zwariuje z tym ori...

24.01.07, 16:48
ostatnio złóżyłam swoje peirwsze zamówienie ... i nic w tym złego gdyby nie to
że dołączono mi zestaw konsultatna( torba zestaw próbek +kremy) które kosztuja
koło 40 zł... i tu jestem wkurzona bo mam zestaw próbek i jest mi on
niepotrzebny... więc musiałam to anulować oczywiście telefonicznie więc skoro
anulowałam to system zapamietałzę zrobiła mzamówienie i nie dostałąm bonu 20
zł za zamówienie za 100 pkt... to bon w programie witamy.... więc trzeba było
znów dzwonić... wrrrr.... i dowiedziałąm sie po którymś tam razie że przyznano
mi bon... ale oczywiście jakoś mi go system nei uwzględnia... wrrr a teraz
chche złożyć kolejne zamówienie z kolejnego katalogu i co ja tam widze znó
dołączają mi zestaw dla nowych konsultatnów ( torba zestaw próbek +kremy)
którego nei chche i nie potrzebuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a niestety nie da
sięgo skasować ani odznaczyć bo nei ma takiej opcji .... i ja już nei qwiem co
bo na telefon wydałąm jużsporo kasy tym bardziej żę oczywiście znów to ja mam
problem zarejestrowałąm nową konsultatnkę.... zrobili błąd w nazwisku a
przeceiżwniosek był drukowanymi literami i jeszcze ksero dowodu.. fuck... i co
ja mam teraz zrobić może ktośmi doradzi?? bo ja już mam dość dopłacania do ori
przez pomyłki błędy systemowe to ja msuzę dzwonić rozmawiać tłumaczyć itp.. a
kaska leci...
    • justa_79 Re: zwariuje z tym ori... 24.01.07, 16:56
      wysyłaj reklamacje mailem i pisz, że prosisz o kontakt telefoniczny, gdyż sama
      wykonałaś już kilka rozmów i nadal występują błędy.
    • justa_79 Re: zwariuje z tym ori... 24.01.07, 16:58
      a co do tego zestawu, to obok niego nie ma takiego pustego kwadracika, który
      można zaznaczyć? jeśli jest, to zaznaczasz kwadracik, a pod spodem klikasz
      Odśwież.
      • marcela1985 Re: zwariuje z tym ori... 24.01.07, 19:01
        no własnei nie ma i dlatego się wkruzam...
        • albicilla Re: zwariuje z tym ori... 24.01.07, 19:36
          Masz sponsora i dyrektora grupy - powinni Tobie pomóc.Zwróć się do nich .
          • zorina Re: zwariuje z tym ori... 25.01.07, 22:40
            Dokładnie.
            Ja dziś cały dzień wydzwaniałam do ori i dhl w sprawie przesyłki mojej
            konsultantki.

            Kiedyś usłyszałam bardzo fajną definicję lidera-dyrektora. Była to odpowiedz na
            pytanie, za co lider dostaje premię, przecież to grupa "pracuje na niego".
            Odpowiedź była taka mniej więcej, że głównym zadaniem lidera jest rozwiązywanie
            problemów konsultantów. I ja się z tym zgadzam. Kocham ten biznes i zarabiam
            wystarczająco dużo, żeby nie przejmować się ilością telefonów. Na dodatek wiem
            kogo i jak skutecznie "ścigać" I nie denerwuję się tym. To moja praca. Za to mi
            płacą. Zależy mi na tym, żeby konsultanci byli zadowoleni i też uwierzyli że to
            jest fajny biznes. Wtedy wszyscy będą zadowoleni i zarobią więcej.

            Dlatego nie krępuj się, i dzwoń do lidera bądź dyrektora. Jeśli zależy im na
            zadowolonej konsultantce, to napewno chętnie ci pomogą.
        • zorina Re: zwariuje z tym ori... 25.01.07, 22:44
          Dziwna sprawa z tym zestawem... przecież on nigdy sam nie wskakiwał. Trzeba
          było wpisać specjalny kod. Coś im nie wyszło tym razem "uszczęśliwianie ludzi
          na siłę"

          Nie pozostaje nic innego, jak złożyć zamówienie mailem z wyraźnym zaznaczeniem,
          żeby wykasowali ten zestaw. Albo telefonicznie, ale skoro zależy ci na
          kosztach, to wyslij mailem i koniecznie poproś o potwierdzenie telefoniczne.
          • marcela1985 Re: zwariuje z tym ori... 26.01.07, 10:41
            Zajęła siętym moja liderka... i dzikęki jej za to tylko ze ja po prostu już nie
            mam serca jej proscić bo ciągle u mnei coś nie tak... chociażby ten zestaw...
            wrrrr ja mam ciągle przeboje z ori zarejestrowała mnową konsultatnkę przecież na
            wniosku jest wszystko dokłądnie napisane i jest ksero dowodu i oczywiście...
            popełnili błąd w nazwisku już to naprawiłam tylko że karte musimy jeszcze
            odesłąć ... ahhh troche mnei to denerwuje po prostu
    • justa_79 Re: zwariuje z tym ori... 26.01.07, 13:25
      przykre, że takie nieporozumienia musiały Cię spotkać akurat na początku
      współpracy z Oriflame. mam nadzieję, że nie zrazisz się tak szybko i że wkrótce
      satysfakcja z pracy przysłoni Ci te trudne chwile.

      tak sobie myślę, że fajnie by było, gdyby każda reklamacja kończyła się nie
      tylko naprawieniem błędu, np. odnalezieniem paczki, ale i jakimś miłym
      drobiazgiem w ramach przeprosin.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja