albicilla
25.06.04, 11:47
Wklejam bardzo ciekawy artykuł. Przy czasie odniose do niego kosmetyki
Oriflame
Mgiełka letniego zapachu
Niebywale wonna latem natura kusi, żeby otulić ciało delikatnym aromatem. Nie
ograniczajmy się jednak do wody toaletowej. Jest wiele innych kosmetyków,
dzięki którym będziemy pachnieć od stóp do głów i czuć się świeżo przez cały
dzień.
Kupując dezodorant, żel pod prysznic czy też balsam, postarajmy się, by ich
aromaty harmonizowały ze sobą i wzmacniały przewodnią nutę wody toaletowej.
Możemy też wybrać produkty pielęgnacyjne do ciała o dość neutralnym, świeżym
zapachu. Nie podkreślą one woni ulubionych perfum, ale też jej nie stłumią.
Cytrusy o poranku
Poranny, rześki prysznic, który zmyje z nas resztki snu, to pierwszy krok w
kierunku świata zapachów. Umycie ciała żelem pod prysznic, którego aromat
sprawia nam przyjemność, wprawi nas w dobry nastrój, a tego właśnie rankiem
najbardziej nam potrzeba. Właściwości pobudzające mają wszystkie cytrusy,
zwłaszcza bergamotka, mandarynka czy grejpfrut. Ale podobnie działa też woń
zielonej herbaty, ziół (np. rozmarynu, bazylii), a także imbir. Kto nie
przepada za owocowymi i ziołowymi aromatami, może wybrać subtelne nuty
kwiatowe. Pod prysznicem wymasujmy całe ciało myjką z trawy morskiej lub
szorstką gąbką. Pobudzi to krążenie krwi i sprawi, że skóra lekko się
zaróżowi. Dzięki nawilżającym i nieco natłuszczającym składnikom zawartym w
żelu do mycia nie podda się ona wysuszającemu działaniu chlorowanej wody i
zachowa naturalny, lekko kwaśny odczyn pH. Co 2-3 dni warto użyć peelingu do
ciała o orzeźwiającym zapachu owoców lub ziół.
Okrągłe kuleczki z polietylenu lub utwardzonego oleju jojoba zawarte w tych
preparatach złuszczą martwą warstwę naskórka. Po takim zabiegu skóra stanie
się nie tylko gładsza, świeższa, ale także łatwiej wchłonie substancje
odżywcze z mleczka czy balsamu do ciała. Znacznie dłużej zachowa również
aromat nanoszonych kolejno na nią kosmetyków.
cd.