Dodaj do ulubionych

badania nasienia - nie mamy szans?

23.10.09, 08:15
Pozwolę sobie ponownie wkleić badania meża - wizytę mamy dopiero za
dwa tygodnie, ale lekarz powiedział, że nie mamy większych szans na
własną kruszynę - dajcie proszę znac czy jest aż tak źle...
Morfologia plemników
Formy Prawidłowe 3
Formy Nieprawidłowe 97
Uszkodzone główki 93
Uszkodzone szyjki/wstawki 30
Uszkodzone witki 49
Kropla cytoplazmy 1

Zywotnosc plemników
Plemniki zywe (niezabarwione w tescie eozynowym) 83
Plemniki martwe (zabarwione w tescie eozynowym) 17

Ocena Makroskopowa
Wyglad próbki Prawidłowy
Czas upłynnienia 55
Objetosc 1,5
Lepkosc ++
pH 8,3
Liczba plemników 67,0
Aglutynacja -
Liczba plemników w ejakulacie 100,5

Ruchliwosc plemników
Ogólny % ruchliwych 51 %
(A) Ruch szybki, linearny 0 %
(B) Ruch wolny linearnyi nielinearny: 40 %
(A) + (B) 40 % Norma A+B > 50%
(C) Ruch w miejscu 11 %
(D) Brak ruchu 49 %

Mar - Test IgG (Bezposredni)
Plemniku ruchliwe z przyłczona granulka: 58
Obserwuj wątek
      • markus0123 Re: badania nasienia - nie mamy szans? 23.10.09, 17:23
        Nie wazne w jakich ilościach. Spójrz na morfologię- tylko 3% prawidłowych
        plemników świadczy o tym, że sytuacja jest naprawdę do d...
        O ile można leczyć ilość i prędkość plemników o tyle niestety nie da się
        poprawić ich morfologii.

        W zasadzie jedyną szansą jest poddanie się zabiegowi InVitro lub skorzystać z
        dawcy nasienia.
        • jaa.goda Re: badania nasienia - nie mamy szans? 26.10.09, 08:22
          a no właśnie według moich informacji ilości nie da się leczyć a z
          morfologią jest różnie i to się sprawdza u mojego faceta. ilość do
          d... przez ostatnie 2 lata a morfologia różnie: raz 10% a innym
          razem 30%. a poza tym moi znajomi właśnie zaszli w ciążę przy
          kiepskiej morfologii (15%) ale przy duzej ilości plemników (90mln).
          tak więc reguły nie ma ale na pewno przy takich parametrach
          rozwazałabym zabieg icsi. szkoda czasu.
          • sofi75 markus i jaa.goda 26.10.09, 10:17

            Markus,

            Chcialam zauwazyc, ze jakosci nasienia, a co za tym idzie dalszej
            drogi leczenia nie ocenia sie na podstawie tylko i wylacznie jednego
            parametru!!!
            W moim przypadku morfologia jest 2%, ale poniewaz inne parametry sa
            grubo powyzej normy - lekarz mimo wszystko zaproponowal IUI. Poki
            co - co prawda sukcesu sie nie doczekalismy, ale jednak do kazdego
            zabiegu jest 'odlawiania' calkiem przyzwoita ilosc - miedzy 10 a 40
            mln.
            Pomijajac fakt, ze 2 lata tmu dwukrotnie zaszlam w ciaze naturalnie -
            nie wiem, co prawda jaka wtedy byla morfologia, ale nasz lekarz
            twierdzi, ze ona z reguly nie zmienia sie wiecej niz kilka procent.

            jaa.goda
            Co do znajomych - 15% to nie jest kiepska morfologia. Przeciez to
            powyzej normy.
            _________________________________
            "do góry uszy, to i pupa ruszy"
            • markus0123 Re: markus i jaa.goda 26.10.09, 11:53
              I masz w zupełności rację. Powiedz o jakiej ilości plemników mówisz??

              Tutaj jest tylko 3% prawidłowych co przy 100 mln daje niestety tylko 3 mln
              prawidłowych plemników. Szanse na naturalne zajście w ciąże są praktycznie
              zerowe, większe prawdopodobieństwo jest przy Inseminacji, natomiast należałoby
              się liczyć od razu z podejściem do IVFu. Z tego co wiem do inseminacji stosuje
              się dawki ok 15-20 mln plemników przy w miare dobrej morfologii, natomiast nie
              wiem jak to wygląda przy takiej słabej.

              Mi morfologia przy 8 miesięcznym leczeniu liczebności i jakości plemników
              zmieniła się tylko o 2% a lekarz na moje pytanie o jej poprawy wyraźnie
              stwierdził, że nie ma szans na wyraźną poprawę bo tego się nie leczy - można
              leczyć takie rzeczy jak ilość czy ruch.
              • sofi75 Re: markus i jaa.goda 26.10.09, 12:11

                W naszym przypadku parametry byly: 2% przy 375 mln w sumie, motility
                a = 40%, motility B = 12%

                Zywotnosc 76%

                Lekarz zalecil IUI, no ale juz 3 mam za soba i sukcesow brak (tyle
                ze w trakcie okazalo sie ze po stymulacji szwankuje tez endometrium,
                wiec moze tez z tego powodu nie wyszlo).

                Anyway - po plukaniu lab za kazdym razem uzyskiwal minimum 10 mln.
                Nie wiem, jak bylo z morfologia w tej podawanej probce, bo jak
                pewnie wiesz - przed IUI sie jej nie bada. Ale nasz L. twierdzi, ze
                z pewnoscia byla lepsza niz to nasze 2%.
        • sofi75 i polecam artykul 26.10.09, 10:40

          Sperm Morphology Mythology
          This week I saw a couple who were told the reason they were not
          getting pregnant was “bad morphology”. The sperm, they were told,
          could not penetrate the egg because of the abnormal shape of the
          sperm. Because of this, they would need to go directly to in vitro
          fertilization with ICSI. This was in spite of the fact that they
          were young, had normal hormone levels and open tubes. I’ll tell you
          what I told them.
          When we test sperm (the semen analysis) we look at a few different
          parameters. First is the volume, which should be 2cc or higher.
          Second is the count. This is the number of sperm per cc, so it’s
          technically a measure of the sperm concentration. This should be 20
          million per cc or higher. The average is around 35 million. Next is
          the motility: the percentage of sperm moving. Should be 50%, most
          normal samples are not much higher. And then there is the
          morphology: the percentage of sperm normally shaped. This should be
          14% or higher. The average is 2-6%, but why?
          The original guidelines for sperm parameters, from the WHO, stated
          normal morphology should be 30%. Then about 20 years ago, Dr. Kruger
          came out and said we really need to be looking more carefully at
          sperm shapes. If we are really careful we will see that there are
          more abnormal sperm than we think, and the cutoff should be 14%. He
          called his classification "strict criteria". He also said that by
          being more careful we could better identify the men who are
          infertile due to badly shaped sperm. This all sounded well so the
          andrologists (the people who do your sperm test) started looking
          harder, and harder, and harder. They now deduct for every sperm that
          does not look perfect. So over the past 20 years, the andrologists
          have been getting pickier and pickier, and now a man is lucky if his
          morphology is over 5%, and almost everyone is less than 14%.
          Obviously this has all gone too far. We are telling almost all men
          that their sperm is abnormal, and that just can’t be. The fact is we
          do not know what a normal sperm looks like. More on this next time.

          infertilityblog.blogspot.com/2006_05_01_archive.html
          • jaa.goda Re: i polecam artykul 26.10.09, 15:29
            czy norma na morfologię nie jest 30%? według badań w invimedzie tyle
            właśnie wynosi norma. sama już nie wiem co mysleć o parameterach
            nasienia. wychodzi na to, ze każdy przypadek jest inny. u mojego
            chłopa tak jak pisałam morfologia między 10 a 30% a liczba plemników
            od 100tys. do 4 mln. Ogólnei beznadziejnie ale za to zabieg icsi
            udał sie za pierwszym razem a na tym forum wielu parom w podobnej
            sytuacji proponowano dawcę nasienia.
            • sofi75 Re: i polecam artykul 26.10.09, 16:56

              czy norma na morfologię nie jest 30%?
              >>> zalezy wedlug jakich kryteriow - powyzszy artykul doskonale to
              wyjasnia ... Norma = 30% pochodzi sprzed parunastu lat, kiedy nie
              znano dokladniejszych metod badania.

              morfologia między 10 a 30%
              >>> az tak duze wahania swidcza a tym, ze:
              a) albo badani8e nie byly robione wedlug tych samych standardow /
              techmologii / w dwoch roznych miejscach
              b) albo procedury badawcze sa mocno niedokladne

              aby zbyt dlugo nie gdybac - wazne ze efekt jest ! smile

              • jaa.goda Re: i polecam artykul 28.10.09, 16:04
                badanie było robione w 2 różnych miejscach.
                na szczęscie efekt jest i ma już roczeksmile ale od pół roku staramy
                się o kolejne dziecko i zbieramy pieniadze na criotransfer a w
                miedzy czasie chłop łyka witaminy i wybiera sie na akupunkture.
                ostatnie badanie było fatalne. tylko 100tys.plemników/ml a
                morfologii nie podali.
          • mwiha1 Re: badania nasienia - nie mamy szans? 25.10.09, 22:22
            Kurcze, dlaczego piszecie ze jest do d...???do d...to jest jak kilka badan w
            odstepie dluzszego czasu pokarze ze nic sie nie zmienia w nasieniu. Powtórzcie
            za jakis czas badania. A to, ze leraz wam tak powiedzial- ja wiem jak działają
            lekarze w klinikach niedpłodnosci-niestety...a wogole to ile dni abstynencji
            mieliscie jak byly robione badania?
            • maritaaa Re: badania nasienia - nie mamy szans? 26.10.09, 06:38
              Dzięki za podtrzymanie iskierki nadziei - też tak staram się mówic
              mojemu M ze poczekajmy, powtórzmy badania...
              Poprzednie wypowiedzi w tym temacie były raczej przygniatające.
              Co do absytnencji to było tyle ile kazali tj. 4 dni

              Pozdrawiam serdecznie
            • tekla12 Re: badania nasienia - nie mamy szans? 26.10.09, 09:28
              mwiha1 napisała:

              > Kurcze, dlaczego piszecie ze jest do d...???
              Bo tak jest. Tylko 3 plemniki na 100 na prawidłową budowę. Żaden z nich nie
              rusza się żwawo do przodu i nie jest w stanie utorować sobie drogi w masie
              uszkodzonych gamet. Ponad połowa jest opłaszczona przeciwciałami
              przeciwplemnikowymi, które nie tylko przeszkadzają w zapłodnieniu ale mogą być
              przyczyną poronienia jeśli do zaplemnienia dojdzie.
              do d...to jest jak kilka badan w
              > odstepie dluzszego czasu pokarze ze nic sie nie zmienia w nasieniu. Powtórzcie
              > za jakis czas badania.
              Za jakiś czas to znaczy 3 miesiące. Chyba, że zakładamy optymistycznie, że w lab
              pomylili preparaty. Założenie, że w nasieniu zajdą zmiany oznacza również, że
              wyniki mogą się poprawić albo pogorszyć.
              A to, ze leraz wam tak powiedzial- ja wiem jak działają
              > lekarze w klinikach niedpłodnosci-niestety...
              Zwykle działają zgodnie z posiadaną wiedzą, która nie zawsze pokrywa się z
              oczekiwaniami pacjentów. Wiedzą wprawdzie, że medycyna to nie rachunkowość ale
              szanse na naturalne poczęcie przy takich parametrach są nikłe.
              a wogole to ile dni abstynencji
              > mieliscie jak byly robione badania?
              Zbyt długa abstynencja może obniżyć ruchliwość, zbyt krótka koncentrację. Na
              morfologię raczej nie ma wpływu. Natomiast pytanie o przebyte w ostatnim okresie
              choroby z wysoką temperaturą, zażywane leki i uzależnienia jest sensowne.
              • kalipso30 Re: badania nasienia - nie mamy szans? 26.10.09, 10:03
                No to teraz moja kontra smile
                zgadza sie, 3 na 100 jest dobra., ale jak ilosc jest naprawde wielka
                to robi sie to identyczne z np kilkunastoprcentowej dobrej
                morfologii przy minimum wymaganym czyli 20 ml.

                Własnie,a ja tak z ze swojje strony mam pytanie- te opłaszczenia
                przeciwciałami to są męskie przeciwciała?

                I jeszcze jedno-pytałam o czas abstynencji bo niestety w kilku
                klinikach warszawskkich wogóle o to nie pytają, robią badania a
                potem na wizycie są zdziwieni, że abstynencja za długo,z a krótka-a
                nie kazdy musi byc alfą i omegą w tym temacie...
              • maritaaa Re: badania nasienia - nie mamy szans? 26.10.09, 19:46
                Dziękuję za szczerość i mam pytanie odnośnie przebytych ostatnio
                chorób, leków, uzależnień. Uzależnień nie odnotowaliśmy, to jednak w
                ostatnich dwóch miesiącach M był operowany i od tego czasu ma ciągle
                stan zapalny - czy może to mieć wpływ na wyniki? Czy to czepianie
                się złudnych nadziei?
                • tekla12 Re: badania nasienia - nie mamy szans? 26.10.09, 21:00
                  maritaaa napisała:
                  w
                  > ostatnich dwóch miesiącach M był operowany i od tego czasu ma ciągle
                  > stan zapalny - czy może to mieć wpływ na wyniki?
                  Jak najbardziej może mieć wpływ. Nie tylko stan zapalny (ph jest podwyższone) i
                  sama operacja, ale również leki, które M dostawał w czasie zabiegu i po nim. Z
                  kolejnym badaniem należy odczekać 3 miesiące a o charakterze zabiegu M i
                  przyjmowanych lekach koniecznie i dokładnie trzeba powiedzieć lekarzowi

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka