40 zł na powitanie o co chodiz??

29.11.06, 12:30
zastanaiwam sie na d przystapieniem do orfilame, o co chodzi z tymi 40 zł na
powiatanie? info jest na stronie. od razu moiwe ze nie mam sponsora wiec
moglaby nim byc jakas mila osobka ktora by mi wszystko wytlumaczyla wink
    • justa_79 Re: 40 zł na powitanie o co chodiz?? 29.11.06, 12:33
      witam, chętnie wszystko wyjaśnię. jeśli w aktualnym katalogu nr 16 zapiszesz
      się i zrobisz zamówienie na 100 PP (ok. 230 zł w cenach konsultanta i ok. 300
      zł w cenach katalogowych), to przy zamówieniu z kolejnego katalogu otrzymasz 40
      zł rabatu. więcej informacji odnośnie zasad współpracy wyślę Ci na mail
      gazetowy. gdybyś miała jakieś pytania, to zapraszam. gg 2364557.
      • sylwia177 Re: 40 zł na powitanie o co chodiz?? 29.11.06, 12:35
        dzieki za informacje smile jesli ie zdecyduje odezwe sie do ciebie smile musze
        rozwazyc wszystkie za i przeciw :]
        • 1szylider Re: 40 zł na powitanie o co chodiz?? 29.11.06, 12:37
          sylwia177 napisała:

          > dzieki za informacje smile jesli ie zdecyduje odezwe sie do ciebie smile musze
          > rozwazyc wszystkie za i przeciw :]


          +++Najlepiej rozwazysz, gdy zbierzesz juz wszystkie informacje.

          Rozpoczecie negocjacji i zapytanie ofertowe nie jest automatycznie zawarciem
          transakcji, wiec smiało sie odezwij.., dowiedz sie WIECEJ, zanim podejmiesz
          sluszna decyzje.
          • zorina Re: 40 zł na powitanie o co chodiz?? 29.11.06, 15:29
            To prawda.
            Trudno rozważyć wszystkie za i przeciw, jeśli nie zna się szczegółów.
            Sposoby dostaw w zalezności od miejsca zamieszkania, dostęp do szkoleń w
            placówkach lub on-line.
            Dobry sponsor po zapoznaniu się z Twoimi oczekiwaniami i możliwościami w mig
            potrafi przedstawić najkorzystniejsze rozwiązania i propozycje.

            A decyzję o wstąpieniu do Klubu podejmujesz potem.

            Służę pomocą.
    • piotr_aga Re: 40 zł na powitanie o co chodiz?? 29.11.06, 13:12
      ja rowniez we wszystkim chetnie Ci pomogę smile
      pozdrawiam
    • oriflamewroclaw Re: 40 zł na powitanie o co chodiz?? 29.11.06, 17:58
      mail czeka na Ciebiesmile
      • anetapan Re: 40 zł na powitanie o co chodiz?? 02.12.06, 10:20
        witajcie...właśnie tego w Ori nie lubię a raczej a na forum Ori - jesteście jak
        te sępy i to wychodzi przy każdej jednej okazji. Jeśli ktoś jest zainteresowany
        zapisaniem się do Ori to jeszcze rozumiem (chociaż uważam że przesadzacie w
        ilości propozycji na sponsora) ale jak któraś chciała kupić pomadkę to też
        dostała kilka propozycji od sponsorów. Trochę opamiętania bo to bardzo źle
        wygląda, ja czuję się wręcz napastowana waszymi propozycjami. pozdrawiam.
        Aneta.
        • 1szylider Dlaczego napastowana? 02.12.06, 10:52

          To dziwne, przeciez watek nie dotyczy Ciebie, podobnie jak złozone propozycje.

          Pozatem to chyba dobrze,że czyjas inicjatywa spotyka się z zywym odzewem.

          Zawsze lepiej jest miec wiekszy wybór...
          • ksiezniczka_judyta Re: Dlaczego napastowana? 02.12.06, 16:46
            Może i dobrze jest mieć większy wybór, ale w niektórych wątkach rzeczywiście
            konsultanci wychodzą na sępy. Wydaje mi się, że jak jedna osoba zaproponuje swą
            pomoc to reszta mogłaby poczekać na odzew zainteresowanego, jeśli będzie nadal
            potrzebował pomocy to napewno się jeszcze odezwie.
            • 1szylider Re: Dlaczego napastowana? 02.12.06, 19:45
              ksiezniczka_judyta napisała:

              > Może i dobrze jest mieć większy wybór, ale w niektórych wątkach rzeczywiście
              > konsultanci wychodzą na sępy. Wydaje mi się, że jak jedna osoba zaproponuje
              swą
              > pomoc to reszta mogłaby poczekać na odzew zainteresowanego, jeśli będzie nadal
              > potrzebował pomocy to napewno się jeszcze odezwie.



              +++ W tym wypadku zgadzam sie z Toba, przeciez Justa zgłosila sie pierwsza.

              Inni zachowali sie tak jakby chcieli wyrwac jej Kandydatke z rak, a takie
              wyszarpywanie rzeczywiscie nie sprawia eleganckiego wrazenia.

              Jest tez watpliwe etycznie, przeciez gdy ona siedzi z kandydatka w placówce i
              tlumaczy jej zasady, to nikt nie przysiada sie do stolika i nie wciska swoich
              wdzieków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja