chicarica
22.11.05, 20:19
Z nowych zakupów, dziś odebrana paczka, więc opiszę pierwsze wrażenia.
Krem do rąk cynamon-wanilia: nawilża przyzwoicie, ale bez rewelacji. Skusił
mnie obiecywany cynamon, uwielbiam, ale w tym kremie w ogóle go nie czuję.
Raczej jakiś taki dziwny kwaśno-waniliowy zapaszek, nic specjalnego. No, ale
zużyję, bo zły chyba nie jest. Natomiast nie podoba mi się opakowanie -
okrutnie tandetne, te złote literki, błe. Oriflame powinno popracować nad
opakowaniami tak w ogóle, bo większość robi wrażenie nieco staromodnych.
Mydełko cynamon - zapach bomba, tu to faktycznie ten cynamon czuć. Na razie
umyłam nim tylko ręce. Pachnie na całą łazienkę, bardzo fajne.
Lakiery Visions - porażka i tragedia w jednym. Mam Cloud Pink i Nostalgia.
Cloud Pink chyba pójdzie do zwrotu, bo kolor jest całkiem inny niż w katalogu,
wiejski różowy z brokatem, fuj. Nostalgia - kolor mi się podoba, to zresztą
kolor mnie zachęcił do zakupu, choć na paznokciach jest ciut jaśniejszy niż w
katalogu i w buteleczce. Jeśli chodzi o jakość to wygląda na nędzny - trzeba
było 3x pomalować żeby w ogóle jakoś wyglądał, b. długo schnie. Zobaczymy czy
będzie odpryskiwał. Nie spodziewam się wiele po kosmetyku za kilka zł, ale
MOŻNA zrobić dobry i tani kosmetyk, vide chociażby lakiery Inglot po 10
zł/szt, czy pomadka Visions też w promocji przeważnie za kilka zł. Jednak
Nostalgia nie pójdzie do zwrotu, bo ma ładny kolor.
Pianka do golenia Eclat - z tego co wywąchałam, ładny zapach. Wypowiem się jak
chłop poużywa trochę.
Za jakiś czas napiszę, jak kosmetyki sprawują się po dłuższym używaniu.