biura i gwarancje ubezpieczeniowe

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 14:55
Jeszcze kilka dni temu żyłam w błogiej nieświadomości - myślałam, że jak biuro
ma gwarancje ubezp., to w razie bankructwa dostanę całośc kasy (dobra, dobra,
byłam naiwna, ale nie ja jedna).
Przykład Kopernika uświadomił mi, jak bardzo mogę wtopić (przymierzałam się
właśnie do rezerwacji Kanarów na zimę - jakieś 15 tys. za naszą rodzinę).
Posprawdzałam, jakie gwarancje mają największe biura:
np.
Tui - 14 673 000,00 zł
Neckermann - 20 500 000,00 zł
Itaka - 31 104 972,00 zł
Triada - 14 000 000,00 zł
Rainbow Tours - 10 000 000,00 zł

Biorąc pod uwagę np. Tui: zakładając średnią rezerwację na poziomie 5000zł, to
gwarancji wystarcza dla niespełna 3000 rezerwacji. A nie biorę pod uwagę
opłacania powrotów do kraju itd.
W przypadku tui to w ogóle słabo, bo podlega pod to też chyba scan holiday.
Taka Triada - niech średni wyjazd kosztuje 2000zł/osoba. Wystarczy dla... 7000
osób (nie rezerwacji!). I to bez opłacania powrotów...
    • Gość: * Re: biura i gwarancje ubezpieczeniowe IP: 213.76.165.* 20.07.09, 15:20
      Żadna z firm wystawiających gwarancje dla BT nie jest instytucją charytatywną- w
      umowach gwarancji są także wyłączenia...
      • Gość: marta Re: biura i gwarancje ubezpieczeniowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 16:36
        Ale tu nie chodzi o to, żeby ktokolwiek był instytucją charytatywną.
        Zastanawiam się, jak to możliwe, że kupowanie wycieczki za niemałe pieniądze
        jest jak gra w ruletkę - trafisz - pojedziesz, nie - to wtopisz.
        Jak kupuję od developera mieszkanie na etapie dziury w ziemi, to przynajmniej
        mogę wybrać takiego, który moje pieniądze trzyma na rachunku powierniczym i
        wiem, że moja kasa idzie faktycznie na moje mieszkanie, a nie na mieszkania na
        innym osiedlu.
        Dlaczego biuro podróży w świetle prawa może opłacać moimi pieniędzmi wyjazdy
        innych? Tak naprawdę bez żadnych zabezpieczeń, bo jak widać te gwarancje bankowe
        można sobie...
        Naprawdę nie ma sposobu żeby się przed tym zabezpieczyć?
        Tylko nie piszcie, że trzeba wybrać dobre biuro, bo z tego co słychać, to nawet
        Neckermann czy Tui mogą paść (chyba, że centrale niemieckie uznają że warto je
        ratować - pod warunkiem, że w ogóle będą w stanie to zrobić).
    • Gość: Zbyszek Re: biura i gwarancje ubezpieczeniowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 19:39
      Najwyraźniej klienci biur podróży lubią mocne wrażenia. Wpłacamy 15 tys. i przez
      parę miesięcy czekamy - przepadną, czy pojedziemy? A jak pojedziemy to czy wrócimy?
    • Gość: * Re: biura i gwarancje ubezpieczeniowe IP: 213.76.165.* 20.07.09, 21:07
      Nie sądzę, aby jakiekolwiek biuro okazało się gwarancją bankową-banki są bardzo
      wymagające odnośnie zabezpieczeń (przewłaszczenia majątku osób prowadzących
      biuro) i drogie
Pełna wersja