Gdzie jest problem???

14.02.11, 21:48
Lecze się od 2 lat w tamtym roku miałam 2 IUI teraz odpoczywam i zastanawiam sie co dalej ,czy nie powinnam mieć zrobionej laparoskopii??? pęcherzyki pękają a brak efektów,robić kolejną IUI , córka ciągle pyta kiedy urodzę dzidziusia co w takiej sytuacji mówicie ja nie wiem.....
    • chantal10 Re: Gdzie jest problem??? 14.02.11, 22:51
      Ja sądzę, że nalegałabym na laparoskopię jeszcze zanim podeszłabym do I IUI. Jaki jest sens robienia inseminacji jeżeli może się okazać, że jajowody (bądź jajowód z którego akurat była owulacja) jest całkowicie niedrożny? To wyrzucanie pieniędzy w błoto.
    • arpona Re: Gdzie jest problem??? 15.02.11, 11:52
      Na pewno warto zrobić pogłębioną diagnostykę (HSG/laparoskopia/histeroskopia), zamiast brnąć w kolejne niepotrzebne koszty i rozczarowania.

      Córce powiedz, że po prostu trzeba być cierpliwym. Niestety, dzidziusie nie pojawiają się na zawołanie. wink
    • annajustyna Re: Gdzie jest problem??? 15.02.11, 12:23
      Koniecznie laparo!
    • nika206 Re: Gdzie jest problem??? 15.02.11, 14:07
      Mój ginekolog powiedział to samo co dziewczyny już tu napisały że
      najpierw laparoskopia a dopiero potem IUI.
    • moniczka23-23 Re: Gdzie jest problem??? 15.02.11, 16:13
      z tego co wiem od mojej Pani Ginekolog, to jeżeli pęcherzyki nie pękają i nie reagują na żadne leki to kolejnym etapem jest laparoskopia.
    • kolitka Re: Gdzie jest problem??? 15.02.11, 19:05
      jak pęcherzyki pekają, to moim zdaniem nie ma potrzeby robienia laparoskopii, tylko należy sprawdzić drożność jajowodów, przez HSG.
      • chantal10 Re: Gdzie jest problem??? 15.02.11, 19:37
        Tyle, że przy laparoskopii można też zdiagnozować inne schodzenia o których być może autorka wątku nie ma pojęcia (odpukać).
        • annajustyna Re: Gdzie jest problem??? 15.02.11, 19:39
          No i ewentualnie droznosc przywrocic.
          • wiki1976 Re: Gdzie jest problem??? 15.02.11, 21:44
            HSG miałam robione w 2009 roku wszystko było Ok.w 2010 roku zmieniłam lekarza i na pytanie czy nie trzeba by zrobić laparoskopii odpowiedział,że nie ma takiej potrzeby a żeby zrobić ot taka sama z siebie to trochę szkoda mi kasy wolałabym na NFZ.Na leki na stymulacje organizm bardzo słabo reagował wyhodowałam tylko 1 pęcherzyk dominujący sad
            • arpona Re: Gdzie jest problem??? 16.02.11, 11:59
              Może niewłaściwie dobrano leki do stymulacji bądź ich dawki i dlatego efekt był mizerny? Czym byłaś stymulowana?
Pełna wersja