albicilla
26.05.04, 21:15
Kupiłam próbki podkładów rozświetlających.
W domu wpadłam w panikę - brak oznaczenia , nie wiem , które są które.
Dzwonię do salonu .
Dowiaduję się ,że opis jest,ze wskazaneim miejsca umieszczenia napisu.
Sprawdzam , nadal nic nie widzę.
Biorę szkło powiększające , staję przy oknie i szukam .
Wreszcie coś mi mignęło .
Ustawiam oczy , okulary i szkło powiekszające jeszcze raz i cóż widzę - na
ciemnogranatowym tle - czarne , drobne napisy.
Są.
I cóż z tego ,że są , gdy młode oczy też ich nie widzą.
Czy napisy nie mogłyby być np. białe?