Gość: Kaja
IP: *.orzel-bialy.com.pl
09.04.04, 09:22
Cześć dziewczyny ! Staramy się z mężem o dzidzię już od roku. Na początku
lekarz dał nam pół roku czasu na zaciążenie (ale nic się nie chciało
zagnieździć) potem wysłał mojego mężulka na badanie nasienia a ja miałam
obiecane badanie HSG. Wyniki męża nie były złe ale super też nie. Ja
natomiast 15.03.2004 wylądowałam w szpitalu na badanie HSG. Czytając
wcześniej na forum opowieści dziewczyn o HSG byłam nieżle przestraszona ale
samo badanie przeszło u mnie bardzo spokojnie i prawie bezboleśnie (nawet ból
nie był porównywalny ze słabym bólem miesiączkowym). Lekarz na wieczornej
wizycie powiedział że jajniki drożne i że wszystko w porządku. Moje cykle są
bardzo haotyczne i dlatego po następnej miesiączce kazał mi przyjść do niego
i wtedy mam dostać jakieś tabletki. Na dzień dzisiejszy to jest mój 34 dc i
nic ( a staraliśmy się też w tym cyklu). W ostatnich dniach bardzo bolało
mnie podbrzusze i jakby urosły mi piersi i zaczęły piec. W nadziei że jestem
w ciąży kupiłam test ale wyszedł negatywny. Zaczynam wpadać w coraz większy
dołek ! Już nie umię doczekać się dzidzi !!!!!!