pytam zupełnie poważnie

25.04.09, 20:39
jak przekonać przeciętnego konsumenta, czyli takiego, który ma pieniądze, ale
nie ma czasu, do wstąpienia do Oriflame?
jak mu wytłumaczyć, że dla niego będzie lepiej (hihihi) jeśli się zapisze, a
nie będzie korzystał z konsultantki, która regularnie dostarcza mu katalogi,
szybko realizuje zamówienie, a w razie reklamacji, rozwiązuje problem? jak
przekonać konsumenta, że tym wszystkim powinien zająć się sam (dla siebie) i
zrezygnować z usługi oraz towaru podstawionego pod nos?
    • ascocenda Re: pytam zupełnie poważnie 26.04.09, 08:56
      Jako klientka nie do przekonania wink ze średnią ilością pieniędzy (bądź realistką, gdybym była naprawdę zamożna, bazowałabym np. na Diorze i Clarinsie, bez obrazy...) i z baardzo małą ilością czasu, powiem szczerze tak: lubię kosmetyki Oriflame, ale one nie są dla mnie najważniejsze na świecie. To nie tylko o to chodzi, że używam kosmetyków różnych firm, nie jestem wierna markom, ale także o to, że ilość czasu człowieka aktywnego życiowo nie pozwala na bawienie się w coś takiego. Szybszy dostęp do kosmetyków? A po co? Mam pełną szafę zapasów... Tańsze? Może, ale jak wspomniałam, nie jestem wierna marce, i czasem z wielu możliwości wybieram tę tańszą - niekoniecznie wciąż jednej i tej samej firmy.
      Życzliwie i poważnie: kieruj swoją ofertę do osób z małych miasteczek (nie mają wielu możliwości zakupu kosmetyków), i b. młodych (lubią nowe wyzwania, ryzyko, mają dużo wolnego czasu...) Pozdrawiam i bez urazy, mam nadzieję wink
      • 2lider Re: pytam zupełnie poważnie 26.04.09, 17:33
        ascocenda napisała:

        > Jako klientka nie do przekonania wink ze średnią ilością pieniędzy
        (bądź realistk
        > ą, gdybym była naprawdę zamożna, bazowałabym np. na Diorze i
        Clarinsie, bez ob
        > razy...) i z baardzo małą ilością czasu, powiem szczerze tak:
        lubię kosmetyki O
        > riflame, ale one nie są dla mnie najważniejsze na świecie. To nie
        tylko o to ch
        > odzi, że używam kosmetyków różnych firm, nie jestem wierna markom,
        ale także o
        > to, że ilość czasu człowieka aktywnego życiowo nie pozwala na
        bawienie się w co
        > ś takiego. Szybszy dostęp do kosmetyków? A po co? Mam pełną szafę
        zapasów... Ta
        > ńsze? Może, ale jak wspomniałam, nie jestem wierna marce, i czasem
        z wielu możl
        > iwości wybieram tę tańszą - niekoniecznie wciąż jednej i tej samej
        firmy.
        > Życzliwie i poważnie: kieruj swoją ofertę do osób z małych
        miasteczek (nie mają
        > wielu możliwości zakupu kosmetyków), i b. młodych (lubią nowe
        wyzwania, ryzyko
        > , mają dużo wolnego czasu...) Pozdrawiam i bez urazy, mam
        nadzieję wink


        Nie przesadajmy z jakoscia produktów wymienionych firm..
        smile)

        Bo sa drozsze od naszych ale az 85% a nawet wiecej ich ceny to
        koszty... promocji, reklamy i marz handlowych.

        Zalezy za co chcesz płacic.., bo ja wole producentowi.
        smile)

        W wielu rankingach nasze produkty wygrywaja z ich produktami.

        Zatem jestesmy swiadomi wartosci ORIFLAME i wcale nie klekamy przed
        innymi, przeciwnie jak wspomniałem baaaaaaaaaaaardzo czesto
        WYGRYWAMY i to nie tylko cena ale JAKOSCIA.

        A poniewaz dajemy produkt lepszy i po nizszej cenie to znaczy ze
        jest co namniej 2 razy lepsi i jakosciowo i cenowo.


        A Twoje porady marketingowe sa dyskusyjnie dobre, bo na dwoje babka
        wrózyła.

        Wiekszosc naszej sprzedazy to włąsnie mieszkańcy duzych miast, zas w
        wielu małych osrodkach jest znacznie słabiej z dotepem do
        Konsultantek, co sprawia,że na mapie naszej sprzedazy sa moze nie az
        białe plamy ale bardzo jasne.. o niewielkim nawet jak na Polske
        nasyceniu i Konsultantami i sprzedaza.

        Ja dam Tobie rade jaka daje swoim Konsultantom i Liderom: "bogatym"
        sprzedawaj, "biednych" SPONSORUJ.
        smile)
    • 23456pw Re: pytam zupełnie poważnie 26.04.09, 09:26
      Potrzeba cudu,albo osoby monotematycznej w kwestii kosmetykow.Jest
      teraz tyle cacuszek do wyprobowania dlaczego się ograniczac do
      jednej firmy? po co taniej i tak mam w domu magazyn z zapasami.Wolę
      drożej a mniej!upust 25% ?tak jak mam ponad 100 punktów!jeśli kupie
      dla siebie trzy kosmetyki -oplata manipulacyjna! Także ja zdaję się
      zupelnie na koleżankę-konsultantkę,pozdrawiam jednak upartych i
      zdecydowanych nowych konsultantow!!!
      • 2lider Re: pytam zupełnie poważnie 26.04.09, 17:15
        23456pw napisała:

        > Potrzeba cudu,albo osoby monotematycznej w kwestii kosmetykow.Jest
        > teraz tyle cacuszek do wyprobowania dlaczego się ograniczac do
        > jednej firmy? po co taniej i tak mam w domu magazyn z
        zapasami.Wolę
        > drożej a mniej!upust 25% ?tak jak mam ponad 100 punktów!jeśli
        kupie
        > dla siebie trzy kosmetyki -oplata manipulacyjna! Także ja zdaję
        się
        > zupelnie na koleżankę-konsultantkę,pozdrawiam jednak upartych i
        > zdecydowanych nowych konsultantow!!!

        To mamy juz "osobe monotematycna", która na dodatek nie wie o czym
        pisze.

        Bo kazdy kto sie zapisze do KLubu ma taniej o 30% marze Konsultanta.
        I nie musi robic zakupów za 100PP. 100PP dotyczy czegos zupełnie
        innego np zwolnienia z opłaty wysłkowej czy programu WITAMY,
        programów lojalnosciowych opłata manipulacyjna to TYLKO 5zł i przy
        cenie ok 100zł za produkt nie jest problemem.

        Zreszta programu motywacyjne i zarobkowe sa pomyslane dla AKTYWNYCH
        Konsultantow, którzy sa SPRZEDAWCAMI, a nie dla biernych
        KOnsumentów, którzy i tak powinni sie cieszyc,że kupuja bez marzy.

        A po co inne firmy?


        Na rynku polskim jest ok 500firm kosmetycznych, niech kazda
        produkuje chocby 50 produktow, to masz imponujaca liczbe moze i
        25tys kosmetyków.

        Któz sie tym rozezna??????


        Którym firmom powierzysz nie tylko swoje pieniadze ale i urode,
        zdrowie...


        W Oriflame masz 800 kosmetyków, które zaspokoja prawie wszystkie
        potrzeby kosmetyczne prawie wszystkich Klientów.

        Łaczenie serii kosmetycznych z róznych firm tez nie jest wskazane.


        Oczywiscie moga byc KOLEKCJONERZY kosmetków, ale to juz zupełnie
        inne zagadnienie i mysle ze wsród tysiecy kosmetyków nie powinno
        zabraknac i 800 kosmetyków Oriflame, które od lat wygrywaja we
        wszystkich swiatowych rankingach.
        • 23456pw Re: pytam zupełnie poważnie 26.04.09, 17:32
          wiedziałam człowieku że się odezwiesz!!! jeśli tobie coś pasuje to
          nie nie znaczy że innym też,skoro zarabiasz na tym ,to przeciesz
          musisz tak myślec!!!!faceci mają swój świat,nie ma co.nie
          wiedzialam że liderzy są tak nawiedzonymi osobami.skoro siedzisz w
          tym biznesie to siedz ,ale nie wychwalaj go pod niebiosa.Swiat to
          nie tylko bycie liderem.P.S nie potrzebuję kupowac za 100 zł bo nie
          jestem nastawiona tylko na oriflame ,(który lubię od początku jego
          istnienia).
          • 2lider Re: pytam zupełnie poważnie 26.04.09, 17:41
            23456pw napisała:

            > wiedziałam człowieku że się odezwiesz!!!

            A dlaczegóz miałbym sie nie odezwac??????????????????

            Wszak jest to forum o Oriflame, któym sie zajmuje od wielu lat,
            którym sie zajmuje ZAWODOWO.., w którym własnie celebruje kolejna
            serie SUKCESÓW.
            smile)

            >>który lubię od początku jego
            istnienia

            No to coś nas łaczy...
            smile)
      • justa_79 Re: pytam zupełnie poważnie 28.04.09, 20:16
        rabat masz zawsze, nawet przy zamówieniu 1 kosmetyku. opłata
        detaliczna zwraca się już przy zamówieniu na 23 zł. im większe
        zamówienie powyżej tej kwoty, tym więcej oszczędzasz na zakupach,
        będąc konsultantem. poza tym, dzięki budowaniu grupy, Twoje rabaty
        mogą sięgnąć 90% wartości faktury. dla mnie to spora oszczędność, bo
        kupuję dużo kosmetyków.
    • 2lider Próbuje odpowiedziec zupełnie poważnie 26.04.09, 17:21
      purchawkapuknieta napisała:

      > jak przekonać przeciętnego konsumenta, czyli takiego, który ma
      pieniądze, ale
      > nie ma czasu, do wstąpienia do Oriflame?
      > jak mu wytłumaczyć, że dla niego będzie lepiej (hihihi) jeśli się
      zapisze, a
      > nie będzie korzystał z konsultantki, która regularnie dostarcza mu
      katalogi,
      > szybko realizuje zamówienie, a w razie reklamacji, rozwiązuje
      problem? jak
      > przekonać konsumenta, że tym wszystkim powinien zająć się sam (dla
      siebie) i
      > zrezygnować z usługi oraz towaru podstawionego pod nos?

      No fakt nie wszyscy zapisuja sie do Klubu Oriflame.

      I to jest bardzo dobre.

      Bo dzieki temu mamy wiecej Klientów niz Konsultantów i dlatego sie
      tak dynamicznie rozijamy.

      Sa firmy, które maja te proporcje zupełnie odwrotne i one maja
      zastuj, nie rozwijaja sie a nawet zwijaja sie...
      smile)


      Oczywiscie i ja spotykam takie osoby, nawet niezbyt zamozne, bo czyz
      studentka dorabiaja sobie w pubie moze byc osoba az zamozna?

      A ona woli kupowac ode mnie.

      Oczywiscie nadal ją uwazam za perspektywiczna Konsultantke a nawet
      liderke.

      Czasem nie warto sponsorowac kogos kosztem duzego wysilku, choc
      oczywiscie bywaja wyjatki.., bo w tym czasie i w przy tym wysiłku
      zasponsorujesz wiele innych osób, z których wyrosna nowe Liderki...
      • 2lider UPS:)) 27.04.09, 09:07
        2lider napisał:


        >
        > Bo dzieki temu mamy wiecej Klientów niz Konsultantów i dlatego sie
        > tak dynamicznie rozijamy.
        >
        > Sa firmy, które maja te proporcje zupełnie odwrotne i one maja
        > zastuj, nie rozwijaja sie a nawet zwijaja sie...
        > smile)
        >


        Oczywiscie zastÓj.

        Ale ze mnie włatca móh.
        smile)
    • 2lider 1 000 000 $ 27.04.09, 11:16
      Ja całkowicie liberalnie uwazam,
      że jak ktos nie chce 1 000 000 $...

      to moze zarabia wiecej, moze ktos mu proponuje dwa trzy albo wiecej
      milionów moze Eu albo i Ł...


      No to szukam "biedniejszego", który sie skusi...
      smile)
Pełna wersja