Nowe błyszczyki MAXI lipgloss :(

26.05.08, 20:27
Zaczęło się od tego, że zwróciła mi go klientka narzekająć, że szczypie.
Wypróbowałam na kilku osobach - wszystkie narzekały na pieczenie i drętwienie
ust (ja oczywiście też). Mam wrażenie, jakby dodano do nich jakiś składnik
mająćy podrażnić usta powodując ich opuchnięcie (a co za tym idzie -
powiększenie).
Czy miał ktoś podobne doświadczenia z tym produktem?
    • san-di Re: Nowe błyszczyki MAXI lipgloss :( 26.05.08, 22:02
      ojej... a chciałam sobie zamówić... takie ładne się wydawały w katalogu... szkodaa
    • monique.x Re: Nowe błyszczyki MAXI lipgloss :( 26.05.08, 22:43
      Wcale nie dziwię sie Twoim klientkom.Swojego użyłam tylko raz. Dziękuję za takie powiększanie ust.Pieczenie, mrowienie, dosłownie paraliż.Jakmożna tak silny kosmetyk wypuścić na rynek. Zaczynam wątpić czy te kosmetyki mają atest.Przecież muszą przechodzić jakieś badania jakościowe, testy.Wystarczy posmarować odrobiną błyszczyku rękę i po kilku sekundach skóra zaczyna zmieniach kolor - na czerwony i szczypie. Pojawia się wysypka. A to w ostatnim czasie nie pierwsza taka wpadka z kosmetykami. Wody toaletowe brudzące ubrania. Zbyt kolorowe żele pod prysznic.To jest problem.

    • justa_79 Re: Nowe błyszczyki MAXI lipgloss 26.05.08, 22:59
      oczywiście, na tej samej zasadzie działają chyba wszystkie kosmetyki
      powiększające usta. tyle, że te górnopółkowe za ok. 100 zł, dostępne w
      drogeriach, ten składnik podrażniający mają często sztuczny, chemiczny, w
      błyszczyku Oriflame jest to kompleks roślinny. może uczulać, jak wszystko (np.
      miód, rumianek czy aloes). mnie nie uczula, czuję lekkie mrowienie, które szybko
      mija. efekt powiększonych ust zostaje.

      musicie uprzedzać klientki, że taki efekt może wystąpić, bo tak właśnie działają
      kosmetyki powiększające usta. byłyście na szkoleniu kosmetycznym z nowości
      katalogu nr 7? u nas informacje te przekazała kosmetyczka, jeśli ktoś nie znał
      wcześniej produktów powiększających dostępnych już na rynku i nie wiedział, na
      jakiej zasadzie one działają, to warto było pójść i posłuchać.

      ja oceniam ten błyszczyk bardzo dobrze i cieszę się, że ktoś w końcu wypuścił
      taki produkt na rynek za tak małe pieniądze.
      • aga_piet Re: Nowe błyszczyki MAXI lipgloss 26.05.08, 23:54
        Justa, ja rozumiem, że każda konsultantka powinna bywać na szkoleniach. Jednak
        jak wiesz, rzeczywistość jest inna. Co szkodziło nadmienić chociażby w katalogu,
        że jest taki skutek uboczny?
        Jeśli takie info można uzyskać tylko na szkoleniu, to szkoda, komu opłacają się
        zwroty?
        • justa_79 Re: Nowe błyszczyki MAXI lipgloss 27.05.08, 07:48
          widocznie nie wpadli na to, w jakiej formie tę informację przekazać. faktycznie,
          mogli napisać w katalogu, na jakiej zasadzie działa taki błyszczyk. ale obawiam
          się, że i tak mało kto by to przeczytał wink na stronie Oriflame możemy dowiedzieć
          się, jak nazywa się ten kompleks podrażniający (Insta-plump), a z googli - na
          jakiej zasadzie działa i co zawiera. i w tym momencie wiemy już więcej, ale komu
          by się chciało tyle szukać? wink klientka tylko zauważy fajny błyszczyk w katalogu
          i zamówi, to wszystko.
          • kami_111 Re: Nowe błyszczyki MAXI lipgloss 27.05.08, 17:05
            To prawda Justasmile
            Ja też jestem zadowolona z niego zwłaszcza że mam małe usta a po nim
            wyglądaja czadowosmile)mogę tylko dodać ,że nie ma w nim chemii to
            pieczenie powoduje papryczka chili, zupełnie naturalny składnik.
            Pozdrawiamsmile
    • leoncior Re: Nowe błyszczyki MAXI lipgloss :( 28.05.08, 09:15
      ciekawa jestem czy któraś z was miała inne doświadczenie z tym błyszczykiem, bo
      ja po przeczytaniu waszych opinii śmiem przypuszczać, że mój egzemplarz jest
      trochę nieudany -nie powoduje opisanych przez was, tak zwanych skutków
      ubocznych, na które liczyłam (wszystkie powiększające błyszczyki działają chyba
      na tej samej zasadzie, podrażniając powodują większe ukrwienie ust a tym samym
      są one bardziej wydatne) -po posmarowaniu kompletnie nic nie czuję, ale usta
      wyglądają ciekawie, są ładnie podkreślone mimo naturalnych kolorów i do tego
      bardzo dobrze sie trzyma. Największą chyba zaletą, w bardzo subiektywnym
      odczuciu jest to, że nie powoduje u mnie reakcji (chyba alergicznych)typu
      ściągniecie, pierzchnięcie ust a z tym mam duży problem. Moja ocena pod kątem
      jakości 10pkt./10pkt., w kwestii powiększania 0pkt. Zabrakło papryczkismile
      • aga_piet Re: Nowe błyszczyki MAXI lipgloss :( 28.05.08, 19:47
        Leocior, może masz nadzwyczajnie grubą skórę na ustach? wink Albo podwyższony próg
        bólu wink
        Justa, dzięki za info, trfiłam na opisy innych tego typu produktów. Przeważnie
        jest dodana wzmianka o możliwości pieczenia/drętwienia.
        Skoro to zwykłe chili (od którego nie stronię) może spróbuję jeszcze raz...
        • leoncior Re: Nowe błyszczyki MAXI lipgloss :( 29.05.08, 11:39
          Myślę, że grubość skóry moich ust, czy próg bólu nie mają tu znaczenia. Wiem jak
          działają takie kosmetyki, bo nie jeden testowałam, wrażenia zawsze podobne:
          pieczenie, szczypanie, poczucie chłodu itd. a z MAXI zero opisanych przez was
          "objawów". Moim zdaniem wadliwy egzemplarz, stąd moje pytanie: czy któraś z was
          załapał się na tą partię?
    • esk16 Re: Nowe błyszczyki MAXI lipgloss :( 02.09.08, 11:05
      Hmmm... mi niestety też ten błyszczyk drażni usta (pieczenie jest
      dość nieprzyjemne). Na domiar złego: pachnie jakoś tak chemicznie uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja