1szylider
06.11.05, 10:53
Witam!
Z pojęciem naturalnosci wiąże się wiele nieporozumień...
Pamietam, gdy jako początkujacy konsultant śledziłem caly rynek i na wlasna
ręke badałem nasze miejsce wśród innych.
Np zauważyłem,że pewna uchodząca za bardzo znakomita i jeszcze bardziej
okrzyczana firma miała tusze z kaszmirem

)
Zfascyniowany tym przylecialem na szkolenie kosmetyczne do oddziału i
opowiadam: czy pani dr wie o tym,ze firma X ma kaszmir w tuszach (waw)...
Na co zatrudniona w charakterze szkoleniowca lekarz NATO, a czy Wy wiecie,że
Oriflame wlasnie szczyci sie tym, ze tusze NIE zawierają częsci włóknistych...

))
Innym razem ktos inny znalazł na rynku jakieś "supermydło", a przeciez
Oriflame znowu szczyci się tym, że produkty NIE zawierają mydeł...

))
Po pewnym czasie juz nieco spoufalony z pania dr, przynosze "hiobową"
wieśc,że konkurencja ma krem o znacznie bogatszym skladzie niż nasze...
A przeciez Oriflame szczyci sie tym, że programowo projektuje "ubogie" składy
zawierajace co najwyżej 1-2, góra 3 substancje czynne...
Chcesz więcej,klinij tu:
MLM, biznes po godzinach...
Pozdrawiam i zapraszam!