Czy jest możliwa IUI

23.11.09, 17:39
Witajcie, piszę tutaj po raz pierwszy i mam nadzieję, że znajdę
odrobinę zrozumienia, chociaż mój problem nie jest typowy i
strasznie głupio jest mi pisać o tak intymnych sprawach. Od prawie
roku staramy się z mężem o dziecko. No właśnie staramy się...Problem
polega na tym, że mąż właściwie od dawna ma problemy ze wzwodem i z
wytryskiem w trakcie stosunku. Jesteśmy małżeństwem dwa lata i może
kilkanaście razy miał pełny wzwód zakończony wytryskiem. Od kiedy
zaczęliśmy "starać się", to już w ogóle wszystko siadło, pojawiła
się jakaś blokada psychiczna, przede wszystkim u męża, ale u mnie
chyba też. Po prostu już zupełnie nie potrafimy cieszyć się
seksem.Przedtem , nawet jeżeli ten seks był niedoskonały, to jednak
odczuwaliśmy przyjemność płynącą z bliskości, przyjemność czysto
fizyczną też. Teraz jest tylko jedna myśl: "zrobić dziecko". Kiedy
przychodzą moje dni płodne atmosfera od razu się zagęszcza, oboje
udajemy, że o tym nie myślimy. Kiedy idziemy do łożka zazwyczaj nic
z tego nie wychodzi.Byliśmy u seksuologa, ale to niewiele pomogło.
Jednocześnie oboje pragniemy dziecka. Jak myślicie, czy taka blokada
psychiczna, problemy z odbyciem stosunku mogą być wskazaniem do iui?
Rozmawialiśmy o tym z mężem i on twierdzi ,że to sprawi,że nie
będzie już czuł tej presji i wtedy jakość naszego współżycia też się
poprawi, "drugie będzie naturalnie". Czy to w ogóle ma sens? Mam
jakieś głupie obawy że w klinice leczenia nieplodności nas wyśmieją.
    • jogna1 Re: Czy jest możliwa IUI 23.11.09, 17:52
      Po roku staran jak najbardziej kwalifikujecie sie do wizyty w klinice leczenia
      nieplodnosci. Przed IUI musicie poddac sie badaniom. Nikt w ciemno nie zrobi Wam
      IUI. Ty musisz zbadac hormony, dodatkowo musisz miec zrobiony monitoring w celu
      sprawdzenia czy prawidłowo jajeczkujesz a na koniec droznosc jajowodow. Partner
      powinien zbadac nasienie. Koniecznie w klinice. Dopiero pozniej mozecie miec
      IUI. Powodzenia smile
      • greennadia79 Re: Czy jest możliwa IUI 23.11.09, 19:17
        Na pewno nikt Was nie wyśmieje i nawet tak nie myśl.
        Moim zdaniem powinniście udać się do kliniki. Zrobicie badania (tak
        jak pisała jogna1) i wtedy dopiero zapadnie decuzja o IUI.
        Macie problem a z problemem należy wybrać się do lekarza. Nie ma
        wstydu w tak ważnych sprawach.
        Może faktycznie, IUI odbolkuje Was oboje bo nie będzie już
        presji "idziemy zrobić dziecko" tylko sama przyjemność.
        Na pewno przy drugim dziecku jest łatwiej.
        Sama staram się o pierwsze i jak narazie totalna klapa. Mimo
        wszystko walczę dalej.
        • kakita84 Do Greennadia 23.11.09, 19:24
          Kiedy podchodzisz do następnej IUI? Ja na razie daję sobie spokój. Dopiero po
          świętach zacznę następną walkę.Bo za bardzo przeżyłam tę porażkę.
          • greennadia79 Re: Do kakita84 23.11.09, 19:27
            dopiero teraz podniosłam się po kolejnej porażce ale chyba nie ma co
            siedzieć i się załamywać. Trzeba dalej walczyc.
            może jeszcze w tym cyklu się dam namówić smile na IUI.
            a potem przerwa na Święta i od nowego roku trzeba przemyślec co
            dalej.
            Kakita, głowa do góry!!! Walczymy!!!
Pełna wersja