Gość: kasiula
IP: *.ssp.dialog.net.pl
24.08.09, 12:15
Witajcie. Kupiłam last minut od Neckermanna, tanio, fajny hotel,
tylko jeden mankament- pokój-ruletka. Już po zapłaceniu dowiedziałam
się, że to znaczy, że nie mam określonego zakwaterowania- gdzie mnie
wrzucą, tam będę. Moje pytanie brzmi: Czy ktoś z was mógłby mi
doradzić, jak "pomóc losowi"? Czy banknot w paszporcie może troszkę
pomóc? Nazwijmy to napiwek dla recepcji. Ile to by miało być waszym
zdaniem?
Z góry dziękuję za sugestie... (może ktoś ma doświadczenia w tym
względzie?)