pozytywny test ciążowy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 18:02
czy pozytywny test ciążowy to potwierdzenie na 100% dodatkowo objawy typowe
jak przy ciąży, czy to daje pewność
Czy Wy rozpowiadałybyscie wszystkim ze jesteście w ciązy tylko dlatego że
wyszedł test ciazowy pozytywnie i macie mdłości. Wydaje mi sie ze najlepsze
potwierdzenie daje USG w 6 tyg.
Moja znajoma chodzi i wszystkim się chwali że jest w ciązy a zrobił tylko
test. Czy to jest rozważne
Jak wy sądzicie
    • Gość: vikas Re: pozytywny test ciążowy IP: *.aster.pl 23.01.04, 18:20
      Przedewszystkim ogromne gratulacje.Jeśli test
      wyszedł pozytywnie jesteś w ciąży.w 100%
      potwierdz to test z krwi.Natomiast badanie usg
      w 6 tygodniu pokaże zarodek i to jak się rozwija.
      Osobiście nie chwaliłabym się wszystkim przynajmniej
      do 3 miesiąca gdzie wszystko może się zdarzyć.
      Najpierw dowiedziałby się mój mąż,dziewczyny na
      Forum,a potem najbliższa rodzina, a reszta po 3 miesiacach.
      Chwalenie się nie nalezy do zalet,ale to sprawa każdego.
      Wstrzymałabym się z obnoszeniem tego szczęścia,bo lich nie śpi,
      a i tych co żle życzą nie brakuje.
      Powodzenia i jeszcze raz gratulacjeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Brygida Re: pozytywny test ciążowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 18:41
        Ale to nie ja jestem w ciąży ale moja znajoma !!!
        Bardzo bym sie cieszyła gdybym była ale ja narazie musze poczekać.
        Chodzi o to ze troche sie boje o nią, ja miałam nie przyjemne skutki
        pozytywnego testu. I może dlatego wolałabym aby moja znajoma najpierw
        potwierdział to na USG a nie w całej pracy o niczym sie nie mówi tylko o jej
        ciązy
        • Gość: vikas Re: pozytywny test ciążowy IP: *.aster.pl 23.01.04, 18:48
          W zupełności masz rację.Powinna się upewnić
          i sprawdzić,czy wszystko ok.Odpukać nie życzę
          Jej żle,ale z tak wielkiej radości można
          popaśc w wielką rozpacz i trudniej jest się
          pozbierać.Miejmy nadzieję,że najgorsze
          się nie zdarzy.Uważam,że to lekkomyślne
          z Jej strony,chyba że lubi być w centrum
          zainteresowania.Pozdrawiam
          • Gość: Brygida Re: pozytywny test ciążowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 18:53
            I daltego boje sie o nią
            Bo ja wiem co oznacza widziec dwie kreski a w środku nic nie ma smile
            • Gość: kratka Re: pozytywny test ciążowy IP: *.ne.client2.attbi.com 24.01.04, 01:55
              Zgadzam sie z dziewczynami. Po dwoch utraconych ciazach, gdzie i tak nikomu nie
              powiedzielismy i bylo ciezko sie pozbierac, a co dopiero jak musialabym
              wszyskto odkrecac publicznie. Teraz jestem w 6 tygodniu i na poza mezem i moja
              dentystka nikt nie wie. I jest mi zupelnie dobrze z tym sekretem, tylko miedzy
              mna a mezem i wcale nie spieszy mi sie z oznajmianiem calemu swiatu. Dowie sie
              w odpowiedniej porze.
    • mamarta77 Re: pozytywny test ciążowy 24.01.04, 10:40
      a ja mysle ze to kwestia temperamentu i nastawienia do swiata. mialam duze
      problemy z zajsciem w ciaze, na pierwsza czekalam trzy lata, na druga
      juz "tylko" rok, ale jak mi sie juz udalo to potem juz wszystko bylo w
      porzadku. za pierwszym razem (2 lata temu) urodzilam zdrowego i slicznego
      chlopczyka, teraz zaczynam 12-ty tydzien dobrze rozwijajacej sie ciazy. w
      obydwu przypadkach caly swiat -oczywiscie w odpowiedniej kolejnosci-
      dowiedzial sie o dzidziusiu juz w dniu zrobienia testu. obydwa razy marzylam o
      tym zeby chociaz przez jakis czas byla to nasza slodka tajemnica, ale moja
      radosc byla tak wielka ze nie potrafilam jej utrzymac w tajemnicy. zawsze tez
      zdawalam sobie sprawe ze niekoniecznie wszystko musi sie dobrze skonczyc, ale
      tak to juz jest ze wolalabym cala historie odkrecac (gdybym poronila zanim sie
      pochwalilam wszystkim i tak powiedzialabym przyjaciolom co mnie spotkalo) niz
      dusic w sobie 3 miesiace tak wielka radosc!
      pozwol dziewczynie sie cieszyc i ciesz sie razem z nia zamiast wymyslac jej
      czarne scenariusze, podobno optymisci silniej przezywaja radosc i daje im to
      przezywanie wiecej sily do znoszenia przeciwnosci losu. zreszta jesli
      dziewczyna nie miala zadnych problemow ze zdrowiem i z zajsciem w ciaze to
      jest znacznie bardziej prawdopodobne ze wszystko bedzie dobrze niz zle! a jej
      dobre samopoczucie tez lepiej robi dzidziusiowi niz gdyby sie zamartwiala na
      zapas.
      pozdrawiam serdecznie -niepoprawna optymistka
      • franula Re: pozytywny test ciążowy 24.01.04, 12:11
        no moze nie trzy miesiace ale moze chociaz do potwierdzenia przez lekarza?

        wlasnie mialam taka akcje ze nastapilo samoistne poronienie w 4 tygodniu a
        dziewczyna juz sie zdazyla w pray pochwalic i znjaomym. A teraz wez mow obcemu
        czlowiekowi ze poronilas... brr a ona musiala

        jak zajde w ciaze (oby) utrzymam to jednak w tajemnicy przed gronem szerszm
        niz najblizsza rodzina
    • Gość: Ewa Re: pozytywny test ciążowy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.04, 22:46
      JA powiedziałam w 4 miesiącu, ale rozumiem radość z dwóch kresek, oczywiście że
      różnie bywa ale to samo może zdarzyć się w 4,5,6 miesiącu. A taka radość to
      duży pozytyw bo wzrasta energia i wiara że będzie dobrze.
Pełna wersja