WZA typu C a starania. Komuś się udało?

15.03.10, 20:13
Podczas laparoskopii ( mam PCOS), lekarz zauważył,że moja wątroba jest mala,
brzydka i pomarszczona, no i okazało się,że to WZW typu C. Czy to bardzo
przeszkadza w staraniach??? Laparo ma mi wystarczyć na ok. 6 miesięcy, a
lekarz powiedział,że będziemy pracować nad ciążą. Czy takie leczenie nie
wpłynie negatywnie, na ewentualną ciążę????
    • annajustyna Re: WZA typu C a starania. Komuś się udało? 16.03.10, 08:14
      Przeciez leki stosowane przez WZW c (Hepatitis C) dorownuja moca chemioterapii?
      • annajustyna Re: WZA typu C a starania. Komuś się udało? 16.03.10, 09:19
        Dodam, ze w czasie kuracji pegintronem nie wolno absolutnie zajsc w ciaze -
        niepodjecie kuracji grozi marskoscia watroby sad. Matko, skad Ty hepa C zalapalas?!
        • bibi_online Re: WZA typu C a starania. Komuś się udało? 16.03.10, 20:18
          Jeszcze nie zaczęłam leczenia, dopiero jestem umówiona z hepatologiem. A złapać
          mogłam wszędzie, przy pobraniu krwi, tatuaż 12 lat temu, kosmetyczka,
          dentysta...Tego się chyba nie dojdzie.
          • annajustyna Re: WZA typu C a starania. Komuś się udało? 17.03.10, 08:20
            Strasznie mi przykro - najbardziej obstawiam ten tatuaz niestety. Pracowalam
            przy hepa w badaniach klinicznych (m.in. zlecalam wysylke PEGintronu i ribavirin
            do chorych - sa to leki z interferronem). Kuracja daje czesto swietne efekty,
            ale trwa dosc dlugo. Trzymam kciuki z calych sil! Daj znac, co powiedzial
            hepatolog.
Pełna wersja