margueri3
13.05.08, 23:08
W ori jestem okolo 5 lat.Wiec to sporo czasu.Sama w biurze
zamawialam tylko raz.Zawsze zamawiam przez sponsorke? (tak to sie
nazywa?).Mam wyrobiona swoja karte,ale ta pani bierze dla mnie,zebym
uniknela oplaty detalicznej.Ostatnio zaczela "pogrywac",znowila mi
karte,powinnam cos dostac,nic nie dostalam,obiecuje,ze dostane
jakies produkty przy zam za 100 pkt,ale na obiecywaniu sie to konczy.
Zastanawiam sie czy nie podziekowac za wspolprace.
Jak wyglada zakup kosmetykow w biurze???Jade zamawiam i kupuje???
Co zrobic,chcialabym dalej byc w ori,ale troszke ta wspolpraca mnie
meczy i zlosci.Podpowiedzcie cos.Z gory dziekuje!