Blokada konta

02.04.09, 18:27
Poprosiłam Ori o przedłużenie terminu wpłaty za fakturę.OK zgodzili się.
Wczoraj płaciłam przed czasem jeszcze i wczoraj pieniądze doszły ale konto
nadal zablokowane(pobranie i kredyt).
Wysłałam im wczoraj dowód wpłaty i do tej pory nie odblokowali mi !

Jak na złośćkiedy chcę szybko złożyć zamówienie,żeby uniknąć braków.
Jeśli okaże się żębede miała braki w czymś co potrzebuje bardzo to mnie
popamiętają ehhhhhhhhh........... do wpłacenia pieniędzy są pierwsi ale do
innych spraw nie spieszą się wogóle!!!
    • paul-usss Re: Blokada konta 02.04.09, 18:48
      naszczescie juz odblokowwali
      • albicilla Re: Blokada konta 02.04.09, 21:43
        Przecież przedłużyli Tobie termin zapłaty, więc nie tylko do
        pobierania kasy są pierwsi prawda?

        Styuacja, o której teraz napisze nie dotyczy Ciebie, czy tylko
        Ciebie, ale spotykam sie bardzo często z taką postawa - "ktoś" nie
        zapłacił w terminie.
        Firma wzywa go do zapłaty, albo zmusza zablokowaniem konta.
        Ten "ktoś" łaskawie płaci i oczekuje natychmiastowego ,
        NATYCHMIASTOWEGO, działania firmy na swoja korzyść.
        Bo dlaczego ma czekac jeśli zapłacił i wogóle to ta firma jest beee,
        bo każe mu czekać.
        Poproszę więc o chwilkę refleksjismile
        • 2lider Re: Blokada konta 02.04.09, 21:56
          albicilla napisała:

          > Przecież przedłużyli Tobie termin zapłaty, więc nie tylko do
          > pobierania kasy są pierwsi prawda?
          >
          > Styuacja, o której teraz napisze nie dotyczy Ciebie, czy tylko
          > Ciebie, ale spotykam sie bardzo często z taką postawa - "ktoś" nie
          > zapłacił w terminie.
          > Firma wzywa go do zapłaty, albo zmusza zablokowaniem konta.
          > Ten "ktoś" łaskawie płaci i oczekuje natychmiastowego ,
          > NATYCHMIASTOWEGO, działania firmy na swoja korzyść.
          > Bo dlaczego ma czekac jeśli zapłacił i wogóle to ta firma jest
          beee,
          > bo każe mu czekać.
          > Poproszę więc o chwilkę refleksjismile


          To sie zdarza. Np mnie ostatnio. Zeszła mi kasa z konta i Oriflame
          nie mogł pobrac wymagalnej juz faktury.

          Oczywisci weszła blokada.

          Ale NATYCHMIAST po zapłaceniu w kaise filii zostało odblokowane.

          Tak ludzie SŁUSZNIE oczekuja natychmiastowego odblokowania, co
          rzeczywiscie ma miejsce NATYCHMIAST.


          Natmiast nieco inna sytuacja jest gdy kasa idze przelem- musi ona
          dotrzec do firmy i zostac zaksiegowana na koncie Oriflame.

          Tu równiez sprawa jest NATYCHMIASTOWA.

          Wystarczylo,że zadzwoniłem do Oriflame i poprosziłem o sicagniecie
          długu z mojego konta, juz mam na nim wystarczajace srodki. I znowu
          blokada została zdjeta NATYCHMIAST.



          gdy wysyłacie przelew- raczej unikajcie poczty, to gdy chcecie
          przyspieszyc odblokowanie to wyslijscie scan do firmy.

          Albo xero.


          Serdecznie zapraszam!

          tajne forum Oriflame gg 1728585
          • paul-usss Re: Blokada konta 03.04.09, 10:37
            Wysyłałam dowód wpłaty w ten sam dzień w który już doszły i zostały zaksięgowane. :]
            • 2lider Re: Blokada konta 03.04.09, 12:35
              paul-usss napisała:

              > Wysyłałam dowód wpłaty w ten sam dzień w który już doszły i
              zostały zaksięgowan
              > e. :]


              Poczta ten dowód znowu bedzie szedł dłuuugo. Najlepiej przefaxowac
              lub przemailowac.

              Serdecznie zapraszam!

              tajne forum Oriflame gg 1728585
              • paul-usss Re: Blokada konta 03.04.09, 16:00
                TAK WYSŁAŁAM GO MEILEM
                • 2lider Re: Blokada konta 03.04.09, 19:38
                  paul-usss napisała:

                  > TAK WYSŁAŁAM GO MEILEM


                  No ja mysle...

                  I co? załatwili szybko?
                  smile)

                  Serdecznie zapraszam!

                  tajne forum Oriflame gg 1728585
Pełna wersja