Dodaj do ulubionych

Jakie są Wasze doświadczenia z sono-hsg?

13.01.11, 19:12
Lekarz zalecił mi badanie sono-hsg, aby zbadać drożność jajowodów. Mniej więcej wytłumaczył na czym to polega, ale chciałabym poznać Wasze opinie. Przede wszystkim chodzi mi o bezpieczeństwo zabiegu, samopoczucie. Jestem sceptycznie nastawiona, bo 4 lata temu miałam robione hsg, które mocno odchorowałam. Strasznie bolało, a przede wszystkim posiali mi jakąś bakterię. Źle się czułam, miałam gorączkę i skoczyło mi ciśnienie. Dlatego boję się kolejnego tego typu badania, choć lekarz mówił, że to jest bezpieczne.

Jeśli macie jakieś doświadczenia w tym temacie to napiszcie, proszę.

Obserwuj wątek
    • tuya Re: Jakie są Wasze doświadczenia z sono-hsg? 13.01.11, 20:36
      Mam nadzieję że lekarz przed badaniem zlecił ci posiew z pochwy i badanie na chlamydia, mycoplasma i ureaplasma - wtedy będziesz miała pewność że nic się nie rozwlecze. Poza tym po zabiegu dostałam jeszcze antybiotyk osłonowo i było ok. Sam zabieg nie bolał i po nim czułam się ok. Jeśli HSG miałaś 4 lata temu to sporo mogło się zmienić od tego czasu.
      • a-gulka Re: Jakie są Wasze doświadczenia z sono-hsg? 14.01.11, 08:54
        Ja sono-HSG miałam robione 5 dni temu. "Przygotowawczo" nie dostałam żadnego antybiotyku, żadnych szczególnych zaleceń.
        Zabieg przeprowadzany jest w gabinecie ginekologa. Przyjmujesz pozycję jak przy normalnym badaniu. Lekarz wprowadza wziernik i dezynfekuje ujście pochwy. Potem wprowadza cieniutki cewnik. Po jego założeniu wstrzykuje sól fizjologiczną, w moim przypadku trzy strzykawki. Następnie wyjmuje cewnik i robi dopochwowe, najzwyklejsze USG. Ja na monitorze obserwowałam jak sól przepływa przez moje jajowody.
        Całosć trwała może 3 minuty i nie bolała zupełnie NIC. Nie czułam praktycznie ani "nieprzyjemności", ani pieczenia, ani kłucia. Nic. A nastawiałam się strasznie i szłam z duszą na ramieniu.
        Po wstaniu z fotela cała sól wypłynęła sobie na ligninę, którą podała mi pielęgniarka i to by był na tyle. Żadnych innych nieprzyjemności. Żadnego krwawienia, żadnego bólu brzucha.
        Ja mogłabym takie sono robić codziennie wink Polecam całym sercem, bo szczerze powiedziawczy, po naczytaniu się w internecie o standardowym HSG, zastanawiałam się dlaczego takowe się jeszcze wykonuje, skoro można przeprowadzić niebolesne i bardziej bezpieczne sono.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka