53 latka

02.04.07, 08:51
Krem pod oczy a właściwie całą seria która lepsza dla dojrzałej cery Reversing
Velvet czy Ecollagen.I jeszcze jedno przeszłam niedawno wielkie uczulenie na
balsamy pewnej firmy i mam zakaz używania innych ale to pewnie minie i chcę
zafundować sobie Milk&Honey Gold.Czy może być w nim coś co uczula?
    • albicilla Re: 53 latka 02.04.07, 09:37
      Odpowiem trochę nie na temat - uwielbiam całą serie Milk&Honey , nie wiem co
      może w niej uczulać .Mnie nie uczula,ale wiadomo ,że z alergenami to jest
      tak ,że jednych nieruszają nawet te najbardziej popularne , a drugich , jakies
      elementy składnika , jakiś drobiazg.Teraz musiałabys wypróbowac ten balsam na
      sobie , chyba innej rady nie ma.Proponuję tez choćy krem na noc Ecollagen, jest
      świetny , krem pod oczy dopiero wejdzie w kat.6, a moze zrobisz tak - teraz
      serię Royal Velvet , a potem Ecollagen.Przy okazji polecam podkład adaptacyjny
      Giordani Gold.
      PS .Justa na pewno fachowo się wypowie na temat ew. allergentów.
    • justa_79 Re: 53 latka 02.04.07, 10:59
      miód może być alergenem, ale jeśli nie jesteś na niego uczulona, to raczej nie
      powinno być problemu, w sumie żadnych innych potencjalnych zagrożeń w składzie
      nie widzę oprócz zapachu - ale to pewnie wiesz, czy uczulają Cię kosmetyki
      mocno perfumowane.
      • 1szylider Re: 53 latka 02.04.07, 16:52
        justa_79 napisała:

        > miód może być alergenem, ale jeśli nie jesteś na niego uczulona, to raczej
        nie
        > powinno być problemu, w sumie żadnych innych potencjalnych zagrożeń w
        składzie
        > nie widzę oprócz zapachu - ale to pewnie wiesz, czy uczulają Cię kosmetyki
        > mocno perfumowane.

        Własnie nt miodu mozna długo i ciekawie...

        Np propolis niezaleznie od swoich
        swietnych i zbawiennych własciwosci czesto jest opisywany właśnie jako silny
        alergen, podobnie jad pszczeli.

        Jednak Oriflame o ile mi wiadomo nie uzywa ani jednego ani drugiego.

        Zagadka pozostaje rzeczywiscie swietne działanie tender care, szczególnie jego
        wspaniałe własnosci antyseptyczne i antyzapalne.

        Mimo tak swietnych własnosci nie znam przypadków uczulen, w całej mojej
        15letniej praktyce Konsultanta, sporej grupy wspołpracujacych Konsultantek mimo
        kontaktów z wieloma Konsultantami spoza mojej grupy.

        Nawet zamawiały go u mnie alergiczki uczulone na pyłki.

        Bały sie one kosmetyków roslinnych, ja sie bałem sprzedac TC, ale własnie
        tender care działał na nie swietnie.
        ŻADNYCH negatywnych relacji.


        W ogole bardzo rzadko sa składane reklamacje z powodu uczuleń.

        I najczesciej nie sa faktyczne uczulenia, ale niewłasciwy dobór kosmetyku do
        osoby, typu cery co widac po wiekszej statystyce u poczatkujacych Konsultantek.

        Oriflame daje GWRANCJE NIEALERGICZNOSCI, co jest realizowane przez zwrot
        pieniedzy gdyby jakies objawy wystapiły i to w ciagu 3 mcy od daty zakupu i
        prawie całkowitego zuzycia produktu.

        Nie mniej jednak zwrot pieniedzy, choc znosi skutki finansowe i jest jedyna
        podobna gwarancja ze znanych mi firm kosmetycznych, NB żadna drogeria nie daje
        takiej gwarancji.

        To jednak w przypadku alergiczek czyli po prostu osób nadwrazliwych trzeba
        szczególnie ostroznie dobierac kosmetyki.

        Mozna dac Klientce próbke, ale tez nie aby zastosowała ja na całe ciało, twarz
        czy oczy...

        Ale próbke alergiczce dajemy po to aby zrobiła sobie test.

        Taki testowany produkt nakładamy w niewidocznym miescu, np z uchem, gdzie
        miejsce jest wrazliwe jak i zasłaniane przez włosy, po paru dniach sprawdzamy.

        Nie wystapił odczyn to mozemy zastosowac go na miejsce przeznaczenia, ale moze
        tez ostroznie np na czesc twarzy, gdy juz upewnimy sie to ryzyko bedzie baardzo
        juz zminimalizowane, to mozemy juz korzystac w pełni.

        NB kosmetyki Oriflame baaaardzo rzadko wywołuja reakcje alergiczna.

        Przed paru laty słynny był KLINICZNY test Instytutu Matki i Dziecka na
        dzieciach chyba 2-3 letnich na grupie badawczej klikudziesieciu dzieci, z
        których częsc miała rozpoznana alergie.

        Wyniki okazały sie rewelacyjne: nie stwierdzono ANI JEDNEGO przypadku
        nadwrazliwosci na kosmetyki dzieciece Oriflame!


        Pozatem wszystkie kosmetyki Oriflame sa UBEZPIECZONE od niezamierzonych skutków
        własciwego zgodnego z przeznaczeniem uzycia.

        Ja równiez uzywałem na własnych dzieciach kosmetyków Oriflame zastepujac nimi i
        uzyskujac ZNACZNIE lepsze wyniki niz przy produktach firm specjalizujacych sie
        w produktach dla dzieci.

        Szkoda,ze Oriflame mocniej nie wchodzi w segment rynku kosmetyków dzieciecych.


        PS Sporo jest metod i osrodków znoszenia alergi, odczulania, co brzmi dosc
        magicznie i nie kojarzy sie z "odczynianiem"...
        smile)

        Ale znam fascynujacy sposób odczulania przez.. sugestie i hipnoze.
        Ale dla wielu PT Czytelniczek bedzie to sieganiem juz po prawdziwe "czary-
        mary", wiec tylko na marginesie wzmiankuje i cos takiego znam.
        smile)
        • szubola Re: 53 latka 02.04.07, 17:13
          Dziękuję Wam za wyjaśnienia.Zamówiłam właśnie całą serię miodową do ciała.Jestem
          na razie przy szarym mydle ale jak mi się skóra uspokoi to będę już miała.I
          chyba lepiej skończyć z eksperymentowaniem różnych balsamów i kremów na własnej
          skórze bo efekty są okropne.
          • 1szylider Re: 53 latka 02.04.07, 17:32
            szubola napisała:

            > Dziękuję Wam za wyjaśnienia.Zamówiłam właśnie całą serię miodową do
            ciała.Jeste
            > m
            > na razie przy szarym mydle ale jak mi się skóra uspokoi to będę już miała.I
            > chyba lepiej skończyć z eksperymentowaniem różnych balsamów i kremów na
            własnej
            > skórze bo efekty są okropne.


            Ja nie wiem skad taka atencja w niektórych srodowiskach do szarego mydła???

            Przeciez jest mydło potasowe, wiec sól słabego kwasu tłuszczowego z silna (
            silniejsza nawet niz zwykłe sodowe) zasada potasowa.

            Mozesz sprawdzic papierkiem uniwersalnym lub fenoloftaleina, ze szare mydło
            jest silnie alkaliczne, co w w naszym i nie tylko naszym przekonaniu
            DYSKWALKIFIKUJE jego zastosowanie do skóry, która ma naturalnie odczyn KWASNY.

            Od szarego mydła nikt stał sie słodsza kobieta...
            smile)

            NB Czego nauczyłem sie gdy kiedy działałem w PT Konkurencji?
            Czym rózni sie szampon samochodowy od ludzkiego? I dlaczego nie WOLNO ich
            zamieniac?

            Bo szampon do samochodu musi byc obojetny, aby zarł lakieru, dla ludzi, ale tez
            dla zwierzat KWASNY aby nie zamieniac pH srodowiska.
            Tak wiec moze nie bedzie wielkim błedem kapac pieska( zapytajcie PT Kynologów)
            w szamponie ludzkim, ale juz samochód nie zalecamy.
            smile)
            • szubola Re: 53 latka 02.04.07, 18:08
              Szare mydło zaleciła mi p.dermatolog do mycia ciała i prania bielizny
              [rajstopy,kolanówki].Nie odważyłabym się nawet najbielszym mydłem umyć twarz.Od
              15 lat używam mleczek i toników.Ani wodą ani mydłem nie zmywam twarzy.Na środki
              odczulające [zastrzyki,maści,tabletki ]przez miesiąc wydałam więcej niż przez
              cały rok na kosmetyki.No prawie cały rok.Jestem uczulona na sterydy to i
              leczenie było i jest trudne.Musiałam jej zawierzyć w kwestii szarego mydła
              [biały jeleń]bo wyczerpałyśmy dostępne środki.
              • 1szylider Re: 53 latka 02.04.07, 18:48
                szubola napisała:

                > Szare mydło zaleciła mi p.dermatolog do mycia ciała i prania bielizny
                > [rajstopy,kolanówki].Nie odważyłabym się nawet najbielszym mydłem umyć
                twarz.Od
                > 15 lat używam mleczek i toników.Ani wodą ani mydłem nie zmywam twarzy.Na
                środki
                > odczulające [zastrzyki,maści,tabletki ]przez miesiąc wydałam więcej niż przez
                > cały rok na kosmetyki.No prawie cały rok.Jestem uczulona na sterydy to i
                > leczenie było i jest trudne.Musiałam jej zawierzyć w kwestii szarego mydła
                > [biały jeleń]bo wyczerpałyśmy dostępne środki.


                Ciesze sie,że potwierdzasz, co napisałem. Bo szare mydlo nie jest do skóry. Do
                odziezy nie wiem, nie mam zdania.

                Mysle,ze nasze toniki beda odpowiednie gdy je odpowiednio dobierzesz do cery.

                Oczywiscie zastosowanie kazdego rozwiazania jest experymentem.

                Na cale szczescie cleanserów ani toniców nie trzeba rotowac i gdy je raz
                dobierezsz to bedziesz mogła używac ciagle, chyba zmienie Twoja cera.

                Potem zastanowie sie jakie cleansery i toniki mogłbym Ci polecic.

                Moze tez włącza sie inne Konsultantki i razem cos wymyslimy.
                smile
    • 1szylider Kosmetyki oriflame sa hipoalergizowane 03.04.07, 14:43
      szubola napisała:

      Czy może być w nim coś co uczula?

      +++To nie jest własciwe postawienie sprawy.
      Bo nadrazliwosc moze wyastepowac na bardzo szerokie spektrum substancji i jest
      cecha osobnicza danej osoby, jej fizjologi, jej historii, a nie cecha danej
      substancji.

      Nie mniej sa statystyki kliniczne alergii czy "alergenów" tzn substancji na
      które najczesiej wystepuje nadwrazliwosc.

      Oczywiscie Oriflame takie statystyki zna i stara sie uzywac substancji o
      najniższych statystycznie przypadkach nadwrazliwosci.

      Jak to jest realizowane?

      Kluczem do sukcesu oriflame jest projektowanie produktów o małej ilosci
      aktywnych składników.

      Gdy przejrzysz składy( NB dostepne nawet online i dla kazdego), okaze sie,że w
      produkcie masz 1, 2, co najwyzej 3 aktywne składniki.

      Celowo tak sie projektuje produkt i Oriflame szczyci sie "ubogimi" składami
      swoich produktów.

      Po prostu ze zwiekszaniem ilosci składników lawinowo rosnie ryzyko
      nadwrazliwosci, bo przeciez kazdy aktywny składnik mnozy ryzyko.

      Wexmy dwa skrajne podejscia:
      1. same substancje obojetne np aqua redestilata- ale to nie działa i moze byc
      najwyzej rozpuszczalnikiem, NB jakos wody uzytej do produkcji ma znaczenie
      kluczowe.
      2. superbogaty skład- wex lekospis wybierz garsc aktywnych substancji, a ja
      dorzuce jeszcze wiecej( mam duze dłonie wiec zmiesci sie znacznie wiecej). I
      wszystko to razem wrzuce do młynka,zmiele i potem do mixera, dodam np majonezu
      ( bo podobny do kremusmilewymieszam i bede miał superbogaty "krem". Ale czy uznasz
      takie "cudo" za dobry produkt? Moze nie wybuchnie w słoiku, ale na twarzy juz
      prawie... napewno.

      Gdzies jednak jest ZŁOTY SRODEK, który znalzł Oriflame: substancje aktywne
      tylko niezbedne do osiagniecia celu pielegnacyjnego, czasem 2-3 dla synergii,
      ale tez czesto tylko 1 najlepsza i optymalna.

      Widac od razu, ze przy filozofii Oriflame masz znacznie obnizone ryzyko alergi.

      Wiele tez zalezy od producenta danej substancji od stopnia oczyszczenia,
      zastosowanej technologii, na która stac tylko najlepsze firmy należące do
      czołowki swiatowej.

      PS Warto pamietac, że np substancje zapachowe cechuja sie relatywnie wysokimi
      statystykami alergi, stad serie specjalne dla alergiczek sa bezwonne
    • zorina Re: 53 latka 05.04.07, 21:08
      W tym wieku najlepsza była by seria Time reversing, jeśli chodzi o pielęgnację
      twarzy.
      • 1szylider Re: 53 latka 06.04.07, 01:16
        zorina napisała:

        > W tym wieku najlepsza była by seria Time reversing, jeśli chodzi o
        pielęgnację
        > twarzy.


        +++NIekoniecznie.
        Nie mozna zalecac wyłacznie o table wiekowa.

        Tu ja sugeruję postepowac bardzo ostroznie.

        Zaczać głownie, jak juz powiedziałem, od doboru toniców i cleanserów.., potem
        nawilzanie i dopiero na końcu odzywianie.

        Moze okazac,że najlepsza bedzie Royal Velvet lub jeszcze nizsza wiekowo seria.

        Najlepszym postepowaniem jest stopniowe dochodzenie do optimum, niz od razu z
        grubej rury.

        Jeszcze raz dochodzimy słynnym orflamowskim schematem: 1, 2, 3, 4 plus produkty
        specjalne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja