Dodaj do ulubionych

Biura Regionalne - naganny proceder

20.09.06, 11:18
Po raz kolejny okazuje sie,że osoby prowadzące BR starają sie podkradac nam
konsultantów i to w różnoraki sposób:
1. składajacych zamówienia - proponując aby kupowali od nich , a nie na swoje
konto-bo po co , przy mniejszych zamowieniach mają płacic 4 zł detalu.
2. Przynoszących wnioski rejestracyjne , z prośbą o dostarczenie do Oddziału -
żeby zarejestrowali sie u nich jako sponsorow - rejestrując np. mamę ,
siostrę itp.
Osoby , które spotkały sie z takimi propozycjami proszę o potwierdzenie.

Konsultanki z mojej grupy sponsorskiej - nie mające możliwości składania
wniosków rejestracyjnych w Filiach lub Oddziałach proszę o przysyłanie ich na
mój adres - załatwię to szybko i bezpiecznie w oddziale Poznań.
Obserwuj wątek
      • zorina Re: Biura Regionalne - naganny proceder PS. 20.09.06, 13:47
        Dzięki za sprostowanie wink

        A co do tematu, to potwierdzam. Mam konsultantkę, która woli zamawiać na adres
        domowy niż na biuro X bo pan z biura ciągle pyta, czemu się wpisała gdzieś tam
        w Opolu a nie u niego na miejscu. Żałosne...
        Inny przykład: Wnioski składane w BR "Y" docierają do oddziału po 3 tygodniach,
        nie rejestrują ich on-line. Po prostu utrudniają zamiast pomagać. ( Też teraz
        Albicillo odsyłamy je sami do centrali)
        O przesponsorowywaniu był już kiedyś wątek, więc sobie daruję przykłady, ale
        zdaża się to nawet w oddziałach. Roberti bodajże pisał gdzieś, że pod oddziałem
        ktoś go zaczepiał, żeby go namówić do przepisania się big_grin

        Takie procedery powinny być zgłaszane do kierowników regionów. Znam Biura,
        które zostały zamknięte z takich przyczyn, ale na to trzeba dowodów. Więc
        piszcie, dzwońcie, zgłaszajcie. Jeden przypadek, to może być nieporozumienie,
        ale kilka zgłoszeń na to samo Biuro już daje do myślenia.
        • 1szylider Re: Biura Regionalne - naganny proceder PS. 21.09.06, 00:07
          zorina napisała:

          > Dzięki za sprostowanie wink
          >
          > A co do tematu, to potwierdzam. Mam konsultantkę, która woli zamawiać na
          adres
          > domowy niż na biuro X bo pan z biura ciągle pyta, czemu się wpisała gdzieś
          tam
          > w Opolu a nie u niego na miejscu. Żałosne...
          > Inny przykład: Wnioski składane w BR "Y" docierają do oddziału po 3
          tygodniach,
          >
          > nie rejestrują ich on-line. Po prostu utrudniają zamiast pomagać. ( Też teraz
          > Albicillo odsyłamy je sami do centrali)
          > O przesponsorowywaniu był już kiedyś wątek, więc sobie daruję przykłady, ale
          > zdaża się to nawet w oddziałach. Roberti bodajże pisał gdzieś, że pod
          oddziałem
          >
          > ktoś go zaczepiał, żeby go namówić do przepisania się big_grin
          >
          > Takie procedery powinny być zgłaszane do kierowników regionów. Znam Biura,
          > które zostały zamknięte z takich przyczyn, ale na to trzeba dowodów. Więc
          > piszcie, dzwońcie, zgłaszajcie. Jeden przypadek, to może być nieporozumienie,
          > ale kilka zgłoszeń na to samo Biuro już daje do myślenia.


          Witam!

          Nawet gdy nie mamy żelaznych dowódów, a które sa niedobalenia?

          To nalezy zgłaszać takie przypadki swoim menago regionalnym, aby wzieli dany BR
          pod lupe.

          Gdyby takie doniesienia sie będa powtarzały to znowu nie musza az udowadniac,
          ale po porstu wysla podstawiona osobe i dowód sam sie znajdzie...

          Prowadzenie BRa jest misja odpowiedzialna i wymagajacą zaufania.


          Klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
          my.oriflame.pl/maciekwiercinski gg172 85 85
    • zorina Re: Biura Regionalne - naganny proceder 20.09.06, 13:57
      A co do podpunktu pierwszego, to co poradzicie osobie prowadzącej biuro, kiedy
      to konsultanci proszą o "dopisanie" pojedynczych zamówień do kogoś? Bo im się
      nie opłaca. Ja prowadzę BR od niedawna, i trochę trudno mi ludziom wytłumaczyć,
      że to nie jest w interesie ich grupy, że powinni poprosić sponsora, że
      aktywność itp. Chcę ludzi zachęcić do korzystania z biura a nie zniechęcać. A
      oni potrafią się obrażać : "jak nie to nie, ale w biurze XY pani zawsze mi
      dopisywała..."
      To sponsor i lider powinien takie rzeczy wyjaśniać w grupie, jeśli mu zależy na
      pp. Moi konsultanci wiedza, że jeśli coś potrzebują awaryjnie, to zawsze mogą
      mi dać znać i coś wymyślimy. A jeśli coś wezmą z Biura zaprzyjaźnionego po
      potrzebują, to nie mam pretensji. Sama właśnie zaraz jadę po kosmetyki do
      konkurencyjnej grupy, bo zapomniałam zamówić kilku rzeczy. Wszystko jest
      kwestią wyczucia i uczciwości. Nie można popadać w sprajności.

      Chętnie usłyszę opinie na ten temat. Przynajmniej z czystym sumieniem i bez
      wyrzutów sumienia, będę mówić ludziom NIE.
      Czy opisane przezemnie przypadki to jeszcze pomoc, czy już naganny proceder?
      • piotr_aga Re: Biura Regionalne - naganny proceder 20.09.06, 22:27
        ja sie bardzo zniechecilam do biura WCZORAJ

        od jakiegos miesiaca korzystalam z uslug tego biura, pani byla bardzo mila, w 1
        dzien obowiazywania np 12 sprzedawala mi za 0,60 gr katalog 13 itp

        az do wczoraj...

        ide do Pani rano, z umową i kserem kandydata, wypisuje zamowienie, daje jej...
        ona mowi ze za kilka dni ktos od niej jedzie do Bydgoszczy do filii i tam ja
        zostawi.
        mowie ok
        wypisuje umowe a ona do mnie: do kogo Pani nalezy?
        no to ja jej odpowiadam ze moja sponsorką jest dziewczyna z Gdańska
        ona mowi: z Gdańska?
        a ja: tak, poznalysmy sie przez internet
        a ona: to nie mogla Pani przyjsc do nas?
        ja mowie:nie bo nie wiedzialam ze w Nakle jest BR

        po tym co powiedzialam zaproponowala mi abym zapisala sie na mame i nalezala do
        niej, a tamto konto mi przepadnie:
        mysle SZOK - co za swinstwo, ale oczywiscie odpowiedzialam ze spokojem:
        nie dziękuję, mam bardzo dobrze w tej grupie:
        a ona: dobrze?
        ja mowie: dostaja katalogi za darmo od dyrektora, bardzo o mnie dbają, soatałam
        sporo ulotek rekrutacyjnych, których jeszcze mi zostało, jestem bartdzo
        zadowolona
        ona na to: jak pani ma za duzo tych ulotek to przyniesie je Pani do nas my
        rozdamy
        myślę SZCZYT, co za chamstwo, nie wiem jak to dokladnie opisac. bylam w szoku ;/

        po kilku godzinach ide znow do BR i mowie ze chce dopisac jeden produkt do
        zamowienia, a ona mowi: proszę, dała mi osobną kartkę i dopisuję...
        po chwili mowi: ale ta umowa ktora mi Pani dostarczyla jest juz w filii, moze
        sie jeszcze uda cos zmienic a jak nei zamowie na nasze wspolne konto

        WSPOLNE??!!

        jesli by bylo tak jak ona mowi w ten sam dzien (czyli wczoraj) otrzymalabym
        wiadomosc na poczcie ze mam nowego konsultanta

        a nie otrzymalam

        jutro ide do niej i biore od niej umowę.

        wiecej nie bede korzystac z paczki na BR, bede zamawiac na filie, trudno dojadę

        bardzo sie zniechecilam sad(((((((((((((((((((((((((((((((
        • piotr_aga Re: Biura Regionalne - naganny proceder 20.09.06, 22:34
          piotr_aga napisała:

          przepraszam, zwracam honor, konsultant jest zarejestrowany!
          >
          > a nie otrzymalam
          >
          > jutro ide do niej i biore od niej umowę.
          >
          > wiecej nie bede korzystac z paczki na BR, bede zamawiac na filie, trudno
          dojadę
          >
          > bardzo sie zniechecilam sad(((((((((((((((((((((((((((((((
          >
          >
          >
          >
          przepraszam, zwracam honor, konsultant jest zarejestrowany! właśnie dostałam
          info!
          • 1szylider Re: Biura Regionalne - naganny proceder 21.09.06, 00:12
            piotr_aga napisała:

            > piotr_aga napisała:
            >
            > przepraszam, zwracam honor, konsultant jest zarejestrowany!
            > >
            > > a nie otrzymalam
            > >
            > > jutro ide do niej i biore od niej umowę.
            > >
            > > wiecej nie bede korzystac z paczki na BR, bede zamawiac na filie, trudno
            > dojadę
            > >
            > > bardzo sie zniechecilam sad(((((((((((((((((((((((((((((((
            > >
            > >
            > >
            > >
            > przepraszam, zwracam honor, konsultant jest zarejestrowany! właśnie dostałam
            > info!
            >


            Witam!

            Jednak samo nagabywanie o przepiecie jest NAGANNE!

            Prowadzący BRa nie powinien zachecac do łamania KODEKSU.

            Przeciwnie powinien stać na jego strazy.

            Przypominam,że jedyna legalna formma "zmiany sponsora" jest zlozenie rezygnacji
            i ponowna rejestracja po 6mcach.

            Równiez rejestrowanie sie na inne osoby jest praktyka NAGANNA moga skutkowac
            wykluczeniem z KLUBU ORIFLAME.




            Klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
            my.oriflame.pl/maciekwiercinski gg172 85 85
        • justa_79 Re: Biura Regionalne - naganny proceder 21.09.06, 11:09
          ta propozycja to jest szczyt bezczelności, proponuję wysłać tę informację do
          kierownika regionalnego - po zalogowaniu klikasz na regiony i tam będzie namiar
          mailowy.

          a na przyszłość proponuję jednak dla bezpieczeństwa wysyłać umowę listem
          priorytetowym do kogoś, kto ma w mieście oddział czy filię. ewentualnie
          wcześniej tego samego dnia zarejestrować przez Internet i dopiero iść do biura
          z umową.
      • zorina Re: Biura Regionalne - naganny proceder 04.10.06, 01:30
        Podnoszę wątek, gdyż nie uzyskałam odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie. Czyżby
        nikt nie miał zdania na ten temat?

        Przypomnę:
        "co poradzicie osobie prowadzącej biuro, kiedy
        > to konsultanci proszą o "dopisanie" pojedynczych zamówień do kogoś? Bo im się
        > nie opłaca. Ja prowadzę BR od niedawna, i trochę trudno mi ludziom
        wytłumaczyć,
        >
        > że to nie jest w interesie ich grupy, że powinni poprosić sponsora, że
        > aktywność itp. Chcę ludzi zachęcić do korzystania z biura a nie zniechęcać. A
        > oni potrafią się obrażać : "jak nie to nie, ale w biurze XY pani zawsze mi
        > dopisywała..."
        > To sponsor i lider powinien takie rzeczy wyjaśniać w grupie, jeśli mu zależy
        na
        >
        > pp. Moi konsultanci wiedza, że jeśli coś potrzebują awaryjnie, to zawsze mogą
        > mi dać znać i coś wymyślimy. A jeśli coś wezmą z Biura zaprzyjaźnionego po
        > potrzebują, to nie mam pretensji. Sama właśnie zaraz jadę po kosmetyki do
        > konkurencyjnej grupy, bo zapomniałam zamówić kilku rzeczy. Wszystko jest
        > kwestią wyczucia i uczciwości. Nie można popadać w sprajności.
        >
        > Chętnie usłyszę opinie na ten temat. Przynajmniej z czystym sumieniem i bez
        > wyrzutów sumienia, będę mówić ludziom NIE.
        > Czy opisane przezemnie przypadki to jeszcze pomoc, czy już naganny proceder?"

        Wiem, że Roberti ma biuro regionalne... jak sobie z tym radzisz?
        Chętnie pogadam na gg.
        • 1szylider Dura lex, sed LEX!!! 04.10.06, 13:11
          zorina napisała:

          > Podnoszę wątek, gdyż nie uzyskałam odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie.
          Czyżby

          Witam!

          NO jak to?

          Przeciez wypowiadalismy sie obszernie.., przypomnielismy zasady, od których nie
          powinno byc odstepst ani wyjatków.

          Bo wyjatki maja te ceche, że lubia sie eskalowac...

          Dzisiaj "robie komus wyjatkowa uprzejmośc ze zrozumieniem jego sytuacji".., "w
          imię wyższych celow", a jutro staje sie to nagminnym patologicznym procederem.

          To jak z podnoszeniem podatków, czy pomoca publiczna dla "wyjatkowych"
          sytuacji...


          dzisiaj ratujemy jakieś kluczowe, wazne przedsiebiorstwo, zachowujemy miejsca
          pracy.., a jutro budzimy sie w realnym komuniźmie i najpewniej w jego mafijnej
          wersji...

          Sorry za ten wtret polityczny, ale od kamyka do rzemyka.

          Wystarczy skłamac raz, raz oszukac, oszwabic kogos, a jutro taki BR bedzie
          działał programowo na szkode okolicznych Liderów.

          Zatem moze dobrze, ze ich rola została osłabiona, opowiadam sie za dalszym
          marginalizowaniem BRów.

          Skoro takie pokusy maja nawet poczatkujacy własciciele BRów.


          Przejmowanie zamowien jest ZAWSZE pierwszym krokiem do przepinania.

          Rzymianie mieli racje: żadnych wyjatków i za wyjatki wysyłali na arenysmile))

          Dzieki temu przetrwali 1000 lat i nadal sa... podstawa naszej cywilizacji.


          A ile lat chcemy przetrwac my?

          Jak dlugo chcesz przetrwac Ty...



          Klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
          my.oriflame.pl/maciekwiercinski gg172 85 85
          • zorina Re: Dura lex, sed LEX!!! 04.10.06, 21:20
            Dziękuję za obszerną wypowiedź, ale miałam nadzieję, że więcej osób się
            wypowie, może ktoś kto sam prowadzi biuro? Albo przynajmniej kożysta z BR?

            I nie zrozumiałeś mnie. To nie moja pokusa, jak to nazwałeś, ale pretensje
            konsultantów, że tego nie chcę zrobić.

            A co do marginalizowania BR - Zapytaj czy tego chcą osoby, które chciałyby się
            rozwijać, pójść czasem na jakieś szkolenia, a do najbliższego oddziału czy
            filii mają 100-200km lub więcej.

            W BR mają dostęp do wszystkich nowości, mogą wszystkiego dotknąć, powąchać,
            przyprowadzić swoich klientów i porozmawiać o kosmetykach lub biznesie przy
            kawie, mając wszystko pod ręką. Komputer, ksero, drukarka, informacje o
            promocjch na bieżąco, ulotki, katalogi, próbki, reklamacje bez dodatkowych
            kosztów i rejestracje od ręki, od razu z kredytem. Może dla ciebie to
            nieistotne, ale dla większości osób - bardzo pomocne i ważne.
            • 1szylider Re: Dura lex, sed LEX!!! 04.10.06, 23:49
              Witam!

              Jednak niespecjalnie widze sens w dalszym promowaniu rozwoju BRów.

              Caly czas namawiam firme na kolejne wzmocnienie alternatyw dla BRów.

              Mianowicie aby zrównac parametry zamówienia grupowego z indywidualnym.

              Często tez moi KOnsultanci pytaja mnie o zalozenie BRa, oczywiscie odradzam.

              Bo profit finansowy z tego niewielki, raczej trzeba doplacać, a i wysiłek idzie
              w dość dziwnym kierunku.

              Natomiast zachecam do zamówień grupowych tam gdzie dzika glusza i do oddzialu
              lub filli daleko.

              Ale to trzeba przemysleć jak animować skladanie zamówien grupowych.




              Klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
              my.oriflame.pl/maciekwiercinski gg172 85 85
              • scool Re: Dura lex, sed LEX!!! 05.10.06, 10:20
                Nie przejmuj się zorina szyliderkiem, on tak już ma i na tematy, w których jest
                spełnionym ignorantem zazwyczaj wypowiada się radykalnie.


                "Wystarczy skłamac raz, raz oszukac, oszwabic kogos, a jutro taki BR bedzie
                działał programowo na szkode okolicznych Liderów.
                Zatem moze dobrze, ze ich rola została osłabiona, opowiadam sie za dalszym
                marginalizowaniem BRów.
                Skoro takie pokusy maja nawet poczatkujacy własciciele BRów.
                Przejmowanie zamowien jest ZAWSZE pierwszym krokiem do przepinania.
                Rzymianie mieli racje: żadnych wyjatków i za wyjatki wysyłali na arenysmile))
                Dzieki temu przetrwali 1000 lat i nadal sa... podstawa naszej cywilizacji."


                Kłamać, oszukiwać i oszwabiać można wszędzie. To raczej zależy od człowieka i
                jego systemu wartości. Oczywiście znam przykłady złych praktyk biurowiczów
                najczęściej w wykonaniu osobników z gęba pełną frazesów ale byłem świadkiem
                takich zachowań równiez w oddziale w Twoim mieście i co w związku z tym? Osłabić
                rolę oddziałów?
                A propos Rzymian chodzi Ci o Rzymian z miasta Rzymu czy o cesarstwo?
                Jeśli o cesarstwo to o wschodnie czy zachodnie? smile



                "Jednak niespecjalnie widze sens w dalszym promowaniu rozwoju BRów.

                Caly czas namawiam firme na kolejne wzmocnienie alternatyw dla BRów.

                Mianowicie aby zrównac parametry zamówienia grupowego z indywidualnym.

                Często tez moi KOnsultanci pytaja mnie o zalozenie BRa, oczywiscie odradzam.

                Bo profit finansowy z tego niewielki, raczej trzeba doplacać, a i wysiłek idzie
                w dość dziwnym kierunku."


                Masz prawo do własnego "widzenia" ale o sensie w imieniu innych raczej sie nie
                wypowiadaj bo jak juz nadmieniłem nie masz o tym pojęcia. Biura nie służą do
                zarabiania.Ideą ich powstania była profesjonalna obsługa konsultantów,
                i wszystko to o czym pisze zorina. Ludzie których znam, zakładali BR-y bo mieli
                dość "kurierowania" jednego dnia i wydawania paczek drugiego - najczęściej we
                własnym domu - lub ich rozwożenia.
                Szukanie alternatywnych rozwiązań jak najbardziej ale wylewanie dziecka z
                kąpielą? Mam tylko nadzieję, że firma nie przychyli się do Twoich
                "racjonalizatorskich" rozwiązań bo miotanie się między promowaniem a
                eliminowaniem nikomu nie przyniesie korzyści.sad
                • ignorant11 Re: Dura lex, sed LEX!!! 05.10.06, 11:37
                  scool napisał:

                  > Nie przejmuj się zorina szyliderkiem, on tak już ma i na tematy, w których
                  jest
                  > spełnionym ignorantem zazwyczaj wypowiada się radykalnie.

                  +++Dziekuje za uznanie, stad powrót do mojego sokratejskiego nicka...

                  >
                  > Masz prawo do własnego "widzenia" ale o sensie w imieniu innych raczej sie nie
                  > wypowiadaj bo jak juz nadmieniłem nie masz o tym pojęcia.

                  +++To mam prawo, czy nie mam prawa? Pozwolisz czy nie pozwolisz?

                  Biura nie służą do
                  > zarabiania.
                  +++To jest ich wada! Niektórzy właśnie kompensuja sobie przypinaniem...

                  Ideą ich powstania była profesjonalna obsługa konsultantów,
                  > i wszystko to o czym pisze zorina.

                  +++Nie wszędzie , a raczej rzadko spotykamy sie z "profesjonalizmem", czesto z
                  naduzyciami.


                  Ludzie których znam, zakładali BR-y bo mieli
                  > dość "kurierowania" jednego dnia i wydawania paczek drugiego - najczęściej we
                  > własnym domu - lub ich rozwożenia.
                  +++NIc prostszego jak składać zamowienia grupowe. Kurrierzy szukali
                  konsultantów z innych grup bo brali za paczke od 5-7 zł. Byli wsciekli gdy
                  załozono BRy. Se policz 100 paczek po 7zł 1-2 razy w tygodniu, za przejazd nie
                  dalej niz 100km. Bywali tacy co na procederze zarabiali wiecej niz na wąłsnej
                  sieci. Dobrze,że zlikwidowano. Tzn równiez nikt nie zakazal, nadal mozna, ale
                  przestalibyc potzrebni, podobnie jak BRy stana sie niepotrzebne...


                  > Szukanie alternatywnych rozwiązań jak najbardziej ale wylewanie dziecka z
                  > kąpielą?
                  +++Jakie wylewanie? Po prostu moga okazac sie niepotrzebne...

                  Mam tylko nadzieję, że firma nie przychyli się do Twoich
                  > "racjonalizatorskich" rozwiązań bo miotanie się między promowaniem a
                  > eliminowaniem nikomu nie przyniesie korzyści.sad

                  +++Ja sie nie miotam. Jestem konskwentny i uwazam,że BRy uprzywilejowuja ich
                  włascicieli i daja pole do szalbierstw. Bo nie moze miec jeden lider dostepu do
                  danych osobowych Kosultantów innych grup, innych Liderów.

                  Jedyna metoda zna zwalczanie korupcji i podobnych przestepstw jest likwidowac
                  pola do ich popelniania.

                  Gdyby BRy byly prowadzone jak placówki przez praciwników Oriflame, którzy maja
                  zakaz działalnosci sieciowej to bym nie mial nic przeciwko BRom...

                  Moze tez wiecej byłoby profesjonalnych.

                  Nie ufam BRom i staram sie unikać korzystania z nich na rzecz dostaw na adres
                  domowy i obslugi w placowkach.

                  • justa_79 Re: Dura lex, sed LEX!!! 05.10.06, 14:12
                    wypowiem się jako użytkownik BRów. na szczęście do najbliższego BR mam 10 minut
                    drogi na piechotę. w przeciwnym razie to może nawet nie zdecydowałabym się na
                    zapisanie do Oriflame... bo dojazdy do najbliższej filii w Gdyni są dla mnie
                    czaso- (ok. 1 godz. w jedną stronę) i kosztochłonne. w BR mogę odbierać
                    niewielkie paczki, nie płacąc za dostawę do domu 10 zł.

                    zamówienia grupowe nie są dla mnie żadnym rozwiązaniem - możesz to nazwać
                    lenistwem czy jak tam chcesz, ale nie podjęłabym się zamawiania na swój adres
                    zamówienia grupowego, bo wiem, że nawet dystrybucja katalogów to kłopot i
                    poświęcanie swojego czasu, a co dopiero roznoszenie/rozwożenie paczek. to
                    wszystko waży, dystrybucja kosztuje...

                    natomiast jeśli chodzi o zamówienie jakiejś jednej czy paru rzeczy u osoby w
                    biurze - osobiście wolę zapłacić te 4 zł i mieć punkty na swoim koncie. jeśli
                    już, to raczej poprosiłabym o zamówienie kogoś ze swojej grupy, nawet z innego
                    miasta, płacąc za koszty przesyłki.

                    sama chętnie założyłabym BR, ale akurat w miejscu, o którym myślałam, nie ma
                    tyle paczek, żeby pokryły chociaż część kosztów wynajmu biura.
                    • ignorant11 Re: Dura lex, sed LEX!!! 05.10.06, 16:21
                      Sława!

                      Oczywiście,że sa BRy, które spełnaiaja pozyteczna role.

                      Ale duzo i najwiecej zalezy tu od osoby prowadzącej BRa.

                      Czy to nie TY narzekałas,że nie mozna kupić katalogów po 50szt, bo BR se
                      zarabia na detalicznej sprzedazy acesoriów?

                      Natomiast Oriflame powinien przemysleć jak zlikwidować lub zmniejszyc pole do
                      nadużyc...

                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
                        • 1szylider Re: Dura lex, sed LEX!!! 05.10.06, 21:58
                          justa_79 napisała:

                          > a tak, to się zgadza. w moim BR cennik katalogów jest taki: 1 szt. - 1 zł, 10
                          > szt. - 7,50 zł. czyli bardziej się opłaca tam kupować, jeśli potrzebujemy
                          tylko
                          >
                          > kilku katalogów.

                          Witam!

                          No i masz przykład dyskryminowania Konsultantów przez BRa ...

                          Klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
                          my.oriflame.pl/maciekwiercinski gg172 85 85
                          • zorina Re: Dura lex, sed LEX!!! 06.10.06, 10:29
                            Dyskryminowanie??
                            Zamów sobie w oddziale 1 katalog albo 10 - ile zpłacisz?
                            Każdy może zamówić 50 kat po 60 gr/szt. W czym problem?

                            W tym, że BR zamawiają większą ilość, żeby ci, którzy chcą zamówić mniej niż 50
                            mieli taniej?? BR nie mają obowiązku rozprowadzać katalogów. To tylko dobra
                            wola osoby prowadzącej i jej ryzyko, że czasem zostanie 50 lub 100 katalogów -
                            tego nie wie nikt. Potrafię zrozumieć tych, którzy sprzedają katalogi po 1 zł
                            za szt, chociaż u mnie są po 60 gr bez względu na ilość.
                            • 1szylider Re: Dura lex, sed LEX!!! 06.10.06, 11:53
                              zorina napisała:

                              > Dyskryminowanie??
                              > Zamów sobie w oddziale 1 katalog albo 10 - ile zpłacisz?
                              > Każdy może zamówić 50 kat po 60 gr/szt. W czym problem?
                              >
                              > W tym, że BR zamawiają większą ilość, żeby ci, którzy chcą zamówić mniej niż
                              50
                              >
                              > mieli taniej?? BR nie mają obowiązku rozprowadzać katalogów. To tylko dobra
                              > wola osoby prowadzącej i jej ryzyko, że czasem zostanie 50 lub 100 katalogów -

                              > tego nie wie nikt. Potrafię zrozumieć tych, którzy sprzedają katalogi po 1 zł
                              > za szt, chociaż u mnie są po 60 gr bez względu na ilość.


                              Witam!

                              OK to Ci sie chwali. Bo nie stawiasz na marny i doraźny zysk ale starasz sie
                              pobudzic sprzedaz w swoim regionie.

                              Ale nie jest to znowu to żadne bohaterstwo lecz kalkulacja biznesowa.

                              Podobnie jak moje nagrody i wsparcie dla Konsultantów...

                              Klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
                              my.oriflame.pl/maciekwiercinski gg172 85 85
                                • ignorant11 Re: Dura lex, sed LEX!!! 06.10.06, 13:06
                                  zorina napisała:

                                  > Widzę ze lubisz popadać skrajności...
                                  > Dla mnie to też nic szczególnego. Ale napewno nie dyskryminacja. I tego się
                                  > czepiałam wink


                                  Sława!

                                  W sprawie szczegółowej moj poglad jest szczególowy...

                                  Natomiast czy moje poglady sa skrajne przeczytaj wywazone podsumowanie na końcu
                                  watku.

                                  Forum Słowiańskie
                                  gg 1728585
                • 1szylider Re: Dura lex, sed LEX!!! 05.10.06, 16:37
                  scool napisał:

                  > Nie przejmuj się zorina szyliderkiem, on tak już ma i na tematy, w których
                  jest
                  > spełnionym ignorantem zazwyczaj wypowiada się radykalnie.

                  > Masz prawo do własnego "widzenia" ale o sensie w imieniu innych raczej sie nie
                  > wypowiadaj bo jak juz nadmieniłem nie masz o tym pojęcia. Biura nie służą do
                  > zarabiania.Ideą ich powstania była profesjonalna obsługa konsultantów,
                  > i wszystko to o czym pisze zorina. Ludzie których znam, zakładali BR-y bo
                  mieli
                  > dość "kurierowania" jednego dnia i wydawania paczek drugiego - najczęściej we
                  > własnym domu - lub ich rozwożenia.
                  > Szukanie alternatywnych rozwiązań jak najbardziej ale wylewanie dziecka z
                  > kąpielą? Mam tylko nadzieję, że firma nie przychyli się do Twoich
                  > "racjonalizatorskich" rozwiązań bo miotanie się między promowaniem a
                  > eliminowaniem nikomu nie przyniesie korzyści.sad

                  Witam!

                  NO cóz scool jest znany z agresywnych i "profesjonalnych" wypowiedzi, ktore
                  ograniczaja sie tylko do ataków personalnych.

                  Mozliwe tez,że nie bardzo sie znam na tym biznesie, który robie od 15lat...zyli
                  od czasów gdy ani o BRach ani nawet o placowkach nie bylo mowy i jakoś sobie
                  radziłem i bez Brów wychowałm 6 dyrektorek...

                  Warto aby scool pokazał jakie to on ma "profesjonalne" dokonania..?

                  Swoja droga nie znoze slowa "profesjonalny", gdy ktos tak siebie okresla to od
                  odrazu wyczuwam jakis przekret, niekompetencje...

                  Kompetentni dla mnie sa ci, co potrafia ten biznes budowac zgodnie ze
                  standartami uczciwosci i etyki, a ci co podpieraja sie nawet drobnymi
                  przekretami to ludzie dla ktorych NIE MA MIEJSCA w naszej spolecznosci i dzięki
                  wlasciwej postawie firmy sa oni eliminowani.

                  Kompetentni wreszcie to tacy co potrafia wyzyć z binesu MLM zamiast szukac
                  coraz to nowych firemek-krzaków, pseudomlmow czy zwyklych piramid...
                  smile)

                  Klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
                  my.oriflame.pl/maciekwiercinski gg172 85 85
                  • scool Re: Dura lex, sed LEX!!! 05.10.06, 17:57
                    Stwierdzam jedynie, że nie wiesz o czym mówisz - chodzi o BR-y. Dowód? Proszę
                    bardzo - w poście ignoranta piszesz, że biurowcy maja wgląd do danych
                    konsultantów a tak nie jest. Maja dostep jedynie do koszyka. Nie twierdziłem, ze
                    nie znasz sie na biznesie choc sam fakt 15-letniej działalności o niczym nie
                    swiadczy smileZnam wielu ludzi, którzy prowadza BR-y i uważam ich za kompetentnych
                    profesjonalistów. Moim zdaniem ich, i nie tylko, obrażasz. Kwestia podejscia i
                    co wazne nie można byc obciazony jednostka chorobową, która zwie sie projekcja.
                    Insynuacje o firemkach krzakach skomentuje "politycznie" - używaszasz taktyki
                    PiS-tratów big_grin

                    p.s.
                    pisząc jako ignorant pozwoliłeś sobie stanąc w cieniu Sokratesa. Szyliderku,
                    "wiem, że nic nie wiem" nie oznacza ignoranctwa. To nie lada mądrośc wiedzieć,
                    że się czegos nie wie, ale ponieważ Ty "wiesz wszystko" więc to Ci chyba umknęło.
                    • 1szylider Re: Dura lex, sed LEX!!! 05.10.06, 21:56
                      scool napisał:

                      > Stwierdzam jedynie, że nie wiesz o czym mówisz - chodzi o BR-y. Dowód? Proszę
                      > bardzo - w poście ignoranta piszesz, że biurowcy maja wgląd do danych
                      > konsultantów a tak nie jest. Maja dostep jedynie do koszyka. Nie twierdziłem,
                      z
                      > e
                      > nie znasz sie na biznesie choc sam fakt 15-letniej działalności o niczym nie
                      > swiadczy smileZnam wielu ludzi, którzy prowadza BR-y i uważam ich za
                      kompetentnych
                      > profesjonalistów. Moim zdaniem ich, i nie tylko, obrażasz. Kwestia podejscia
                      i
                      > co wazne nie można byc obciazony jednostka chorobową, która zwie sie
                      projekcja
                      > .
                      > Insynuacje o firemkach krzakach skomentuje "politycznie" - używaszasz taktyki
                      > PiS-tratów big_grin
                      >
                      > p.s.
                      > pisząc jako ignorant pozwoliłeś sobie stanąc w cieniu Sokratesa. Szyliderku,
                      > "wiem, że nic nie wiem" nie oznacza ignoranctwa. To nie lada mądrośc wiedzieć,
                      > że się czegos nie wie, ale ponieważ Ty "wiesz wszystko" więc to Ci chyba
                      umknęł
                      > o.

                      Witam!

                      NO cóż! Stare polskie przysłowie mówi, że mądremu dośc po słowie..

                      Ja sie wypowiedziałem i przez uprzejmosc wobec PT Czytelników Forum nie będę
                      cytował adekwatnego do sytuacji powiedzonka SI Witkiewicza...

                      PS Jeszcze raz potwierdza sie zasada, że gdy ktos nie ma nic do powiedzenia, to
                      atakuje innych ad presonam. Bez odbioru.

                      Klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
                      my.oriflame.pl/maciekwiercinski gg172 85 85
    • dotty5 Re: Biura Regionalne - naganny proceder 21.09.06, 10:17
      Witam!
      jestem nowa,wczoraj zarejestrowałam się przez internet i nie umiałam sobie
      poradzic z zamówieniem, poszłam do biura i chciałam tam złożyc zamówienie.
      Babka mi powiedziała,że nie wie czy p.Ania się zgodzi bo ja nie jestem z ich
      grupy !!!! Na to ja,że z tego co mi wiadomo to BR są dla wszystkich a nie tylko
      dla jednej grupy. Ona: No tak ale nie wie co na to p.Ania. Dlaczego nie
      zapisała się pani u nas? Jeszcze:lepiej zamawiac u nas a nie na dom,bo płaci
      paniokoło 12 zł więcej!Trzeba miecconajmniej 150 pp, zeby było taniej.
      Skąd ona ma takie wiadomości? Wiem,że teraz jest inaczej a to co ona mówi to
      już przeszłośc...
      Dałam sobie spokój z tym biurem, mam w mieście jeszcze jedno, może w tym drugim
      będzie inaczej. Poradziłam sobie inaczej, też przez internet wink Zarejestrowałam
      się za 1zł, złożyłam zamówienie(109pp) i jutro przyjdzie mi paczka (z prezentem
      za 1zł) do domu za darmo smile)
      Pozdrawiam
      • albicilla Re: Biura Regionalne - naganny proceder 21.09.06, 19:58
        dotty5 napisała:

        > Witam!
        > jestem nowa,wczoraj zarejestrowałam się przez internet i nie umiałam sobie
        > poradzic z zamówieniem, poszłam do biura i chciałam tam złożyc zamówienie.
        > Babka mi powiedziała,że nie wie czy p.Ania się zgodzi bo ja nie jestem z ich
        > grupy !!!! Na to ja,że z tego co mi wiadomo to BR są dla wszystkich a nie
        tylko
        >
        > dla jednej grupy. Ona: No tak ale nie wie co na to p.Ania. Dlaczego nie
        > zapisała się pani u nas? Jeszcze:lepiej zamawiac u nas a nie na dom,bo płaci
        > paniokoło 12 zł więcej!Trzeba miecconajmniej 150 pp, zeby było taniej.
        > Skąd ona ma takie wiadomości? Wiem,że teraz jest inaczej a to co ona mówi to
        > już przeszłośc...
        > Dałam sobie spokój z tym biurem, mam w mieście jeszcze jedno, może w tym
        drugim
        >
        > będzie inaczej. Poradziłam sobie inaczej, też przez internet wink
        Zarejestrowałam
        >
        > się za 1zł, złożyłam zamówienie(109pp) i jutro przyjdzie mi paczka (z
        prezentem
        >
        > za 1zł) do domu za darmo smile)
        > Pozdrawiam


        Zaintrygowałaś mnie ta rejestracją on-line .Specjalnie w Oddziale pytałam , jak
        i podczas spotkania regionalnego , czy przy tej promocji można korzystać z on-
        line , jeśli rejestracja ma być rownoczesnie z zakupami.
        Odpowiedz - "jest niemozliwe rejestrowanie on-line"
        Dziś spróbowałam ,zaznaczając ,że jeśli nie wyjdzie to ja te 19 zł zapłacę - i
        okazuje się ,że można - zaraz po otrzymaniu numeru zamówić i wychodzi wpłata 1
        zł.
        • zorina Re: Biura Regionalne - naganny proceder 21.09.06, 21:17
          Oczywiście, że można się rejestrować on-line!
          Wystarczy jeszcze tego samego dnia, do północy złożyć zamówienie.

          Dodam tylko, że osoby prowadzące BR mogą, mając komplet dokumentów,
          zarejestrować nową osobę on-line od razu z kredytem. Natomiast samemu się nie
          da, trzeba zamawiać za pobraniem.
          Wszystko oczywiście zależy od dobrej woli osoby prowadzącej biuro, bo sama znam
          biura, które wogóle nie wiedzą co to komputer sad

          A ja dziś zainstalowałam urządzenie wielofunkcyjne, i drukowałam wszystkim
          ulotki o tej promocji od dzisiaj. Mam nadzieję, że na moje biuro nikt nie
          będzie nigdy musiał narzekać wink
      • 1szylider To rażace nadużycie! 22.09.06, 09:49
        dotty5 napisała:

        > Witam!
        > jestem nowa,wczoraj zarejestrowałam się przez internet i nie umiałam sobie
        > poradzic z zamówieniem, poszłam do biura i chciałam tam złożyc zamówienie.
        > Babka mi powiedziała,że nie wie czy p.Ania się zgodzi bo ja nie jestem z ich
        > grupy !!!! Na to ja,że z tego co mi wiadomo to BR są dla wszystkich a nie
        tylko
        >
        > dla jednej grupy. Ona: No tak ale nie wie co na to p.Ania. Dlaczego nie
        > zapisała się pani u nas? Jeszcze:lepiej zamawiac u nas a nie na dom,bo płaci
        > paniokoło 12 zł więcej!Trzeba miecconajmniej 150 pp, zeby było taniej.
        > Skąd ona ma takie wiadomości? Wiem,że teraz jest inaczej a to co ona mówi to
        > już przeszłośc...
        > Dałam sobie spokój z tym biurem, mam w mieście jeszcze jedno, może w tym
        drugim
        >
        > będzie inaczej. Poradziłam sobie inaczej, też przez internet wink
        Zarejestrowałam
        >
        > się za 1zł, złożyłam zamówienie(109pp) i jutro przyjdzie mi paczka (z
        prezentem
        >
        > za 1zł) do domu za darmo smile)
        > Pozdrawiam


        Witam!

        PO kolei:

        1. Warunkiem prowadzenia BRa jest dostepnośc dla kazdego KOnsultanta,
        niezaleznie od jego miejsca w strukturze, nazwiska Sosora, Ldera, czy
        Dyrektora, jak równiez od miejsca zamieszkania. To dany KOnsultant zamówi lub
        nie na dane BR zalezy wyłacznie od niego.

        Oriflame finansuje BRy i powyższe jest podstawa umowy o prowadzenie BRa.

        MOze to być podstawa ROZWIAZANIA umowy o BR.


        2. Ngannym procederem jest nagabywanie kogokolwiek prze kogokolwiek do
        przejścia do jego struktury. I moze być podstawa do WYKLUCZENIA z KLUBU
        ORIFLME wraz z utrata wszytkich przywilejów wynikajacych z człokostwa.

        Wszelkie takie przypadki nalezy zgłaszać do Menadżera Regionalnego, ale równiez
        do Działu Placówek Krajowych, którym zajmuje się pani Monika Czech.

        Konsultanci wiedza jak budowany jest adres danej osoby, wiec łatwo napisza.

        Gdybyś miała kłopot, to daj znac wysle Ci adres pani Moniki Czech na priva lub
        na gg


        Klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
        my.oriflame.pl/maciekwiercinski gg172 85 85
        • zorina Re: Oriflame nie finansuje BR 22.09.06, 13:11
          To tak tylko gwoli wyjaśnienia.

          Prowadzący BR dostaje od firmy szyld i trochę kosmetyków ze zwrotów do
          testowania w biurze. Potem, za każdą paczkę zamówioną na BR 2,50 zł. Można by
          to nazwać dofinansowaniem, ale to niewielka kropla w morzu potrzeb biura.

          Co do umowy to jednak się zgadzam, są pewne zasady i łamanie ich może być
          podstawą rozwiązania umowy. Pamiętajcie tylko, że konsultanci nie prowadzą BR
          dla pieniędzy, bo BR to raczej inwestycja niż zarobek.
          • albicilla Re: Oriflame nie finansuje BR 22.09.06, 19:57
            Inwestycja to wydatki przedsiębiorstw na dobra, które mogą być użyte do
            produkcji innych dóbr i usług. Jest to tzw. "efekt korzyści odroczonych w
            czasie".

            Inwestycja to wyrzeczenie się obecnych, pewnych korzyści na rzecz niepewnych
            korzyści w przyszłości.

            I tu nie rozumiem - prowadzi się BR nie dla pieniędzy, więc jakie to mają byc
            zgodnie z ww. definicjami :"niepewne korzysci w przyszłości"??
            Może to są właśnie ci przerobieni konsultanci ??i w związku z tym większa grupa?
            Ja rozumiem działalność charytatywna, rozumiem hobby , ale praca ,czas, itp nie
            dla pieniędzy?
            Dla dobra konsultantów?
            Obcych?
            • roberti.ori Re: Oriflame nie finansuje BR 22.09.06, 22:21
              Biura o dużej liczbie obsługiwanych konsultantów przynoszą zyski, małe niestety
              nie ( takie jak moje) temat przesponsorywania w biurach to temat rzeka i jest
              to ten sam co w oddziałach itp. wszystko zależy kto prowadzi te biuro.
              narzekania na biuro też są różne na mnie złozono już skargę że niechce
              odchaczyć kwitka przez telefon, albo że usunołem kogoś z komputera kto nie
              robił od 1,5 roku zakupów itp. smile przesponorowania to najbardziej tchórzowska
              forma pracy w Oriflame. głoście to menadżerom regionów , choc mało co to daje
              ale zawsze jak robi się głośno to ktoś się za to zabiera.
              P.S. do wszystkich którzy przesponorowywują- jaką macie pewność że jutro wam
              ktoś nie przeżuci waszej grupy do swojej, w końcu ktoś, kto raz przeszedł,
              będzie przechodzić już zawsze.
            • zorina Re: Oriflame nie finansuje BR 23.09.06, 07:51
              I tu nie rozumiem - prowadzi się BR nie dla pieniędzy, więc jakie to mają byc
              > zgodnie z ww. definicjami :"niepewne korzysci w przyszłości"??
              > Może to są właśnie ci przerobieni konsultanci ??i w związku z tym większa
              grupa
              > ?
              > Ja rozumiem działalność charytatywna, rozumiem hobby , ale praca ,czas, itp
              nie
              >
              > dla pieniędzy?
              > Dla dobra konsultantów?
              > Obcych

              Pewien dyr szafirowy prowadził kiedyś szkolenie na którym udowadniał nam, że
              wszyscy na sali ( czyli konsultanci oriflame) jesteśmy nienormalni. I ja się z
              tym zgadzam. Wielu "normalnych" ludzi tego nie zrozumie, że praca może być
              hobby, przyjemnością, że można robić coś dla innych mając w perspektywie
              tylko "niepewne kożyści w przyszłości".
              Ja otwierałam biuro na tzw "pustyni oriflame" po akcji oribusa na której
              wpisało się sporo fajnych osób. Robiłam to dla nich, żeby im pomóc w tym
              pierwszym okresie współpracy, robiłam to dla innych moich nielicznych
              konsultanów na tym terenie, żeby im było łatwiej, i żeby ich zmobilizować do
              rozwoju. Dzięki temu bywam tam częściej, mamy miejsce do spotkań, stałą reklamę
              w formie witryny, no i nie ukrywam, zależało mi też na uprawnieniach jakie mają
              biura, czyli rejestracja on-line z kredytem i odznaczanie płatności. To są
              jednak kożyści narazie niewymierne finansowo.
              A co do "obcych". To robię to też dla nich. Pewien lider z tego terenu, super
              sprzedawca wreszcie może wpisywać swoje klientki, bo mają jasne zasady
              zamówień, kontakt z firmą i kosmetykami bez jeżdzenia 150km do oddziału. On
              może pomyśleć wreszcie o odpoczynku i emeryturze smile ( tak powiedział) Wreszcie
              założył sobie maila i przychodzi do mnie sprawdzać pocztę. Nawet mieliśmy razem
              iść na targi ze stoiskiem oriflame, bo jego dyrektorka w ostatniej chwili
              zostawiła go na lodzie. Dla mnie nie ma czegoś takiego jak "moi i obcy" są tyko
              konsultanci z którymi można współpracować, i tacy z którymi się nie da. A to
              jest niestety niezależne od tego w czyjej sa grupie.
              Sama liczę na to, że moi konsultanci gdzieś w Polsce, spotkają się z podobną
              pomoca i radą. "jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie" - znacie pewnie to powiedzenie wink

              Pozdrawiam wszystkich nienormalnych smile
    • 1szylider Biura podsumowanie... 06.10.06, 12:16
      Witam!

      Oczywiście argumenta cząstkowe napewno sa poprawne w poszczególnych
      przypadkach, ale nie daja obrazu całości, która wymaga bardziej wywazonego
      komentarza.

      Zatem:

      1. BRy jako wydatnie zwiększajace gestośc placówek, szczególnie w pustyniach
      logistycznych sa BAAAARDZO potrzebne.

      2. Wada BRów jest to,że prowadza je Liderzy, którym BRy stwarzaja dostep do
      konsultantów innych grup, co zawsze rodzi pokusy.

      3. Oczywiscie wiekszość BRów prowadzą uczciwi i rzetelni Liderzy przestrzegacy
      KODEKSU. Ale od ludzi nie mozna wymagac zbyt wiele i nawet gdybyśmy mieli
      statystyke "ewageliczna" uczciwości, to przeciez 1/12 okazuje sie JUdaszem,
      przy 150 BRach mielisbysmy az tuzin pomyłkowych obsadzeń. A to jest duzo na
      tyle aby zrobic zła atmosfere wokół BRów. Dlatego Oriflame powinien przemyslec
      procedury, które znacznie utrudnia naduzycia, zmiejsza pole pokus. Natomiast
      przeciwko nieuczciwym BRom nalezy wzmocnic sankcje. I powinny one byc
      szczególnie dotkliwe, gdyz BR jednak daje lokalne uprzywilejowanie, które
      wymaga szczegolnego zaufania społecznosci Klubu.

      4. BRy nie wyczerpuja mozliwosci logistycznych i sa wobec nich konkurencyjne
      kanaly zaopatrzenia. Napewno obnizenie parametrów bezplatnej dostawy będzie
      osłabialo role BRów. PO ostatniej liberalizacji: (100PP dostawa do domu
      GRATIS), BRy straca na atrakcyjnosci, co moze spowodowac zamkniecie częsci BRów.

      JA opowiadam sie za dalsza liberalizacja i zrównaniem parametrów zamowienia
      grupowego z dostawami indywidualnymi.

      5. Nie jest wązne czy BRy beda sie rozwijały czy przeciwnie zwijały. BO sa one
      jedynie narzedziem logistycznym. A jak wiemy z teorii ewolucji lepsze metody
      wypieraja starsze i mniej efektywne.

      6. Ludzie ktory prowadza BRy nie sa ani lepsi ani bardziej kompetentni od
      innych Liderów. Prowadzenie BRa nie jest zadnym powodem do chwały, ale jest po
      prostu elementem biznesu prowadzących je osób. I nie jest wazne czy BRy daja
      tym osobom dodatkowy znaczny dohód, czy tez generuja dla nich koszty, bo
      przeciez wszystkie BRy sa prowadzone dobrowlonie, wiec w szerszej kalkulacji
      opłacaja sie osobom je prowadzącym.

      Klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
      my.oriflame.pl/maciekwiercinski gg172 85 85
      • zorina Re: Biura podsumowanie... 06.10.06, 13:12
        ad 2>
        Wszędzie możesz spotkać konsultantów innych grup. W oddziałach, w filiach, na
        spotkaniach kosmetycznych. Z tego co pamiętam, Roberti był zaczepiany na
        parkingu przed oddziałem, więc nie widzę tu jakiejś wyjątkowej różnicy.

        W oddziałach też są osoby, które szukają przy kasie kogoś, do kogo mogly
        by "się dopisać" z drobnym zamówieniem, żeby nie płacić tych 4 zł. Śmieszne?
        Śmieszne, ale prawdziwe.


        ad 4>

        Biura napewno nie stracą na atrakcyjności. Konsultanci nadal bedą przychodzić
        na spotkania, przynosić dowody spłat, zamówienia, reklamacje i wnioski. Będą
        przychodzić po próbki i katalogi. Ale jeśli będą zamawiać na dom, to BR
        przestaną zarabiać nawet te grosze które dostają od firmy. I tu zaczyna się
        paranoia.
        Nie wiem jak mozna rozwiązać ten problem, ale napewno coś z tym mozna by zrobić.


        Wiem natomiast jedno: jak ktoś jest uczciwy, to jest uczciwy wszędzie, a jak
        ktoś lubi kombinować, to zawsze znajdzie sposób.
        Wystarczy popatrzeć na alegro, targowiska i osoby które przychodzą na
        promocjach i mówią, że chyba już są w Oriflame, bo ktoś kiedyś im dawał takie
        zielone do wypelnienia i przyszła jakaś karta do domu, ale w sumie to ona nic
        nie wie...

        Teraz po prostu bedę musiała ludziom tłumaczyć, czego nie lubie, że jeśli
        zamówią na biuro, to mają z tego dodatkowe kożyści - bo jeśli nie bedą
        zamawiać, to biuro może zostać zamknięte. Decyzja należy do nich. Ja sobie bez
        biura poradzę.
        • 1szylider Re: Biura podsumowanie... 06.10.06, 14:57
          Witam!

          zorina napisała:

          > ad 2>
          > Wszędzie możesz spotkać konsultantów innych grup. W oddziałach, w filiach, na
          > spotkaniach kosmetycznych. Z tego co pamiętam, Roberti był zaczepiany na
          > parkingu przed oddziałem, więc nie widzę tu jakiejś wyjątkowej różnicy.
          >
          > W oddziałach też są osoby, które szukają przy kasie kogoś, do kogo mogly
          > by "się dopisać" z drobnym zamówieniem, żeby nie płacić tych 4 zł. Śmieszne?
          > Śmieszne, ale prawdziwe.

          +++Prawdziwe ale wcale nieśmieszne i napewno niegroźne. Bo tu decyduje
          przypadek, wiec nikt nie jest uprzywlejowany, a w BRach tak.


          >
          >
          > ad 4>
          >
          > Biura napewno nie stracą na atrakcyjności. Konsultanci nadal bedą przychodzić
          > na spotkania, przynosić dowody spłat, zamówienia, reklamacje i wnioski. Będą
          > przychodzić po próbki i katalogi. Ale jeśli będą zamawiać na dom, to BR
          > przestaną zarabiać nawet te grosze które dostają od firmy. I tu zaczyna się
          > paranoia.

          +++Jaka paranoja? Klub Oriflame to nie BRy ani ich wlasciele. Mylisz narzedzia
          z celami.
          Skoro ludzie prowadza BRy to mają swietny interes.
          Nikt im nie każe, ani nikt ich tym nie karze...
          smile)
          MYslisz jak w epoce sprzed netu. Dzisiaj mozna wysylac scany itp.
          Uwazam,że nalezy wzmocnic Lidera kosztem BRów.




          > Nie wiem jak mozna rozwiązać ten problem, ale napewno coś z tym mozna by
          zrobić


          > Wiem natomiast jedno: jak ktoś jest uczciwy, to jest uczciwy wszędzie, a jak
          > ktoś lubi kombinować, to zawsze znajdzie sposób.
          > Wystarczy popatrzeć na alegro, targowiska i osoby które przychodzą na
          > promocjach i mówią, że chyba już są w Oriflame, bo ktoś kiedyś im dawał takie
          > zielone do wypelnienia i przyszła jakaś karta do domu, ale w sumie to ona nic
          > nie wie...

          +++To,że inni kradna albo zabijają wcale nie jest upsrawiedliwieniem dla
          poszczegolnych przestepstw, kazdy odpowiada indywidualnie za swoje czyny. Ale z
          cląa pewnoscia nalezy zmniejszac pole do naudżyc. I ze szczególna surowoscia
          karac tych, ktorych obdarza sie sie szczególnym zaufaniem.


          > Teraz po prostu bedę musiała ludziom tłumaczyć, czego nie lubie, że jeśli
          > zamówią na biuro, to mają z tego dodatkowe kożyści - bo jeśli nie bedą
          > zamawiać, to biuro może zostać zamknięte. Decyzja należy do nich. Ja sobie
          bez
          > biura poradzę.

          +++TYm bardziej my sobie poradzimy bez Twojego BRa. Łaski nie robisz...
          smile))



          Klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
          my.oriflame.pl/maciekwiercinski gg172 85 85
        • 1szylider Re: Biura podsumowanie... 06.10.06, 15:51
          zorina napisała:

          >
          > Teraz po prostu bedę musiała ludziom tłumaczyć, czego nie lubie, że jeśli
          > zamówią na biuro, to mają z tego dodatkowe kożyści - bo jeśli nie bedą
          > zamawiać, to biuro może zostać zamknięte. Decyzja należy do nich. Ja sobie
          bez
          > biura poradzę.
          >


          Witam!

          Ja tam wole aby koRZystali z koRZyści...
          smile))

          Swoja droga warto podpowiedziec Oriflame,że tam gdzie jest po kilka BRów warto
          zastapic je filia...?

          Bo to mogloby byc koRZystne dla wszystkich...

          Klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
          my.oriflame.pl/maciekwiercinski gg172 85 85
          • zorina Re: Biura podsumowanie... 06.10.06, 20:10
            Na szczęście ludzie, którzy nie mają internetu nie czytają tych twoich
            mądrości. A wierz mi, jest ich jeszcze bardzo sporo. Zwłaszcza w małych
            miejscowościach.
            Super pomysł, z filiami w dużych miastach, ale to zaledwie kilka przypadków. A
            BR są tam potrzebne, gdzie filie nigdy nie powstaną.
            Wiem też doskonale, że Ty sobie bez mojego biura poradzisz, ale wyobraź sobie,
            że nie dla ciebie je otwierałam. Na świecie żyje dużo więcej ludzi. Nie tylko
            Ty i ja.

            Na koniec dziękuję za poprawianie błędów ortograficznych. Twoje literówki
            jednak są ciekawsze tongue_out.

            Czasami nie mam wyjścia, i muszę się z tobą zgodzić - Masz rację, Tobie laski
            nie robię. big_grinbig_grinbig_grin
            • albicilla Re: Biura podsumowanie... 22.10.06, 21:40
              Informuję uprzejmie ,że w BR opowiadaja równiez głupoty typu:"że jeżeli nie
              będę z ich grupy nie mogę brać udzialu na spotkaniach i pokazach".Z tego
              wynika ,że BR sa na prywatne usługi prowadzących .
              Dodaję ,że ww. cytat pochodzi od osoby , która przesponsorowano własnie pod
              groźba nie wpuszczania jej na owe pokazy i spotkania..
                    • zorina Re: Biura podsumowanie... 25.10.06, 10:14
                      Odbija też czasem osobom z zewnątrz, które twierdzą, że wszystko im się należy
                      za darmo. Może tak czasem warto zapytac na co są te pieniądze brane?

                      Prawda jak zwykle leży pośrodku.

                      Szkolenia i owszem, są bezpłatne, ale tylko te prowadzone przez kosmetyczki
                      firmowe i kierowników regionalnych, czyli pracowników firmy. Te szkolenia są
                      podane w kalendarzu i nawet jeśli odbywają się poza placówkami firmy, Oriflame
                      pokrywa koszty wynajmu lokalu. Za takie szkolenia faktycznie nie powinni
                      konsultanci płacić, ale w praktyce wygląda to tak, że firma dale 100 zł na
                      lokal, jeśli wynajem kosztuje więcej, osoba organizująca takie spotkanie musi
                      pokryć różnicę. Zdażało mi się dopłacać nawet 100 zł "ze swoich" i nikt nigdy
                      nie pyta jak to wygląda organizacyjnie. Wręcz przeciwnie, zdaża mi się, że
                      ludzie się dziwią, że nie ma kawy, ciasteczek...tongue_out ( Bo jak były na pokazach
                      kołder, to... big_grin)Kiedyś jak jeszcze nie organizowałam sama takich spotkań,
                      bywało, że dyrektorka brała po 5 zł na salę - czy to jej wystarczało też nie
                      wiem.


                      Całkiem inną sprawą są szkolenia organizowane całkowicie niezależnie od firmy.
                      Każdy ma prawo organizować szkolenia i spotkania według swoich pomysłów, i
                      finansować je według własnego uznania. Wynajem sali, katalogi, materiały
                      drukowane lub kserowane - to wszystko kosztuje. Niedługo wybieram się na
                      szkolenie wyjazdowe, weekendowe organizowane przez mojego "Diamenta". Nie
                      napiszę do firmy skargi, że muszę za nie płacić uncertain big_grinbig_grinbig_grin

                      Najciekawsze jest to, że osoby które siedzą w tym biznesie i angażują się we
                      wszystko nigdy nie narzekają, natomiast tacy co przychodzą od czasu do czasu i
                      nie znają szczegółów często mają pretensje.

                      Ale tak już było, jest i będzie.
                      Zazwyczaj wystarcza trochę życzliwości i PYTANIE. BO KTO PYTA, NIE BŁĄDZI wink
                      • justa_79 Re: Biura podsumowanie... 25.10.06, 11:25
                        szkoda, że niektórym brakuje tej życzliwości... a czasami po prostu uczciwości :
                        ( patrzysz teraz na to wszystko z drugiej strony, być może własne biuro
                        sprawia, że działasz głównie na rynku lokalnym. natomiast takie osoby jak ja,
                        które działają na terenie całej Polski, mają... zagrożenie - tak, zagrożenie, a
                        nie ułatwienie - w postaci niektórych biur regionalnych. gdybyś sama na własnej
                        skórze przekonała się, jakie to uczucie, kiedy ktoś "kradnie" Ci konsultanta,
                        być może wykazałabyś zrozumienie dla naszego rozgoryczenia. gdybyś poświęciła
                        swój czas, pieniądze, zaangażowała się emocjonalnie w to, co robisz... a ktoś
                        po prostu ukradłby Ci efekty Twojej pracy. złodziejstwa w żadnej postaci nigdy
                        nie zrozumiem i tolerować nie będę ani milczeć na ten temat.
                        • scool Re: Biura podsumowanie... 25.10.06, 20:49
                          justa_79 napisała:

                          > szkoda, że niektórym brakuje tej życzliwości... a czasami po prostu uczciwości
                          > :
                          co fakt to fakt ale nie należy wrzucać wszystkiego do jedne BR-wora.
                          Powiedz mi co należałoby zrobic w takich przypadkach?
                          1.Jestem sobie w "Koronie" z siostrzenicą, rozchodzimy sie na zakupy a przy
                          kawie opowiada mi "doswiadczenie" z dyrektorka ori(promocja zew) - pani zachęca
                          do wpisania się, ona odpowiada, że juz jest i nawet w pobliżu jest jej sponsor -
                          ona pyta - a gdzież on mieszka - na prowincji - ależ ze mna będzie miała pani
                          większe możliwości itd,itp - (mam świadków)
                          2. jestem w oddziale ze swoim liderem i on postanowił wynając salę szkoleniową,
                          na to obecne miejscowe dyrektorki - 2szt. - podbiegły do recepcji i zabukowały
                          wszystkie mozliwe najbliższe terminy
                          3.
                          4.
                          itd

                          ps.
                          zamknąc Koronę i oddziały? chyba problem leży w ludziach sad
                          ATSD - zapraszam.
                        • zorina Re: Biura podsumowanie... 26.10.06, 12:00
                          Wierz mi, że znam to wszystko z każdej strony.
                          Jestem w Ori już prawie 7 lat i mam konsultantów w całej Polsce. Też
                          doświadczałam przesponsorowywań, podkradania przygotowanych i wyszkolonych
                          konsultantów którzy poszli z gotowym wnioskiem i zamówieniem na 100pp
                          zarejestrować się do centrali w Warszawie... I własnie dlatego tak mnie to
                          rusza.
                          I właśnie dlatego nie chcę aby o tym milczeć. Trzeba o tym mówić, pisać,
                          zgłaszać gdzie trzeba. Chcę tylko, aby krytykować konkretne biura, konkretne
                          osoby, albo sytuacje a nie uogólniać. Bo takie sytuacje zdażają się wszędzie.
                          Znam osoby które prowadzą wspaniałe biura, otwarte dla wszystkich i wręcz
                          czasem bardziej się starają dla "obcych " niż swoich, bo swoich mają stale, a
                          dla obcych trzeba być miłym smile Znam też biura, które dawno powinny być
                          zamknięte, bo mieszczą się np w wypożyczalni kaset wideo, i wogóle biura firmy
                          kosmetycznej nie przypominają, a raczej wydawalnię paczek spod lady sad Niestety
                          nie ja o tym decyduję. Ale wszyscy możemy pisać maile do centrali albo do
                          kierowników regionu. Tylko podając konkretne sytuacje, nazwiska, daty. Wtedy
                          można coś wskórać ( jejciu... znowu szylider będzie się ze mnie śmiał tongue_out nigdy
                          nie opanuję tej polskiej gramatyki - jak się pisze "wskórać" ???) big_grin

                          Pozdrawiam i pędzę do mojego biura. Dziś dostawa towaru wink A 22 listopada o
                          17.00 spotkanie kosmetyczne. Za darmo. ZAPRASZAM smile)))
                          • justa_79 Re: Biura podsumowanie... 26.10.06, 12:06
                            oczywiście zgłaszamy takie przypadki, komu trzeba - jeśli są dowody - bo nie
                            zawsze są. zobaczymy, co firma na to poradzi. a tutaj nie chcemy szafować
                            nazwiskami, nawet nazwami biur jakoś mi tak głupio... chociaż skoro one nie
                            mają skrupułów w przepinaniu, to może i my nie powinniśmy mieć.

                            a że biura są różne, to sama wiem, ja mam przyjemność korzystać z biura
                            prowadzonego przez bardzo fajną osobę, nigdy nie spotkałam się z jej strony z
                            żadnymi sugestiami zmiany sponsora czy zamawiania u kogoś, z pełnym zaufaniem
                            zostawiam tam dokumenty rejestracyjne moich konsultantów, bez problemu testuję
                            kosmetyki. oby to się nie zmieniło.
                                  • justa_79 Re: podziękowania dla Dyrekcji Oriflame 27.10.06, 11:53
                                    jedna z moich nowych konsultantek, po rejestracji przez Internet, udała się do
                                    BR z umową i zamówieniem. tam powiedziano jej, że mając sponsora z innej
                                    miejscowości nie będzie mogła brać udziału w szkoleniach itp., namawiając ją
                                    tym samym do zapisania się na kogoś z rodziny. na szczęście obie zapisane osoby
                                    wróciły do mojej grupy dzięki działaniom dyrekcji. co ciekawe, w tej samej
                                    miejscowości już nam kiedyś "zaginęła" jedna nowa osoba po wyjściu z domu do
                                    biura z dokumentami rejestracyjnymi... na szczęście tym razem mieliśmy na to
                                    dowody w postaci "zeznań" nowej konsultantki.

                                    albicilla miała takich przypadków o wiele więcej, najczęściej nie ma jednak nic
                                    więcej poza przypuszczeniami, bo trudno to udowodnić, jeśli sam konsultant
                                    dokładnie nie powie, co zaszło. i później mamy w grupie "martwą duszę", a pod
                                    tym samym adresem czy nazwiskiem ktoś działa, będąc zasponsorowanym ponownie
                                    przez biuro.

                                    ja rozumiem świadomą zmianę sponsora, bo i takie przypadki pewnie bywają, gdy
                                    komuś współpraca się nie układa. ale tutaj nastąpiło wprowadzenie w błąd, aby
                                    osiągnąć własne korzyści.
                                    • justa_79 kolejny przejaw łamania regulaminu 27.10.06, 15:08
                                      o ile mi wiadomo, biuro regionalne ma służyć wszystkim konsultantom z danego
                                      regionu, niezależnie od tego, do czyjej grupy należą. tymczasem niektóre biura
                                      dzielą konsultantów na "równych i równiejszych". równiejsze są oczywiście osoby
                                      zasponsorowane przez biuro. innym sugeruje się wręcz, że nie mają czego szukać
                                      w biurze sad
                                      • madzialenka82 Re: kolejny przejaw łamania regulaminu 27.10.06, 22:46
                                        To ja dziś dowiedziałam się znów czegoś nowegotongue_out Poszłam zapłacić starą fakture, na niej widniał odbiór kosmetyków :Chorzów, a płaciłam u siebie w br w katowicach. Na to kobitka: Obiecałam sobie, że już nie będe przyjmować faktur, gdzie odbierane są kosmetyki w chorzowie.
                                        Spytałam się dlaczego. Wyjaśniła mi, że: jeżeli komuś się chce jechać kupować kosmetyki w Chorzowie to niech też mu się chce jechać tam zapłacić. SZOK.
                                        Na szczęscie, dodała, iż ja mieszkam blisko i jestem prawie jej sąsiadką to ode mnie bedzie te wpłaty przyjmować....

                                        Ehh tylko, że ja czasem wole wydać tylko 4 zł niż ponad 10 zł na kosmetyk, który wcale często nie jest mi potrzebny.
                                        • zorina Re: kolejny przejaw łamania regulaminu 28.10.06, 08:54
                                          No to ja mam dla ciebie kolejną szokujaca wiadomość.

                                          BR nie mają uprawnień do prowadzenia kas i przyjmowania spłat za faktury.

                                          Kobieta robi coś ponad swoje obowiązki i ryzykuje, bo obrót gotówką to zawsze
                                          jakieś ryzyko. A ty masz jeszcze do niej pretensje uncertain
                                          • albicilla Re: kolejny przejaw łamania regulaminu 28.10.06, 09:53
                                            Jesli nie mają uprawnień, to przyjmujac kasę popełniają przestepstwo.
                                            Uważam ,że w chwili gdy ktoś chce w BR zapłacić za fakturę to prowadzący ma
                                            OBOWIĄZEK ODMÓWIĆ , informując konsultanta o przyczynie odmowy - , nie ,że nie
                                            chcę ,ale nie mam do tego prawa.
                                            Zakładam ,że mając taka wiedzę nikt nie będzie miec o to pretensji.

                                            Wogóle uważam ,że byłoby łatwiej i prościej , gdybysmy przestrzegali praw i
                                            obowiazków ,a nie robili czegoś ponad te obowiazki i niezgodnie z prawem , jak
                                            również stosowali proste i jasne komunikaty w relacjach między ludźmi.
                                                • zorina Re: BR nie mają uprawnień do prowadzenia kas i pr 29.10.06, 13:47
                                                  Nie mam przy sobie regulaminu ani umowy. Zostały w Biurze ( zresztą w każdym
                                                  biurze powinien wisieć regulamin na widocznym miejscu) Będę we wtorek to
                                                  sprawdzę jak to jest zapisane.

                                                  W praktyce to wygląda tak, że BR ma uprawnienia do odhaczania płatności w
                                                  drodze, oraz może wysłać potwierdzenia spłat, które przynoszą konsultanci. Ty
                                                  piszesz, że biuro przyjmuje spłatę, wystawia jakieś potwierdzenie i ty to
                                                  wysyłasz do Ori?? Czyli wszystko na odwrót. Sama spotkałam się z przyjmowaniem
                                                  spłat w BR ale to było zawsze na zasadzie: "ma pani pieniądze a ja to puszczę
                                                  ze swojego konta i nie musi pani biegać z potwierdzeniem". To tak samo jakbym
                                                  ja poprosiła ciebie, żebyś mi pusciła spałatę z twojego konta internetowego, bo
                                                  ja mam przy sobie gotówkę i tak bedzie mi wygodniej. Możesz to zrobić, ale nie
                                                  musisz. Nie jesteś właścicielką banku ani żadnej kasy wpłat i wypłat. To zwykła
                                                  grzeczność, pomoc, ułatwienie czy jak to nazwiecie. Ja się w obrót gotówką w
                                                  biurze nie bawię, bo nie mam zamiaru potem ze swoich płacić jak mnie np
                                                  okradną. Ale zdaża mi się robić przelewy konsultantom z mojej grupy, jeśli
                                                  akurat tak jest prościej i szybciej. To jednak nie ma nic wspólnego z
                                                  prowadzeniem biura, robiłam tak "od zawsze". Tylko w Filiach i oddziałach są
                                                  oficjalne kasy.

                                                  Właśnie znalazłam kopię umowy i regulamin. Jest to kilkanaście stron
                                                  szczegółowo opisanych procedur przyjmowania i wydawania zamówień, reklamacji
                                                  itp. Nie ma ani słowa o wpłatach. Nie ma zakazu, po prostu nie ma takiej
                                                  opcji... W kilku miejscach jest dokładnie napisane co robić z dowodami spłat
                                                  przynoszonymi przez konsultantów.
                                          • 1szylider Re: kolejny przejaw łamania regulaminu 28.10.06, 14:24
                                            zorina napisała:

                                            > No to ja mam dla ciebie kolejną szokujaca wiadomość.
                                            >
                                            > BR nie mają uprawnień do prowadzenia kas i przyjmowania spłat za faktury.
                                            >
                                            > Kobieta robi coś ponad swoje obowiązki i ryzykuje, bo obrót gotówką to zawsze
                                            > jakieś ryzyko. A ty masz jeszcze do niej pretensje uncertain

                                            +++Mysle,że ta dziewczyna powinna calkowicie zaprzestać takiego dzialania.

                                            Bo przyjmowanie pieniedzy reguluja jakies przepisy.

                                            I odradzalbym takie postepowanie do czasu az sie sprawdzi bezpieczeństwo prawne
                                            takich sytuacji.

                                            Moze ktos tegi w przepisach sie wypowie?
                                  • ignorant11 Re: podziękowania dla Dyrekcji Oriflame 28.10.06, 15:03
                                    julianna18 napisała:

                                    > Powiedzcie coś wiecej na ten temat.
                                    > Czyli warto zawalczyć ,a nie pokornie pozwalac sobie na wyłuskiwanie
                                    > konsultntów.


                                    Sława!

                                    Oczywiscie,że zawsze warto walczyc o swoje.

                                    I przeciwnie poblazanie, zaniechanie powoduje,że taki proceder moze sie
                                    rozwijac.

                                    Jednak ja wole unikac szczegołowego opisywania metod działania, aby nie dawać
                                    złego a wrecz najgorszego instruktazu...

                                    Forum Słowiańskie
                                    gg 1728585
                                    • ignorant11 Re: podziękowania dla Dyrekcji Oriflame 28.10.06, 15:07
                                      ignorant11 napisał:

                                      > julianna18 napisała:
                                      >
                                      > > Powiedzcie coś wiecej na ten temat.
                                      > > Czyli warto zawalczyć ,a nie pokornie pozwalac sobie na wyłuskiwanie
                                      > > konsultntów.
                                      >
                                      >
                                      > Sława!
                                      >
                                      > Oczywiscie,że zawsze warto walczyc o swoje.
                                      >
                                      > I przeciwnie poblazanie, zaniechanie powoduje,że taki proceder moze sie
                                      > rozwijac.
                                      >
                                      > Jednak ja wole unikac szczegołowego opisywania metod działania, aby nie dawać
                                      > złego a wrecz najgorszego instruktazu...
                                      >
                                      > Forum Słowiańskie
                                      > gg 1728585


                                      Sława!

                                      W kazdym razie pewne BR w zachodniej Polsce próbowało przejac naszą
                                      zarejestrowana juz Konsultantke przy okazji mocno ja okłamując, a przeciez
                                      nowej mozna wcisnać prawie dowolne bzury...

                                      PT Dyrekcja zareagowała, za co Nasza Wdziecznosc.

                                      NB Cała afera trwała krócej niz 1 tydzień..

                                      Tak wiec kradzione nie tuczy.


                                      Forum Słowiańskie
                                      gg 1728585
                                      • drypcia Re: podziękowania dla Dyrekcji Oriflame 11.11.06, 21:23
                                        maganny proceden w BRze w wałbrzychu [ BR nr 2]
                                        w wakacje pojechalam tam kupic katalogi i dowiedziec sie o szczególy jak
                                        zamawiac przez biuro[jako ze normalnie jestem w poznaniu i tam mam oddział na
                                        miejscu]
                                        kiedy pani dowiedziala sie, ze nie ejstem z jej grupy zapytała dlaczego [ na co
                                        ja ze mieszkam w poznaniu, itd] to ona, ze moglam sie u niej zapisac, po czym
                                        powiedziała, zebym w tyakim razie zapisała na nią moją mame i sama za moją mame
                                        zamawiała, a przestała na siebie.
                                        [kiedy jej powiedziałam, ze buduje swoja grupe i nie chce przepisywac sie na
                                        mame, bo strace konsultantke pode mna] to ona powiedziała, ze teraz jest swietna
                                        promocja w programie witamy, wiec jesli chce zdobyc te prezenty, a nie mam
                                        zadnego rekryta, ze zebym zapisała fikcyjnie kogos [np, mame własnie- oczywsice
                                        na nią] zrobiła program witamy, i wtedy moge wrocic znow do zamawiania w mojej
                                        grupie.
                                        okropność.
                                        • 1szylider Re: podziękowania dla Dyrekcji Oriflame 12.11.06, 09:10
                                          Takie przypadki musimy w naszym dobrze pojetym interesie dokumentowac i
                                          zglaszac PT Kierownictwu.

                                          ZERO tolerancji dla złodziejstwa.

                                          Wyobraź sobie jak zagrozona bedzie Twoja grupa w Wałbrzychu.

                                          Dlatego zwalczanie tego procederu lezy w zywotnym interesie kazdego z nas.
    • 1szylider Co mówi regulamin Klubu? 12.11.06, 09:36
      V. Zasady i warunki działalności.

      2.3. Sprzedaż produktów Oriflame przez Konsultantów nie podlega
      wyłączności terytorialnej. Każdy z Konsultantów zachowuje swobodę w
      kontaktowaniu się z Klientami na całym obszarze prowadzonej przez niego
      działalności.

      ++++Zatem zaden kierownik BRa nie moze uwazac,że przyznano mu prawo do jakiegos
      terenu. Wiecej w regulaminie BRów jest zobowiazanie,że wszelkie działania BRa
      sa otwarte dla wszystkich Konsultantów. Tzn że kazdy z nas ma do dyspozycji
      wszystkie BRy w Kraju bez wzgledu na przynaleznosc do jakiejkolwiek struktury
      jak rowniez bez wzgledu na adres zamieszkania.

      5.2. Przyjmowanie jakichkolwiek wpłat pieniężnych przez Konsultanta w imieniu
      lub na rzecz Oriflame Poland jest zabronione.


      +++Tak wiec przyjmowanie przez BRa wpłat jest zakazane i stanowi złamanie zasad
      wspólpracy.
      I taki proceder nie moze byc wychwalany jako działalnosc dobroczynna.
      POwinien byc natomiast potepiany i zwalczany.

      VI. Zasady tworzenia i funkcjonowania grup sponsorskich.
      5. Sprzeczne z zasadami współpracy, stanowiące rażące naruszenie warunków
      niniejszego Regulaminu jest podejmowanie działań ukierunkowanych na
      przejmowanie Konsultantów wprowadzonych do Klubu Oriflame przez innych
      Konsultantów.


      6. Zabronione jest przenoszenie grup sponsorskich w ramach sieci sprzedaży,
      jak też podejmowanie innych działań, których celem jest takie przeniesienie.


      Czyli nawet nieskuteczne nakłanianie jest ZABRONIONE.
          • albicilla Re: Co mówi regulamin Klubu? 12.11.06, 10:13
            No może płomiennie rewolucyjnywink),ale jak wiemy z historii rewolucje nie
            przyniosły oczekiwanych zmian i z reguły prowadziły do zamiany jednego dyktatu
            na drugi, z reguły na groźniejszy w skutkach , dla mas, ktore te rewolucje
            poparły.
            • 1szylider Re: Co mówi regulamin Klubu? 12.11.06, 10:37
              albicilla napisała:

              > No może płomiennie rewolucyjnywink),ale jak wiemy z historii rewolucje nie
              > przyniosły oczekiwanych zmian i z reguły prowadziły do zamiany jednego
              dyktatu
              > na drugi, z reguły na groźniejszy w skutkach , dla mas, ktore te rewolucje
              > poparły.


              ++Ale moja rewolucja jest konserwatywna jak w USA w latach 80tych.
              Okazala sie zbawienna ta rewolucja konserwatywna i moralna.
    • 1szylider Trzeba cos z tym zrobic 13.11.06, 12:32
      Mysle,że nie ma co bic piany na ten temat tu na forum.

      Ale pisac do PT Kierownictwa Oriflame Poland.

      Ja taki raport własnie przygotowuje.

      Ale ten watek jest okazja aby w katalogu zawrzec doniesienia o procederze
      spoza Mojej Grupy.

      Dlatego prosze o relacje poszkodowanych Konsultantow na priva gazetowego.

      Oczywiscie do katalogu dołacze wyłacznie relacje podpisane Imieniem i
      Nazwiskiem oraz numerem Konsultanta, prosze równiez o podanie danych Twojego
      Dyrektora, bo licze,że i on(a) dołaczy sie do mojego raportu.

      Prosze nie opisywac konkretnych przypadków tu w Saloniku, gdyz zamiast
      zalatwienia sprawy publikowanie materiałow doprowadzi tylko do niepotrzebnej
      eskalacji.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka