Dodaj do ulubionych

Preparat roślinny wspomaga płodność u kobiet [art]

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 28.04.04, 17:38
Preparat zawierający wyciąg z rośliny, której polska nazwa brzmi niepokalanek
pieprzowy, zwiększa szanse kobiet na zajście w ciążę - informują badacze
amerykańscy na łamach pisma "Journal of Reproducitive Medicine".

Wstępne wyniki badaczy z Uniwersytetu Stanforda wskazują, że około 30 proc.
kobiet, które miały problemy z poczęciem, zaszło w ciążę po pięciu miesiącach
stosowania preparatu.

Głównym składnikiem preparatu jest wyciąg z niepokalanka pieprzowego lub
witeksa czczony (Vitex agnus-castus). Wcześniejsze badania sugerowały, że
wyciąg z owoców tego śródziemnomorskiego krzewu może regulować jajeczkowanie
i podnosić poziom progesteronu - hormonu płciowego niezbędnego do
podtrzymania ciąży. Do tej pory środek próbowano stosować w terapii zaburzeń
miesiączkowania i zespołu napięcia przed miesiączką. Mnisi od wieków
stosowali go w celu hamowania popędu płciowego.

Wśród innych składników znajdują się wyciąg z zielonej herbaty, L- arginina -
aminokwas, który poprawia krążenie w narządach rozrodczych oraz szereg
witamin i minerałów.

Zespół prof. Lynn Westphal testował preparat w grupie 30 ochotniczek, między
24 a 46 rokiem życia, które bez skutku próbowały zajść w ciążę w okresie od 6
do 36 miesięcy. Tylko u niektórych uczestniczek badania zidentyfikowano
przyczyny tych niepowodzeń.

Losowo wybrana połowa grupy zażywała preparat trzy razy dziennie, druga
połowa przyjmowała placebo. Regularnie sprawdzano poziom hormonu płciowego
progesteronu, podstawową temperaturę ciała oraz przebieg cyklu miesięcznego
pacjentek.

Po 3 miesiącach u kobiet stosujących preparat zaobserwowano wzrost poziomu
progesteronu oraz Podobne zmiany nie wystąpiły w grupie kontrolnej.

Po 5 miesiącach, w grupie stosującej preparat 5 kobiet zaszło w ciążę,
podczas gdy w grupie kontrolnej - żadna. W 4 przypadkach ciąże zakończyły się
sukcesem, jedna kobieta poroniła.

"Byłam sceptycznie nastawiona do tych badań, ale ich wyniki są obiecujące" -
przyznaje Westphal. Badaczka zdaje sobie jednak sprawę, że wyniki jej zespołu
trzeba będzie zweryfikować w badaniach na większej grupie pacjentek.

Jeśli będą pozytywne, środek może stać się alternatywną metodą leczenia
niepłodności. Westphal uważa, że będzie to doskonała opcja zwłaszcza dla
młodych kobiet, które lubią odkładać na później bardziej agresywne metody
leczenia.

Obecnie jej zespół przyjmuje zgłoszenia ochotniczek do dalszych testów.

Do najczęstszych przyczyn niepłodności par zalicza się wady nasienia,
zaburzenia jajeczkowania (np. w przypadku nieregularnych miesiączek) i pracy
jajowodów, rzadziej zmiany w składzie śluzu w szyjce macicy. W 10 proc.
przypadków przyczyny pozostają niewyjaśnione.

Źródło: PAP
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka