Giordani czy Divine?

20.11.06, 18:49
Doradżcie mi proszę,który zapach jest bardziej trwały.Nie wiem co wybrać na
prezent dla 40-latki Giordani White Gold czy Divine.
    • hanunia2 Re: Giordani czy Divine? 20.11.06, 19:28
      Witam obie wody pięknie pachna to zależy od gustu pozdrawiam gg 815095
    • goka69 Re: Giordani czy Divine? 20.11.06, 21:41
      A która dłużej pachnie?
    • martelinka Re: Giordani czy Divine? 20.11.06, 21:50
      stawiam na Giordani z jednej prostej przyczyny - to eau de parfum a te zawsze dłuzej pachną niż edt smile
      • piotr_aga Re: Giordani czy Divine? 20.11.06, 22:50
        polecam Giordani
        • madzialenka82 Re: Giordani czy Divine? 21.11.06, 08:48
          Mi sie giordani strasznie podoba - własnie to białe, ale ja mam 20pare lat i to samo nie koniecznie może sie podobać pani koło 40 stki
          • albicilla Re: Giordani czy Divine? 21.11.06, 09:55
            Gwarantuję,że pani w tym wieku tez podobać sie będzie.Ja kupiłam i bardzo mi
            się podoba.
            • unplugged86 Re: Giordani czy Divine? 21.11.06, 11:26
              i ja stwierdzę tak samo. 4 klientki po 40 roku życia kupiły GG i są z niej
              bardzo zadowolone.
              • koobi20 Re: Giordani czy Divine? 21.11.06, 20:53
                a jak pachnie białe giordani?
                tzn. czy lekki czy cieżki zapach, może jest zbliżone do jakiejś innej znanej wody?
                • martelinka Re: Giordani czy Divine? 22.11.06, 16:47
                  można potrzec kartkę w katalogu 16smile
              • vanillaice Re: Giordani czy Divine? 21.11.06, 20:55
                Giordani. Kupiłam mojej mamie i jest zachwycona. Ma 42 lata.
    • asiek_asiekowaty Re: Giordani czy Divine? 21.11.06, 22:21
      Giordani ejst trwala, ma ladny zapach, cieply, ale nie duszacy, ladniejszy od
      zlotego, choc mimo wszytsko ja jakos nie rpzepadam za tymi szyprowymi nutami i
      troche mjie to tez w tej bialej drazni. Ale ogolnie ladnie pachnie, podczas gdy
      Divine jest owocowy, malo oryginalny, raczej dla mlodszych kobiet (tak mi sie
      kojarzy).
Pełna wersja