niedoświadczona prosi o pomoc!

IP: 193.111.22.* 02.02.04, 09:11
dziewczynki mam pytanko. W tym cyklu pierwszy raz mierzę sobie temp.,
zaczęłam od 4 dnia cyklu, dziś to 14 dc a mnie wciąż spoada temp., wydawało
mi się, że powinno być odwrotnie, że przed owulacją temp. powinna wzrastać.
Dodam jeszcze, że moja tem waha się w granicach 36,3 do 36,7, nie doszło do
37 stopni, czy jeżeli nie przekroczy czy nie dojdzie do 37 stopni tzn, że nie
było owulacji? Dlaczego mi spada? Jak na mój gust powinnam właśnie w tych
dniach się zacząć, proszę o odp.
Aha dodam jeszcze że w sobotę byłam u ginka, zrobił mi usg i powiedział, że
mam 4 pęcherzyki po 11 mm, jutro idę zrobić jeszcze raz usg, żeby zobaczyć
czy podrosły, po ponoć pekają przy 18 mm, czy tak? a jeśli pękają i nie ma
dzidziusia, jaka moze być przyczyna? (w zeszłym miesiacu miałam 1 pęcherz -
18 cm - podobnież pękł - a dzidzi jak nie ma tak nie ma!!!) plissss
poratujcie mnie jakimiś informacjami, wierzę, że mi pomożecie, pozdrawiam
serdecznie.
    • maretina Re: niedoświadczona prosi o pomoc! 02.02.04, 10:01
      moj ginekolog mowi, ze mierzenie temperatury mozna o kant tylka potluc. nie
      jest to wiarygodne "badanie" czy i kiedy byla owulacja. moze sie to sprawdzic u
      kilku kobiet a u ciebie np. nie. jest to natomist dla kobiet starajacych sie o
      dziecko dodatkowy czynnik stresujacy czy byl "skok" czy nie.
      jesli chcesz wiedziec cos o swoim cyklu idz na 3-krotne w ciagu jednego cyklu
      usg. na poczatku, potem okolo 14 lub 15 dnia i w drugiej fazie. tym sposobem
      dowiesz sie: czy rosl pecherzyk, czy pekl.
      metoda "termiczna" jest zawodna metoda antykoncepcyjna, zatem moze byc rowniez
      zawodna w planowaniu dzidziusia.jest tysiace powodow, dla ktorych moga
      nastepowac wahania temperatury i owulacja lub jej brak sa tylko jednymi z wielu!
      moj kolega zajmujacy sie leczeniem plodnosci "widzial" wiele kobiet u ktorych
      temperatura byla ok i dziecka nie bylo, widzial tez takie, ktore nie
      mialy "skokw" a sa matrkami.
      pozdrawiam
    • Gość: vikas Re: niedoświadczona prosi o pomoc! IP: *.aster.pl 02.02.04, 10:11
      Niestety Marteina ma racje tak bzc moze.
      Jesli owu jest zawsze to mozna ja zdiagnozowac
      skoksmi tempki.Przed jajeczkowaniem spada tak jak
      teraz u Ciebie,kiedy pojawi sie skok i utrzyma sie
      przez kolejne 4 dni to owu byla.Mierz nadal tempke
      i zapisuj sobie zeby wiedziec.Jesli robisz tak
      1 raz to niewiele po 1 cyklu sie dowiez,ale po
      dwoch,trzech powinnas miec rozeznanie w sytuacji.
      Osobiscie nie mierze zeby sie nie stresowac no
      i jak pisala Marteina nie jest to wiarygodne.Pa!
    • maretina Re: niedoświadczona prosi o pomoc! 02.02.04, 10:58
      nawet jesli oboje partnerzy sa zdrowi, to szanse powodzenia (zaplodnienia i
      zagniezdzenia) w cyklu sa na poziomie okolo 23 % z kazdym miesiacem szanse
      rosna i po 2 latach wynosza 97%.
      to statystyka, pamietajmy, ze jestesmy zywymi osobami, nie cyferkami!
    • Gość: sarna Re: niedoświadczona prosi o pomoc! IP: 193.111.22.* 02.02.04, 11:31
      dzięki serdeczne, ale czy temp. powinna przekroczyć 37 stopni w cyklu
      owulacyjnym?
      • maretina Re: niedoświadczona prosi o pomoc! 02.02.04, 11:35
        Gość portalu: sarna napisał(a):

        > dzięki serdeczne, ale czy temp. powinna przekroczyć 37 stopni w cyklu
        > owulacyjnym?

        nie szukaj wsrod nas takiej odpowiedzi, bo kazda z nas ma inny organizm a co za
        tym idzie mozemy miec rozne temperatury!
        w cyklu, w ktorym zaszlam w ciaze nie zauwazylam u siebie zadnych skokow,
        chyba, ze 36,7 mozna tak nazwac! nie mierzylam nigdy przez caly cykl
        temperatury, zatem dopuszczam te mozliwosc, ze moja temperatura ciala musi byc
        sporo nizsza, jesli w ciazy mialam 36,6 lub 7smile
        nie nakrecaj sie tak, bo od stresu temperatury wysokiej dostaniesz!smile)))
Pełna wersja