wyniki badania nasienia męża

IP: *.pl / *.enterpol.pl 14.04.04, 22:38
No i stało się , to czego w ogóle nie przeiwdziałam - słabe wyniki
męża...........to naprawdę przykre.
Może ktoś mógłby rzucić na nie okiem. przejżałam trochę analiz dzisiaj w
internecie - i fakt pozostaje faktem - nie jest dobrze
ilość plemników - 21,1 mln/ml
Ruchliwość plemników AiB w % 44%
A - 13
B - 31
plemniki nieruchome - 42
Morfologiaw %
prawidłowa: 25
patologia główki:67
patologia wstawki: 6
patologia witki: 2
leukocyty 0,6
liczna flora bakteryjna, płyn bardzo ciągliwy /do kilkunastu cm./

Bardzo proszę o jakieś rady - jakie leki aplikować, i w ogóle co robić, do
jakiego lekarza z tym iść. W pierwszej chwili pomyślałam o urologu, ponieważ
pani biotechnolog zasugerowała stan zapalny /leukocyty, flora bakteryjna,
ciągliwy płyn/.

Oj bardzo mi ciążko, jakoś niespodziewałam się takiego rozwoju sytuacji. Ja
leczę się od kilu miesięcy, gdyż mam cykle bezowulacyjne i wysoką prolaktynę.

pozdrawiam serdecznie
Renata
    • Gość: tekla12 Re: wyniki badania nasienia męża IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.04, 23:45
      Pani biotechnolog chyba ma rację. Wyniki nie są rewelacyjne ale dramatycznie
      złe też nie są. Jeśli są leukocyty i wysoka aglutynacja to pewnie stan zapalny,
      czyli trzeba zrobić antybiogram i poszukać źródła zapalenia (wymazy) - gardło,
      zatoki, zęby - to są najczęstsze siedliska bakteryjek. Na początek dobrze
      zacząć od wysokich dawek wit C (1000 mg dziennie) i żurawiny (vitabutin).
      • Gość: Ala Re: wyniki badania nasienia męża IP: *.aps.edu.pl 15.04.04, 07:38
        Cześć Renato!
        Ja poleciłabym Ci udać się wraz z mężem do androloga.
        Mój mąż też miał niską ruchliwość plemników (15%), ale dr Wolski (z nOvum)
        stwierdził, że to dobre wyniki, przepisał parę lekarstw i dał nam 3 m-ce na
        dzidzię a jeśli nie wyjdzie to inseminacja. To było w październiku zeszłego
        roku. Teraz w kwietniu miałam mieć inseminację ale los nas zaskoczył i jestem
        teraz w 4 tygodniu ciąży. Oczywiście po monitorowaniu ostatniej owulacji i
        przepisanym zastrzyku z choragonu.
        Mam nadzieję, wielką nadzieję, że i Wam się uda!!!!
        Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • migotkaa1 Re: wyniki badania nasienia męża 15.04.04, 11:43
      Głowa do góry, mój mąż też nie ma rewelacyjnych wyników (bardzo kiepska
      ruchliwość). Udaliśmy się najpierw do urologa który na dzień dobry kazał
      wykonać posiew nasienia + Uroplazmy i Mycoplazmy Urealicium (nie wiem jak się
      to pisze ale tak się wymawia). No i lekarz się nie mylił wyszedł jakiś
      niegroźny gronkowiec który może mieć wpływ na sprawność kolegów, teraz dostał
      (MONURAL) i za parę dni kolejny posiew, zobaczymy jak teraz będzie. A co do
      tych uroplazm to są one bardzo niebezpieczne dla płodu ponieważ podobno niszczą
      kod DNA plemnika co nie pozwala na rozwinięcie się ciąży no i po ok 10 tyg
      następuje poronienie, warto wykonać to badanie i jest nawet niedrogie (80zł).
      Trzymam kciuki, będzie dobrze ale zanim się wybierzecie do lekarza warto zrobić
      chociaż sam posiew nasienia bo to napewno przyspieszy leczenie (napweno lek. na
      1 wizycie będzie kazał i tak wykonać to badanie więc na co czekać). Pozdrawiam
      i czekam na informacje o wyniczkach męża. Magda
    • Gość: Renata Re: wyniki badania nasienia męża IP: *.pl / *.enterpol.pl 15.04.04, 21:52
      Bardzo dziękuję za słowa otuchy. Mąż zrobi w poniedizałek posiew, kupimy
      witaminki polecane przez Was...i zobaczymy.
      Tak sobie to wszystko przemyślałam na spokojnie i może na tak słabe wyniki męża
      miała wpływ stulejka, którą operowano ok. 2 msc. temu. A cała sprawa z tą
      stulejką trwała ponad rok ! Najpierw jeden zabieg, potem drugi...może to to
      własnie ma wpływ na te wyniki.

      W przyszłym tygodniu pójdziemy do urologa, żeby zlikwidować tą domniemaną
      infekcję.

      Dziękuję jeszcze raz za rady.
      pozdrawiam serdecznie
      Renata
      • paris4 Re: wyniki badania nasienia męża 27.04.04, 18:40
        Dziewczyny ja także prosze radę. Własnie oderałam wyniki męża i jestem
        roztrzęsiona. Ruchliwość ma niezłą, ale morfologia fatalna - stwierdzono
        teratozoospermię i wady akrosomu 82%- nie mam pojęcia co to jest. Do tego
        leukocyty 1,0 mln/Ml
        komórki jądrowe 1,5mln/ml
        HOS test - 70%
        autoglutynacja 0%
        MAR test 0%
        Proszę powiedzcie prawdę co według Was to wszystko znaczy - bo ja tylko
        wiem ,że jest bardzo żle.
        Czekam na odpowiedzi na wizyta u lakarza dopero 04.05 ja chyba zwariuje
Pełna wersja