alfa36
28.01.04, 16:13
Poruszyłam kilka dni temu ten problem. Przypomnę: 10 grudnia poroniłam ,
ciąża nie rozwijała się i mialam zabieg lyżeczkowania. Po jakis 2 tygodniach
przestałm plamić. Po kolejnych dwóch dostałam okres. Kiedy mi się skonczył (a
był 2 dni dłuższy niż zwykle), pojechałam do lekarza (20 stycznia). Ten po
badaniu stwierdził, że wszystko jest w porządku (nie mialam USG).
Przedwczoraj, w 18 dniu cyklu zaczęłam plamić brązowa krwią. Podobnie bylo
wczoraj i dzisiaj (tyle, że dzis krew jest czerwona). Nigdy wczesniej mi sie
to nie zdarzalo. Ktoras z dziewczyn napisała, że moze byc to plamienie
okołoowulacyjne. Nie bardzo wiem, co to oznacza. I nie wiem też, czy już biec
do gina, czy jeszcze zaczekac (dodam, że nie jest to obfote plamienie).
Proszę o pomoc asia