jutrzenkaa
02.04.04, 11:25
Wczoraj byłam u swojego lekarza na badaniu Usg sprawdzającym czy doszło w tym
cyklu do owulacji. Wiedziałam że mam problemy z pękaniem pęcherzyka
dominującego (wykazał to monitoring w poprzednich cyklach) dlatego lekarz
zastosował następującą metodę leczenia: CLO od 3-5 cyklu 1x1 i następnie w
odpowiednim momencie zastrzyk z choragonu 1000.
W 10 dc obraz na USG wykazał obecność pęcherzyka dominującego (16mm) w
prawym jajniku, w lewym natomiast obecność kilku (2-3) dużo mniejszych
pęcherzyków. W 12 dc musiałam zbadać poziom hormonu LH, który osiągnął
wartość 16,2 mlU/ml i lekarz następnego dnia zdecydował się na podanie
zastrzyku. Wczoraj czyli 15 dc sprawdzaliśmy czy udało się zmusić pęcherzyk
do pęknięcia i niestety widok nie był pocieszający dla mnie. Lewy jajnik
pozostał bez zmian, natomiast w prawym jajniku pęcherzyk dominujący
powiększył swoje rozmiary znacznie (nie pamiętam dokładnie jaką miał
wielkość) ale nie pękł. Lekarz stwierdził że wykazuje on już tendencje do
przekształcenia się w torbielkę.
Moje wyniki hormonów z 2 dc były następujące:
LH= 4,8 mlU/ml
FSH =5,5 mlU/ml
E2 = ង pg/ml
Testosteron = ə,7 nmol/l
SHBG = 86,3 nmol/l
Prolaktynę badałam w 21 dc (poprzedni cykl) i wyniosła ona 488 mlU/l a po
godzinie z MTC 3895 mlU/l. Lekarz po obejrzeniu wyników stwierdził że
prolaktyna wykazuje górną granice normy i przepisał mi ¼ bromergonu na noc.
Nie rozumiem wiec dlaczego pęcherzyk dominujący nie chce pęknąć mimo że
wyniki hormonów nie wskazują na jakieś drastyczne odchylenia (wszystkie
właściwie znajdują się w granicach normy)?. Z dotychczasowych informacji,
które wyczytałam na tym forum i w internecie wynika ze aby doszło do
prawidłowej owulacji najlepiej jak stosunek LH/FSH oscyluje w granicach 1. U
mnie ten stosunek wynosi 0,87. Domyślam się więc że mój plik LH jest zbyt
niski (mimo ze mieści się w laboratoryjnych normach)? Jeśli tak jest
rzeczywiście to przecież zastrzyki podawne na pęknięcie pęcherzyków zawierają
własnie plik LH i on powinien doprowadzać w ciagu 36 godzin od podania
zastrzyku do owulacji. Więc dlaczego tak się nie dzieje?
Z góry dziękuję za wszelkie informacje na ten temat.
Pozdrawiam serdecznieJ
jutrzenka