My tu gadu-gadu a 10 000 na karku.../nt

03.10.06, 18:23
Witam!
Klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
my.oriflame.pl/maciekwiercinski gg172 85 85
    • albicilla Re: My tu gadu-gadu a 10 000 na karku.../nt 07.10.06, 16:41
      A no tak za chwileczkę 10 tysięcy nasze .
      • 1szylider Re: My tu gadu-gadu a 10 000 na karku.../nt 07.10.06, 16:42
        albicilla napisała:

        > A no tak za chwileczkę 10 tysięcy nasze .


        To co stawiasz flache?

        A tort bedzie?

        z 10 000 świec?
        • albicilla Re: My tu gadu-gadu a 10 000 na karku.../nt 07.10.06, 16:45
          Tatatam 10 000.
          Zaczynamy nowa erę.
          • albicilla 10 001 - Zaczynamy!!!!!!!!!!!! 07.10.06, 16:49
            Jeszcze nie tak dawno , odzywały sie głosy ,ze gadam sama do siebie , a tu
            proszę .
            Tyle wpisów.
            Ciesze się bardzo ,że Salonik zaczał pełnić wymarzoną przeze mnie funkcję,że
            zaczął żyć własnym życiem.
            Dziękuję Współtwórcom.Gratuluję nam Wszystkim.
            • 1szylider Zauważ,że... 07.10.06, 16:52
              albicilla napisała:

              > Jeszcze nie tak dawno , odzywały sie głosy ,ze gadam sama do siebie , a tu
              > proszę .
              > Tyle wpisów.
              > Ciesze się bardzo ,że Salonik zaczał pełnić wymarzoną przeze mnie funkcję,że
              > zaczął żyć własnym życiem.
              > Dziękuję Współtwórcom.Gratuluję nam Wszystkim.

              ..w cale nie jestes najbardziej aktywna na tym forum, co oznacza,że okazal sie
              on byc potzrebny a prztsal być tylko Twoja pasja...

              No "warto było czekac by na własne oczy cuda te zobaczyc..."

              jak spiewa Elita.
              • 1szylider Re: Zauważ,że... 07.10.06, 16:56


                .. ze wszystkim jest podobnie.

                Czy to jest forum, czy ogród...

                Przeciez posadzone rosliny musza sie zaaklimatyzowac aby dac sobie rade
                chwastom, suszy, palącemu słońcu...


                Prawie identycznie jest z budowaniem grupy w Oriflame ze zdobywaniem rynku...


                A przeciez sporo bylo na poczatku zwątpienia, ale wiara czyni cuda!
              • albicilla Re: Zauważ,że... 07.10.06, 17:10
                1szylider napisał:

                >
                > ..w cale nie jestes najbardziej aktywna na tym forum, co oznacza,że okazal
                sie
                > on byc potzrebny a prztsal być tylko Twoja pasja...
                >
                > No "warto było czekac by na własne oczy cuda te zobaczyc..."
                >
                > jak spiewa Elita.
                >

                Salonik jest moim ukochanym dzieckiem i nadal pasją .
                Tak jak dziecko - na początku wymagał wielkiej opieki i prowadzenia , teraz
                stał się samodzielnym młodzieńcem, więc przestałam mu być nadopiekuncza matką.
                Zauważ natomiast rzecz inną.Pierwsze kroki Salonik stawiał w naszej obecności -
                Twojej i mojej .
                Teraz też zaczęlismy nowe , następne 10 000 wspólnie.
                Mimo burz Salonik na okręcie zwanym "Życie" płynie ku okreslonemu celowi.
                Tak trzymac!!!
                • 1szylider Re: Zauważ,że... 07.10.06, 17:22
                  albicilla napisała:

                  > 1szylider napisał:
                  >
                  > >
                  > > ..w cale nie jestes najbardziej aktywna na tym forum, co oznacza,że okaza
                  > l
                  > sie
                  > > on byc potzrebny a prztsal być tylko Twoja pasja...
                  > >
                  > > No "warto było czekac by na własne oczy cuda te zobaczyc..."
                  > >
                  > > jak spiewa Elita.
                  > >
                  >
                  > Salonik jest moim ukochanym dzieckiem i nadal pasją .
                  > Tak jak dziecko - na początku wymagał wielkiej opieki i prowadzenia , teraz
                  > stał się samodzielnym młodzieńcem, więc przestałam mu być nadopiekuncza matką.
                  > Zauważ natomiast rzecz inną.Pierwsze kroki Salonik stawiał w naszej
                  obecności -
                  > Twojej i mojej .
                  > Teraz też zaczęlismy nowe , następne 10 000 wspólnie.
                  > Mimo burz Salonik na okręcie zwanym "Życie" płynie ku okreslonemu celowi.
                  > Tak trzymac!!!



                  Jak to osesek najpierw potzrebował karmienia piersia i przewijania potem
                  raczkował...

                  Zacżał stawiać pierwsze kroki...

                  Ale 10 000 to juz matura!
Pełna wersja