Dodaj do ulubionych

jak to właściwie jest?

23.08.06, 09:27
wczoraj zapisałam sie do Oriflame. ale jestem ciekawa jak to właściwie jest z
tym 30%. załóżmy ze pokazuję katalog klientce i ta składa zamowienie za 100
zł (ceny takie jak w katalogu)czy moim zarobkiem na tym zamówieniu bedzie 30
złotych?prosze o odpowiedź
Obserwuj wątek
      • albicilla Re: jak to właściwie jest? 23.08.06, 10:23
        O matko , znowu to samo , do znudzenia .
        Jestes nowa - masz cennik - zajrzyj do niego i policz - masz cenę, za którą
        kupujesz - do tego dolicza sie 30% marzy - masz cenę dla klienta - zabierasz
        sobie te różnice między ceną zakupu i ceną klienta - to ile zabierzesz?
        Policz i daj odpowiedź.
        Kupujesz za 10 zł sprzedajesz za 13 - ile masz zysku? To ile to procent od 10
        zł?
          • ignorant11 Re: jak to właściwie jest? 26.08.06, 00:58
            jola_wroc napisała:

            > a nie prościej powiedzieć ma 23% i już


            Sława!

            Oczywiscie,ze nie.

            Bo masz ZAWSZE 30% marzy i tyle.

            A rabat jest liczony od cen klubowych i masz go do 21%

            KOniec i kropka.

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
              • hke Re: jak to właściwie jest? 26.08.06, 18:06
                A jak ktoś nie odsprzedaje, tylko jest konsultantem na własne potrzeby (a bardzo
                wiele osób tak zaczyna) to nie liczy marży tylko opust. Proste. I zwraca uwagę
                na ceny katalogowe a nie z cennika. Ale faktycznie wałkowanie w kółko tego
                samego, jaka jest różnica miedzy marżą a upustem, robi się nudne.
                • jola_wroc Re: jak to właściwie jest? 26.08.06, 18:27
                  ale tak naprawde to kogo obchodzi marża? pytanie jest konkretne -ile zarobie od
                  100zł wiec po co tu duzo gadac i kombinowac.
                  Niektórzy strasznie się tego trzymają - tych 30% jak by to oznaczało że więcej
                  się zarobi - a tak nie jest.
                  • ignorant11 Re: jak to właściwie jest? 27.08.06, 02:04
                    jola_wroc napisała:

                    > ale tak naprawde to kogo obchodzi marża? pytanie jest konkretne -ile zarobie
                    od
                    >
                    > 100zł wiec po co tu duzo gadac i kombinowac.
                    > Niektórzy strasznie się tego trzymają - tych 30% jak by to oznaczało że
                    więcej
                    > się zarobi - a tak nie jest.


                    Sława!

                    Z kazdych zapłaconych przez Ciebie 100zł zarobisz 30zł.

                    To standart handlu.

                    Zaden detalista nie mowi o upustach hurtowych, ale o cenach hurtowych do
                    których dodaje swoja marze detaliczna.

                    PO co importowac jakies egzotyczne wzorce?

                    Gdy ktos kupuje dla siebie to równiez na kazdy zakup za 100zł ma 30zł
                    oszczednosci, które musialby zapłacic KOnsultantowi.


                    I tyle.

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                      • rybkamonika Re: jak to właściwie jest? 27.08.06, 12:10
                        I masz rację, że się nie zgadzasz. Pytanie jest bardzo konkretne: "Czy jak
                        klientka zamówi kosmetyki za 100 zł to ja zarobię 30 zł?".Czyli innymi słowy czy
                        będę miała 30 zł w swoim portfelu. Odpowiedź brzmi: NIE. Będę miała jakieś
                        22-23zł. I kropka. Na ogół nowych konsultantów interesuje ile zł. konkretnie
                        dostaną po sprzedaniu kosmetyku, a nie ile procent taniej kupią od Oriflame.
                        • makkad Re: jak to właściwie jest? 27.08.06, 12:59
                          Popieram. Jeżeli ktoś jest handlowcem, niech liczy marżę. Ale większość
                          konsultantek działa w szarej strefie i nie prowadzą księgowości. Jeżeli ktoś u
                          nich zamawia kosmetyki po cenach z katalogu, to szybkie obliczenie zarobku
                          łtwiej idzie przez obliczenie opustu.
                          • ignorant11 Re: jak to właściwie jest? 27.08.06, 20:15
                            makkad napisała:

                            > Popieram. Jeżeli ktoś jest handlowcem, niech liczy marżę. Ale większość
                            > konsultantek działa w szarej strefie i nie prowadzą księgowości. Jeżeli ktoś u
                            > nich zamawia kosmetyki po cenach z katalogu, to szybkie obliczenie zarobku
                            > łtwiej idzie przez obliczenie opustu.



                            Sława!

                            RZecz w tym,ze w Oriflame nie masz opustu, ale masz marzę.

                            Rabta otrzymujesz przy zamówieniach wiekszych niz 200PP lub obrocie grupowym.

                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
              • ignorant11 Re: jak to właściwie jest? 27.08.06, 02:00
                justa_79 napisała:

                > ignorant11 napisał:
                > > A rabat jest liczony od cen klubowych i masz go do 21%
                >
                > za bardzo kombinujesz wink każdy ma upust 23% od cen katalogowych, a kto chce,
                > może mieć dodatkowy rabat do 21% wink


                Sława!

                Nie kombinujesmile

                Ja mam marże 30% i rabat 21% i premie 4% i 1%.

                TY oczywiscie mozec miec i rabat 23% i dodatkowy rabta12%

                Ale po co tak kombinowac?

                NIe prosciej przyjac ten standart firmowy o którym mówie?

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • orif.dyrektor Re: jak to właściwie jest? 27.08.06, 16:39
                  ignorant11 napisał:
                  > Sława!
                  >
                  > Nie kombinujesmile
                  > Ja mam marże 30% i rabat 21% i premie 4% i 1%.
                  > TY oczywiscie mozec miec i rabat 23% i dodatkowy rabta12%
                  > Ale po co tak kombinowac?
                  > NIe prosciej przyjac ten standart firmowy o którym mówie?

                  Drodzy Konsultanci

                  Może to wyjaśnie:
                  1. Każdy Konsultant w Oriflame zarabia na 30% marży, która jest doliczana do
                  ceny hurtowej (ceny konsultanta), a więc teoretycznym zyskiem jest 30%. Jednak
                  jeśli ktoś chce obliczyć rzeczywisty zysk natychmiastowy to musi od ceny
                  katalogowej odjąć 23%. Z tego można wnioskować, że zyskiem dla Konsultanta jest
                  23%.
                  2. Oczywiście jest to marża, na której zarabiają konsultanci Oriflame.
                  Dodatkowo można uzyskać rabat indywidualny od 3-21% i jest ona przeznaczony dla
                  osób dobrze sprzedających lub osób, które budują własne struktury sprzedaży.

                  Tak więc w Oriflame zarabia się albo na 30 % marży, albo na marży i rabatach od
                  3-21%.

                  3. Oczywiście jak napisał ignorant można zarabiać również na premiach oriflame,
                  ale to temat przeznaczony dla Dyrektorów Klubu Oriflame.

                  Reasumując: "zwykły" Konsultant zarabia 23% od ceny katalogowej lub 30% marży
                  doliczanej do ceny konsultanta, czyli ceny hurtowej.

                  Pozdrawiam wink
                  • hke Re: jak to właściwie jest? 27.08.06, 18:00
                    Dziękujemy ale my już to wiemy. Dyskusja biegnie jedynie o nazwenictwo, czy
                    zarabia się na marży czy na opuściesmile I o upór niektórych w tej kwestii.
                    Nazewnictwo nazewnictwem. Jedyne co jest ważne, to uczciwie wyjaśnić nowym
                    konsultantom, na czym to dokładnie polega. Bo jeżeli im się mówi, że zarabiają
                    30% a oni widzą jedynie ceny katalgowe, to jest to nieuczciwe przedstwaienie
                    sprawy. I tacy ludzie czują się oszukani.
                      • ignorant11 Re: jak to właściwie jest? 27.08.06, 20:21
                        jola_wroc napisała:

                        > racja my to wiemy, ale upieranie się przy 30% nie ma sensu. Mówiąc nowej że
                        > zarobi 30% marży, mówi jej, że zeczywiść w rączke dostanie te 30% a tak nie
                        > jest przecież.


                        Sława!

                        Oczywiscie,ze dostanie 30z%

                        Kupi za 100 zł sprzeda za 130, z czego ma 30zł na czysto.

                        Oczywiscie tez róznice nalezy wyjasniac byłym Avionetkom, bo one maja dziwaczne
                        nawyki myslowe.

                        Wyjaśńioac, ale nie znaczy dostosowywac sie do ich przywyczajeń.

                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • rybkamonika Re: jak to właściwie jest? 27.08.06, 21:27
                          rany ignorant11! Ale koleżanka zaczynająca wątek pytała, czy jak sprzeda za 100
                          zł w cenach katalogowych, to zarobi dla siebie 30 zł, czyli 30% ceny
                          katalogowej. Tak?? Otóż nie zarobi, bo zarobi 23% ceny katalogowej. I to wszystko.
                    • ignorant11 Re: jak to właściwie jest? 27.08.06, 20:19
                      hke napisała:

                      > Dziękujemy ale my już to wiemy. Dyskusja biegnie jedynie o nazwenictwo, czy
                      > zarabia się na marży czy na opuściesmile I o upór niektórych w tej kwestii.
                      > Nazewnictwo nazewnictwem. Jedyne co jest ważne, to uczciwie wyjaśnić nowym
                      > konsultantom, na czym to dokładnie polega. Bo jeżeli im się mówi, że zarabiają
                      > 30% a oni widzą jedynie ceny katalgowe, to jest to nieuczciwe przedstwaienie
                      > sprawy. I tacy ludzie czują się oszukani.


                      Sława!

                      NIe jest nieczuciwe, bo ZAWSZE jest 30% marzy i czesto dodatkowy rabat
                      podnoszacy te marże.

                      Uzywamy nazewnictwa klubowego, a gdy ktos ma złe nawyki z innych firm to jego
                      problem.


                      Ale gdzy zaczna działąc u nas to powinien dostsowac sie do naszej terminologi i
                      nie zaden opust, tylko MARZA 30%

                      Handlowiec kupuje za 100zł dokłada marże i ma 30zł zaroboku, tzn zysku brutto,
                      czyli marzy.

                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
                      • makkad Re: jak to właściwie jest? 28.08.06, 18:10
                        Ignorancki człowieku wyluzuj! Ubzdurałeś sobie coś w głowie i nie puścisz. Nikt
                        nie przeczy, że od cen konsultanckich jest 30% marży. Ale od cen katalogowych
                        jest 23% upustu. I nie ma to nic wspólnego z nawykami z innych firm, których tak
                        się boisz. Chodzi o zwykłą uczciwość. Nazewnictwo klubowe, jest OK, ale nie jest
                        zrozumiałe dla kogoś, kto dopiero chce zostać konsultantem. Taki ktoś zna tylko
                        ceny katalogowe. Przedsawiając mu, że ma 30% zarobku, nie tłumacząc o co chodzi,
                        jest wprowadzeniem w błąd. Naturalne i odruchowe jest w takim wypadku, dla osób
                        nieobeznanych z handlem, odejmowanie 30% od ceny, która ma przed oczami.
                        Oczywiście na wyobraźnię lepiej działa 30% niż 23%. Chwyt reklamowy, który ma
                        zwabić nowych konsultantów. Wszystko OK pod warunkiem, że się wyłoży takiej
                        osobie, że to marża a nie natychmiastowy zarobek od cen katalogowych. I dajże
                        wreszcie spokój! Jak nowy człowiek wejdzie do firmy, przejmie i terminologię.
                        Ale zanim to nastąpi, nie wolno go oszukiwać.
                        • zorina Re: jak to właściwie jest? 29.08.06, 23:17
                          To że Ignorant jest Uparciuchem ,to większość z nas wie wink Ale w tym wypadku
                          całkowicie go popieram.

                          Jakie by nie było nazewnictwo, zawsze znajdą się tacy, co go nie zrozumieją, i
                          będą tłumaczyć nowym bzdury. Ale nic na to nie poradzimy. Możemy jedynie do
                          znudzenia powtarzać na szkoleniach zasady współpracy i plan marketingowy, aż
                          się wszyscy go nauczą na pamięć i nie będą mylić pojęć marża i upust.

                          Nie róbcie z kandydatów na konsultantów idiotów, którzy nie mogą czegoś pojąć.
                          Jesli nie rozumieją, to znaczy, że my źle tłumaczymy. Wystarczy pokazać cennik
                          i wszystko jasne. Czarno na białym. Chcecie, mówcie o upuście 23% chcecie tak
                          jak w materiałach firmy - mówcie o marży 30% kwota w zł wyjdzie i tak ta sama.

                          Ktoś pisał, że nowy konsultant nie zna cen hurtowych tylko katalogowych... A
                          dlaczego? Cennik nie jest sciśle tajny. To podstawowy druk który powinien
                          dostać każdy konsultant i na którym tłumaczę zasady współpracy kandydatom.
                          Jak zobaczą róźnicę w rubrykach CH i CK to nie ważne jest dla nich ile to jest
                          % i w którą stronę to liczyć. Sami widzą ile zarobią lub zaoszczędzą. To
                          prawda, że złotówki przemawiają do większości lepiej niż procenty. A pokazując
                          cennik, nie macie obaw, że coś pokręcicie.


                          Powodzenia

                          Idę się wyspać, bo jutro Seminarium w Warszawie wink Niedługo będą ciekawsze
                          tematy do dyskusji wink
                          • albicilla Re: jak to właściwie jest? 30.08.06, 09:30
                            Całkowicie popieram Zorine i Ignoranta .
                            Nie włączałam sie do dyskusji , gdyz z powodu remontu nie miałam dojscia do
                            kompa.
                            Nowe należy od samego poczatku nauczyć posługiwania się cennikiem - wówczas
                            niczego nie musi obliczać ,żadnych procentów - bo ma wszystko podane i punkty
                            i % i jedyne co zrobić może to odjąć sobie od ceny klienta cenę handlowa i ma
                            swój zysk.
                            Jeszcze jedno - zmieńcie też kolejny zły nawyk - nie ma słowa opust jest
                            UPUST , dzięki Zorino za prawidłowe użycie go.
                            PS.
                            Z ostatniej chwili - tłumaczcie tez Nowym,że z danego katalogu mozna zamawiać
                            od 1 dnia jego funkcjonowania , a nie tylko w ostatni - to własnie tłumaczyłam
                            w teraz dziewczynie , która jest już 3 katalog z nami.
                            • jolunia01 Re: jak to właściwie jest? 30.08.06, 17:17
                              albicilla napisała:
                              ... zmieńcie też kolejny zły nawyk - nie ma słowa opust jest UPUST ...

                              Jest słowo opust - w znaczeniu zmniejszenie ceny. Jeszcze do niedawna słowniki
                              uznawały je za jedynie poprawne, dopiero w ostatnich latach pojawiło się w tym
                              znaczeniu słowo upust.
                              • justa_79 Re: jak to właściwie jest? 31.08.06, 09:37
                                opust m IV, D. -u, Ms. opuście, blm
                                1. hand. «zniżka ceny kupna, przyznawana nabywcy przez sprzedawcę (zwykle przy
                                zakupach hurtowych); rabat, bonifikata»
                                Udzielić opustu.
                                Hurtownia otrzymuje od wydawcy książki z opustem od ceny katalogowej.
                                sjp.pwn.pl/haslo.php?id=40633

                                upust - brak takiego znaczenia!
                                sjp.pwn.pl/haslo.php?id=64496
                                ciekawe, prawda?
                                • ignorant11 Re: jak to właściwie jest? 31.08.06, 12:40
                                  justa_79 napisała:

                                  > opust m IV, D. -u, Ms. opuście, blm
                                  > 1. hand. «zniżka ceny kupna, przyznawana nabywcy przez sprzedawcę (zwykle
                                  > przy
                                  > zakupach hurtowych); rabat, bonifikata»
                                  > Udzielić opustu.
                                  > Hurtownia otrzymuje od wydawcy książki z opustem od ceny katalogowej.
                                  > sjp.pwn.pl/haslo.php?id=40633
                                  >
                                  > upust - brak takiego znaczenia!
                                  > sjp.pwn.pl/haslo.php?id=64496
                                  > ciekawe, prawda?


                                  Sława!

                                  Nie ma to jak rzetelnosc lingwistki...
                                  smile))
                                  Forum Słowiańskie
                                  gg 1728585
                                • albicilla Szukała , nie znalazła , to znaczy ,że nie ma? 01.09.06, 12:04
                                  justa_79 napisała:

                                  > opust m IV, D. -u, Ms. opuście, blm
                                  > 1. hand. «zniżka ceny kupna, przyznawana nabywcy przez sprzedawcę (zwykle
                                  > przy
                                  > zakupach hurtowych); rabat, bonifikata»
                                  > Udzielić opustu.
                                  > Hurtownia otrzymuje od wydawcy książki z opustem od ceny katalogowej.
                                  > sjp.pwn.pl/haslo.php?id=40633
                                  >
                                  > upust - brak takiego znaczenia!
                                  > sjp.pwn.pl/haslo.php?id=64496
                                  > ciekawe, prawda?

                                  upust (opust) to - zniżka od ustalonej ceny towaru lub produktu na rzecz
                                  nabywcy.
                                  www.google.pl/search?q=upust+cenowy&hl=pl&lr=lang_pl&start=0&sa=N
    • ignorant11 Zamiast podsumowania 30.08.06, 11:51
      Sława!

      Od poczatku istnienia firmy w Poslce poslugiwalismy sie naszymi pojeciami.

      Bo zawsze tak ze z KAZDYCH 100zł wydanych na kosmetyki Oriflame KOnsultant ma
      30zł zarobku lub oszczednosci.

      I dodatkowo rabat 3-21% gdy wykazuje sie wieksza suma zamówien w danym katalogu.

      POtem dochodza premie dyrektorskie, ale te moze na tym forum sa już zbyt
      zawansowane.

      Oczywiscie nie tajne i te wiedze przekazujemy kazdemu.

      Jeszcze raz powtarzam W Oriflame nie ma opustów( co za patologiczny neologizm,
      chyba raczej upust?).

      W Klubie Oriflame wyglada to nastepujaco:

      KAzdy konsultant zaopatruje sie po cenach klubowych( cenach dla KOnsultanta).

      Do tego dodaje sie 30% marzy KOnsultanta czyli cene klubowa mnozy sie razy 1,3
      i wychodzi cena KATALOGOWA.

      Rabat jest udzielany NIE od cn katalogowych, ale od cen KLUBOWYCH.

      Wtedy Konsultant kwalifikujacy sie wielkoscia obrótow w danym katalogu
      otrzymuje 3-21% rabatu od cen zakupu.

      Sytuacja nieco komplikuje sie gdy dany Konsultant generuje rabaty z przedzialu
      3-21% nie tylko wałsnymi zamowieniami ale rowniez obrotem grupy.

      Wtedy dostaje rabat-premie od zakupów grupy.

      Oczywiscie gdy masz całe drzewo to te premie 3-21% nie moga sie dodawac bo
      wtedy cena końcowa rosłaby do nieskoczonosci.

      Jest bardzo prosty mechanizm róznicowy do liczenia premii naleznych z grupy.

      Mianowicie wszystkie PP Twoje i Twojej grupy sumuja sie na wynik grupowy z
      przedziału 3-21% i dalej jest juz prosto:

      Od zakupów wlasnych dostajesz np15%( gdy jestes na poziomie 15%)

      Natomiast od grupy 12% dostajesz 15-12=3% obrotu(netto) tej 12%owej grupy

      Od grupy 9% dostaniesz 15-9=6% obrotu tej grupy

      od grupy 6% i 3% odpowiednio 15-6=9% i 15-3=12%

      Proste?

      A powyezej 21% czyli na poziomach derektorskich jest jeszcze prosciej:

      Od grupy Twojej dyrektorki (Magdy)( na poziomie21%) dostajesz 4% bez wzgledu na
      wielkosc jej obrotu.

      A gdy spod niej oderwie nastepna ( Magda tez ma JUstyne na 21%) grupa to masz
      od Justyny 1% obrotu grupy Justyny( a Magda 4%)

      i dalej gdy Justyna wykreuje swoja dyrektorke( Agnieszke) to TY dostaniesz:

      4% od MAgdy, 1% od JUstyny 0,5% od Agnieszki.

      Zas MAgda 4% od Justyny, 1% od Agnieszki...

      NO ale to juz poziom top LIdera czyli Dyrektora Szafirowego.

      Srednia dla szafirów jest chyba cos ok 10tys zł.

      Oczywiscie mozna zarabiac mniej, gdy ktos jest mniej pracowity.

      No i potrafi wiazac koniec z koniec za mniej niz 10 tyszł.

      Ale to oczywiscie wszystko sa opcje dostepne dla KAZDEGO, kto chce w ten sposb
      zarabiac.


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • makkad Re: jak to właściwie jest? 02.09.06, 13:49
      A ja bym chciała wiedzieć, jak to jest, że jeżeli coś się nie podoba
      ignoranckiemu szyliderkowi, to post jest natychmiast kasowany, natomiast jeżeli
      to on kogoś obraża, pozostaje bezkarny? Zauważyłam to już wielokrotnie i nadal
      nie mogę się nadziwić...
      • albicilla Re: jak to właściwie jest? 02.09.06, 13:59
        Prosze mi wskazac , który post na tym wątku, napisany przez 1szylidera jest
        obrażliwy i kogo obraził?
        Ja pewne rzeczy wyjaśniałam wielkokrotnie i tez nie moge się nadziwić ,że
        zawsze znajdzie sie ktoś ( byc moze pod innym nickiem , albo znajomy ,
        znajomej ) kto wiecznie się czepia.
        Za długo był spokój na forum?
        Za cicho i spokojnie?
        Trzeba wiec trochę pomieszać.Tak?
        • makkad Re: jak to właściwie jest? 02.09.06, 16:33
          Teraz to ja sobie wypraszam. Nie jestem tu niczyim znajomkiem, ale widać
          oceniasz po sobie. I właśnie nie mogę zrozumieć, że Król Maciuś Pierwszy jest
          zawsze nietyklany, chociaż zawsze znajduje się ktoś, "kto wiecznie się czepia".
          Nie zamierzam mieszać tylko zwróciłam uwagę, że cicho i spokojnie jest tak długo
          póki wspomniany jest na urlopie.
          • albicilla Re: jak to właściwie jest? 02.09.06, 20:35
            Jeszcze raz pytam - kogo i czym obraził i proszę wskazać ten post.
            Na pyskówki nie mam ochoty.
            Nie lubię i już.
            Proszę mi też powiedzieć co nowego odkrywczego i na temat wątku, zawiera wpis
            przeze mnie wykasowany:
            Re: jak to właściwie jest?
            Autor: hke
            Data: 01.09.06, 15:16 + dodaj do ulubionych wątków

            + odpowiedz cytując + odpowiedz

            --------------------------------------------------------------------------------
            Gaworzenia niemowlęcia też nie rozumiem...
            • makkad Re: jak to właściwie jest? 03.09.06, 11:19
              A co nowego wprowadza 9 postów szyliderka o tym samym? Co nowego wprowadza post
              o Sokratesie? Wg mnie jest tak samo obraźliwy jak ten skasowany, bo zawiera taką
              samą dawkę lekceważenia. NIe chodzi nawet o to, bo szczerze mówiąc nie
              pamiętałam nawet skasowanego postu, tylko zauważyłam, że zniknął. A Twoja
              wypowiedź też nie jest sympatyczna, mimo użytego słowa "proszę". I ma charakter
              pyskówki.
              Życzę miłej niedzieli.
              • ignorant11 Widzę, ze... 03.09.06, 12:19
                Sława!

                pewien osrodek znowu próbuje macic i awanturowac sie pod kolejnym nickiem...
                smile))

                Aby chociaz zmienila styl pisania, który ja zdradza na kilometr...

                I ciagle te nierealistyczne rahuby na skłocenie i albicillii...
                smile))



                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • ignorant11 No i zawsze... 03.09.06, 12:20
                  Sława!

                  probuje stosowac te swoje prymitywne socjotechniki wtedy gdy my mocno idziemy
                  do przodu i organizujemy nowa kampanie...

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
    • ala1986 A tak: 12.09.06, 20:54
      Wzięłam do ręki cennik i podam ci przykład.

      Podkład nawilżający, w katalogu 13 w promocji za 19,90 zł (cena katalogowa,
      taka, jaką zapłaci ci klientka). Na fakturze za ten podkład naliczy ci cenę
      15,31 zł. Łatwo policzyć procenty smile
      • justa_79 Re: A tak: 12.09.06, 21:43
        apropos tej ceny podkładu - jest świetnym przykładem na to, że kosmetyki
        Oriflame NIE są droższe. cena w... innej firmie identyczna.
          • 1szylider Re: A tak: 12.09.06, 23:32
            albicilla napisała:

            > 15,31 x 30%=15,31+4,6=19,91zł.
            > Czyli obaliłaś mit o cenie , w tym wypadku, Justo.


            Witam!

            NIe znam kontextu tej tonkoj aluzji, ale dokłądnie taka jest kalkulacja.

            ZAWSZE jest 30% marży.

            Ja jestem bardziej leniwy i gdy pokazuje to nowym Konsultantkom, to wyszukuje
            calkowitych cen klubowych np 10, 20, 30zł i pokazuje,ze katalogowa jest 13, 26,
            39...

            PS Nie wiem czemu ale ma awersje do kalkulatorów, zegarków i wszelkich
            gadzetów, szczesliwie że dzięki komórkom nie nmusze nosic zegarka...


            Klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
            my.oriflame.pl/maciekwiercinski gg172 85 85
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka