alicja733
09.09.10, 08:11
Dziewczyny,
czy któraś z Was miała podobnie i może podzielić się doswiadczeniami?
Przedwczoraj byłam na usg - teoretycznie jestem w 7 tygodniu ciąży - liczac od ostatniej @. Lekarz na usg potwierdzil równiez że pecherzyk ciążowy jest 7 tygodnia, tylko, ze ten pecherzyk jest pusty - oglądał bardzo długo i nic nie zobaczył, a już powinien byc juz widoczny zarodek i bijące serduszko. Kazał mi zrobic Betę i po 48 godz znowu. Wczoraj beta wniosła 34415. Jutro robie znowu. Wiem, ze przyrost nie będzie już tak wielki, ale nie ukrywam, ze ten wynik Bety mnie troche uspokoił - jest taki jak dla ciąży 7 tygodnia. Wizyta za tydzień. Tak jak większość, jestem po duzych przejściach w staraniu o dziecko i juz w głowie mam włączony komplikator, który chodzi na pełnych obrotach..
Jeśli któraś z was miała podobne doświadczenia, prosze podzielcie się nimi proszę