shiva772 Re: Krem do higieny Feminnelle 27.02.09, 11:38 Ja mam I nie wiem po co mi on jest, może to zbyt intymne ale do czego go używacie? Po seksie, w trakcie?? No sorry ja nie kumam idei. Odpowiedz Link
albicilla Re: Krem do higieny Feminnelle 28.02.09, 10:57 albicilla 29.05.05, 06:30 zarchiwizowany Hity kosmetyczne: 1. - płyn do higieny intymnej - w cenie promocyjnej a 14.90 zł. Polecam. Rewelacja. 2. - krem do higieny intymnej - w cenie promocyjnej a 16,90 zł - rewelacyjnie łagodzi podrażnie nie nie tylko intymnych części ciała ,ale również doskonały dla pań , które latem cierpią z powodu otarć ud. 3. - chusteczki do higieny intymnej - a 12.90 zł - doskonałe podczas podróży . Odpowiedz Link
asiek_asiekowaty Re: Krem do higieny Feminnelle 02.03.09, 19:51 Heh, ubawilam sie. Wiesz co, nie wpadlam na to, ze w trakcie seksu... chociaz moglam, sa takie produkty ostatecznie. Ten raczej ma lagodzic podraznienia. Zdarzylo mi sie uzyc po goleniu. Ale hmm lagodzenie podraznien to za malo. Po goleniu,a do tego jak sie siedzi dlugo czy ubiera obcisla bielizne/ciuchy to robia sie odparzenia czy krosteczki, dlatego wole Sudocrem. I niestety ten krem mam jeden ogromny minus - jak go uzylam pare razy, to caly czas go czulam, a odczucie bylo mniej wiecej takie, jakbym sie po prostu nie umyla i byla czyms oblepiona... Takze teraz uzywam tylko strikte w okolicach bikini, czasem na nogi czy jak za bardzo podraznie pachy. Zakladam, ze nawet spokojnie mozna go uzyc do twarzy jak cos kurat nas podrazni. Jednak ja dla mnie ten krem jest zbedny. Odpowiedz Link
albicilla Re: Jest bardzo niewydajny ?? hahahaha 02.03.09, 18:29 Chyba żartujesz. Przecież to jest krem baaardzooo wydajny , wystarczy odrobinka bu juz poczuć ulgę. Chyba,ze humorystycznie Ci odpowiem (nie gniewaj się)masz gabaryty hipopotama Odpowiedz Link
tirkuchenek ERRATA: coś mi się pokiełbasiło, bo myślałam,że... 02.03.09, 20:03 chodzi o płyn do higieny intymnej, tak że chyba można mnie wykasować... Odpowiedz Link
shiva772 Re: ERRATA: coś mi się pokiełbasiło, bo myślałam, 02.03.09, 22:22 No więc inaczej zapytam Skąd są te wasze podrażnienia? Po depilacji i po czym jeszcze? Ja nie mam tam żadnych innych podrażnień ))) Wogóle słowo podrażnienie jak dla mnie nic nie oznacza to tak jak mityczny "dyskomfort". Odpowiedz Link
justa_79 Re: ERRATA: coś mi się pokiełbasiło, bo myślałam, 03.03.09, 17:39 jak przytoczyła albicilla wyżej - np. otarcia od bielizny albo otarcia skóry o skórę u osób z nadwagą, odparzenia itp. Odpowiedz Link
shiva772 Re: ERRATA: coś mi się pokiełbasiło, bo myślałam, 04.03.09, 20:14 Rozumiem, dzięki. Odpowiedz Link