1szylider
11.04.07, 18:56
Czy Justyna zostanie dziewczyną Oriflame?
ag 2007-04-10, ostatnia aktualizacja 2007-04-10 18:13
Dziewczyna z Podkarpacia ma szanse stać się twarzą szwedzkiej firmy
kosmetycznej Oriflame. Justyna Stopyra z Rakszawy znalazła się w gronie
finalistek konkursu, którego zwyciężczyni znajdzie się na okładce katalogu
firmy.
Fot. arch.
Justyna Stopyra ma 20 lat, studiuje dziennikarstwo w WSIiZ w RzeszowieJustyna
Stopyra ma 20 lat, studiuje dziennikarstwo w WSIiZ w Rzeszowie. Do udziału w
konkursach oceniających urodę i wdzięk najbardziej zachęca ją mama. - W
ubiegłym roku namówiła mnie do wystartowania w konkursie Miss Polonia.
Doszłam do półfinału, ale po tym doświadczeniu powiedziałam sobie: "To był
mój pierwszy i ostatni udział w takiej imprezie" - wspomina Justyna. Do
konkursu "Zostań twarzą Oriflame!", w którym po raz pierwszy w historii firmy
konsultantki pojawią się na okładce firmowego katalogu Oriflame, również
zachęciła ją mama. - Chciała, żebym potraktowała ten konkurs jako nowe
doświadczenie, okazję do poznania nowych ludzi - mówi 20-latka.
Justyna musiała się szybko zdecydować, bo Oriflame tylko przez trzy dni
przyjmowało zgłoszenia. W tym czasie chę udziału w konkursie wyraziło ponad
tysiąc konsultantek. - Wysłałam swoje zdjęcia, ale nie liczyłam na to, że
zostaną wybrane. Dlatego byłam bardzo zaskoczona i szczęśliwa, gdy okazało
się, że znalazłam się w gronie 50 dziewczyn, które zaproszono na sesję
zdjęciową do Warszawy. Przyjechały tam naprawdę piękne dziewczyny, dlatego
jeszcze większym zaskoczeniem była wiadomość, że znalazłam się wśród 10
dziewczyn, które zostały zakwalifikowane do finału - wyjaśnia Justyna
Stopyra.
Jurorzy, którzy szukali idealnej kandydatki na okładkę katalogu, brali pod
uwagę nie tylko fotogeniczność, wygląd, ładny uśmiech i wdzięk. - Musiałyśmy
również odpowiedzieć na kilka pytań. Mnie najbardziej zaskoczyło pytanie, czy
lubię siebie. Wcześniej się nad tym zastanawiałam. Czasem jestem na siebie
wściekła, zwłaszcza gdy popełnię jakąś gafę, coś źle zrobię mówię do siebie,
że się nienawidzę. Ale na ogół mogę lubię siebie. Cenię naturalność, więc nie
myślę o tym, żeby coś poprawiać w swoim wyglądzie - opowiada studentka.
Młodą rakszawiankę bardzo cieszy to, że znalazła się w finale. - Nie myślę o
karierze modelki. Interesuje mnie praca związana z public relation -
wyjaśnia. Po chwili jednak dodaje, że może spróbuje jeszcze spełnić swoje
marzenie o aktorstwie. - Chyba będę zdawać do szkoły aktorskiej - mówi.
O tym, która dziewczyna z dziesiątki finalistek już za miesiąc pojedzie na
profesjonalną sesję zdjęciową do Szwecji, zdecyduje głosowanie SMS. Głosy
będzie można oddawać od 16 kwietnia do 6 maja 2007 r. Z finalistkami konkursu
i jego zasadami można się zapoznać na stronie www.twarzoriflame.pl.
Wiecej, zobacz Justyne:
miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,4049385.html