przeloty, w sytuacji takiej rezygnacji
      klienta ponosiłoby straty a klient mógłby się w każdej chwili
      wycofać.
      Bez względu na to gdzie będzie twoje dziecko, w domu czy na
      wakacjach tak samo trzeba je pilnować by ręki nie forsowało. Gdybym
      miał starcic pieniądze wolałbym pilnować dziecka na wakacjach,
      wziąłbym jakieś gry, ksiązki i spędzał wiecej czasu z dzieckiem.
      • albo09 Re: zwrot opłat 17.06.09, 14:02
        Dzięki za informację, nie pocieszyła mnie ona. Fakt, nie wykupiłam ubezpieczenia
        od kosztów rezygnacji z wycieczki, więcej tego błędu nie popełnię, jednak czy
        taka sytuacja jak wypadek, niezawiniona przez klienta, nie powinna być
        rozpatrywana inaczej? Uważam, że powinna i jeżeli biuro nie pójdzie mi na rękę,
        będę szukać pomocy gdzie się da. To jest chore, chyba koszty rezerwacji miejsc
        hotelowych i jakichś jeszcze opłat nie wynoszą 100% ceny wycieczki!!!
        • kkk_k Re: zwrot opłat 17.06.09, 15:58
          Ze złamaną ręką spokojnie można uczestniczyc w wycieczce...
        • rozdziawipapa Re: zwrot opłat 17.06.09, 16:31
          A słyszałaś coś o swobodzie zawierania umów? Na takie właśnie
          warunki umówiłaś się z BP, więc nie rozumiem zdziwienia i oburzenia.
          Skoro takie warunki ci nie odpowiadały nie trzeba było zawierać
          umowy!
          • Gość: Odprawiajacy Re: zwrot opłat IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.06.09, 20:53
            pracuje na lotnisku i często jedzie ktoś a to ze złamaną ręką a to ze złamaną
            nogą, na wózkach inwalidzkich ludzie na wakacje lecą a Ty biadolisz bo dziecko
            rękę złamało. Jak dzieciak chodzić nie potrafi i się potyka to Twoja wina bo go
            chodzić nie nauczyłeś. Za głupotę się płaci.
            • albo09 Re: zwrot opłat 17.06.09, 21:05
              Większej bzdury nie przeczytałam!

              Nie proszę o komentarze na temat zdrowia mojego dziecka tylko negocjacji z
              biurem podróży. Zastanów się zanim zaczniesz obrażać ludzi.
              • wojtek37k Re: zwrot opłat 17.06.09, 21:29
                Bardzo przepraszam , ale napisałaś post na forum turystycznym , więc
                musisz się pogodzić z komentarzami , czytają Cie ludzie i mają prawo
                skomentować wedle upodobania , pod warunkiem że nie łamią pewnych
                zasad . Jeśli chcesz tylko porad w sprawie negocjacji z biurem
                podróży , to właściwym adresem bedzie prawnik , on Cię nie
                skomentuje , za to wystawi rachunek :-)
                Zawarłaś umowę z biurem podróży , zaoszczedziłaś pieniądze nie
                wykupując ubezpieczenia rezyganacji , teraz chcesz darmowej porady
                :-) ,krótko mówiąc : dalej załatwiasz tę sprawę bardzo
                profesjonalnie . Dalczego chcesz brać kogoś na litość , ponosisz
                konsekwencje własnej oszczędności , tylko tyle i nie należy dorabiać
                do tego żadnych filozofii .

                Pozdrawiam Wojtek
                • albo09 Re: zwrot opłat 18.06.09, 00:31
                  "napisałaś post na forum turystycznym , więc
                  musisz się pogodzić z komentarzami , czytają Cie ludzie i mają prawo
                  skomentować wedle upodobania , pod warunkiem że nie łamią pewnych
                  zasad"
                  1. Złamane zostały zasady logicznego myślenia, a przy okazji tamta osoba w swoim
                  "intelektualnym porywie" mnie obraziła.

                  "Jeśli chcesz tylko porad w sprawie negocjacji z biurem
                  > podróży , to właściwym adresem bedzie prawnik"
                  2. Nie oczekuję tylko porad prawnych, ale dyskusji na poziomie.

                  "Dalczego chcesz brać kogoś na litość"
                  3. Chyba mnie nie zrozumiałeś. Nie oczekuję litości, tylko ludzkiego podejścia
                  do sprawy (jeżeli takie jest możliwe ze strony biura podróży). Czy to tak trudno
                  zrozumieć? Czy wszyscy w sytuacji jakiegoś wypadku, na który nie mieli wpływu,
                  tak spokojnie by się pogodzili ze stratą całej sumy pieniędzy? Wątpię. Jednak na
                  forum dominuje poczucie wszechwiedzy i nieomylności. Gratuluję dobrego samopoczucia!


                  • Gość: scenic Re: zwrot opłat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.09, 08:42
                    Jest taka stara rzymska zasada"chcącemu nie dzieje się krzywda". Nie
                    wykupiłaś ubezpieczenia, zgodziłaś się na takie warunki jakie
                    zaproponowało biuro - zaryzykowałaś. Nieststy nie udało się. Trzeba
                    ponosić koszta albo zabrać dziecko ze sobą.
                    Ze złamaną ręką mozna spokojnie jechać - tak uważam - moje dziecko
                    też miało kiedyś złamaną rekę.
                    • agnes315 Re: zwrot opłat 18.06.09, 09:04
                      Nie rozumiem dlaczego się dziwisz, że biuro chce Ci zabrać 90%
                      wpłaconych pieniędzy? przecież oni już za Ciebie zapłacili hotel,
                      jak i miejsce w samolocie. Skoro jedziesz za tydzień musieliby
                      znaleźć kogoś na Twoje miejsce aby nie stracić pieniędzy, a to
                      raczej mało prawdopodobne w tak krótkim czasie
                  • Gość: XYZ Re: zwrot opłat IP: 83.136.224.* 18.06.09, 11:08
                    Kompletnie mylisz pojęcia.
                    1- Z biurem podrózy zawierasz umowę która obejmuje równiez koszty
                    rezygnacji (aż do 90%). Biuro nie interesuje powód rezygnacji, w
                    jakimkolwiek trałciliby i musieli dopłacać do klienta.
                    2 - Ubezpieczenie od kosztów rezygnacji zawierasz z firmą
                    ubezpieczeniową a nie z biurem. Warunki rezygnacji są ścisle
                    określone i właśnie obejmują nieprzewidziane przypadki losowe przed
                    i w trakcie pobytu. Gdybyś chciał zrezygnować z wyjazdu bo "ci się
                    odwidziało" nie dostałbys z ubezpieczenia ani grosza.
                    3 - Gdyby ktos ci uszkodził samochód i zbiegł to raczej nie
                    liczyłbyś na "wyrozumiałość" warsztatów gdybyś nie płacił NW.
                    4 - Gdybym był w takiej sytuacji to próbowałbym sprzedać moją
                    wycieczkę wśród znajomych, na allegro, na tym forum lub poprosiłbym
                    biuro o pomoc w sprzedaniu. Obowiązku nie mają ale mogliby próbowac
                    pomóc. Jesli nie, to pojechałbym na wczasy z dzieckiem.

                    Nie masz co się obrażasz. Zakładasz, niesłusznie,że twoja racja
                    jest "lepsza" a ty po prostu jej nie masz. Od twojego przypadku jest
                    własnie ubezpieczenia a nie "wyrozumiałość biura"
                  • wojtek37k Re: zwrot opłat 18.06.09, 21:02
                    albo09 napisała:

                    > "napisałaś post na forum turystycznym , więc
                    > musisz się pogodzić z komentarzami , czytają Cie ludzie i mają
                    prawo
                    > skomentować wedle upodobania , pod warunkiem że nie łamią pewnych
                    > zasad"
                    > 1. Złamane zostały zasady logicznego myślenia, a przy okazji tamta
                    osoba w swoi
                    > m
                    > "intelektualnym porywie" mnie obraziła.
                    >
                    Myślę , że Cię jednak nikt tu nie obraził , co do logiki .... to
                    popatrz na swoje oczekiwania odnośnie biura podróży .
                  • Gość: Aggie Re: zwrot opłat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 23:36
                    W kwestii poniesionych kosztów: biuro ma obowiązek zwrócić te pieniądze, ktore
                    są do odzyskania. Jeśli hotel jest już oplacony i bilety lotnicze kupione, to
                    nie ma szans odzyskać pieniędzy bez względu na sytuację (mówię o przypadku kiedy
                    nie ma się ubezpieczenia od rezygnacji). Zwrotowi natomiast podlegać powinna
                    marża biura, bo biuro nie ma prawa zarobić na rezygnacji klienta. Dlatego nawet
                    jeśli w umowie napisano, że potrącają 90%, to niekoniecznie musi to byc zgodne z
                    prawem i de facto nie jest, bo wysokość potrącenia powinno się wyliczyć wg
                    faktycznie poniesionych wydatków, a to mozna obliczyć dopiero po rezygnacji
                    klienta, nigdy z góry.

                    W kwestii ludzkiego podejścia do sprawy: czego oczekujesz? Że biuro podejdzie do
                    sprawy "po ludzku" i lekką ręką zwróci wszystkie pieniądze, a samo z wlasnej
                    kieszeni pokryje poniesione już koszta?
    • Gość: Jola Re: zwrot opłat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 09:29
      Nie panikuj i normalnie leć z dzieckiem.Widziałam małego chłopca
      lecącego na Dominikanę (13h) ze złamaną nogą.Przychodził a, raczej
      (kuśtykał) na plaże z rodzicami i wchodził do wody.Nic mu się nie
      stało i był szczęśliwy ,że takie wczasy go nie ominęły.
      Biuro nic CI nie zwróci, masz to wszystko opisane w umowie.Prawnik
      będzie Cię kosztował i to nie mało, a też poprosi o umowę którą
      podpisałaś z własnej woli i przeczyta Ci to, co sama możesz
      przeczytać za darmo.Właśnie dlatego należy wykupić ubezpieczenie od
      takich wypadków, ale skoro nie wykupiłaś, to trudno.Mleko już się
      rolało i nie ma sensu nad nim płakać.leć i nie marudź, a sama po
      czasie będziesz się śmiała ze swoich obaw.
      • asteraki Re: zwrot opłat 18.06.09, 11:23
        ja tez uwazam ze nie masz powodu by rezygnowac z wyjazdu. rozumiem twoje obawy o
        dziecko, ale czy tu czy tam i reka bedzie sie zrastac, a czemu zabierac mu taka
        frajde jak wyjazd w piekne miejsce, gdzie bedzie piasek slonce (tym bardziej ze
        dzieci potrzebuja duzo wit D, ktorej dostarcza tez slonce,a w polsce pogoda ma
        byc kiepska). a co na to dziecko? moze ono mimo wszystko chce jechac? pieniedzy
        napewno nie odzyskasz (tak powiedzial moj kuzyn prawnik), rezygnacja z tego
        ubezpieczenia jest jednoznaczna, a skoro i tak nie masz wyjscia to zamiast
        tracic tyle pieniedzy, spakoj walizke sowja i dziecka i jedzcie na te wymarzone
        wakacje :)
        • albo09 Re: zwrot opłat 18.06.09, 13:25
          A kto powiedział, że to jest przelot. To jest jazda autokarem, przy czym wyjazd
          z Polski następuje po 15 godzinach, bo muszą zebrać ludzi z różnych miast.
          Co do jazdy ze złamaniem, to uważam, że przy tego rodzaju złamaniu i w dodatku
          tak świeżym byłoby to zbyt ryzykowne, tym bardziej właśnie, że jest tak długa
          jazda autokarem. I to nie tylko moje zdanie, ale przede wszystkim lekarzy.
          Co do umowy z biurem, to tam takie przypadki nie są właściwie określone.
          Oczywiście, ja wiem, że bez tego ubezpieczenia oni będą chcieli jak najwięcej
          dla siebie zatrzymać, ale z drugiej strony to nie jest sytuacja "zawiniona przez
          Klienta", jak jest napisane w umowie.
          • asteraki Re: zwrot opłat 18.06.09, 13:33
            noto fakt, ja tez bym chyba w tej sytuacji zrezygnowala, samolot to co innego
          • squirrel9 Re: zwrot opłat 18.06.09, 18:29
            Uważasz,że twój syn nie zawinił łamiąc się? A może zawinił? Prawnik
            mógłby na tej sprawie zarobić troche kasy. Bo weź pod uwagę,że
            dziecko też jest klientem a nie tylko ty. Poza tym określenie "z
            winy klienta" określa tylko fakt,że to klient rezygnuje.
            Na okoliczności niezawinione przez klienta np. choroba jest właśnie
            ubezpieczenie. Na okoliczności rezygnacji 'bo mi się tak podoba' nie
            ma żadnego ubezpieczenia. Nawet jesli jesteś ubezpieczona to
            ubezpieczyciel nie wypłaci ci pieniędzy bez udokumentowania choroby,
            radze poczytac kiedy w ogóle wypłaca.
          • wojtek37k Re: zwrot opłat 18.06.09, 20:58
            To naprawdę przykre co Cię spotkało , ale poza wyrazami pełnego
            współczucia Twojej sytuacji myślę , że nie uda się nic załatwić .
            Masz naprawdę przykrą sytuację , ale w żadnym wypadku nie jest ona
            spowodowana winą Twojego biura podróży , możemy się łączyć z Tobą w
            bólu i nic poza tym . Na zwrot pieniędzy nie masz szans ,
            stworzyłoby to jakiś niesamowity i dla mnie niezrozumiały
            precedens .
            Od własnie niezawinionych przez siebie przypadków i różnych wpadek
            życiowych masz ubezpiecznie , które minimalizuje twoje straty
            finansowe , ale Ty go nie masz , więc reszta to woda na młyn .
            Zresztą ta opinia przebija z każdego postu powyżej .

            Pozdrawiam Wojtek
    • Gość: kasia Re: zwrot opłat IP: *.aster.pl 18.06.09, 19:14
      swietnie rozumiem autorkę wątku, bo kiedy dwa lata temu moj syn złamal rękę
      byłam w podobnej sytuacji i miałam dylemat jechać nie jechać.
      I wcale nie jest prawdą,że dla dziecka to muszą być atrakcyjne wakacje, bo
      jednak będzie ograniczone ruchowo i jednak wiele atrakcji wyjazdu je ominie:(
      Myśmy wychodzili z tego właśnie założenia, że lepiej wyjazd odłożyć na czas
      pełnej sprawności dziecka, kiedy kąpiele słoneczne i pływanie w basenie będzie
      dla niego świetną rehabilitacją.
      Tylko,ze my mieliśmy wykupione koszty rezygnacji i w związku z tym nasze straty
      były mniejsze:)

      A może biuro zamieni wam tę imprezę na wyjazd w późniejszym terminie?warto
      spróbować:)
      życzę żeby dziecku reka goiła się szybko i bez komplikacji:)
Pełna wersja