dla

27.06.06, 12:00

    • piotr_aga Re: dlaczego ludzie porównują A do O??? 27.06.06, 12:03
      sorki, za szybko wcisnęłam

      zauważyłam, że ludzie zawsze porównują avon do oriflame

      jesli ktos nie polubil avonu to za chwile mowi ze oriflame tez nie lubi wcale
      go zapewne nie znając!!!!!!!!!!

      tłumaczy to wtedy sposobem dystrybujci ehhhh sad(((((((((

      troche mnie to denerwuje, a Wy co o tym sadzicie?
      • zorina Re: dlaczego ludzie porównują A do O??? 27.06.06, 12:53
        Przez tyle lat współpracy już się do tego przyzwyczaiłam. Czasem mnie to bawi,
        czasem nie zwracam na to uwagi.
        Przez wiele lat na polskim rynku kosmetyki z katalogu sprzedawały dwie firmy :
        Oriflame i Avon. Dlatego dla wielu ludzi
        katalog z kosmetykami = Oriflame = Avon

        To wynika przede wszystkim z niewiedzy, ignorancji itp, a za to nie można się
        obrażać na ludzi - że czegoś nie wiedzą. Można tylko cierpliwie tłumaczyć
        różnicę, jesli oczywiście są zainteresowani. A jak "wiedzą lepiej" to szkoda na
        nich czasu tongue_out

        To tak jakby mi ktoś tłumaczył jaka jest różnica między Mercedesem a Toyotą na
        przykład. Logo rozróżniam, więc jak je widzę to wiem co jest co, ale nic
        pozatym. I żaden mechanik się jeszcze za to na mnie nie obraził smile))
      • justa_79 Re: dlaczego ludzie porównują A do O??? 27.06.06, 14:10
        porównują dlatego, że są to 2 wiodące firmy na tym rynku. a że często porównują
        bezsensownie, nie mając żadnego doświadczenia z jedną z tych firm, to już inna
        sprawa. niektórzy uprzedzają się do wszystkich firm tego typu, bo mieli złe
        doświadczenia z jedną. ale sama zapewne zauważyłaś, że czasami porównania tych
        firm wypadają pozytywnie na korzyść jednej bądź drugiej... ja tam wolę mieć
        porównanie na własnej skórze niż zgadywać i pakować wszystko do jednego worka.
    • piotr_aga Re: dla 27.06.06, 12:07

      dla przykładu:
      osoba pisze za co nie lubi avonu, wymienia kosmetyki tej firmy za chwile robi
      przecinek i pisze oriflame, potem podaje inna firme ktora mu nie odpowiada i
      znow wymienia tej firmy kosmetyki itd itd

      a o oriflame ani slowa, tylko ze po prostu nie lubi, bez zadnych argumentów

      ...
      • hke Re: dla 27.06.06, 13:12
        Przecież sama non stop porównujesz Avon z Oriflame, to o co Ci chodzi? Jesteś
        też w obydwu firmach, więc skoro tak nie lubisz A to się wypisz, nie używaj i
        udawaj, ze nie istnieje. Kiepskie kosmetyki są i w jednej i w drugiej firmie,
        tak samo jak rewelacyjne. Nikogo na siłę nie przekonasz. Skoro ktoś zraził się
        do sprzedaży bezpośredniej, tylko operując taktem i cierpliwością będziesz w
        stanie mu kiedyś coś zaproponować. Niektórzy nie mogą wydawać takich sum na
        kosmetyki jak Ty i jeżeli zrażą się raz, drugi to wrócą do tego, czego używali
        od lat, co im nie szkodziło i nie będą chcieli więcej słyszeć ani o Ori ani A.
        • piotr_aga Re: dla 27.06.06, 13:30
          w tym poscie chodzi mi tylko o to jesli ktos zrazi sie do jednej firmy (nie
          znajac drugiej) pisze ze obie sa zle

          wydaje mi sie jednak, ze nic zlego nie napisalam
          Ty natomiast od razu piszesz ze jesli nie lubie A to mam sie wypisac

          Czy ja cos takiego napisalam??!!
          • hke Re: dla 27.06.06, 14:15
            Też nie mam niczego złego na myśli. Zwróć uwagę na drugą część postu, o co mi
            chodziło. Ludzie nie mają pieniędzy na eksperymenty.
            Natomiast jeśli chodzi o Av i Ori, to zwraca moją uwagę to, że zawsze narzekasz
            na A, że jest be. Czemu więc tam zostajesz?
            • hke Re: dla 27.06.06, 14:21
              Ale tu masz racje, zawsze należy podawać argumenty, dlaczego coś nie odpowiada.
              I to nie ma nic wspólnego z obiema firmami. Jak ktoś nie lubi, bo nie - trydno,
              jego strata. Ale jak powie, dlaczego nie lubi, to to już jest punkt w dyskusji.
            • piotr_aga Re: dla 27.06.06, 14:30
              powaznie? narzekam?

              moze poprzez pisanie na tym forum uswiadamiam sobie co jest dla mnie lepsze i
              niepotrzebnie o tym pisze

              sorki!

              w tym poscie nie chcialam poruszyc tematu co jest be a co ok, tylko po prostu
              podyskutowac o tym

              ups
              • hke Re: dla 27.06.06, 15:55
                Dlaczego od razu niepotrzebnie? Podyskutować zawsze jest potrzebniesmile Tylko
                popatrz jak to wygląda: nie podoba Ci się porównywanie Ori do Avonu ale każdy to
                robi, nawet Ty.
                • piotr_aga Re: dla 27.06.06, 16:13
                  mi chodzi nie o takie porównywanie o którym myslisz smile))

                  jesli ktos nie zna ori niech nie ocenia go pod katem avonu jesli mu nie
                  przypasowal sad(
                  • hke Re: dla 27.06.06, 16:34
                    A jeśli ktoś ocenia Avon, choć go nie zna, pod kątem Ori, do którego się zraził? Hę?
                    smile
    • piotr_aga Re: dla 27.06.06, 17:19
      to jest wlasnie na tej samej zasadzie smile)))
      • hke Re: dla 28.06.06, 10:56
        Problem, wydaje mi się tkwi w niekompetentnych konsultantkach. Tych
        niedouczonych, nie znających produktów i/lub nachalnych, zbyt narzucających się.
        Jeżeli przed Tobą ktoś poznał właśnie taką osobę, będzie zrażony do wszystkich
        konsultantek jak leci, bez różnicy w firmie, którą reprezentuje.
        • madzialenka82 Re: dla 28.06.06, 23:59
          Też zawsze porównuje obie firmy. ale nie mówiłam nigdy, że jedna jest beee a druga ok. Nie znam za dobrze kosmetyków Ori, bo nikt u mnie ich nie sprzedawał. To jest moja sznasasmile Zawsze uważałam, że kosmetyki Ori są droższe a przy tym gramatura bywa nawet mniejsza niż w A. To był dla mnie minus. Jednak nie przekreślam Ori.
          Tutaj własnie chodzi o problem dystrybucji kosmetyków. W drogerii możemy sobie wszystko pooglądać, obwąchać, wsmarować itd. Dlatego dla wielu A i O to to samo.
          • hke Re: dla 29.06.06, 09:08
            No i tutaj pojawia się kwestia dobrej konsultantki. Ma próbki, kosmetyki do
            demonstracji i przede wszystkim własne doświadczenie. W drogerii żadko można
            dostać próbkę, żeby spokojnie przetestować kosmetyk w domu. A panie w sklepach
            często są niedoinformowane. A wg mnie opinie obu firmom psują kiepskie
            konsultantki. A dla większości osób jest obojętne, którą firmę reprezentuje
            dziewczyna, jeżeli ona robi to nierzetelnie i się zniechęcają do obu firm.
Pełna wersja