jak to jest z tymi testami ciążowymi?

24.02.04, 18:39
ja chyba naprawdę jestem zdesperowanasad nawet zajrzałam "do środka" testu:-
(((( i chyba głupieje, ale wydaje mi się, że widzę jakiś cień tej drugiej
kreski, bo jak się normalnie patrzy to nic a nic, a jak tak spojrzę pod kątem
w bardzo dobrym świetle to jest tam taki minimalny paseczek. I tak się
zastanawiam czy to moja podświadomośc, że widzę coś tam gdzie być powinno,
czy sytuacja zaczyna mnie przerastać i widzę coś czego nie ma? Rozkładałyście
kiedys te testy i sprawdzałyście? Kiedyś słyszałam, że coś tam się po jakimś
czasie utlenia i żeby się tym nie sugerować, może tak jest faktycznie, że
jest rowek fabryczny, na którym (ponieważ rowek jest) kładzie się jakiś cień
w wyniku reakcji chemicznej. Dodam, że "rozłożyłam" ten test po jakiś 30 min
od zrobienia. Co wy na to? czy tylko ja mam takie pomysły????
F.
    • maretina Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? 24.02.04, 18:44
      nie rozkladalam na czynniki pierwsze, ale ogladalam pod wszystkimi mozliwymi
      katamismile
      pisalam to juz chyba z 5 razy, ale powtorze mi dwa testy nie wykazaly ciazy, a
      jednak ja mamtongue_outPPPPPsmile
      pierwszy robilam ( juz nie pamietam dokladnie) ok 28 dc a kolejny 33 wprawdzie
      nie z porannego moczu, ale ten 33 dc powinien juz pokazac obojetnie o jakiej
      porze.
      potem w 37 chyba dc jak mialam zaczac wywolywac @ to dla przezornosci zrobilam
      test i bylam w szokusmile jestem strasznie szczesliwa, ze tamte dwa sie pomylilysmile
      • fulvia16 Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? 24.02.04, 19:01
        to widać tylko ja mam takie durne pomysłysad(( czyli ty nigdy nic nie widziałaś
        żadnych cieni etc lub tego miejsca, w którym ta kreska być powinna? o rany, to
        co piszę brzmi żałośniesad aż wstyd....sad(((
        Maretina, ale w jaki sposób chciałas wywoływac miesiączkę? ja luteinę biorę juz
        od 16 dc, zresztą opisałam swoją sytuację niżej.
        • maretina Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? 24.02.04, 19:04
          zadne durnesmile pewnie, ze czasami mi sie zdawalo, ze widze kreskesmile)))
          mialam zaczac przyjmowac duphaston 2x1 i po kilku dniach odstawic.
          zatem lyknelam sobie procha we srode rano i poszlam po test, zeby nie miec
          wyrzutow jak bym musiala przerwac brac duphaston. wtedy pokazaly sie te dwie
          magiczne kochane kreskismile
          • Gość: Martuszka Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? IP: 62.233.204.* 24.02.04, 19:12
            A kiedy miałas owu ?Bo ja miałam chyba 39 dc. a teraz 50 dc. i niewiem czy nie
            zawcześnie na test ?Temperaturka od 10 dni podwyzszona o 6-7 kresek ,wieczorami
            to nawet przekracza 37,4 .Temp. w I fazie 36,2.
            Bardzo sie ciesze z twojej fasolki ...smile
            • maretina Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? 24.02.04, 19:18
              moja owulacja byla najprawdopodobniej miedzy 18 a 20 dc
              a temp w drugiej fazie mialam powyzej 37
    • Gość: maja Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? IP: *.miechow.com / 195.136.119.* 24.02.04, 19:20
      ;fulwia tak bardzo się nie nastawiaj bo ja jestem już 3 tygodnie po terminie
      spodziewanej miesiączki i dzisiaj byłam u pani doktor i nic.Na tescie widziałam
      tak samo.jadąc dzisiaj się złudziłam no ale co zrobić!
      • fulvia16 Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? 24.02.04, 20:22
        Maja
        a co pani doktor ci powiedziała, skąd takie opóźnienie, też widziałas cień
        kreski?
        maretina, ale podobno jak biorę luteinę to czy ją odstawię czy nie to okres
        powinien się pojawić, nic nie rozumiemsad
        • maretina Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? 24.02.04, 20:56
          fulvio masz racje, jesli @ ma przyjsc to tak czy siak krwawienie bedzie i
          koniec. nie odstawiaj jednak luteiny jesli jest cien szansy na fasolke. szybki
          spadek progesteronu moze spowodowac jej utrate.nic Ci sie nie stanie jak
          wezmiesz luteine dwa dni dluzej.
        • Gość: maja Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? IP: *.miechow.com / 195.136.119.* 25.02.04, 21:44
          fulwia! pani doktor powiedziała że tak czasem jest.Dała mi tylko wit ;E;i
          kazała czekać /dziś mam 55 dieN cyklu i nic !coś sie nam rozregulowało-
          niestety.2 kreski widziałam tylko pod światło a tak to nic/ pisz co u
          ciebie.wszystkiego dobrego!
          • Gość: Martuszka Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? IP: 62.233.204.* 25.02.04, 22:19
            Maja a kiedy miałas owu ? robiłas hcg? ja robiłam hcg po 2 dniach po owu.
            (lekarz chciał i dał mi na wywołanie)potem poszłam na usg i wyszło ze miałam
            owu i w obrebie jajnika normoechogoniczny obszar o śr. 15 mm prawdopodobnie
            ciałko zółte, a wiec nie wywołałam @@@@ i czekam i patrze na rosnące
            temperaturki .Boje sie isc do lekarza po skierownie na hcg bo on może sie
            wkurzyc za moja samowolke ale ja tak zyje nadzieją.
    • vikas Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? 24.02.04, 21:09
      Fluvia nie tylko TY jesteś taka zakręcona.
      Ja też wielokrotnie widziałam kreskę-blada,ale była.
      Padały mi cienie,rozłupywałam testy,wszystko co tylko
      można.Ochłoń i poczekaj parę dni.
    • vikas Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? 24.02.04, 21:11
      Dodam jeszcze,że takich dziewczyn jest
      więcej.Kiedyś na forum był już temat
      rozkładania testów na czynniki pierwsze.
      To był dość długi wątek!Pozdrawiam i trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!
      • fulvia16 Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? 24.02.04, 23:56
        dzięki
        już ochłonęłamsmile wszamałam pyszną kolacyjkę z deserem na mieście z okazji
        ostatków, wypiłam delikatnego drinka i postanowiłam przestać się martwić,
        ciekawe na jak długosmile
        miłej nocy
        F.
    • lidek0 Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? 25.02.04, 10:00
      Zamiast się zastanawiac zrób całkowite HCg z krwi i będzie święty spokój. Testy
      sikane sa mniej czułe.
    • Gość: nawia 24 Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.04, 10:30
      u mnie 33 d.c a @ nie widac moze utragesten blokuje okres.ale maretino chyba
      zrobie test tak jak ty 37 lub 36 d.c jak bedzie ujemny to odstawiam>
      • maretina Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? 25.02.04, 11:35
        nawia panikujesz tak samo jak jasmile. spokojnie, nic nie zmienisz, bedzie co ma
        byc. wolalabym, aby wreszcie na tescie byly dwie krechy.
        jesli jest juz termin @, moze idz na beta hcg wykaze podwyzszony poziom jesli
        jest wczesna ciaza, ktorej test nie chwyta.
    • Gość: Martuszka Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? IP: 62.233.204.* 25.02.04, 11:27
      dzisiaj zrobiłam test 50 dc. ok. 10 dni po owu . i nic....tez widziałam drugą
      kreske ale nizej niz powinno byc smile.Temp. od 12 dni podwyzsza sie a dzisiaj
      było 37,0 .Sama niewim co sie dzieje i martwie się ,buuu
    • Gość: kasialu Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? IP: *.mofnet.gov.pl 25.02.04, 12:04
      Fulwia nic się nie martw ja też eksperymentowałam z testami hihihi Wyciągałam
      go z kosza 3 razy i oglądalam na wszsystkie strony hahahaaa I jest nas wecej
      nie martw się !
      • melka_x Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? 26.02.04, 10:02
        Też to znam... A z tym cieniem kreski to jest tak, jesli pojawia sie w czasie
        podanym przez producenta, to chocby byl najbledszy to jest to ciaza. Jesli
        jednak pojawia sie pozniej to niestety nie, na wiekszosci testow po
        kilkudziesieciu minutach pojawia bledziutki cien kreski i to niestety juz o
        niczym nie swiadczy.
    • ewa.analityk1 Re: jak to jest z tymi testami ciążowymi? 26.02.04, 10:27
      Ja też rozbierałam testy wink Potem spokojniałam czekałam do 11 dnia i jak nic
      nie było no to nie, ale w tym szczęśliwym cyklu coś mnie podkusiło i zrobiłam
      test 9 dni po owu i ... ukazała się blada, ale gruba kreska po około 5 min.
      Zazwyczaj czas całkowitej reazko trwa około 5 minut, ale warto sprawdzić po 20
      minutach, nie nalezy sprawdzić po 40.
      O i opowiem, że całkiem rozczarował mnie Pre-Test. Kupiłam go dla potwierdzenia
      testów amerykańskich, które używałam i użyłam 13 dnia po owu 4 dni po pierwszym
      pozytywnym teście. Zrobiłam go raniutko i czekam a tam nic oczywiście panika.
      Po 5 minutach pokazała się słabiutka kreska. O mało nie umarłam ... Zrobiłam
      jeszcze ostatni mój i patrze a tam wyraźna ładna kreska. W pierwszej ciąży
      używałam Quick View i mam lepsze wspomnienia, a tu niby taki super czuły test i
      taki numer
Inne wątki na temat:
Pełna wersja